Dodaj do ulubionych

straszne swędzenie odbytu

26.02.13, 10:48
witajcie,
piszę już w totalnej desperacji, może ktoś z Was da mi jakieś wskazówki. Od ponad roku mam uporczywe, nie do zniesienia swędzenie odbytu. Trudno mi określić, kiedy się zaczęło. Wydaje mi się, że po tym, jak spożywałam dużo białka krowiego.
Na początku byłam przekonana, że to owsiki. Przez ten rok robiłam 3 razy badania w Felixie. Owsików brak. W tychże badaniach (i w kale na posiew) wyszła candida, raz średnia raz mała ilość. Żaden z lekarzy nie potwierdził, że candida może być przyczyną aż tak uporczywego świądu.
Poszłam do bardzo dobrego proktologa w Warszawie. Pani doktor wykluczyła hemoroidy i inne przypadłości odbytu, wszystko ok. Powiedziała także, że świąd odbytu w około 96% to wynik alergii.Przepisała mi sterydowe czopki i one bardzo mi pomogły. Już zapomniałam, jak to miło żyć bez swędzenia. Zrobiłam podstawowe badania alergologiczne. Uczulenie na białko i grzyby w powietrzu - pan powiedział jednak, że nigdy nie spotkał się z przypadkiem, by dawało to takie objawy, jakie mam ja.
Po około 3 tygodniach od czopków swędzenie zaczęło powracać. Znów było tak silne, że ratowałam się czopkami, z tym że za drugim razem już nie pomogły. Po raz kolejny zrobiłam badania w felixie, owsików brak, candida mała, ale wyszły lamblie. Przeleczyłam polecanym przez Was antybiotykiem (nie pamiętam nazwy). Miałam wrażenie, że trochę pomogło (ale podobne wrażenie miałam, gdy profilaktycznie brałam pyrantelum na owsiki, gdy byłam pewna, że to one). Dodatkowo, kilka tygodni temu (kilka miesięcy po przeleczeniu lamblii) miałam tydzień "spokoju". Swędzenie nagle zniknęło (choć nie zmieniłam niczego w jadłospisie i trybie życia). Tak dziwnie jak zniknęło, pojawiło się po tygodniu. Nie jestem w stanie przypisać tego dosłownie niczemu, bo nic nie zmieniłam.
Przez ten cały czas biorę probiotyki.
Ostatnie tygodnie są znowu koszmarne. Potrafię obudzić się w nocy, tak silny jest ten świąd. To naprawdę męczące, czuję się bezsilna. Od zawsze miałam lekką przepuklinę przełyku, ale ostatnio zauważyłam częste cofanie się treści żołądka. Wypróżniam się regularnie. To co może być jakąś wskazówką, to że stosunkowo często, od razu po zjedzeniu jakiegoś pokarmu lub wypiciu lampki wina, mam biegunkę.
Czy ktoś z Was miał takie dolegliwości?. Czy sądzicie, że to może być lamblia?. W Waszych opisywanych tu przypadkach raczej nie podajecie takich objawów przy lamblii. Będę bardzo wdzięczna za wszelkie wskazówki. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mama_diva Re: straszne swędzenie odbytu 27.02.13, 17:12
      Obstawiam lamblie plus candida. Lamblie ciężko jest wybić. Też miałam świąd odbytu chociaż nie aż tak nasilony. Leczenie plus scisła dieta antygrzybicza zlikwidowały problem (chociaż twierdzę, że lamblie mam nadal...). Wyrzuć z diety mleko, cukier i pszenicę (ale nie na chwilę tylko na zawsze).
        • mama_diva Re: straszne swędzenie odbytu 28.02.13, 10:36
          Mleko i pochodne czyli sfermentowane też. Tak aby uniknąć cukru mlecznego (laktozy). Ale musisz je zastąpić dobrym probiotykiem (najlepiej symbiotykiem). Wszelkie cukry (m.in. skrobia w ziemniakach) są pożywką dla candidy i lamblii. Poza tym mleko zawiera niestrawną kazeinę, zaśluzowuje. Po leczeniu (jeżeli widzisz poprawę) można powoli wprowadzać jogurt naturalny. My jesteśmy całą rodziną bezmleczni cały czas i bardzo sobie chwalimy.
    • liliana.liliana Re: straszne swędzenie odbytu 19.05.13, 21:34
      cześć,
      postanowiłam napisać jak się sprawy mają - może komuś pomogę; poszłam do VM i zbadano mnie biorezonansem (chyba? to urządzenie z "różdżką", którą musisz trzymać podczas badania). W badaniu wyszła owsica i lamblie. Przypomnę, że w we wcześniejszych kilkunastu badaniach kału i w próbie plasterkowej owsiki nie wyszły ani razu, a lamblia raz. Candida wychodziła zawsze. Podeszłam sceptycznie, ale zdecydowałam się na to co zaproponowała Pani doktor. Nie miałam specjalnie wyjścia w mojej sytuacji. Trwa 4 tydzień kuracji. Mój główny problem, czyli swędzenie odbytu właściwie zniknął. Doktor powiedziała, że leczenie powinno trwać kilka miesięcy. W najbliższym tygodniu mam wizytę kontrolną. A kuracja wyglądała tak:
      - dieta antygrzybiczna
      - pierwsze 3 dni 1x Zentel w kroplach
      - przez dwa tygodnie 3 x dziennie Macmiror
      - przez kolejne 10 dni 3 x dziennie 40 kropel parafarm i zioła z tatarakiem
      - ostatnie 3 dni 1 x pyrantelum w kroplach
      - do tego przez 20 dni od początku kuracji czopek antygrzybiczny na noc
      Do tego biorę czosnek i ostropest.
      Pozdrawiam trzymając za was i za siebie kciuki.
      • blackone777 Re: straszne swędzenie odbytu 25.05.13, 21:35
        Przypominam, ze to badanie poki co nie jest oficjalnie uznawane przez medycyne, ani ta naukowa, ani tez nie ma zadnej dlugiej historii jego stosowania i z tego, co o nim czytalem, jakos nie chce mi sie wierzyc, by dzialalo. Choc oczywiscie calkowicie niczego nie mozna byc pewnym.

        Stad moim zdaniem twoje leczenie opiera sie bardziej na objawach. Jeszcze pol biedy, jesli robi to lekarz, ktory sie zna, gorzej jesli niedouczony lekarz, badz w ogole jakis oszust, ktorego jedynym celem jest wyciagniecie od ciebie pieniedzy.

        Choc akurat to co zostalo zalecone wyglada dosc wiarygodnie. Nie jestem lekarzem, by sie fachowo wypowiadac, ale zentel czy macmiror dzialaja na lamblie. Mozna sie jedynie zastanawiac, dlaczego zentel jedynie 3 dni, z tego co pamitam powinien byc 4.

        Dodatkowo w leczeniu na pasozyty czesto robi sie przerwy, a tu jak widze ciagla kuracja.
      • efari20 Re: straszne swędzenie odbytu 11.11.13, 19:57
        mam pytanko do liliany , bardzo bym Cię prosiła o odpowiedź jak byłaś na tym biorezonansie na którym wyszły Ci lamblie i owsiki z czego badanie było robione ?
        Przechodzę to samo co Ty i mnie swędzi już 8 miesięcy , też zanosiłam kał do badania nie jednokrotnie ale nic nie wychodzi , stosowałam różne kremy które niestety nie pomagają potem sterydy ale podobnie jak w Twoim przypadku wszystko powraca .. czasami jest to nie do zniesienia a przyczyna jakaś musi być, a już nie wiem za co się zabrać .
        Pozdrawiam i mam nadzieję że Ty już po wszystkim i jest wszystko ok.


    • blackone777 Re: straszne swędzenie odbytu 25.05.13, 21:37
      Mimo wszystko zastanowilbym sie nad profilaktycznym przeleczeniem na owsiki. Te leki nie sa specjalnie silne i nie bierze sie ich dlugo. Jedynie trzeba mocno dbac o higiene (zmiana poscieli, gotowanie, prasowanie, podobnie z bielizna).

      Innym "starym" sposobem na zlagodzenie takich objawow jest po prostu po kapieli polewanie bolacego odbytu duza iloscia zwyklej wody utlenionej. Na pewno nie zaszkodzi, a powinno przyniesc ulge. Mozna zastosowac rowniez lekko w glab (byle nie za gleboko, ot lekko rozchylic i polac).
      • liliana.liliana Re: straszne swędzenie odbytu 25.05.13, 22:02
        w VM pracują lekarze, którzy łączą medycynę konwencjonalną z niekonwencjonalną; przynajmniej ja do takiego trafiłam; część z tych leków jest na owsiki; i w leczeniu chemicznym są przerwy; pomiędzy nimi biorę jakieś mieszanki ziołowe; na przykład teraz jestem przez 3 tygodnie na samych ziołach choć przyznam, że pogorszyło mi się jeśli chodzi o swędzenie;
        jak napisałam, sceptycznie podchodzę do badania wahadełkiem; ale jeśli leczenie pomaga? przez te półtora roku wyczerpałam chyba wszystkie dostępne możliwości;
        • gercia5 Re: straszne swędzenie odbytu 01.07.13, 23:22
          Bylam w vedzie na wahadełku i wyszło mi coś innego niz na innym wahadelku w innym miejscu 3 dni wczesniej, wiec to badanie na pewno nei jest dokladne. A pani doktor zanim zacznie badac robi wywiad taki ze czlowiek nawet tego nie zauwazy. I daje leczenie na podstawie objawów. Szkoda tylko ze po leczeniu po jakims czasie wszystkie objawy wracaja. I trzeba wrocic do pani dokotr, a kasa płynie, płynie. Wiec czy to tak trudno wyleczyc czy lepiej nie leczyc do konca niech pacjent wroci do nas po jakims czasie. Zaczynam miec watpliwosci w rzetelnosc tego miejsca. I przy lambliach trzeba leczyc cala rodzine w tym samym czasie.
          Mnie na uporczywe swedzenie odbytu pomogło picie dziurawca, moze lamblie tego nei lubia. Odstawilam to ziolo kilka dni temu a swedzenie nei powrocilo.
    • efari20 Re: straszne swędzenie odbytu 11.11.13, 23:28
      mam pytanko do liliany , bardzo bym Cię prosiła o odpowiedź jak byłaś na tym biorezonansie na którym wyszły Ci lamblie i owsiki z czego badanie było robione ?
      Przechodzę to samo co Ty i mnie swędzi już 8 miesięcy , też zanosiłam kał do badania nie jednokrotnie ale nic nie wychodzi , stosowałam różne kremy które niestety nie pomagają potem sterydy ale podobnie jak w Twoim przypadku wszystko powraca .. czasami jest to nie do zniesienia a przyczyna jakaś musi być, a już nie wiem za co się zabrać .
      Pozdrawiam i mam nadzieję że Ty już po wszystkim i jest wszystko ok.
        • gercia5 Re: straszne swędzenie odbytu 15.11.13, 22:45
          Ja wiem bo byłam. Pani przystawia do ciała "różdzkę" z metalu. ( nie dotyka) Przełącza jakieś przyciski w maszynie i mówi że masz owsiki bo tak pokazuje maszyna. Pozniej przełącza na innego pasożyta i mówi czy go masz. Przy okazji pyta o objawy i na podstawie objawów daje leczenie. Np jak mówisz że masz wzdęcia i gazy to raczej są to objawy lamblii.
          • efari20 Re: straszne swędzenie odbytu 16.11.13, 16:24
            Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź ale zapytam Cię jeszcze jak myślisz czy można zawierzyć tej metodzie ? czy rzeczywiście pozbędziesz się owsików jeśli je masz w ten sposób ? czy tam innych pasożytów ?? czy pokrywa się to badanie z rzeczywistością ?? czy Tobie czy komu innemu z objawami pasożytów pomogło to ???
            • gercia5 Re: straszne swędzenie odbytu 17.11.13, 22:11
              Ta metoda jedynie wykrywa pasożyty, a nie usuwa ich z organizmu. Pani doktor przepisuje leki i zioła na usunięcie pasozyta.
              Uważam że doktor stwierdza obecność pasożytów na postawie wywiadu i objawów a badanie tą maszyną nie jest miarodajne. Ja miałam potwierdzone lamblie (badanie kału- 100%pewność) a maszyna 'wykazała" że mam glistę ludzką a nic nie 'powiedziała' o lambliach. Możliwwe że glistę też mam a w badaniu kału nie wyszła, Ale dlaczego nie wyszły lamblie.

              Jeśli masz problemy z jelitami możesz się wybrać i przetestować czy ci pomogą. Zaletą jest na pewno to że pani doktor nie neguje istnienia pasożytów jak wiele innych lekarzy, a co wiecej zna się na lekach które mogą pomóc.
    • mgrden Re: straszne swędzenie odbytu 09.09.14, 09:51
      Cześć
      Mam identyczne objawy - uporczywy świąd który nie pozwala w nocy spać.
      U mnie zaczęło się też po reakcji alergicznej na perfumowany papier toaletowy.
      Dwa lata chodzę po lekażach, którzy leczą mnie na hemoroidy (są jakieś małem guzki krwawnicze).
      Leczenie na hemoroidy ma ZEROWĄ skuteczność. Metodą prób i błędów znalazłem skuteczny lek na objawy (nie na przyczynę).
      Skuteczna maść to TRIDERM - kiedy swędzi tak, że można zwariować, po posmarowaniu maścią wieczorem - do rana jest po wszystkim. Natychmiastowa poprawa!
      Problem w tym, że po leczeniu TRIDERM'em 10 dni, mogę zrobić max. 2 tygodnie przerwy po czym objawy wracają.
      W ten sposób używam Tridermu już prawie dwa lata i ciągle chodzę po lekażach.
      Mam podejżenie, że to jest problem grzybiczy, bo obecnie stosuję czopki (robione na receptę) z propolisem i penicyliną i nie jest najgorzej, choć efekt nie tak spektakularny jak po Tridermie.
      Jak znajdę przyczynę, to się podzielę informacją.
    • katarzynaijerzy Re: straszne swędzenie odbytu 10.09.14, 18:54
      Swędzenie krocza.
      To bardzo wrażliwe miejsce, narażone na tarcie, pocenie, podrażnienia. Podatne na grzybice, zakażenia bakteryjne, drożdżyce. Podstawa to regularna higiena. Sposoby na radzenie sobie z tą przypadłością są wielorakie.
      - zwróć uwagę na dietę, niektóre pokarmy; kawa, czekolada, kwaśne owoce, mogą podrażniać odbyt,
      - przymoczki z naparu tymianku pospolitego, parzonego imbiru, korzenia lukrecji (przeciwgrzybiczo),
      - krem z olejkiem drzewa herbacianego oraz nagietka lekarskiego,



      zdrowa skóra, intimoments, higiena



      - luźna, przewiewna bielizna bawełniana,
      - częsta zmiana bielizny, czyste ręczniki,
      - suszymy krocze suszarką, bezpośrednio po kąpieli,
      - można stosować talk dla dzieci, mąkę kukurydzianą,
      - 3-4 łyżki sody oczyszczonej do kąpieli łagodzi podrażnienia,
      - przemywanie oczarem wirginijskim, nawet ciepłą mokrą torebką herbaty,
      - używaj nawilżonych chusteczek toaletowych,
      - nie podmywaj się zbyt często, a jeśli już to bez mydła, ponieważ stymuluje to podrażnienia,
      - jabłkowy ocet winny do przecierań, lecz uwaga na rany.
      Gdy wszystko zawodzi nie ma na co czekać. Dermatolog dysponuje świetnymi specyfikami. Jednak powyższe porady są warte uwagi.

      Polecane - bit.ly/16RdN2F

      Więcej: www.zdrowadroga.com/news/sw%c4%99dzenie-krocza/

      Bezpłatne konsultacje med naturalna
    • mgrden Re: straszne swędzenie odbytu 12.02.15, 10:04
      Witajcie,
      WYGRAŁEM Z TYM ŚWIĄDEM!!

      przez ponad półtora roku miałem uporczywy świąd odbytu. Wiele "życzliwych" radzi iść do lekarza jak i ja chodziłem. Przez półtora roku traciłem czas na kolejne wizyty po ktorych dostawałem kolejne skierowania na badania, recepty na leki itp.. W ten sposób miałem np. dwie kolonoskopie. Ponieważ nie było najmniejszych sukcesów w leczeniu, zdecydowałem się pójść na prywatne leczenie - niestety prywatne wizyty są nastawione wyłącznie na zarobek (zasadniczo temu służą) dlatego po wydaniu 150zł za 15 minutową wizytę dostałem skierowanie na badania, a następnie za następne 150zł podczas kolejnej wizyty miałem interpretację badania..
      Dałem sobie spokój, bo problem wymagał natychmiastowej pomocy, świąd był NIE DO ZNIESIENIA!! i nie było czasu na lekarski ping pong.

      W akcie desperacji trafiłem na biorezonans (metodą rife'a) - cos tam wyszło w tym badaniu i jako lekarstwo zalecono "Hydrolat Oczaru Wirgilińskiego". Strasznie byłem nie przekonany, aby taka woda mogła pomóc. Kupiłem to na Allegro za 17zł i po 3 dniach świąd zniknął!
      Stosowałem całe opakowanie w postaci atomizera (bez atomizera zbyt dużo wyrzuca się wraz z wacikiem). Potem kupiłem jeszcze jedno opakowanie, bo bałem się, że świąd powróci.
      Ale od września 2014 niczego już nie stosuję.
      Umówiłem się na ostateczną wizytę u proktologa aby mu tylko zrobić wyrzut - dlaczego nie skierował mnie na taki biorezonans kiedy nie było widać efektu leczenia? Lekarz powiedział, że muszą stosować wyłącznie metody rekomendowane przez NFZ (sponsorowane przez NFZ). Podał przykład - jest skuteczna metoda leczenia hemoroidów w 15 minut (DGHAL + RAR) - mają nawet odpowiednią aparaturę do tego, ale nie może na to skierować bo NFZ.. Za to może skierować na chirurgiczne wycięcie hemoroidów - NFZ sponsoruje. Kto widział na Youtube chirurgiczne usunięcie hemoroidów, raczej się na to nie zdecyduje. Nie wiem czy po tym zabiegu można jakoś wrócić do stanu sprzed choroby.
      • nadzieja154 Re: straszne swędzenie odbytu 27.02.18, 08:44
        Hejsmile
        Możesz podać linka do oczaru który kupiłeś. Widzę że są hydrolaty z większym i mniejszym stezeniem składnika, nie wiem który kupić. Też nie wiem czym spowodowany jest u mnie świąd a dodatkowo nie mogę zrobić biorezonansu i przeprowadzić odtruwania bo karmię piersią. Jedno co wiem to na swędzenie pomaga niezawodnie olejek z oregano ;D oczywiście w rozcienczeniu z wodą smile z tym że to tylko maskowanie objawów. Ci którzy mogą powinni zrobić gruntowne porządki w organiźmie i po problemie. Polecam posłuchać Pani Barbary Kazany (YouTube i Facebook) smile
    • nfren Re: straszne swędzenie odbytu 09.03.17, 10:06
      Najlepszą alternatywą jest prawidłowa diagnostyka .Najlepszym co jest na rynku jest urządzeni BIOPLASM 95% trafności polecam coraz częściej kupują do domu są też w gabinetach polecam poczytaj bioplasmnls.wixsite.com/bioplasm-nls
    • kristinkilt Re: straszne swędzenie odbytu 14.11.17, 09:23
      Witam!Proszę zrobić sobie w laboratorium badanie mikroflory jelit,oraz na pasożyty,jest taniej w pakiecie,ja robiłam w laboratorium mikroekologii w Poznaniu,próbki się wysyła.Otrzyma pani wyniki,wraz z zaleceniem probiotykoterapii,ważna jest dieta,byzglutenowa,bezcukrowa i bezmięsna,chociaż ograniczenie,To co pani pisze to refluks,który też jest powodowany zaburzoną mikroflorą jelit,można poczytać ,lub posłuchać na yutubie,na te tematy!!!
    • malgorzata.sobczyk Re: straszne swędzenie odbytu 05.03.18, 00:28
      Ja tu czegoś nie rozumiem. Wszyscy piszecie o diecie antygrzybiczej i jednocześnie o stosowaniu penicyliny i lamblii, czyli bakterii (?) jako przyczynie. Przecież penicylina to grzyb! Antybiotyki, zwłaszcza te proste, zagrzybiają organizm! Dlatego należy ich unikać i stosować tylko wtedy, kiedy bakterie naprawdę nie dają żyć! Albo chemioterapeutyki zamiast nich.
    • andi-andi Re: straszne swędzenie odbytu 11.03.19, 23:00
      Andi: Ja męczyłem się z objawami swędzenia, lekkim krwawieniem do kału, nieraz kłuciem, guzkami przez 4 lata. Żadne maści i leczenia nie usuwały przyczyny.Dolegliwości ustąpiły natychmiast , gdy jedynie z diety odrzuciłem pieczywo pszenne. Lekarze nie są w stanie postawić prawidłowej diagnozy, bo nie robią badań, a jedynie zgadują przyczyny , których już wymieniono bez liku. Do przyczyn mojego schorzenia doszedłem drogą dedukcji. Podstawowym produktem mojego jadłospisu było jednak pieczywo pszenne. Dlaczego pieczywo pszenne jest tak szkodliwe? Otóż nie chodzi tu o gluten, któremu przypisuje się przyczynę, a pestycydy, ale nie tylko bo najistotniejszy jest randap. Ten środek, który totalnie niszczący rośliny jest zabójczy dla jelit dokonując ich perforację.Przez to jelita sa narażone na stany zapalne i ich funkcje są upośledzone. Otóż nikt nie bada pszenicy na zawartość pestycydów, a tym bardziej nie zakłada obecności randapu. Pszenica modyfikowana genetycznie otrzymuje gen uodporniający ją na pestycydy, stąd mamy ja skażoną pestycydami -środkami chwasto i grzybobójczymi. Ale nikt nie zakłada nawet możliwości takiej, że pszenica może być skażona randapem - otóż może, bo nikt nie ujawnia faktu przyspieszania dojrzewania pszenicy za pomocą tego środka, który w fazie rozwoju może zniszczyć pszenicę, ale już po cyklu dojrzewania, by przyspieszyć proces schnięcia kłosów i pozbawienia łodyg wilgoci przed skoszeniem wykonuje się opryski randapem. Prawda, że pomysłowo. Mamy początek marca, a już na niektórych polach wykonano 3 krotnie opryski. Priobiotyki w tabletkach można brać garściami a i tak nie dadzą tego co prawdziwe skwaśniałe mleko, bo po za samymi priobiotykami jest jeszcze co innego ważne w tym właśnie. Mój sposób na zakażenie bakteryjne okolic odbytu jak i intymnych to zwilżanie płynem do ust Listerine i płukanie wodą. Na wzmocnienie dobrze jest popijać trochę soku z aceroli i kilka tabletek chlorelli rano. Jeżeli podejrzewacie pasożyty to trzy szt goździków co jakiś czas. No niesmaczne, piekące ale potem można się przyzwyczaić i chce się brać chociaż jeden. Pieczywo ziarniste żytnie na zakwasie. I to wszystko i można się śmiać z porad lekarzy, a co najważniejsze uchronić się od innej chemii -chemii farmaceutycznej.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka