Dodaj do ulubionych

czy mogę być pewna że pasożytów nie ma?

21.04.10, 10:53
Wykonłam u synka 7 -krotne badanie kału na obecność pasożytów i nic nie
znaleziono (mikroskopowo) czy mogę być pewna że pasożytów na pewno nie ma?
Badania robiliśmy ponieważ synek strasznie się nocy kręci i tak poleciła nam
pediatra poza tym idziemy do alergologa i tam też są takie badania potrzebne.
Badania były wykonywane w dwóch różnych labach w odstępach 5-7 dni. Jakie
badania można jeszcze wykonać aby być na 100 pewnym? Będziemy robić morfologię
to może przy okazji jakieś badania z krwi zrobić, poradzcie jakie?
Obserwuj wątek
    • kaamea Re: czy mogę być pewna że pasożytów nie ma? 21.04.10, 11:21
      Jesli sie wierci to moze owsiki? A one nie wyjda w kale, bada sie je
      na szkielku - zapytaj w lab to ci dadza szkielko i wytlumacza.
      Jesli chodzi o inne pasozyty to lamblie tez rzado kiedy sa w kale -
      sprobuj dziecku dzien przed badaniem kalu podac 3xdziennie 1/2 tabl
      raphaholinu rozgniecionego, wymieszanego na lyzeczce z dzemem. Jelsi
      sa to powinny wyjsc nast dnia w kale.
      Co do morfologii to koniecznie z rozmazem - podwyzszone eozofile to
      oznaka ze moga byc pasozyty.
      Moi 2 synowie wiercili sie strasznie w nocy. Wykonywalam tez duzo
      badan kalu i nic a w koncu wyszlo... owsiki (na szkielku) i lamblie
      (po raphaholinie).
      • kaamea Re: czy mogę być pewna że pasożytów nie ma? 23.04.10, 13:17
        W moim laboratorium to bylo jedno badanie, nazywa się: "badanie kału
        na obecność pasożytów i lamblii". Badanie pod mikroskopem. Dodam
        ciekawostkę że jak dzwoniłam po roznych laboratoriach i pytałam czy
        badają kał pod mikrospopem na obecnosc pasozytow i lamblii - to w
        jednym babka - laborantka powiedziala ze tak, owszem badają, ale w
        Polsce nie ma lamblii a ona sama raz w życiu wykryła u chłopca
        lamblie który wrócił z Pakistanu i tam je załapał.
        Druga laborantka w innym laboratorium poinformaowala mnie ze owszem
        pasozyty mozna znalezc a kale a lamblii tam nigdy nie ma. wiec
        trzeba naprawde uwazac. Ja ze swojej strony mogę polecić jedno z
        lab. w jeleniej górze. Tam babki naprawdę umieją je szukac. Znalazly
        i w mojej rodzinie, i u moich kolezanek dzieci.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka