Dodaj do ulubionych

Chyba jesień idzie..........

05.09.15, 18:14
Nie podobało się słoneczko i fajna temperatura
to się lato zaczęło wycofywać......
Słońca mało,czternaście stopni na termometrze.......
Chyba jesień idzie......liście z czereśni lecą wink)
Obserwuj wątek
    • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 18:16
      A u mnie astry big_grin

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/id/vc/tyrg/ohQuwpTmlo0OBQ716B.jpg
    • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 18:19
      Smaczna ta jesień wink


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/id/vc/tyrg/aakJ2PQHYSzDKIh8rB.jpg
      • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 18:21
        Ciekawość wink

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/id/vc/tyrg/m8dmiswR0Bq7hPTy9B.jpg
    • anus-hka Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 18:32
      A jeszcze babie lato przed namibig_grinbig_grin
      • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 18:35
        Z babami to tylko same kłopoty wink
        • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 18:40
          Z babim latem też ! Snuje się big_grin
          • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 20:24
            Idzie jesień wielkim krokiem wink z pobliskich działek zapach dymu obwieszcza, że rozpoczęło się sprzątanko wink
            Marudziłam na te niemożliwe upały, ale sądzę, że jeszcze się spocimy wink
            Dzień robi się w zastraszającym tempie krótki..
            najgorzej będzie, gdy spadnie ostatni liść....uff.....
            • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 20:26
              Koty zadomowiły sie na całego smile
              Astry w niebezpieczeństwie, jak widzę wink ale ciekawość zawsze towarzyszyła kocikom... wink)
              • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 20:38
                rudka-a napisała:

                > Koty zadomowiły sie na całego smile
                > Astry w niebezpieczeństwie, jak widzę wink ale ciekawość zawsze towarzyszyła koci
                > kom... wink)

                Ciekawe smaku i zapachu,co nie zawsze wychodzi im na zdrowie big_grin
                A po takim kolorowym kwiatku przynajmniej "paw" jest kolorowy wink
                • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 21:08
                  > Ciekawe smaku i zapachu,co nie zawsze wychodzi im na zdrowie big_grin
                  > A po takim kolorowym kwiatku przynajmniej "paw" jest kolorowy wink

                  Wiadomo, że zakazany owoc najbardziej smakuje wink
                  lepiej pozwól na to, bo nasikają Ci do buta big_grin
                  suspicious big_grin
                  • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 21:11
                    Jeszcze nie wpadły na to,że w ten sposób można manifestować swoje niezadowolenie wink
                    • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 21:15
                      Koty, to takie śmieszne zwierzaki, lubie je obserwować smile
                      chowają się, czają, gonią, rozrabiają...zwykłe pudełko kartonowe już wzbudza ciekawość..big_grin
                      • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 21:21
                        rudka-a napisała:

                        > Koty, to takie śmieszne zwierzaki, lubie je obserwować smile
                        > chowają się, czają, gonią, rozrabiają...zwykłe pudełko kartonowe już wzbudza ci
                        > ekawość..big_grin

                        Moje koty,chyba po schronisku,
                        zachowują się spokojnie,czasem tylko przelecą przez dom,jak pociąg wink
                        Jeszcze nigdy nie wyciągneły do nas łapy z pazurami,jeśli uderzą łapą,to pazury są schowane.
                        Nie potrafią zaczepiać człowieka łapą,moze miały do czynienia tylko z ludzmi starszymi
                        • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 21:24
                          Może jeszcze się tego nauczą smile)
                          najważniejsze, że są szczęśliwe..że mają super dom smile)
                          moja koleżanka wzieła teraz kotka ze schroniska....ale bardzo jej choruje...
                          • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 21:26
                            Nam wydano koty po kompleksowych badaniach i zaczipowane
                            • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 21:30
                              Tamten też zbadany, zaczipowany...
                              ale coś z żołądkiem ma...chudnie, grubnie...
                              jakies specjalne karmy dla niego zamawia...
                              udał sie taki wyścigowiec, co kompletnie nie słucha
                              łazi swoimi ścieżkami...
                              urwanie karabinu z nim ma smile)
                              • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 21:38
                                Jeszcze nie słyszałem o kocie,co słuchał człowieka wink
                                Jak się do nich mówi
                                to,albo zamykają oczy
                                albo odwracają się ....ogonem w kierunku rozmówcy big_grin
                                • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 21:40
                                  Chyba jakos reagują na 'kici, kici' nie? wink)
                                  no, tak..od dawna bowiem wiadomo, że facet i kot własnymi ścieżkami chodzi wink wink
                                  • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 21:44
                                    Jak mają chęć,to reagują big_grin
                                    No i kocica daje wyraźnie znać,że fotel na którym siedzę przy kompie raczej bardziej jest odpowiedni dla niej big_grin
                                    • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 21:50
                                      Na kolanka bierz wink kotek będzie kolana grzał...
                                      i zadowolenie obustronne wink)
                                      chyba, że nie ustąpi, to na stojaka będziesz forumował big_grin wink)
                                      • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 21:52
                                        Biorę na kolana albo sama wskakuje wink
                                        Przed chwilą obeszła mnie dookoła,obstukała ogonem
                                        a widząc brak reakcji podefilowała dalej big_grin
                                        • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 21:54
                                          Jak mogłeś być tak oschły do koteczki big_grin
                                          podefilowała..poszukać buta big_grinbig_grin
                                          • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 21:57
                                            Buty pochowane ! ! ! big_grin
                                            • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 22:01
                                              To oczekuj niespodzianki w kąciku big_grin koty tak lubią suspicious wink))))))
                                              • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 22:02
                                                Nie strasz ! ! !
                                                To nie mój pierwszy kot big_grin
                                                • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 22:06
                                                  A gdzie tam straszę suspicious
                                                  ale kot do kota niepodobny big_grin
                                                  z wygladu owszem, ale charakterek może byc różny, jak u człowieków big_grin wink wink))
                                                  • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 22:07
                                                    Wiem,ale w buty to mi jeszcze żaden nie narobił wink
                                                  • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 22:13
                                                    Mnie nie, ale koleżance do torebki nasikał...
                                                    sprała dupsko i wiecej tego nie zrobił...
                                                    tylko jeden jedyny raz udał mi sie kotek, który był bardzo nieporządny...
                                                    gdzie stał, tam sie załatwiał...najgorsze było to, że kiedy szykował się do czynu wink usiłowałam go złapac na ręce i wynieśc z domu...wtedy się po prostu stawiał...
                                                  • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 22:15
                                                    Podobno kot tak się zachowuje,jak chce pokazać,że coś mu nie pasuje np.z kuwetą albo żwirkiem
                                                  • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 22:19
                                                    Od dawna nie mam kota, a wtedy nie było żwirków, tylko męczyłam sie z piaskiem...
                                                    chętnie sprawiłabym sobie kotka, ale bliskość ruchliwej ulicy powoduje, że moja obawa potęguje, iż zostanie mi go z ulicy pozbierać...
                                                  • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 22:20
                                                    Moje koty są "niewychodzące"
                                                    chociaż kocica ma chęci wink
                                                  • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 22:24
                                                    Jak raz wyjdzie, to będzie chciała wychodzić...kot, to nie pies...podskoczy, przeskoczy, łazić wszędzie będzie...
                                                    widać, że niewychodzące, bo takie czyściutkie są smile))
                                                  • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 22:26
                                                    Dostajemy palpitacji serca jak wskakuje na balustradę tarasu.........
                                                  • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 22:31
                                                    Wiem o czym mówisz....siostra moja tak ma ze swoim kotem...smile
                                                    jeden juz raz spadł, na szczęście nic mu sie nie stało, ale i niczego nie nauczyło...
                                                  • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 22:33
                                                    Ta moja baletnica namiętnie lubi spacery na wysokości !
                                                  • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 22:39
                                                    No, zeby nie przekombinowała kiedy smile
                                                    taka ich natura kocia....zwłaszcza te młode kociska eksperymentują...
                                                    będą starsze, to może juz dadzą sobie siana z psikusami wink)
                                                  • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 22:43
                                                    Kot jest starszy i nie robi takich numerów.
                                                    Kocicy już się kilka razy łapa obsunęła,ale nie zwraca uwagi i pruje dalej.
                                                    Najgorsze,że z tarasu skacze na okno kuchni a w drugą stronę już nie da rady
                                                    i próbuje skoczyć w dół,a to jest już duża wysokość
                                                  • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 22:45
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/id/vc/tyrg/BoTRFaAG5HJUOlhLNB.jpg
                                                  • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 22:49
                                                    I widzisz...kiedyś nikogo nie będzie w kuchni, odwrotu też nie za bardzo i skoczy...
                                                    Ostatnio na wysokiego świerka wyszedł kot koleżanki...włazł, ale zejśc już nie chciał, miauczał strasznie....drabina za krótka, zadzwoniła na straż, do kota nie przyjadą...siedział na drzewie z 5 godzin na samym szczycie...ta zdenerwowana, nie wiadomo co robić...
                                                    na szczęście szedł młody chłopak i podjał sie zdjąć kocisko....
                                                  • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 22:51
                                                    Staramy się pilnować,ale bo to upilnujesz sprężynę ?
                                                  • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 23:03
                                                    Oczywiście, że nie upilnujesz...
                                                    ale mimo wszystko zawsze to milej, gdy cos pod domu biega smile)
                                                    zawsze miałam skłonności do znoszenia zwerzątek do domu rodzinnego, ptaszków biednych wink
                                                    mama kochała zwierzeta, godziła się zawsze...był pies i 3 koty...
                                                    od najmłodszych lat, odkad pamięc sięga, to kicie były...pies Misiek, Ero...Kajtek... smile
                                                  • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 23:11
                                                    W dzieciństwie,mimo,że mieszkaliśmy w bloku,
                                                    zawsze mieliśmy psa.
                                                    Kota "dostałem" dopiero później,cokolwiek by to miało znaczyć big_grin
                                                  • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 23:26
                                                    Jak wspomniałam..kota miałam zawsze suspicious cokolwiek by to miało znaczyć big_grin
                                                    Mój kot jest niegroźny suspicious big_grin chyba, że głaszcze mnie ktos pod włos, wtedy moge pociągnąć pazurem wink) ale odruch obronny każdy posiada przecież wink)
                                                  • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 23:28
                                                    Będę pamiętał by ,jak Cię spotkam,głaskać "z włosem"
                                                    big_grin
                                                  • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 23:33
                                                    ..ale, aleee..ja szybko wybaczam, gdy się kierunek głaskania pomyli smile))
                                                    to zarezerwowane tylko dla nielicznych wink)
                                                  • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 23:35
                                                    Będę nad sobą pracował,coby zasłużyć big_grin
                                                  • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 23:38
                                                    Pare dobrych uczynków już Ci wydrapałam w postaci kresek na ścianie wink)
                                                    sie tak z wolna zbiera wink
                                                  • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 23:39
                                                    Nie rysuj po ścianach big_grin big_grin big_grin
                                                  • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 23:43
                                                    Nadrabiam zaległości z lat, kiedy jeszcze z pieluchą biegałam wink)
                                                    nie rysowałam nigdy po ścianach, grzeczniutka byłam..potem to sie jakos tak odmieniło big_grin
                                                  • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 23:44
                                                    A ja to się już "taki" podobno urodziłem .....big_grin
                                                  • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 23:56
                                                    Taki big_grin
                                                    noo, weźźźź....
                                                    big_grin
                                                    chciałbyś cos zmienić w sobie?
                                                    po cooo....dobrze jest!!!! smile))))
                                                  • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 23:59
                                                    Nie zmienię,masz rację,tak mi dobrze big_grin
                                                  • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 06.09.15, 00:06
                                                    Tak mi dobrze, tak mi rób...sie mnie przypomniało big_grin
                                                    ktoś nie akceptuje Ciebie takim, jaki jesteś
                                                    ? to jego/jej problem big_grin
                                                    nie ma co być za bardzo wyrywnym i zmieniać się, bo ktoś, coś wink)
                                                    niech sie pomęczą, jak im nie pasuje big_grin
            • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 20:36
              rudka-a napisała:

              > Idzie jesień wielkim krokiem wink z pobliskich działek zapach dymu obwieszcza, że
              > rozpoczęło się sprzątanko wink
              > Marudziłam na te niemożliwe upały, ale sądzę, że jeszcze się spocimy wink
              > Dzień robi się w zastraszającym tempie krótki..
              > najgorzej będzie, gdy spadnie ostatni liść....uff.....

              Dzisiaj troszkę potańczyłem z grabiami po ogrodzie wink
              • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 20:51
                > Dzisiaj troszkę potańczyłem z grabiami po ogrodzie wink

                Jeszcze mnie jesień do tańca nie zaprosiła smile na wiosnę wycięłam orzecha, lisci nie bedzie! wink))
                • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 20:54
                  Akurat z orzecha są fajne,duże liście,łatwe do grabienia wink
                  • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 21:11
                    Sąsiada orzech przechodzi na moją stronę, więc atrakcje mogą być wink
                    Czereśnie też posiadałam, ale zanim spróbowałam, to ptaszyska miały raj. Podziurawiły, zniszczyły, darły się okropnie, budziły nad ranem - poszła pod siekierę wink
                    Nie posiadam żadnych liściastych...ale i tak zamiatam te z ulicy smile))))
                    • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 21:16
                      Mam jedną,dużą czereśnię i kilka wierzb energetycznych wkomponowanych w ogrodzenie.
                      Liście drobne z krzewów zostaną jako nawóz.
                      A w krzewach ozdobnych znalazłem .......orzecha,wielkości siedemdziesięciu centymetów,który miał już kilka dużych,zielonych orzechów wink
                      • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 21:20
                        Mam fobię, jeśli chodzi o orzechy...
                        bo moja ś.p teściowa sadziła je uporczywie...wszędzie...
                        jeszcze za jej życia wyciełam u niej kilka orzechów, a po śmierci wykarczowałam do zera wszystko...
                        u siebie też czystki porobiłam..iglaki, trawa i czesć pieśni wink)
                        • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 21:23
                          Kupując,
                          też patrzyłem,żeby tych liściastych było jak najmniej big_grin
                          • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 21:27
                            Teraz, to pikuś, bo można ładować w wory i panowie zabiorą, kiedy przyjdzie termin, ale dawniej paliłam na ogrodzie...do czasu!...az ktos mnie podkablował, przyjechali "czarni", dostałam pouczenie i spisali mnie wink drugim razem mandat chcieli...kłóciłam się, że w październiku można palić, jest przepis...ale oni mieli inny przepis...
                            zatruwam atmosfere big_grin
                            • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 21:41
                              Teraz nie będę miał dużo liści,
                              ale jak miałem działkę........przerąbane wink
                              Jesienią będę palił.....liście i dokumenty,które są do zniszczenia big_grin
                              • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 21:45
                                Będzie ognicho smile) lubię! smile
                                ..i duuużo dymu, jeśli liście mokrawe big_grin
                                sąsiedzi Ci poślą wiązankę big_grin
                                • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 21:48
                                  Otoczenie jest bardzo spokojne,a ja liści będę miał mało.
                                  Bardziej obawiam się o palone papiery,ale postaram się palić je powoli,żeby nie rozwiewać paprochów
                                  • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 21:52
                                    Papierzyska maja tendencje do fruwania, ale grabiami przytrzymasz i będzie dobrze wink)
                                    bezwietrzny dzień ułatwi spalenie...smile
                                    ja mam kozę, więc sfajczę w niej po trosze wink)
                                    • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 21:54
                                      Ja się na razie przymierzam jak do jeża big_grin
                                      • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 21:56
                                        Polejesz 95 oktan i sie sfajczy pieronem big_grin
                                        gdyby sie palić nie chciało..w rzeczy samej suspicious

                                        big_grin
                                        • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 22:01
                                          Nie,bez oktanów,przecie to moja ziemia big_grin
                                          • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 22:09
                                            Pamietam, jak wywinełam taki numer suspicious
                                            palić się nie chciało, gasło uporczywie...
                                            człek młody, we łbie, jak u Cyganki w tobołku..
                                            przytargałam kanister z ropą i wio.....
                                            Boooże!....łuna do nieba, myslałam, że mnie mamusia wdepcze za to w ziemię big_grin
                                            ale spaliłam big_grin
                                            • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 22:13
                                              Jak mam kłopoty z rozpaleniem grilla,to się rozpałką w płynie chluśnie....i już jest fajnie wink
                                              • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 22:16
                                                Rozpalanie grilla, to nie jest czynnośc, która lubię wink
                                                obarczam nią syna, albo synową...
                                                za to lubie jeść to, co na grillu przyrządzone jest wink)
                                                zresztą, jak wiesz, Grześ...dawniej nie było rozpałki, grilla...
                                                więc musiałam sobie poradzic inaczej wink))
                                                • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 22:19
                                                  Ja też zrzucam obowiązek na syna lub zięcia big_grin big_grin big_grin
                                                  • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 22:22
                                                    Ooooo, too, tooooo własnie wink)
                                                    niech polewają, dmuchają....ma się tlić i już wink
                                                    ewentualnie mogę karkówkę, lub inne dobra przewrócic na ruszcie wink))
                                                  • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 22:24
                                                    Lubię z grilla,ale tak najbardziej to pieczonki w kociołku mi pasują big_grin
                                                  • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 22:29
                                                    Masz rację, są o niebo lepsze smile ten kociołek, to skarbnica smaków jest wink)
                                                    przyjmie wszystko...smile można róznie kombinować...
                                                    ale chętnie zjadłabym ziemniaki...takie z ogniska..sól, masło..jak kiedyś...
                                                    smile)
                                                  • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 22:31
                                                    W zeszłym roku na działce były ziemniaki z ogniska wink
                                                  • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 22:34
                                                    Dobrze mieć działkę, gdy mieszka się w bloku, zawsze to jakas odskocznia..
                                                    jest gdzie wyjść, grilla zapalić...troche prywatnej, zielonej przestrzeni...smile
                                                  • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 22:36
                                                    Tak,ale ja do swojej działki miałem piętnaście kilometrów wink
                                                  • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 22:43
                                                    To kawałek jednak wink) mozna było bez diety schudnąć pedałując na rowerze wink)
                                                    mieszkam niedaleko działek, czasem idę z wnusia na spacer tam...jakies piekne domeczki mają, jak zadbane, wypielęgnowane...
                                                    na emeryturach ludzie, to poświęcaja swój czas, zwłaszcza, że lato...
                                                    uciekają z gorących mieszkań, blokowiska..
                                                    nie każdego stac na dom z ogrodem, wiec i taka namiastka jakos rekompensuje brak samodzielnego domu...smile
                                                  • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 22:47
                                                    Wiem,też tak miałem !
                                                  • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 22:56
                                                    Panienką byłam, mieszkałam w bloku, to wyjście na działkę do znajomych było frajdą...cały dzień spędzony na powietrzu, przyjemnie, wśród kwiatów, zieleni..az się nie chciało wracać... smile) pies zadowolony, bo zawsze go brałam ze sobą. Swojej działki nie mieliśmy, bo mama chorowała na raka przez długie 17 lat...my do szkół i jakos tak nie po drodze to wszystko było...
                                                  • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 23:17
                                                    Działkę miał ojciec,ja po ojcu,a teraz powędrowała w obce ręce.
                                                    Właściwie tą działką naprawdę zacząłem się zajmować po śmierci ojca,
                                                    wtedy już bywaliśmy bardzo często i zmieniliśmy ją w prawdziwie rekreacyjną big_grin
                                                  • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 23:22
                                                    Takiej działki z zagonami ziemniaków nie chciałabym suspicious
                                                    chociaż był czas, kiedy miałam jakies dziwne loty i za domem mieliśmy tunele foliowe z papryka i pomidorami smile) ale szybko doszłam do wniosku, że na cholere mi to i po wyjeździe męża zlikwidowałam smile troche fuczał, ale postawiłam na swoim wink
                                                    nie mam juz zadnych grządek...tylko kosiara i tne trawsko wink)
                                                    teraz nie mam co, bo istna pustynia wink)
                                                  • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 23:26
                                                    Nie,ziemniaków nigdy nie było wink
                                                    Ale były truskawki,marchewka pietruszka i inne zielsko wink
                                                    A ja kocham róże,nawet dzikie big_grin
                                                  • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 23:32
                                                    Róże? miałam, ale jakos tak mszyce mi obsiadały, na zime trzeba było zabezpieczać..kiepsko mi wychodziło dbanie o nie wink)
                                                    zamówiłam iglaki, posadziłam..i dzisiaj mają 5 m w górę wink)
                                                    pare krzewów ozdobnych, tne niemiłosiernie ' w kulę'...i cały mój majatek ogrodowy to jest...
                                                    aha...ze dwa gazony z kwiatami posiadam jeszcze big_grin
                                                    krasnali nie mam suspicious
                                                  • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 23:33
                                                    A ja,co mam to widziałaś na zdjęciach
                                                  • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 23:36
                                                    Jest pieknie i nie ma co przedobrzać smile) stanowisko do relaksowania jest? jest!
                                                    domeczek, jak marzenie...żyć i nie umierać smile)
                                                    łopate tylko kupić do śniegu i właściwie jestes już przygotowany na wszystko smile))))))))))
                                                  • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 23:38
                                                    No przestań,łopata do śniegu już przygotowana big_grin
                                                  • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 23:45
                                                    Eee, toś Ty, Grześ, jak klient PZU...zawsze przezorny big_grin
                                                    mam 2 sztuki..jakby się chętny do pomocy nawinął big_grin
                                                    ale w tym roku zimy nie będzie....tak cos Ruskie przewidują suspicious
                                                  • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 23:48
                                                    Została po czasach,gdy do garażu trzeba się było przekopać wink
                                                    A faktycznie,pierwsza zima,moze być różnie.
                                                  • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 05.09.15, 23:57
                                                    Cała moc w piec i będzie cieplutko wink)
                                                    ogarniesz wszystko powoli....smile
                                                  • zegor Re: Chyba jesień idzie.......... 06.09.15, 00:01
                                                    Będę się starał,powoli trzeba myśleć o uruchomieniu pieca big_grin
                                                  • rudka-a Re: Chyba jesień idzie.......... 06.09.15, 00:16
                                                    Nie ma co czekać na ostatnią chwilę wink zwłaszcza, że musisz go 'wyczuć' co i jak wink)
                                                    dasz radę....wink)
      • rudka-a Re: A macie.......... 05.09.15, 21:53
        Dzięki Ci, Dobra Kobito smile)
        jest muzyka, ale szklanki puste big_grin
        smile)))))
        • zegor Re: A macie.......... 05.09.15, 21:55
          Może wstyd przyznać,ale moja jest pusta....chwilowo big_grin
          • rudka-a Nooo, piękną nam baterie zaserwowałas :D 05.09.15, 21:57
            kolorowy zawrót głowy wręcz big_grin
            • anus-hka Re: Nooo, piękną nam baterie zaserwowałas :D 05.09.15, 22:14
              big_grin...mam skłonności do przesady smile

              rudka-a napisała:

              > kolorowy zawrót głowy wręcz big_grin
              • zegor Re: Nooo, piękną nam baterie zaserwowałas :D 05.09.15, 22:18
                anus-hka napisała:

                > big_grin...mam skłonności do przesady smile


                Ja też mam skłonności,dlatego mam chęć na Kocierz...........
                • anus-hka Re: Nooo, piękną nam baterie zaserwowałas :D 05.09.15, 22:23
                  Jak sie ma skłonnosci to z Kocierza czasem cieżko zjechac tongue_out


                  zegor napisał:

                  > Ja też mam skłonności,dlatego mam chęć na Kocierz...........
                  • zegor Re: Nooo, piękną nam baterie zaserwowałas :D 05.09.15, 22:27
                    A ja bardziej o SPA.......big_grin
          • anus-hka Re: Dla Zegorka.......... 05.09.15, 21:58
            https://bi.gazeta.pl/im/2/5865/z5865852Q.jpg
            • zegor Re: Dla Zegorka.......... 05.09.15, 21:59
              anus-hka napisała:

              > https://bi.gazeta.pl/im/2/5865/z5865852Q.jpg

              big_grin Wspaniałe połączenie pięknego z pożytecznym big_grin big_grin big_grin
            • rudka-a Re: Dla Zegorka.......... 05.09.15, 22:00
              Jak pięknie podane suspicious
              smile)))))))
            • zegor Anusia ;-) 05.09.15, 22:04
              anus-hka napisała:

              > https://bi.gazeta.pl/im/2/5865/z5865852Q.jpg

              I nie wiadomo,w który kielich najpierw usta zanurzyć big_grin
              • rudka-a i wcieło nam Anusię ;)) 05.09.15, 23:34
                pobiegła do monopolowego, albo cooo wink wink))))))))
                • zegor Re: i wcieło nam Anusię ;)) 05.09.15, 23:37
                  Anusia ma domowe zapasy,
                  a ja kiedyś bym miał chęć zajrzeć w tą spiżarnię big_grin
                  • rudka-a Re: i wcieło nam Anusię ;)) 05.09.15, 23:39
                    Noooo, zajrzeć w tak bogato wyposażoną piwniczkę...
                    ......i można kluczyk zgubić wink))))))
                    • zegor Re: i wcieło nam Anusię ;)) 05.09.15, 23:43
                      rudka-a napisała:

                      > Noooo, zajrzeć w tak bogato wyposażoną piwniczkę...
                      > ......i można kluczyk zgubić wink))))))

                      Ja żem jest sprytny,dorobię wytrycha big_grin
                  • zegor Re: i wcieło nam Anusię ;)) 05.09.15, 23:42
                    Pamiętam,że porzeczkowe wino było,Anusia pisała big_grin
                    • rudka-a Re: i wcieło nam Anusię ;)) 05.09.15, 23:51
                      zegor napisał:

                      > Pamiętam,że porzeczkowe wino było,Anusia pisała big_grin

                      Co znaczy było...pewnie jeszcze cos na zapasie ma wink))
                      i inne dobra w płynie wink)
                      • zegor Re: i wcieło nam Anusię ;)) 05.09.15, 23:53
                        No !
                        W płynie i w innych różnych formach big_grin
                        • rudka-a Re: i wcieło nam Anusię ;)) 05.09.15, 23:54
                          Eee, to i łyżeczkę do do alkoholowej galaretki potrzeba?! big_grin
                          • zegor Re: i wcieło nam Anusię ;)) 06.09.15, 00:03
                            Galaretki,śmietanki i innych pyszności big_grin
                            • rudka-a Re: i wcieło nam Anusię ;)) 06.09.15, 00:04
                              To i pewnie jakiś kompocik sie znajdzie..i zioło suszone big_grin
                              • zegor Re: i wcieło nam Anusię ;)) 06.09.15, 00:06
                                Miłych snów,kocica zepchnęła mnie z fotela big_grin big_grin big_grin
                                • leziox Re: i wcieło nam Anusię ;)) 06.09.15, 00:09
                                  Pozdrów kocicę.
                                  Ma charakter.
                                  I dobrej nocki wszystkim!
                                  • rudka-a Re: i wcieło nam Anusię ;)) 06.09.15, 00:10
                                    Dobrej, Lezio smile) spokojnej..smile)
              • leziox Re: Anusia ;-) 05.09.15, 23:47
                Kot odwraca się ogonem do interlokutora aby pokazać mu swoją płeć, zatem skoro Twój kot „pokazuje Ci tyłek”,znaczy że cię akceptuje jako część swojego stada.
                Bo wiadomo że człowiek jest kotem kota.
                Mając koty przez długie lata człek uczy się mimowolnie mowy ich ciała.
                Teza że kot jest fałszywy,jest bzdurna i wysuwana przez ludzi nie mających na temat kotów żadnego pojęcia. Kot ma swój honor i robi swoje, ale jeśli jest szanowany to i szanuje szanującego go człowieka.
                Najlepiej mieć nie wychodzącego kota – wtedy żyje o wiele dłużej.
                Moje żyją na puszkach z Aldika już prawie po 19 lat. I jakoś im idzie chociaż, prawda, trochę zesklerociałe dziadki z nich już są.
                Dla kotów na balkonie zaleca się zamontowanie siatki coby nie wypadały już nigdy więcej.
                Koty albowiem nie mają lęku wysokości i mogą wyskoczyć odruchowo z balkonu za ptaszkiem. Np. z dziesiątego piętra.
                A co do jesieni – piękny wątek, piękny początek jesieni.
                Trzeba się cieszyć tym co nam dane, póki można.
                • zegor Re: Anusia ;-) 05.09.15, 23:52
                  Cieszę się,Lezio
                  tylko jakoś mi tak szkoda lata wink)
                • rudka-a Re: Anusia ;-) 05.09.15, 23:53
                  > Trzeba się cieszyć tym co nam dane, póki można.

                  Pięknie powiedziane...to prawda!...z każdej chwili cos wycisnąć...
                  tu zaklnę siarczyście.....XXXXXXXXXXXX, gdzie moja młodość?!
                  że takie refleksje mnie juz nachodzą?!
                  • zegor Re: Anusia ;-) 05.09.15, 23:56
                    Po co Ci młodość,skoro potrafisz się cieszyć tym,co masz !
                    W młodości wink człowiek nie wiedział po co TO ma,
                    a teraz wiem i umie korzystać big_grin
                    • leziox Re: Anusia ;-) 06.09.15, 00:02
                      Powiem Wam szczerze że nie tęsknię za swoją durną młodością, głupią i niedojrzałą.
                      Jeżeli mieć wieczną młodość - to tak od 40ki trwać i z tymi doświadczeniami.
                      Wcale nie chciałbym mieć dwudziestu lat.
                      • rudka-a Re: Anusia ;-) 06.09.15, 00:09
                        3 dychy mogłabym mieć, ale i doświadczenie to, które posiadam. Czy uniknełabym błędów życiowych - tego tez nie wiem...Może zmieniłabym coś w swoim życiu..z pewnością...
                        ale czasu cofnąć się nie da...cieszę się tym, co mam...zdrowiem, szczęściem syna, wnuczką..to przecież dużo smile)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka