Dodaj do ulubionych

Ile czasu walczycie lub walczyliscie z candida?

20.05.10, 16:38
Tak jak w temacie? Napiszcie tez co robiliscie zeby z nia wygrac i jakie
metody stosowaliscie? Napiszcie tez czy wogole z tego da sie calkowicie
wyleczyc i jakie mieliscie objawy. Zakladam ten post, poniewaz ja juz nie mam
sily na walke z grzybem a tym bardziej pieniedzy, do tego wszyscy moi bliscy
mowia mi ze to nie grzyb tylko nerwica i mam zero wsparcia wsrod rodziny sad Z
gory dziekuje za wszystkie odpowiedzi i sugestie... Pozdrawiam!!
Obserwuj wątek
    • gostki2ija Re: Ile czasu walczycie lub walczyliscie z candid 20.05.10, 21:27
      Trzy miesiące temu u synka wykryłam candidę ++ ( a w bonusiesmile lamblie). Na
      dzień dzisiejszy candida zmniejszyła się na + ( lamblii brak).
      Stosowaliśmy/stosujemy dietę i probiotyki. Mam nadzieję, że da się to całkiem
      wyleczyć, tylko zastanawiam się czy, dotychczasowa dieta( syn bardzo mało
      produktów je) wystarczy, aby wybić grzyba, czy muszę coś w niej zmienić czy
      wystarczy ją utrzymywać przez jakiś czas i grzyb zniknie? może wypowie się ktoś
      doświadczony w temacie?- sorki,że tak wcinam Ci się w postuncertain

      Ps. teraz grzyba wykryłam u 9-miesięcznej córki- wprost ręce opadają...


      Pozdrawiam

      • oasis331 Re: Ile czasu walczycie lub walczyliscie z candid 20.05.10, 22:12
        Czy możesz napisać coś więcej nt Waszej walki z grzybem? Jakie
        probiotyki stosowałaś, jak wyglądała dieta? My walczymy już ponad
        rok ( candida ++ ) i zero poprawy. Nie wiem czy to z powodu błędów
        dietetycznych, chociaż wydaje mi się, że nasza dieta jest ok, czy
        też przyczyną są wracające co jakiś czas owsiki.
        Czasem dopada mnie taki dół, że mam ochotę rzucić całą tą cholerną
        dietę. "Katuję" dziecko dietą, a efektów i tak nie ma, może tylko
        skóra się poprawiła i teraz wysypki pojawiają się sporadycznie.

        pzdr

        pzdr
        • roosihana Re: Ile czasu walczycie lub walczyliscie z candid 21.05.10, 10:10
          Taka walka jest trudna. U nas ogromna poprawa nastąpiła po lekach Sanum ale w
          momencie popuszczenia diety czasem coś wyłazi. Ale i tak jest o niebo lepiej.
          Leczymy się od jakiś 4 miesięcy. Najgorsze jest to że trzeba się ciągle pilnować
          i wspierać odporność w momencie gdy u małego dziecka nie jest to łatwe z uwagi
          na ograniczone środki.
        • gostki2ija Re: Ile czasu walczycie lub walczyliscie z candid 21.05.10, 11:08
          Stosowaliśmy lek Fluconazol, po przeleczeniu nim stosowaliśmy przemiennie probiotyki: di-erol, dicoflor, lacidofil. Jeśli chodzi o dietę to syn naprawdę mało je ( więcej nie może lub nie chce): kasza jaglana, orkiszowa, gryczana, płatki owsiane, ziemniaki sałatkowe na zimno, chleb żytni na zakwasie, ogórki kiszone, sałatę, surówki z marchwi, selera, jabłka(!) kalafior, brokuły, pietruszka, mięsa: ryby, mięso wołowe, jajka, z owoców tylko jabłka przeważnie renety i tylko rano na czczo. Do picia podaję: sok z marchwi, wodę, herbatę pokrzywową lub ze skrzypu polnego.
          Nasza dieta jest "niedopracowana" i nie jestem do niej przekonanasad ale CHYBA skuteczna dotąd była, mam nadzieję. Bałam się ,że na tej diecie z syna pozostanie tylko cień,a jednak przybrał na wadze.

          Pozdrawiam,
          • elaelisheva Re: Ile czasu walczycie lub walczyliscie z candid 21.05.10, 11:37
            Wyrzuć ziemniaki, chleb, ogórki kiszone i kiszoną kapustę, kalafior, jajka.
            Ogórki mogą być, ale nie kiszone tylko konserwowe, żadnych kiszonek i
            wszystkiego, co może się "zakisić" w jelitach. Jabłka surowe odpadają, tylko
            pieczone albo uprażone.
            Znajdź dobrego homeopatę, ewentualnie Vega Medica - mają tam specjalistów od
            leczenia lekami Sanum. Ich dieta przeciwgrzybicza jest prawie dobra.
            Podstawa to: żadnego cukru i żadnej mąki... w żadnej postaci.
            I nie stosuj żadnych antybiotyków.
            Każde następne podejście do candidy jest trudniejsze, więc nie odpuszczaj. A
            dieta rozsądna to już na dłuuugo.
              • elaelisheva Re: Ile czasu walczycie lub walczyliscie z candid 21.05.10, 12:24
                Bo to ściema, że pewne rodzaje mąki (np. żytnia) nie powodują rozrostu candidy.
                Bez chleba naprawdę da się żyć. I nie ma nic gorszego (nie tylko przy candidzie)
                jak tzw. kanapki - chleb, masło, wędlinka, serek, pomidorek, ogórek i nie
                wiadomo co jeszcze... jedzone na raz i razem. Jak układ trawienny ma sobie
                poradzić z tym śmietnikiem? Do strawienia każdej części potrzebne są inne
                enzymy, razem jest to po prostu niestrawne.
                Kalafior źle wpływa na działanie tarczycy, a nam chyba chodzi również o
                wzmocnienie odporności, prawda?
                Jabłka zostają (ale tylko prażone...), bo coś trzeba czasem dziecku dać. Kiwi i
                avocado są dobre, ale pokaż mi matkę która umie to dziecku podać?
                A dieta jest częściowo oparta na własnym doświadczeniu, częściowo na diecie tzw.
                rozdzielnej - chodzi o to, żeby wszystko było trawione do końca i nie zalegało w
                jelitach w formie śmieci, na których grzybki i inne takie świetnie się hodują.
                No i przerwy między posiłkami są bardzo ważne, trzeba dać czas na strawienie...
                • roosihana Re: Ile czasu walczycie lub walczyliscie z candid 21.05.10, 12:30
                  Brzmi to sensownie. Ale boje się że u małego dziecka (a moja mała ma roczek)
                  taka dieta przyczyni się do spadku odporności i tak na okrągło.
                  Była w ciężkim stanie. Totalnie zalergizowana na wszystko dosłownie, duże zmiany
                  skórne, mega biegunki i odparzenia. Oczywiście candida+++.
                  Po leczeniu Sanum + probiotyki + homeopatia jest o niebo lepiej. ciało się
                  zagoiło i wygląda jakby nigdy nie chorowała.
                  ALE ma wrażenie że po niektórych produktach przychodzi pogorszenie. Co myślisz o
                  wywarach mięsnych?
                  • elaelisheva Re: Ile czasu walczycie lub walczyliscie z candid 21.05.10, 12:43
                    Bardzo źle myślę o wywarach mięsnych, nie stosuję ich już od ...dziestu lat.
                    Cały "syf" z mięsa zostaje w wywarze, chemia, hormony, antybiotyki, resztki krwi.
                    Jeśli Twoja mała jest takim alergikiem, to odpuść sobie nie tylko mięsne wywary,
                    ale i w ogóle mięso. Mięso może silnie alergizować i wtedy szukanie przyczyn
                    alergii nie ma końca. Moja najmłodsza nie jadła mięsa ani wędlin przez pierwsze
                    dwa lata życia, w moim brzuchu też. Teraz ma 15 lat i jest jednym z
                    najzdrowszych dzieciaków w klasie.
                    Myślę, że Ty najlepiej widzisz po jakich pokarmach u Małej następuje pogorszenie
                    i o prostu ich unikaj. I nie daj sobie wmówić, że dziecko bez mleka i mięsa
                    umrze śmiercią głodową i nie będzie się prawidłowo rozwijać.
                    No i przemyśl też rezygnację ze szczepień...
              • elaelisheva Re: Ile czasu walczycie lub walczyliscie z candid 21.05.10, 12:36
                A i jeszcze w kwestii owoców: owoce (nawet te słodkie, byle bez przesady)
                jedzone same (bez żadnych dodatków) i bez popijania ich napojami, przed godz.
                13, nie robią aż takich wielkich szkód. Cukier w nich zawarty daje się łatwo
                strawić i wchłonąć bez dokarmiania grzyba. Oczywiście nie w pierwszej bardzo
                restrykcyjnej części leczenia. I raz jeszcze podkreślam: sam owoc bez żadnych
                dodatków (co najmniej godzinę przed i po) i przed godz. 13.
                    • roosihana Re: Ile czasu walczycie lub walczyliscie z candid 21.05.10, 13:00
                      Faktycznie, już doczytałamsmile
                      Z ta alergią u mojej córki jest tak, że była zalergizowana przed leczeniem
                      candidy. Wszystko uczulało. A teraz jakimś cudownym sposobem je mnóstwo rzeczy i
                      skórę ma idealną. Lekarka która leczy Sanum mówi, że candida strasznie
                      zniszczyła małej jelita, które wszystko przepuszczały do krwi. Homeopatia bardzo
                      tu pomaga.
                      Zmodyfikuje dietę małej tak jak radzisz i bardzo Ci dziękuje za radysmile
                      • elaelisheva Re: Ile czasu walczycie lub walczyliscie z candid 21.05.10, 13:03
                        Na regenerację jelit to musisz poczekać jakieś 9 miesięcy. Ale sama widzisz
                        jakie dobre efekty daje leczenie homeopatyczne. Zdradzę Ci jeszcze, że
                        homeopatia działa przy wszystkich chorobach... no, prawie wszystkich.
                        Zdrówka życzę dla Małej i cierpliwości dla Ciebie, no i miłego weekendu.
                        • maminka21 Re: Ile czasu walczycie lub walczyliscie z candid 21.05.10, 23:07
                          No tak wszystko się zgadza , ale dla mnie to jednak skomplikowane.
                          Jeśli nie dawać dziecku chleba żytniego na śniadanie lub kolację ,
                          naleśnika z maki żytniej - to pytam co ? Na obiad syn przeważnie
                          dostaje kaszę jaglaną lub gryczaną z warzywami, zupy warzywne , więc
                          na śniadanie lub kolację nie podam tego samego. Tak samo z
                          warzywami - jeśli kalafior nie to co zostaje do kaszy - brokuł
                          tylko ? Mój syn marchwii nie może więc odpada, na brukselkę krzywo
                          patrzy, fasolka też bez rewelacji - więc co ? A przecież wiemy , że
                          warzywa są tu bardzo ważne , pomidor podobno też nie, papryka też
                          nie... Co do płatków owsianych też różne opinie słyszałam (
                          gluten ) , mleko z brązowego ryżu niby ma wysoki indeks glikemiczny -
                          i bądź tu mądry. I jajek też nie można ! I mięso nie bardzo...
                          Ja też leczę grzyba u mojego czterolatka ponad rok - bez efektów,
                          tylko się zastrzelić .... Po ostatniej wizycie u homeopaty
                          usłyszałam , że dieta którą stosujemy jest ok i aby nie przesadzać,
                          nie panikować, dostaliśmy jakieś granulki - na razie bez
                          jakiejkolwiek poprawy ( bierze 5 dzień więc jeszcze krótko ). Każdy
                          mówi co innego, a poprawy i tak nie ma. Pytam więc co konkretnie
                          podawać na śniadania, obiady, kolacje - nie wiem może ja jestem noga
                          z gotowania , ale niewiele przychodzi mi do głowy....sad
                          • dds6 Re: Ile czasu walczycie lub walczyliscie z candid 22.05.10, 00:45
                            Przede wszystkim podchodź z umiarem do diety dziecka.
                            Może dobrym pomysłem byłoby podniesienie odporności u dziecka. Homeopatią,
                            naturalnymi specyfikami (np. Padma). Ważne, żeby i organizm zaczął się bronić i
                            wspomagał dietę.
                            Moim zdaniem jeśli nie ma poprawy to przyczyna nie leży w diecie.
                            Candida może występować z pasożytami, bakteriami - przeanalizuj sobie stan
                            dziecia, może ma często jakieś zakażenia bakteryjne, jeśli wykluczasz pasożyty.
                            Bez eliminacji wcześniej wymienionych grzyb nie zniknie. Mało tego, Candida to
                            saprofit, zawsze znajdzie coś dobrego do zjedzenia. Dziecku nie odstawiaj zbyt
                            wiele, ono rośnie i potrzebuje substancji odżywczych. Ja np. nie zdecydowałam
                            się na odstawienie glutenu. Większość lekarzy z jakimi rozmawiałam ostro
                            krytykowała pomysł eliminacji glutenu bez diagnozy celiakii.
                            Wzmocnij odporność i poszukaj przyczyny grzybicy. Ona niemal zawsze jest
                            wynikiem innych problemów.
                            Moja mała je: pomidory, paprykę, orkisz, żyto, jaja, mięso, pije Nutramigen...
                            Mięso: 2x/tydz mięso czerwone, 2x/tydz mięso białe, 2x/tydz ryby i seafood i
                            reszta bezmięsna. Lubi jeść mięso, więc dostaje. Zasada złota: eliminacja cukru.
                            Mamy candidę już pod kontrolą. Ale wcześniej długo szukałam przyczyny jej
                            wystąpienia, leczenie przez tamten czas niewiele dawało, ca odradzała się jak
                            feniks z popiołów.
                            Mojej znajomej dziecku po robaczycy candida też się cofnęła szybko.
                            Może coś Ci moja pisanina pomoże. W każdym razie uważam, że u Was problem nie
                            leży w diecie.
                            • maminka21 Re: Ile czasu walczycie lub walczyliscie z candid 22.05.10, 13:16
                              Dziewczyny, jeśli chodzi o pasożyty, lamblie - badałam kupy małego
                              w Felixie chyba z 7 razy - i nigdy nic ( choć zawsze liczyłam, że
                              jednak to przez robale i coś wyjdzie ) , zbadaliśmy się też mężem -
                              też nic. Nie wiem jak i gdzie jeszcze to zbadać, aby mieć pewny
                              wynik.Ale dostaje naturalne środki na ewentualne pasożyty np .
                              wyciąg z orzecha, antiparasite, czosnek, tran itp. Szymek często nie
                              choruje ( ale nie chodzi do przedszkola więc może dlatego ), jak
                              zbadać inne bakterie - czy to mają być w kale, czy w wymazach z
                              gardła, o jakie np bakterie pytać ? - bo ostatnio w laboratorium
                              Panie nic nie umiały podpowiedzieć. Staram się podnosić odporność ,
                              homeopatią nie próbowałam ( nasza homeopatka nic nie dała... )ale
                              próbowałam wiele innych naturalnych specyfików. Swoją drogą co to
                              jest Padma ?
                              Nie umiem zlokalizować przyczyny grzyba, a lekarze olewają
                              temat,szukam sama bez efektów.
                              Dds6 - to jak długo czekaliście na poprawę i co właśnie homeopatia
                              Wam pomogła?
                              Ostatnio zrobiliśmy badania krwii dla kontroli - wyszły ok, Ige
                              całkowite 60 ( norma do 90 więc niby dobre )Do tego zrobiliśmy panel
                              pokarmowy na alergie - nie wykazał żadnych alergii ( ale w to nie
                              wierzę , bo po marchwii mały dostaje lekkich wysypek a tu wyszło, że
                              nie ma ... ) Ale na resztę jakoś nie widać , żeby Go uczulała. No i
                              nie wiem co jeszcze zbadać, gdzie szukać przyczyny.I szczerze -
                              jestem strzępkiem nerwów, bardzo się martwię - bo nie umiem Mu
                              pomóc...
    • mamgabi Re: Ile czasu walczycie lub walczyliscie z candid 23.05.10, 20:49
      My walczymy od ponad roku z candidą i pasożytami. Z efektami.
      Córeczka przestała się ślinić. Poprawiła się ich odporność. Masowo,
      szczególnie synka "obcy " opuszczają. Kilka razy zrobił "białą
      kupkę". Wyglądało to jak bita śmietana, pływająca na sikach.
      Domyslam się, że to grzyb.
      Nie stosuje tak drakońskich diet jak wiele emamam. Moje dzieci jedzą
      i ziemniaki i owoce. Jedynie mam ograniczyć do minimum słodycze.
      Tylko pieczone w domu od czasu do czasu. Dużo surowych, domowych
      soków. Głównie jabło, marchew, burak. Bez krowizny tylko koza (
      niestety wyszła nam na taka alergia), bez glutenu ( j.w.) Od ponad
      roku moje dzieci są pod opieką lekarza leczącego naturalnymi
      metodami. Oprócz zaleceń dietowych zasugerował unikanie chemii i w
      jedzeniu i lekach. Co do tej pory nam się udaje.
    • anathe0 Re: Ile czasu walczycie lub walczyliscie z candid 24.05.10, 09:34
      hej, nie wiem, czy mój przypadek Ci pomoże, bo miałam tylko
      nawracające grzybice pochwy a nie ogólnoustrojową ale też napiszę.
      udało mi się wyleczyć w zasadzie dzięki lekarzowi, który zlecił
      kompleksowe badania. wyleczyłam się flukonazolem, globulkami
      dopochwowymi i maścią przeciwgrzybiczną (czyli standard). jednak co
      mi najbardziej pomogło. flukonazol przez pół roku raz w miesiącu
      plus:
      - probiotyk lacibios femina (regularnie!)
      - ograniczenie cukrów prostych w diecie, pszennych pieczyw,
      drożdżówek, serów pleśniowych: jedłam więcej cytrusów, porów, cebuli,
      czosnku, warzyw (zwłaszcza świeżych)
      - łykałam witaminę B complex i przez pewien czas multiwitaminę
      (miałam ogólnie osłabiony organizm)
      - zaczęłam używać płynu do higieny z kwasem mlekowym
      - zaczęłam wycierać miejsca intymne ręcznikiem papierowym,dokładnie
      osuszałam
      - zmieniłam kierunek podcierania: od przodu do tyłu
      - podmywałam się od razu po stosunku
      - mój partner również przeszedł ze mną kuracje
      - przez pół roku piłam też zioła oczyszczające, herbatki ziołowe,
      ekologiczne, wzmacniające odproność
      - polecam też środki jak echinacea, padma itp.
    • barbasiamgr Re: Ile czasu walczycie lub walczyliscie z candid 11.06.10, 12:44
      Hej!
      Jestem studentką V roku psychologii. Badam czynniki psychologiczne, które mają wpływ na grzybicę. Poniżej znajduje się link do ankiety internetowej, zajmuje ona trochę czasu, ale w ramach odwdzięczenia się wysyłam informacje zwrotne z zamieszczonych tam testów. Proszę o pomoc tym bardziej, że bardzo mało badań jest w tym temacie, są one potrzebne. Zapraszam kobiety z tą dolegliwością, ale również te zdrowe - to grupy kontrolnej. pozdrawiam serdecznie!
      spreadsheets.google.com/viewform?formkey=dEpvSEItZWFCekdOSTlaQkRSSllJM0E6MQ

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka