Dodaj do ulubionych

Mam toksokarozę

13.01.09, 09:12
Od dłuższego czasu moje złe samopoczucie skłoniło mnie do chodzenia po
lekarzach. I już myślałam, że naprawdę jestem hipochondrykiem gdy okazało się,
że mam toksokarozę. Nie wiem czy ona odpowiedzialna jest za całość moich
objawów ale póki co leczę ją i zobaczymy. Jestem ciekawa czy ktoś na forum ma
jakieś doświadczenia w leczeniu tego pasożyta, bo ja znalazłam niewiele
informacji od leczonych pacjentów i różne są podejścia lekarzy. Ja na razie
jestem po pięciu dniach brania zentelu i mam po czterech tygodniach zrobić
badanie w kierunku na obecność toksokarozy.
Obserwuj wątek
    • margolcia_63 Re: Mam toksokarozę 13.01.09, 23:02
      Tak, tak napisz wiecej proszę, jakie masz objawy złego samopoczucia
      i jak się diagnozowałaś? Ja jeszcze się nie badałam ale cudem było
      żebym tego nie miała, nie dość, że całe życie byłam zwierzolubem to
      teraz jestem szczęśliwą posiadaczką kociaka, który był już
      odrobaczany 9 razy i wszystko wskazuje na to, że nie udało się
      pozbyć tego świństwa, a że nie jest jedyny na stanie, to czekam z
      działaniami aż uda się go wyleczyć, żeby ogrobaczyć siebie i
      pozostałe sierścichy. Pozdrowionka.
    • stratugeo2 Re: Mam toksokarozę 15.01.09, 16:22
      Myslę, że nie mylicie toksoplazmozy z toksokarozą? Może być ona kocia lub psia.
      Jesli chodzi o objawy to wszędzie piszą, że generalnie jest to zakażenie
      bezobjawowe, a zorientować się można po wysokiej eozynofilii, a następnie po
      zrobieniu badań krwi w kierunku odczynu serologicznego na obecność toksokarozy.
      Ja zaczęłam chodzić po lekarzach z powodu ogólnego, złego samopoczucia:nic mi
      się nie chciało, nie miałam apetytu (choć to mnie aż tak bardzo nie niepokoiło
      bo chuda byłam zawsze), bolał mnie brzuch, mięśnie ud, czasami głowa ( nigdy
      wcześniej nie miałam bólu głowy),bezsenność, miałam tez problemy z pęcherzem.
      Generalnie samopoczucie do bani.
      Na dzień dzisiejszy ( nie chcę zapeszyć!!!!), po jednej serii leków jest lepiej:
      lepiej sypiam, mniej biegam do toalety (to jest chyba największa ulga)nie boli
      mnie brzuch. Co ciekawe to miałam tez podwyższone próby wątrobowe i po pierwszej
      kuracji poprawiły się Za tydzień robię kolejne badania i zobaczymy co dalej.
      • margolcia_63 Re: Mam toksokarozę 19.01.09, 23:43
        Witaj. Nie nie mylę tych chorób. Mam po prostu potwornie
        zarobaczonego kota, ale przecież go nie wyrzucę, odrobaczany był już
        9 x a nadal rzęzi i ma czkawkę, dlatego podejrzewam, że to jeszcze
        nie koniec, ale przynajmniej robale już z niego nie wychodzą
        wierzchem. Ja jestem przekonana, że mnie też obdarował ale narazie
        czekam z leczeniem siebie. Dowiedzialam się, że ludzi nie leczy się
        w ciemno i już sie martwię czy uda się to zdiagnozować? Pozdrawiam i
        cieszę się, że u Ciebie drgnęło coś na plus.
    • isa2 Re: Mam toksokarozę 20.01.09, 14:37
      A gdzie robiłas badania. Ja chcialabym córce zrobic badania na
      toksokaroze i lamblioze z krwi, ale nie znajduje takiego
      laboratorium. Jestem z Warszawy...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka