glista u 6mczniaka-oświećcie mnie...

21.12.10, 21:59
witam,
dzisiaj odkryłam glisty w kupce mojego 6mczniaka, o jakież było moje zdziwieniewink oświećcie mnie proszę skąd się ona wzięła u dziecka piersiowego? przegrzebałam net i wyraźnie piszą, że zarażenie od człowieka nie jest możliwe (stawiałam na starszaki, że przyniosły ze szkoły/przedszkola); a więc skąd ?? czy np. starszaki "zgubiły" jajka np. na podłogę i stamtąd jakoś przeszły do malucha ? smile
od 2 tyg. mamy drugiego kota znajdę, ona miała glistę, bo też się ujawniła...tylko czy te 2 tyg to nie za mało żeby wylęgło się u małego kilka dorosłych sztuk ?? aha, jutro będę miała wynik czy to na pewno glista, zawlokłam świństwo do laba...póki co mąż i starszaki dostały zentel, mały pyrantel, ja w sumie też, bo dostałam co prawda zentel, ale w ulotce napisali, że nie bardzo przy karmieniu, więc dopiłam pyrantel małegowink

z góry dziękuję, za Wasze rady i spostrzeżenia...
pozdrawiam,
Asia, mama Michałka, Uli i Adasia
    • mammajowa Re: glista u 6mczniaka-oświećcie mnie... 21.12.10, 22:26
      na upartego mogłaś zarazić młodego w ciąży. poza tym w ziemi jaja są, dość łatwo złapać jeśli dzieci supersterylnie nie chowasz. siebie i małego możesz potraktować ziołami ojca grzegorza.
      • mag2004 Re: glista u 6mczniaka-oświećcie mnie... 22.12.10, 03:54
        dzięki za odpsmile A czy gorączka może wystąpić po Pyrantelu ?? Młody właśnie ma 38,5C...sad

        pzdr.

        Asia, mama Michałka, Uli i Adasia
    • mag2004 szczyt profesjonalizmu mojego laba;) 22.12.10, 13:34
      no cyrk po prostu - zawożę do lab. kilka egz. pasożyta a dzis mi pani mowi, ze nic nie ma....jak to mozliwe ????wiedziałam, ze laby nie umieją szukać, ale żeby mieć podane na tacy, że tak powiemwink i nie wykryc ??? póki co Mały gorączkuje, znowu ujawniły się rano, teraz kupy luźniejsze...mam tylko nadzieję, że gorączka do świąt przejdzie....
      pzdr>
      • mammajowa Re: szczyt profesjonalizmu mojego laba;) 22.12.10, 13:37
        poczytaj o efekcie herxheimera.
Pełna wersja