Dodaj do ulubionych

pomidory a candida-można?

08.03.10, 22:29
przed chwilą na jednej stronce podanej na forum wyczytałam że
pomidorów nie można jeść przy candidzie??Ja chyba
oszaleje..sprzeczne info jest non stop..już nie umiem sobie tego
wszystkiego poukładać...wiem że o tej porze roku pomidory może nie
specjalnie sa zjadliwe ale chodzi o sam fakt...to samo z marchewką i
ziemniakami..Dajecie je dziecią??znalazłam ziemniaki sałatwkowe w
makro ostatnio które mają podobno niski iG i marchew surową synek
je...albo źle robie że je te produkty??help
Obserwuj wątek
    • anyx27 Re: pomidory a candida-można? 08.03.10, 22:49
      Pomidory należą do tej samej grupy co ziemniaki, mleko. Czyli jednemu zaszkodzą,
      drugiemu nie. Najlepiej spróbować i zobaczyc, jaka będzie reakcja. marchew
      surowa jest ok. gotowanej nie powinno sie jeść.,
      • patrycjagr Re: pomidory a candida-można? 08.03.10, 22:57
        z Tym czy szkodzi czy nie to mam cały czas problem-bo objawy non
        stop są te same i nie jestem w stanie nic oszacować co może
        szkodzić...bo nie widzę czy jest lepiej czy
        gorzej..masakra..Podłamuję się non stop...
        • mammajowa Re: pomidory a candida-można? 09.03.10, 14:07
          weź tylko te bezpieczne produkty. wynotuj sobie co można jeść bo nie karmi
          candidy i od tego zacznij. i spokojniutko jak się trochę uspokoi rozszerzaj. na
          razie marchew tylko surową a ziemniaki odstaw. mojemu dziecku akurat ziemniaki
          służą i je dużo.
          • farfalina Re: pomidory a candida-można? 09.03.10, 18:43
            pomidorów nie mozna?nic takiego mi lekarz nie powiedzial,ogolnie ze mozna
            warzywa.tez bylam zalamana ale zadzwonilam i dr powiedzial-cos dziecko musi
            jest,starac sie jaknajwiecej unikac zlych rzeczy w diecie.
            pozwlil mi tez piers z kurczaka w bulce tartej,w koncu nie je tego
            codziennie,ser zolty tez od czasu do czasu
            moja corka jest strasznie wybredna i je bardzo malo warzyw,kwasnych owocow zero
            zadnego miesa gotowanego,duszonego.aj duzo by pisac,dlatego bylam zalamana
            napewno zero slodyczy i sokow
            • anyx27 Re: pomidory a candida-można? 10.03.10, 12:12
              farfalina napisała:

              > pozwlil mi tez piers z kurczaka w bulce tartej,

              my już od dawna zamiast bułki tartej używamy rozkruszonych płatków
              kukurydzianych bez cukru. pychotka smile))
            • patrycjagr Która dieta?O niskim Ig czy antygrzybicza? 10.03.10, 12:15
              Dziewczyny a powiedzcie mi jakiego planu się trzymacie przy
              candidzie?Produktów z listy montignaca o niskim IG czy zasada
              bezglutenowe,bezmleczne i bezcukrowo i bez drożdży??Czy to i to?Bo
              ja już sama nie wiem...
              • 75laura Re: Która dieta?O niskim Ig czy antygrzybicza? 02.03.14, 16:20
                patrycjagr napisała:

                > Dziewczyny a powiedzcie mi jakiego planu się trzymacie przy
                > candidzie?Produktów z listy montignaca o niskim IG czy zasada
                > bezglutenowe,bezmleczne i bezcukrowo i bez drożdży??Czy to i to?Bo
                > ja już sama nie wiem...

                Zero drożdży i cukru, zdecydowanie. I to przez dłuższy czas. Nie polecam też produktów mącznych, bo często są właśnie dosładzane czy na drożdżach. Kup probiotyki, to się zawsze sprawdza.
    • marzenak35 Re: nie można podawać bo są kwaśne 11.03.10, 14:18
      Candida lubi kwaśne i słodkie. Przeciw candidzie dobra jest kasza
      jaglana , leczy jelito . Należy ja jeść codziennie na śniadanie .
      Dziecko pewno nie zje samej , można dodać trochę duszonego jablka i
      cynamonu. Poczytaj na stronie wwwv.vegamedika.pl o djecie
      przeciwgrzybiczej. ziemniaki dopiero po miesiącu leczenia . Ale
      najlepsze sa kasze niż ziemniaki.
      • patrycjagr Re: nie można podawać bo są kwaśne 11.03.10, 15:02
        cały czas wszedzie sprzeczne info-do tej pory czytałam że kiwi i
        kwasne jabłka ok...bo kwaśne ty piszesz że nie...to jakie owoce
        dajesz dziecku??a jaglana kasza czytalam że też nie...głupia jestem
        już zupełnie..
        • anyx27 Re: nie można podawać bo są kwaśne 13.03.10, 22:34
          Kwaśne (cytryny, kiszonki itd.) jest wskazane jak najbardziej. tutaj masz
          świetny wątek na temat diety antygrzybicznej. długi, ale warto smile

          forum.gazeta.pl/forum/w,26140,20831230,,Dieta_w_czasie_antybiotykow.html?s=1&wv.x=2
    • kejzi-mejzi Re: pomidory a candida-można? 16.03.10, 15:52
      Mojemu dziecku przez rok diety: ziemniaki, marchew, suszona sliwka i inne
      bardziej dozwolone warzywa candida z dwóch plusów zmniejszyła się do jednego.
      Jaglaną je codziennie rano i wieczorem. U dzieci nie stosuje się bardzo
      rygorystycznej diety.
      • maminka21 do kejzi-mejzi 16.03.10, 22:08
        Chciałabym się podpytać ponieważ leczysz już dziecko jakiś czas -
        jakie mieliście objawy na początku a jakie teraz, czym się
        leczyliście? Ja mam problem z prawie 4 latkiem, u którego od roku
        leczę candidię bez specjalnych efektów i podłamana faktem, że grzyb
        ciągle jest i jest, raz mniejszy raz większy ale jest. Jesteśmy na
        diecie, mały bierze różne specyfiki do tego prebiotyki i nie wiem
        dlaczego grzyb nie odpuszcza. Jak dobrze kojarzę pisałaś kiedyś, że
        leczyliście też się terapią Instytutu Mikroekologii w Poznaniu (
        albo ja mylę osobę ). Jeżeli możesz odpowiedz tu lub na gazetowego,
        proszę
        • kejzi-mejzi Re: do kejzi-mejzi 17.03.10, 09:40
          Na grzyba dostaliśmy nystatynę, dr O. ją oprócz diety przepisuje. Moze jedźcie
          do Wawki do niego. Ja mam daleko ale pojechałam, trudno się mówi.
          Terapii z Instytutu MIkroekologii nie stosowałam.
          Objawy u nas są dalej silne, mały ma alergie pokarmowa, wziewna i kontaktowa.
          • maminka21 Re: do kejzi-mejzi 17.03.10, 20:13
            Jesteśmy z W-wy, dr O widział małego kilka razy w zeszłe lato - sam
            nie wiedział jak pomóc, sugerował lamblie które nigdy w Felixie nie
            wyszły ( ale przeleczyliśmy Furazolidonem bez poprawy )no i grzyb
            który jest i jest. Objawy u nas też liczne , duże sińce pod oczami,
            zgrzytanie zębami, pobudzenie,wysypka na policzkach, ze snem różnie
            ( czasami śpi ok, czasami kręci się itp )kupy w miarę . Jeśli chodzi
            o alergie to sama nie wiem, mały ma wysypkę na rękach ( alergolog
            twierdziła , że to mieszkowe rogowacenie skóry ale maść niewiele
            daje ) tak na ciele ok.
            • maminka21 Re: do kejzi-mejzi 17.03.10, 20:19
              A Nystatynę braliście jakoś dłużej , bo jak kojarzę to Szymek też
              brał ok. tygodnia - 10 dni, ale jakoś bez efektów, w ogóle na
              początku choroby czyli rok tem brał Flukonazole które pomogło ale
              grzyb wrócił , a potem jak własnie dr O nam przepisał drugi raz to w
              ogóle nie podziałało.Kiedy to dziadostwo da Mu spokój...., dzięki i
              pozdrawiam
              • letizia2 maminka 17.03.10, 20:20
                Sprawdzałaś owsiki????
                • maminka21 Re: maminka 17.03.10, 20:59
                  nie owsików nie, ale mały ani się nie drapie po pupie, ani nic nie
                  widać jak uśnie...
                  • letizia2 Re: maminka 17.03.10, 21:09
                    Ale zgrzyta zębami, ma podkrążone oczy. Poczytaj forum, to dowiesz się, ze
                    owsiki nie zawsze widać w kale. Skoro już tyle się męczycie, a poprawy nie ma to
                    zbadaj jeszcze te owsiki. Szkiełka dostaniesz w felixie.
                    Poczytaj posty sigvaris na forum alergie.
                    • maminka21 Re: maminka 17.03.10, 22:12
                      Przepraszam , ale mam dziś straszne problemy z internetem...
                      Oddam w takim razie teraz i na owsiki ( wiem, że to głupio zabrzmi,
                      ale byłoby super gdyby wyszły wreszcie owsiki - paradoksalnie nigdy
                      ich nie badałam i nie podejrzewam ).
                      Przez pewien czas byłam pewna , że mały ma robale - ze względu na
                      sińce i zgrzytanie zębami. Sińce wiedziałam, że mogą być też przy
                      candidii, ale niestety doczytałam , że czasami bywa też zgrzytanie
                      zębami - jako objaw grzyba ( swoją drogą byłam mocno zdziwiona )- no
                      i teraz to już sama nie wiem co myśleć , czym się sugerować....
                      • letizia2 Re: maminka 17.03.10, 22:17
                        Nie masz nic do stracenia.
                        Leczycie się już tyle czasu, grzyba sprawdzasz i jest bez zmian, wiec spr. owsiki.
                        Jeżeli nie możesz wyleczyć grzyba, to jest duże prawdopodobieństwo że jest
                        jakieś robactwo.
              • kejzi-mejzi Re: do kejzi-mejzi 17.03.10, 20:31
                Kurczę, a może normalne badania u konowałów? Nie wiem sama, może jakaś klinika
                albo coś? A może toksokaroza? Są różne pasozyty. A może vernicadis? Sama nie
                wiem co ci radzić sad
              • kejzi-mejzi Re: do kejzi-mejzi 17.03.10, 20:33
                Nystatyna też 10 dni szła u nas. MOże trzeba męczyć O, do skutku?
            • kejzi-mejzi Re: do kejzi-mejzi 17.03.10, 20:34
              Kurczę maminka, on pewnie ma lamblie, tylko leki nie zadziałały. Może dr O da
              wam ten cały tynidazol.
              • maminka21 Re: do kejzi-mejzi 17.03.10, 21:37
                Sama już nie wiem , czuję , że znowu poproszę dr O - co teraz powie,
                tylko czy da coś na lamblie w ciemno bez wyników...
                Co do innych lekarzy to porażka, candidii nie leczyć, sińce pod
                oczami ( pewnie uroda bo tata też ma ),robaków nie ma bo nie
                wychodzą w badaniach ( a wiemy jak bywa ... ) pozgrzytywanie nie
                musi być od grzyba i robaków, pobudzenie to taki wiek i charakter i
                do tego prawie 4 latek nie chodzi do przedszkola więc nie ma gdzie
                się wyżyć, wyszaleć itp itp - to teorie innych lekarzy.
                Jedyne co pocieszające , to fakt że są przypadki , że grzyb czasem
                powoli ustępuję - choćby u Was , czy Patrycjigr.
                Znowu spróbuję oddać kupę do felixa , zobaczymy jak wyjdzie grzyb...
                ( jak ostatnio oddałam do pobliskiego laboratorium to w ogóle nie
                wyszedł a w felixie sprzed miesiąca jest ).Co do toksokarozy - musze
                popatrzeć co to w ogóle jest bo nie wiem.
                Kejzi-mejzi przepraszam, że tak podpytuję , ale jakie mieliście
                objawy na początku leczenia, a pasożyty jakieś były ?
                My zrobimy teraz kolejne badania i wybierzemy się do homeopaty -
                zobaczymy co powie...
                A vernicadis , wyciąg z orzecha czarnego-może minimalnie lepiej,
                więc nie wiem...
                • maminka21 odnośnie alergii 17.03.10, 22:22
                  Nim zacznę się wgłębiać w forum alergie - może Wy macie jakieś
                  doświadczenia. Nie wiem jak poznać czy mały ma alergie, biegunek
                  jako takich nie ma, kilka osób mówiło mi że alergia objawia się
                  liszajami na skórze - tak mnie przekonywała też pani alergolog. Mały
                  nie ma liszai, jednak ewidentne krostki na rękach - nie wiem co to ,
                  podobne miał na nogach ale prawie poschodziły po smarowaniu kremem
                  na rogowacenie skóry ( tak lekarz stwierdził że to mieszkowe
                  rogowacenie skóry ). Reszta ciała normalna. Wiem, że sińce mogą być
                  też od alergii tak jak i pobudliwość , tak mi ktoś też zasugerował
                  żeby zrobić Mu testy - ale czy są one wiarygodne, znam dzieci którym
                  wychodziły a nic nie było... albo na tych maszynakch moro warto...?
                • kejzi-mejzi Re: do kejzi-mejzi 17.03.10, 22:23
                  Objawy u dziecka od zawsze to mega alergia, teraz ma dodatkowo astme. Nic nie
                  minęło.
                  • letizia2 Maminka 18.03.10, 09:09
                    Na forum alergie jest dużo na temat pasożytów. Nie sugerowałam alergii. Poczytaj
                    posty sigvaris, jak ona tępiła robactwo.
                    To prawda, że dzieci alergiczne mogą mieć podkrążone oczy, bo mają katar. Ale ja
                    znam dzieci alergiczne i wygladają normalnie.
                    Moja nie ma alergii, było to już potwierdzane i cienie pod oczami ma.
                    Nie skłaniam sie ku "urodzie", bo wcześniej tak nie miała.
                    Pasożyty daja masę objawów niestety.
                    Jeżeli leczysz grzyba tyle czasu i nie ma poprawy to szukaj dalej.
                    • letizia2 Re: Maminka 18.03.10, 13:45
                      Sprawdź koniecznie owsiki. My dwa razy leczyliśmy lamblie, ale cały czas jest
                      coś nie tak. Oddałam szkiełka do Felixa i dziś otrzymałam wyniki:
                      owsiki!!!!!!!!!!!!Moje dziecko się nie drapało, śpi spokojnie.
                      • maminka21 Re: Maminka 18.03.10, 18:04
                        Dzięki Letizia2 za wskazówki i zainteresowanie, zaczynam zbierać
                        kupsko no i idę po szkiełka ( Boże oby to było to ...) pozdrawiam
    • 75laura Re: pomidory a candida-można? 02.03.14, 16:22
      Nie dajmy się zwariować.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka