tropem_misia1 Re: O my grzeszni , 13.05.15, 16:09 I prawdziwe.... Bo w naszych grzesznych umysłach tkwi jak zadra to cośmy źle uczynili i patrzymy na wszystko z tej perspektywy ) Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: O my grzeszni , 13.05.15, 16:37 eee to wcale nie wszyscy - znam takich, którzy mają gdzieś że coś źle uczynili i z upodobaniem powtarzają to samo. Bez żadnych wyrzutów sumienia. Odpowiedz Link
rudka-a Re: O my grzeszni , 13.05.15, 17:29 A ja znam takich, co myslą, że są nieomylni i tez wciaż wygłaszają 'swoje prawdy' to jest dopiero straszne.... Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: O my grzeszni , 13.05.15, 17:37 rudka-a napisała: > A ja znam takich, co myslą, że są nieomylni i tez wciaż wygłaszają 'swoje prawd > y' > to jest dopiero straszne.... O! Akurat dzisiaj w pracy rzekłam ,że nie będę wytaczać ciężkiej artylerii i przytaczać moje argumenty , bo ani czasu nie mam , ani zdrowia gdy ktoś jak muł uparty. Wystarcza mi świadomość ,żę wiem ,że mam rację. - Jestem człowiekiem, co krążąc nie zatrzymuje się w marszu, lecz rzuca ku wam przelotne spojrzenie i znów odwraca oblicze (...) Odpowiedz Link
rudka-a Re: O my grzeszni , 13.05.15, 18:16 tropem_misia1 napisała: > O! > Akurat dzisiaj w pracy rzekłam ,że nie będę wytaczać ciężkiej artylerii i przyt > aczać moje argumenty , bo ani czasu nie mam , ani zdrowia gdy ktoś jak muł upar > ty. > Wystarcza mi świadomość ,żę wiem ,że mam rację. Dawno już odpuściłam też, bo to jakby gadanie do ściany... a z betonem nie chce mi się spierać, dyskutować.... a szkoda, bo czasem tak niewiele potrzeba, by dojsć do porozumienia... jeszcze w tak zwanych sprawach, decyzyjnych walczę bo nie o siebie/swoje sprawy, lecz tych, którzy pomocy wymagają, bo są jeszcze ludzie, którzy myslą, że jak samo wlazło, to samo wylezie. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: O my grzeszni , 13.05.15, 18:51 wlazło - wylezie to takie przeczekanie ..a nóż widelec ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: O my grzeszni , 13.05.15, 19:11 tropem_misia1 napisała: > wlazło - wylezie > to takie przeczekanie ..a nóż widelec ) Trzy zdrowaśki nie pomogą ) a ziółka, to wiesz... może se popijać nie zaszkodzą podobno ) Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: O my grzeszni , 13.05.15, 17:35 kogucik.2872 napisał: > eee to wcale nie wszyscy - znam takich, którzy mają gdzieś że coś źle uczynili > i z upodobaniem powtarzają to samo. Bez żadnych wyrzutów sumienia. Ja się akurat odnoszę do kawału.)) ale fakt, istnieją tacy co mają się bardzo dobrze mimo złych uczynków potrafią też wyprzeć się ich w żywe oczka potrafią z niewinną minką wskazać innego jako winowajcę Odpowiedz Link
lilith70 Re: O my grzeszni , 14.05.15, 16:35 Podstępny.... i takim sposobem wyciągnął prawdę! Odpowiedz Link
zegor Re: O my grzeszni , 14.05.15, 16:38 Nie mnie się wypowiadać....... Ja już z imienia jestem grzeszny Odpowiedz Link