Dodaj do ulubionych

glista, dieta- przepisy

13.07.11, 22:51
witam. u mojego 6 letniego dziecka w badaniu wyszła glista ludzka.
dr. przepisala pyrntelum do tego dostaje lek homeopatyczny i dieta ( tzn. zaro cukru, zero mleka, zero mąki białej) . przeraża mnie ta dieta, dziecko i tak nie wiele je, zupelnie nie wiem jak się do tego zabrać.
Jeśli macie jakieś przepisy na potrawy bez tych składników to bardzo proszę napiszcie
Dzięki
Obserwuj wątek
      • momago Re: glista, dieta- przepisy 14.07.11, 20:44
        Nie ma dużo, ale jakieś są.
        Eliminujesz produkty rafinowane i oczyszczane przemysłowo (wszystko co białe - mąka, ryż, mleko, cukier). Siemionowa zaleca też eliminację mięsa. Podstawa diety, to warzywa i kasze.
        Przepisów poszukaj w necie - bardzo dużo tego.
      • kasia79a Re: glista, dieta- przepisy 15.07.11, 21:09
        ja wprowadzam powoli zdrowe żywienie... polecam sprawdzone u nas: na śniadanie- owsianka bez mleka a na wodzie z bakaliami, jabłkiem i cynamonem, jaglanka na wodzie z bananem, omlety z jaj i warzyw i wszystkie inne wersje jaj; na obiad: kluchy z ciemnej mąki ze szpinakiem, czosnkiem i jogurtem bałkańskim, lub z pomidorami i bazylią, lub inne wariacje, czasem kasza gryczana z gulaszem lub innym sosikiem, leczo, kofty z kapusty, zupy różne jarzynowe bez kostek bulionowych, veget itp., zupy kremy np. cukiniowa itp. Może coś podpowiedziałam. Tak jak już napisano- starać się unikać białej mąki, białego ryżu i cukru. My jak juz "trzeba" to słodzimy ksylitolem, wyrzuciłam wszystkie przyprawy z glutaminianem sodu itp., uważnie czytam skład produktów, które zamierzam włożyć w sklepie do koszyka...
    • b.bujak Re: glista, dieta- przepisy 15.07.11, 12:49
      wg mnie to kiepsko dobrana kuracja...
      po pierwsze pyrantelum na gliste jest raczej słabe;
      po drugie dieta jest, owszem ważna, ale jednak ma znaczenie drugorzędne - w przypadku, gdy pacjent i tak ma problemy z jedzeniem to nie stosowałabym diety rygorystycznie; owszem, pewne produkty warto wyeliminować, pewne dodać, ale nie na siłę, bo zagłodzenie dziecka bardziej tu zaszkodzi, niz pomoże
      po trzecie homeopatia - to w ogóle kontrowersyjny temat...
    • nena20 Re: glista, dieta- przepisy 15.07.11, 23:01
      b.bujak, zgadzam się w całości z tym co napisałaś. Oczywiście można np. ograniczyć cukier ale makaron, ryż chleb? moje dziecko nie lubi kasz ani owsianek to co niby ma jeść? planuje zostawić moje mleko oraz mąke, cukru nie jadamy jeśli już to w owocach.
        • b.bujak Re: glista, dieta- przepisy 16.07.11, 10:54
          momago napisała:

          > Nie trzeba rezygnować z niczego.

          dieta to właściwe komponowanie posiłków - moim zdaniem przy diecie p/pasożytniczej bardziej istotne, niż eliminacja jest dodawanie składników nie lubianych przez robaki (kiszonki, czosnek, niektóre przyprawy, olej i pestki dyni, świeża marchew, tran)

          zresztą wkleję fragment od dra Ozimka:
          10/ Robale nie cierpią: babki lancetowatej , granatów, bazylii, mięty, czosnku, grapefruitów, oregano, lawendy, dyni (pestek i oleju), kocanki, macierzanki, szałwi, rumianku,

          tataraku, łopianu, tymianku, piołunu, wrotyczu, omanu, łupin czarnego orzecha, goździków, piołunu, tranu, oleju z wątroby rekina, niektórych ryb np. soli czyli .
        • nieco8 Re: glista, dieta- przepisy 18.07.11, 20:50
          Popieram - używam zamiast cukru ksylitolu lub stewii, zamiast mąki pszennej białej - razowa/pełnoziarnista orkiszowa (naleśniki i muffiny wychodzą świetne), zamiast mleka krowiego - ryżowe (uwaga jest lekko słodkie), chleby żytnie razowe na zakwasie. Proszek do pieczenia bio też jest bez dodatku pszenicy. Teraz jest dobry okres na dietę, mamy tyle świeżych warzyw, sałat i owoców. Chleb jem z pastami warzywnymi np. z ciecierzycy. Jem dużo wołowiny, cielęciny i łososia. Na przekąski kalarepa, marchewka, soki grapefruitowe i marchwiowe. Nawet znalazłam czekoladę bez cukru i mleka - firma Valor (w Almie).
    • alicja_wk Re: glista, dieta- przepisy 22.07.11, 00:30
      Ale przeciez mozna jesc wszystko to, co do tej pory, tzn. te same potrawy i dania, tylko zastąpić te "zakazane" produkty ich substytutami, czyli np. zamiast makaronu z białej mąki makarony razowe pszenne, żytnie, orkiszowe, ryżowe, zamiast mleka krowiego napoje ryżowe, sojowe, owsiane, orkiszowe, migdalowe itd. zamiast pszennej białej mąki, te same, co makarony.
      Ja np. robie naleśniki z mąki grycznej i sojowej lub jaglanej, czasem pszennej razowej dodając ww. mleko. Zupy zagęszczam śmietaną swojową lub owsianą z dodatkiem mąki razowej. Doprawiam przyprawami bez glutaminianu i drożdży.
      Na śniadanie dzieci jedzą musli bez cukru, młodszy np. płatki orkiszowe z miodem, ekspandowaną gryke, amarantus, orkisz z melasą z dodatkiem mielonych bakalii - słonecznik, pestki dyni, sezam, len, migdały (bo całych jeszcze nie potrafi pogryźć) to oczywiście zalane napojami, które wczesniej wymieniłam. Co jakis czas zmieniam zestaw śniadaniowy, bo dzieciom sie nudzą te same dania, wiec to podaje na zmiane z gotowana kasza jaglaną, ryżem brązowy albo quinoa, równiez z bakaliami róznymi płatkami zbóż i mlekiem.
      Na obiad każdy rodzaj zupy: barszcz, kapuśniak, ogórkowa, z soczewicy, grochowa, pomidorowa (z soku pomidorowego bez cukru), z kalarepy, kalafiorowa i nie pamietam jaka tam jeszcze. Na drugie danie rózne kasze: jęczmienna, gryczana niepalona, orkiszowa, owsiana, czasem ryż brązowy, rzadziej quinoa. Staram sie jak najbardziej urozmaicać, aby w jak najkrótszym okresie czasu spozyc jak najbardziej róznorodną gamę produktów roślinnych.
      Do tego oczywiscie duzo warzyw, głownie gotowanych, bo młodszy nie radzi sobie jeszcze z surowymi.

      Ja generalnie zaczełam sie zaopatrywac w sklepach i na stoiskach ze zdrową żywnościa i mimo, iż dietę wprowadzam juz od ok roku, to wciąż zadziwia mnie róznorodnosc i bogactwo tych produktów.
      Moge polecic sklep internetowy, w którym ja sie zaopatruje, bo mają tam nawet rózne zdrowe przekąski dla dzieci, gdyz z racji braku czasu i wyrzytów sumienia z powodu tego, iz nie pozwalam dzieciom jesć żadnych słodyczy postawiłam zastapic je tymi zdrowszymi, zeby nie było, ze juz im nic nie wolno.
      www.sklepdietetyczny.pl/
      • antyka Re: glista, dieta- przepisy 24.07.11, 21:12
        Ja poszlam po calosci. Moje dzieci od pol roku nie jedza glutenu (w tym takze owsa) i nabialu (sporadycznie, gdy w jakims produkcie znajduje sie nabial, to robie wyjatek).
        No i gotuje im zupy wg 5 Przmian.
        • mama_diva Re: glista, dieta- przepisy 05.09.11, 13:26
          Antyka, też gotuję wg 5 przemian. Znalazłam jednak Twój wpis na forum, że cynamon jest 'be" i formuła owsianki mi siadła sad Rozumiem, że jest to słodki smak dlatego niedobry przy diecie antyrobalowej? Oświeć mnie proszę!
          Nie rozumiem też dlaczego orkisz jest niby ok skoro to pszenica?!
          Albo fruktoza zamiast cukru- przecież to też słodkie po cholerze i węgle proste?!
          Zwariowac mozna.....
      • czupel Re: glista, dieta- przepisy 01.08.11, 18:34
        Prawie we wszystkich potrawach można mąkę pszenną zastąpić mąką żytnią. Ostatnio używam takiej: "mąka żytnia do wypieku chleba" do wszystkich potraw mącznych - naleśniki , racuchy, ciasta... Ciasta dosładzam drobno utartą czekoladą gorzką (90%, chociaż czasem daję 60%) i posiekanymi bakaliami ew. odrobiną miodu. Proszę uważać z ksylitolem i innymi substancjami słodzącymi (zwłaszcza gotując dla dzieci) Polecam suszone owoce- jabłka są super, a można je suszyć samodzielnie. Proszę zapytać lekarza o możliwość podawania jogurtów naturalnych lub kefiru.
          • momago Re: glista, dieta- przepisy 09.09.11, 13:07
            Znalazłam cos takiego "Nie stosować u dzieci poniżej 3 roku życia (ze względu na niedojrzałość enzymatyczną ich systemów trawiennych)", a i u starszych trzeba wprowadzać bardzo ostrożnie (zaczynać od małych ilości).

                • rich69 Re: Momago -dziękuje:) 13.09.11, 19:39
                  Xylitol nie jest naturalnym produktem, otrzymujemy go w procesie chemicznym.Wszystkie maki mozemy zastapic maka gryczana, ktora nie zawiera glutenu. Jest bardzo smaczna, zawiera duzo wiecej witamin i mineralow niz pozostale maki. Nadaje sie rowniez do wyrobu chleba. Idealna dla naszej strefy klimatycznej.
                  • momago Re: Momago -dziękuje:) 13.09.11, 20:53
                    Ja wprawdzie nie stosuję, ale co powiesz na to:
                    "Ksylitol jest naturalną substancją, którą można również znaleźć w owocach i jarzynach włóknistych, w różnych drzewach liściastych oraz kolbach kukurydzy, na przykład w brzozie. Jest on substancją naturalną. Produkt pośredni, który pojawia się w procesie przemiany glukozy w organizmach ludzi oraz zwierząt, a także wielu roślin i mikroorganizmów. Ksylitol jest w naturalny sposób wytwarzany w naszych organizmach. Każdy z nas wytwarza go dziennie w procesie normalnego metabolizmu w ilości ok. 15 gramów. Mimo, iż ksylitol wygląda i smakuje tak samo jak cukier, na tym kończy się jego podobieństwo do pozostałych substancji"
                    Reklama czy co? smile
                  • 31moni Re: Momago -dziękuje:) 13.09.11, 22:48
                    Jak to nie jest naturalnym produktem? Na opakowaniu jest napisane,że pozyskiwany z jest z kory brzozy i w 100% jest naturalnym produktem.
                    Kupuję Fiński firmy Santini. Czy chcesz mi powiedzieć,że to ściema....
                    • rich69 Re: Momago -dziękuje:) 14.09.11, 18:52
                      W 100% procentach bylby naturalnym gdy mozna go bylo zbierac z drzewa w postaci owocow, lisci czy nawet soku. Ale aby uzyskac Xylitol z kory dzewa brzozy, kore ta, nalezy podac temperaturze minium 96 stopni aby to skrystalizowac, temperatura moze wzrosnac o drugie tyle, jezezeli jeszcze mozna to nazwac procesem naturalnym , no to dlamnie nim nie jest. Unia europejska oznacza Xylitol symbolem E967.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka