Dodaj do ulubionych

O Misiakowej i takim jednym.

29.12.16, 09:10
https://media.giphy.com/media/3oz8xvxRSFdfe8rgYg/giphy.gif
Obserwuj wątek
    • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 11:16
      ..ten, to ma klawe życie wink)
      łóżeczko....Misiakowa - przytulanka
      i czego chcieć więcej?! wink)
    • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 11:17
      Przygarnełaś Przyjaciela?
      wink
      • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 11:21
        Pewnie duma nad tym jeszcze wink)
        • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 13:54
          A ja myślałem,że to już zdjęcie domowe wink)
          • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 14:50
            Domowe, domowe, tylko piesio doklejony w fotoszopie wink))
            • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 15:44
              Wszystko jasne !
              Nie w domu,tylko w szopie ! ! !

              big_grin
              • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 16:33
                O, to full wypas u Misiowej smile)
                • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 19:28
                  Ma tą "odrobinę luksusu" wink
                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 19:46
                    Problem wielki mam....strzelił mi piec od c.o..
                    a żeby to...........(piiiii)(piiii) https://gifynaforum2.blox.pl/resource/s04.gif
                    • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 20:38
                      Nie odzywam się na ten temat,żeby nie wywołać wilka z lasu......w tym sezonie grzewczym wink
                      • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 20:47
                        Też milczę...ze złosci...
                        jutro - piec!!
                        i montaż!!!!!!
                        moja kieszeń już wyje!!!!!!!
                        aleee
                        przeżyje...
                        • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 20:49
                          Troszkę przeglądałem........więc ceny nie są mi obce.....
                          • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 20:57
                            Mam inny wybór? nie mam...
                            instalator zaspiewał, ale i tak zapłacę...
                            kijowy czas.....
                            • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 21:01
                              To jest urok mieszkania na własnym .... wink
                              • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 21:03
                                Niestety...
                                niespodzianki są okrutne wink
                                • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 21:10
                                  O tym nie myślało się mieszkając w bloku wink
                                • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 21:10
                                  i koosztooooooowneeeeeeeee
                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 21:12
                                    Za przyjemności trzeba płacić jak powiedziałem odbierając mandat za przekroczenie prędkości wink)
                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 21:12
                                    tylko ten sąsiad obok, nad...wink
                                    • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 21:14
                                      To też urok wink
                                      • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 21:17
                                        Do wszystkiego można sie przyzwyczaić wink) podobnoo wink
                                        • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 21:19
                                          Zawsze trzeba mieć nadzieję,że jak się nie popieprzy,to się polepszy wink
                                          • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 21:22
                                            Pesymizm dzisiaj mi sie włączył....
                                            • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 21:24
                                              rudka-a napisała:

                                              > Pesymizm dzisiaj mi sie włączył....


                                              Szklaneczka na uspokojenie,no może dwie....góra tsy ! ! !
                                              • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 21:27
                                                ja wolę na trzeźwo się...dręczyć smile
                                          • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 21:22
                                            No to mów,jak Ci ten piec padł ?
                                            Zawsze to czegoś się człowiek nauczy
                                            • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 21:26
                                              Pękł..lało się z pieca....
                                              a to oznacza zgon...
                                              mam w tym doświadczenie...to kolejny piec....
                                              wiec........
                                              wiedziałam, że to koniec smile
                                              • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 21:29
                                                Pękł tak,że go zalało ?
                                                Mocno się lało ?
                                                • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 21:33
                                                  W południe mnie zaniepokoiło, bo w podciekło pod piecem...
                                                  coraz wiecej...wiec wygasiłam...spusciłam wode z ukłladu..
                                                  i akcja - szukanie pieca...
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 21:38
                                                    Pod piecem to mogło być z podłączenia pod piec.Sprawdzone,że to z pieca?
                                                    Miałaś wcześniej ubytki w instalacji?
                                                    Nagle nie pęka tak szybko,powinno się sączyć,ale ciepło odparowuje wodę i ona nie idzie pod piec
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 21:39
                                                    Na bank z pieca...
                                                    sprawdzone...
                                                    tego sie nie da pospawac...
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 21:40
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > Na bank z pieca...
                                                    > sprawdzone...
                                                    > tego sie nie da pospawac...

                                                    Wiem,nie ma dojścia
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 21:43
                                                    prowizorek nie znosze.....
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 21:47
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > prowizorek nie znosze.....

                                                    Jest różnica,jeśli coś można naprawić a prowizorką !
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 21:53
                                                    trzeba miec szczescie, zeby sie piec sp..... w grudniu smile nie? wink
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 21:54
                                                    A tu zimno jak cholera !
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 21:56
                                                    U mnie jest teraz minus cztery ale duży wiatr....
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 21:56
                                                    kominek hula...wink)
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 22:06
                                                    Właśnie widzę wink
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 22:08
                                                    wink...milutkooo smile
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 22:09
                                                    Ja bym mógł tylko ognisko na dworze rozpalić......pfu !
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 22:11
                                                    oj, przykro, gdy zimno w domu smile
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 22:13
                                                    Jutro zainstalują a w niedzielę będzie już miał rok wink))))
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 22:16
                                                    ucieszą się wnosząc go....12 schodów smile)
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 22:24
                                                    A,proszę Pani,to już za ekstra dopłatą wink
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 22:27
                                                    big_grin...2 stówy? wink))))))
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 22:29
                                                    Nie wiem,nie nosiłem pieca wink
                                                    Ale wiem,że znajomemu "nie donieśli" i ....do wymiany !
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 30.12.16, 10:15
                                                    Czy ten ostatnio piateczek w 2016 będzie szczęśliwy dla mnie?
                                                    zobaczymy....
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 30.12.16, 17:48
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > Czy ten ostatnio piateczek w 2016 będzie szczęśliwy dla mnie?
                                                    > zobaczymy....

                                                    Niech Moc ( pieca) będzie z Tobą wink
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 20:20
                                                    Jest smile za dobre słowa dziekować smile
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 20:22
                                                    Mogą być podziękowania w naturze wink)))
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 20:27
                                                    Cmoki, przytulaki? smile
                                                    niech sie spełni smile)))) wink))
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 20:32
                                                    I w tym miejscu tylko .....big_grin
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 20:37
                                                    Wiesz...góra z górą się nie zejdzie...
                                                    ale człowiek z człowiekiem może wink
                                                    więc /co się śmiejesz, nooo/ wink))))
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 20:39
                                                    W Twoim kierunku to tak jak w góry wink))))))
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 20:42
                                                    A, takie tam górecki wink
                                                    zadyszka tylko lekka big_grin
                                                    wink)
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 20:51
                                                    No niby tak,ale krygować się można wink
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 20:53
                                                    O, tak! smile
                                                    skromnosc i nieśmiałość zawsze były moją 'bolączką' smile))))))))
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 20:55
                                                    Cholera....ja też nieśmiały...........
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 20:58
                                                    Postanowienie noworoczne - zmienić tooo wink))
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 20:59
                                                    Kryguję się....wink
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 21:03
                                                    To cooo..może jakas terapia? wink))
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 21:05
                                                    A poza tym...my tu sami...
                                                    samiuteńcy wink całeeee forum naszeee big_grin
                                                    reszta na balu wink))
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 21:08
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > A poza tym...my tu sami...
                                                    > samiuteńcy wink całeeee forum naszeee big_grin
                                                    > reszta na balu wink))

                                                    To jak teraz rozpuścimy wyobraźnię terapii,to po niedzieli,jak nic,mamy bana od Misi,Gazety
                                                    i znajomi będą zezem na nas patrzeć big_grin
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 21:06
                                                    Byle nie wstrząsowa !
                                                    wink
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 21:11
                                                    Od Misi bana? ee, za cooo smile)
                                                    mnie sie nie banuje big_grin przede mną się ucieka big_grinbig_grin
                                                    żeby Ci to Grześ przypadkiem do głowy nie przyszło suspicious wiać wink)
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 21:13
                                                    A gdzież ja bym na stare lata dał radę uciekać ???????

                                                    big_grin big_grin big_grin
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 21:17
                                                    Pod wpływem emocji można i góry przenosić big_grin
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 21:19
                                                    Górę można przenieść,tunel nawet przekopać,
                                                    ale po co uciekać ???????
                                                    wink
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 21:28
                                                    zegor napisał:

                                                    > Górę można przenieść,tunel nawet przekopać,
                                                    > ale po co uciekać ???????
                                                    > wink

                                                    ze strachu? wink))
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 21:31
                                                    rudka-a napisała:
                                                    > ze strachu? wink))


                                                    Jak to mówią : Strachu i pieniędzy to ja dawno nie miałem wink)
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 21:33
                                                    Pieniądze szczęścia nie dają wink
                                                    ułatwiają tylko trochę życie smile)
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 21:36
                                                    No dobra....trochę wink
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 21:38
                                                    zegor napisał:

                                                    > No dobra....trochę wink

                                                    A mówią, że od przybytku głowa nie boli wink))
                                                    musze zagrać w totka w takim razie wink)
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 21:41
                                                    Pewnie !
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 21:45
                                                    zegor napisał:

                                                    > Pewnie !

                                                    Zafunduję Ci nówkę piec, żebyś się nie stresował wink))
                                                    ale jeden warunek - musze wygrać wink))))
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 21:53
                                                    Tu nasunęło mi się określenie sukienki mini......
                                                    Obiecanki - cacanki a głupiemu....stoi wink
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 21:57
                                                    Nie rzucam słów na wiater suspicious big_grin wink
                                                    nic nie stoi..na przeszkodzie big_grin
                                                    suspicious
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 22:55
                                                    O ,cholera,
                                                    nie nówiąc,o "o żesz......"
                                                    wink
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 21:12
                                                    Jeszcze nie potrząsaj szampanem big_grin
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 21:14
                                                    Na razie kończę Metaxę......wink
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 21:16
                                                    A, to bedziesz, jak Młody Bóg smile) wink))
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 21:17
                                                    Już unoszą się wokół mnie aromaty wink)))
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 21:23
                                                    Dobry papieros, dobry trunek...
                                                    jakoś tak razem współgra wink))
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 21:27
                                                    Żadnych papierosów ! Wolę coś innego do buzi wink
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 21:31
                                                    Pewnie lizaka big_grin
                                                    big_grin
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 21:37
                                                    Jak zwał,tak zwał winkByle młodzieży nie gorszyć wink
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 21:40
                                                    Tu takiej nie ma smile
                                                    wszystko już lekko podstarzałe suspicious wink)
                                                    achhh...ta moja prawdomówność, ile razy mnie 'zgubiła' wink)))))
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 21:42
                                                    Czasem łatwiej zgorszyć ....starsze panie wink
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 21:47
                                                    Ahaaa...to one takie...zapomniał wół...wink)
                                                    na starość cnotliwe i...wielce poprawne wink))
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 21:51
                                                    Miałem takiego pracownika ,co to określał : tercjanki pier......e wink
                                                    Mnie się to podoba ( określenie )

                                                    wink
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 21:55
                                                    A, bo wiesz, jak to jest...
                                                    jak śmierć koło d...to i pamięć szwankuje wink)
                                                    jak to mówiła moja sąsiadka...trza se coś na starość 'urobić' wink
                                                    taka nagła przemiana w aniołeczka wink)
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 21:58
                                                    Pamiętam jak towarzysz "Wiesław" na ostatnich zdjęciach ręce składał.......ale ja już jestem wiekowy wink
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 22:03
                                                    Wisiał Wiesiek za plecami, na ścianie w klasie big_grin
                                                    sugerujesz, że powinniśmy iść na forum dla staruchów? suspicious big_grin
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 22:06
                                                    Oglądałem te fora,nawet czasem coś skrobnąłem,jak jeszcze Tamaryszek żyła.......Jednak oni mają inne problemy,poważne,
                                                    ja jeszcze mam pstro w głowie
                                                    i pewnie tak do śmierci zostanie......
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 22:14
                                                    Nie chce mi się już pelętać po obcych..zawsze wolałam fora towarzyskie..
                                                    przyzwyczaiłam się do tych na których jeszcze bywam...
                                                    i przede wszystkim...jesli wróg, to znany mi..i wiem, czego mogę sie spodziewać...
                                                    czyli, jak w rodzinie...
                                                    zaczynać od początku? nieeee...już nie!
                                                    smile))
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 22:20
                                                    Trzymam się tego,co znam......
                                                    Ciężko by mi było z nieznajomymi,może faktycznie nieśmiały wink
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 22:27
                                                    Masz czysta kartotekę, to możesz wszędzie startować smile
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 22:32
                                                    Nie mogę......Od niektórych "organicznie" mnie odrzuca....
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 22:42
                                                    To fakt..niewiele potrzeba, by przekonać się, że za monitorem siedzi rozpasane bydle, które uważa sie za wyrocznię..
                                                    wyszczekane i pewne siebie, bo geby nie widać...
                                                    to net...ktos pieknie kiedyś twierdził, że to tacy sami ludzie, jak w realu...
                                                    niestety....tu ma możliwości 'wykazać się'..
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 22:50
                                                    Czasem czuję,że ktoś nie chce ze mną rozmawiać,,czasem czuję,że z kimś nie chcę rozmawiać...po co się zmuszać ????
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 22:59
                                                    Po to sa fora, by rozmawiać...
                                                    ale ludzie różni...
                                                    uprzedzeni, nastawieni negatywnie...
                                                    towarzycha wzajemnej adoracji, to jest, to, co robi złą robotę....
                                                    znajdzie się przywódca i kładzie ludziom do łba jedyna prawde objawioną...
                                                    zresztą..jesteś tu dłużej, niż ja...wiesz, jak to hula...
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 23:03
                                                    pożegnam się już...Szczęśliwego dla Ciebie i Rodziny smile))

                                                    https://zapisz.net/images/622_abc.jpg
                                                  • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 23:04
                                                    Samego Szczęścia Ci życzę big_grin
                                                  • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 31.12.16, 23:05
                                                    smile))))))
                                                    dziękuję smile))
                                                • rudka-a Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 21:37
                                                  Gdyby go zalało na full przy takiej temp, to Matkoo Boska.....
                                                  wywaliło by mnie z chałupy pewnie...
    • zegor Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 22:28
      https://www.nedhardy.com/wp-content/uploads/images/2012/august/smile_4/smile_16.jpg
      • wirujacypunkt Re: O Misiakowej i takim jednym. 29.12.16, 23:13
        zegor napisał:

        > https://www.nedhardy.com/wp-content/uploads/images/2012/august/smile_4/smil
> e_16.jpg

        Aż się chce zaśpiewać aaa kotki dwa, misio piesio obydwa smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka