O my grzeszni ,

13.05.15, 05:54
z poczuciem winy :


https://www.lolmania.pl/uploads/posts/t/8443.jpg
    • kogucik.2872 Re: O my grzeszni , 13.05.15, 09:57
      dobre !! big_grin
      • tropem_misia1 Re: O my grzeszni , 13.05.15, 16:09
        I prawdziwe....
        Bo w naszych grzesznych umysłach tkwi jak zadra to cośmy źle uczynili
        i patrzymy na wszystko z tej perspektywy smile)
        • kogucik.2872 Re: O my grzeszni , 13.05.15, 16:37
          eee to wcale nie wszyscy - znam takich, którzy mają gdzieś że coś źle uczynili i z upodobaniem powtarzają to samo. Bez żadnych wyrzutów sumienia.
          • rudka-a Re: O my grzeszni , 13.05.15, 17:29
            A ja znam takich, co myslą, że są nieomylni i tez wciaż wygłaszają 'swoje prawdy'
            to jest dopiero straszne....
            • tropem_misia1 Re: O my grzeszni , 13.05.15, 17:37
              rudka-a napisała:

              > A ja znam takich, co myslą, że są nieomylni i tez wciaż wygłaszają 'swoje prawd
              > y'
              > to jest dopiero straszne....

              O!
              Akurat dzisiaj w pracy rzekłam ,że nie będę wytaczać ciężkiej artylerii i przytaczać moje argumenty , bo ani czasu nie mam , ani zdrowia gdy ktoś jak muł uparty.
              Wystarcza mi świadomość ,żę wiem ,że mam rację.
              -
              Jestem człowiekiem, co krążąc nie zatrzymuje się w marszu,
              lecz rzuca ku wam przelotne spojrzenie i znów
              odwraca oblicze (...)
              • rudka-a Re: O my grzeszni , 13.05.15, 18:16
                tropem_misia1 napisała:
                > O!
                > Akurat dzisiaj w pracy rzekłam ,że nie będę wytaczać ciężkiej artylerii i przyt
                > aczać moje argumenty , bo ani czasu nie mam , ani zdrowia gdy ktoś jak muł upar
                > ty.
                > Wystarcza mi świadomość ,żę wiem ,że mam rację.

                Dawno już odpuściłam też, bo to jakby gadanie do ściany...
                a z betonem nie chce mi się spierać, dyskutować....
                a szkoda, bo czasem tak niewiele potrzeba, by dojsć do porozumienia...
                jeszcze w tak zwanych sprawach, decyzyjnych walczę
                bo nie o siebie/swoje sprawy, lecz tych, którzy pomocy wymagają,
                bo są jeszcze ludzie, którzy myslą, że jak samo wlazło, to samo wylezie.
                • tropem_misia1 Re: O my grzeszni , 13.05.15, 18:51
                  wlazło - wylezie
                  to takie przeczekanie ..a nóż widelec smile)
                  • rudka-a Re: O my grzeszni , 13.05.15, 19:11
                    tropem_misia1 napisała:

                    > wlazło - wylezie
                    > to takie przeczekanie ..a nóż widelec smile)

                    Trzy zdrowaśki nie pomogą wink)
                    a ziółka, to wiesz...
                    może se popijać wink nie zaszkodzą podobno wink)
          • tropem_misia1 Re: O my grzeszni , 13.05.15, 17:35
            kogucik.2872 napisał:

            > eee to wcale nie wszyscy - znam takich, którzy mają gdzieś że coś źle uczynili
            > i z upodobaniem powtarzają to samo. Bez żadnych wyrzutów sumienia.

            Ja się akurat odnoszę do kawału.smile))

            ale fakt, istnieją tacy co mają się bardzo dobrze mimo złych uczynków
            potrafią też wyprzeć się ich w żywe oczka
            potrafią z niewinną minką wskazać innego jako winowajcę
    • lilith70 Re: O my grzeszni , 14.05.15, 16:35
      Podstępny.... i takim sposobem wyciągnął prawdę!
    • zegor Re: O my grzeszni , 14.05.15, 16:38
      Nie mnie się wypowiadać.......
      Ja już z imienia jestem grzeszny big_grin
      • lilith70 Re: O my grzeszni , 14.05.15, 16:44
        Mówisz że jesteś Grzechu wart!? big_grin
        • zegor Re: O my grzeszni , 14.05.15, 16:49
          Pewnie już rodzice tak myśleli big_grin
Pełna wersja