tropem_misia1 17.05.15, 08:09 Jaki by nie był powód łez, w końcu i tak trzeba wytrzeć nos....Heine. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
lilith70 Re: a wiecie ,że 17.05.15, 10:58 No pewnie że wiemy, inaczej wiecznie chodzilibyśmy opuchnięci Od siebie dodam że życie to amplituda, są wzloty i upadki I jeszcze jedno: nic nie ma w życiu trwałego, wszystko się kiedyś kończy, przemija, ale pocieszające jest to, że tak jak te dobre chwile, tak samo te złe również mijają I tego trzeba się trzymać! Odpowiedz Link
rudka-a Re: a wiecie ,że 17.05.15, 21:43 Są sytuacje, kiedy trzeba kinol wycierać częściej... czasem do końca życia..... Odpowiedz Link
lilith70 Re: a wiecie ,że 17.05.15, 22:03 Jak się ma chyba katar sienny.... Rudka nie ma takiej sytuacji, żeby się załamywać na tyle, żeby wiecznie beczeć. Nawet ze stratą najbliższych trzeba się w końcu pogodzić. Odpowiedz Link
rudka-a Re: a wiecie ,że 17.05.15, 22:30 Tak, dobrze prawisz. Ale jak trudno to przychodzi, eh.... niby człowiek dorosły, rozumie, ale jakos tak trudno się pogodzić.... czas.....czas robi swoje...nie pozwoli zapomnieć, ale złagodzi troche ból... Odpowiedz Link
lilith70 Re: a wiecie ,że 17.05.15, 22:43 No czas jest potrzebny, nie żeby zapomnieć ale żeby umieć żyć i cieszyć się życiem dalej Odpowiedz Link
rudka-a Re: a wiecie ,że 18.05.15, 15:18 Radość życia....bez tego ciężko upchać wózek codzienności. Dobrze jest tak czasem sobie poszlochać, wraz ze łzami wypłyną żale i już lżej na duszy Odpowiedz Link
lilith70 Re: a wiecie ,że 18.05.15, 15:30 Byleby krótko Ja się zalewam czasem (rzadko) takimi "krótkimi" łzami, nie rozkręcam się, bo jak się rozkręcę, to mogłabym tak kilka dni z rzędu Odpowiedz Link
rudka-a Re: a wiecie ,że 18.05.15, 16:08 Znacy się, jak zawodowa płaczka? to u mnie żródełko łez jakies takie ubogie... siknę z oczek chwilkę i koniec płakusiania! Odpowiedz Link
lilith70 Re: a wiecie ,że 18.05.15, 16:17 Bo pewnie za mało pijesz albo za dużo sikasz U mnie jest dość spore, dlatego nie rozkręcam się, bo potem mam opuchliznę na oczach przez cały następny dzieńi nawet okulary żelowe z lodówki nie pomagają Odpowiedz Link
rudka-a Re: a wiecie ,że 18.05.15, 16:30 Jak mi cos spuchnie, to sobie marchewkę z groszkiem przykładam albo warzywa na patelnię Odpowiedz Link
lilith70 Re: a wiecie ,że 18.05.15, 16:51 A potem zupę gotujesz i o problemie zapominasz Niezły patent Odpowiedz Link