Wkraczam na drogę walki z owsikami

19.01.09, 12:37
Jestem tu nowa znalazłam to forum przy buszowaniu netu w kwestii
owsików.
Owsiki dzieci maja i to normalne ale ból w tym, że 8 tyg. mój 1,5
roczny synek ma je spowrotem. Pomyslałam, że może ktos z was pomorze
w wojnie z tymi robalami.
A więc od początku synek nie chciał jeść budził się w nocy, drapał,
miał podkrążone oczy i szok w kupie owsik.
Leczenie: Mały Pyrantelum 2,5 ml po 2 tyg. powtórka. Starsza córka
(co do niej było podejrzenie, że może przyniosła ze szkoły) 2x1 tabl
vermoxu przez 3 dni (bez powtórki) ja i M 2 tabl. jednorazowo
vermoxu bez powtórki, pies tez odrobaczony z powtórka po 2 tyg.

u małego po podawaniu pyrantelum wychodziły takie kulki wielkości
ziarenka ryżu zaokrąglone jakby z płynem w środku (równiez po
drugiej dawce)

po 4 tyg od pierwszej dawki mały zachorował wysoka temp. 2
antybiotyki na paskudną infekcję gardła, budzenie sie w nocy (ale
człowiek mysli przez chorobę) drapał się ale on od urodzenia się
drapie i klops znowu w kupie robak.
Podałam mu 2,5ml. pyrantelum (chodz na opakowaniu pisze ze lek po 21
dniach trzeba wyrzucić) ale sobota weekend ... więc dałam dla
starszej starczyło tylko 5ml. ja i M po 1 tabl. vermoxu
i... próbuje od rana się dostac do przychodni sad

gdzie był błąd przy pierwszym leczeniu? jak myślicie bo nie daje mi
to spokoju? Wszystko było posprzątane, bielizna, pościel, zmieniona,
wyprasowana...kurzyki powycierane (klamki, parapety)itd.
Mały ma taką wadę, że wszystko zbiera z podłogi uncertain ale wydaje mi
się że po tych 2 tyg. wszyscy powinniśmy powtórzyć vermoxem dawkę a
nie tylko mały. Po za tym jak były te kulki w tej kupie wydaje mi
się że powinno mu się podać 3 dawkę. To wszystko oczywiście
konsultowałam z lekarzem ale stwierdził, że nie trzeba.

Jakie metody naturalne można stosować u takiego malucha? kupiłam mu
sok z żurawiny z cytryną, ugotuję kapuste kiszoną (zupka) ale nie
wydaje mi się żebym go mogła faszerować czosnkiem?

Będę wdzięczna za wszystkie rady i sugestie
    • mamciulka-nikulka Re: Wkraczam na drogę walki z owsikami 19.01.09, 20:58
      Wg mnie powtórka powinna obejmować każdego, a kuracja powinna być tak rozpisana
      żeby wszyscy w tym samym czasie brali ostatnią dawkę leku.
      Być może ta infekcja wiąże się jeszcze z innym pasożytem? Badaj kupy może znajdą
      coś jeszcze niż owsiki.
      Co do sprzątania to może o czymś zapomnieliście - książki, materace, dywany to
      są rzeczy, które trudno jest dobrze wysprzątać. Książki dobrze jest wynieść na
      miesiąc do piwnicy, tam zdechną jajeczka. niektóre rzeczy można wymrozić w
      zamrażalniku (ale to działa tylko na jaja owsików, bo na jaja owsików czy
      lamblie już nie), podczas odrobaczania dziecko powinno na noc mieć zakładane
      ciasne slipki, które powinno się codziennie rano myć mydłem, a potem prasować
      (pościel, ręczniki wystarczy prasować, a pod koniec kuracji pranie w wysokiej
      temp. + prasowanie), codziennie rano dziecko należy podmywać. A czy pies był
      kąpany, bo często problemem nie jest zarażenie psa tylko przynoszenie przez
      niego jajeczek na sierści?

      Czosnek mu dawaj jak najbardziej - nie zaszkodzi, a na pewno sprawi, że
      środowisko wewnętrzne będzie mniej przyjazne dla owsików. Najskuteczniejszy jest
      surowy, można np. robić grzanki i smarować masełkiem z czosnkiem, nie będzie
      taki mocny. Ale napewno powinien się znaleźć w każdej zupie czy jako dodatek do
      mięsa. Spróbujcie jeszcze raz i pamiętaj, że równie ważne co odrobaczanie jest
      wzmacnianie organizmu
      • mamciulka-nikulka Re: errata 19.01.09, 21:00
        niektóre rzeczy można wymrozić w
        > zamrażalniku (ale to działa tylko na jaja owsików, bo na jaja owsików czy
        > lamblie już nie)

        chciałam napisać, że na jaja glisty i lamblie nie działa
      • marzenak35 Re: sok z ogorków 19.01.09, 23:35
        garść pokrojonego czosnku zalać sokiem z kiszonych ogorków w
        litrowym słoiku. kisić 10 dni w lodówce , podawać po łyżce na puste
        jelita rano i wieczorem , można przed każdym jedzeniem . skutecznie
        zniechęca owsiki. Przepis od dr Mikołajewicz z Vegamediki.
    • kobraluca Re: Wkraczam na drogę walki z owsikami 21.01.09, 04:59
      U mojego synka tez wyszly dzisiaj owsiki podaczas badania biorezonansem, ze tez na to wczesniej nie wpadlam. Kajtek bardzo niespokojnie spi w nocy, zgrzyta zebami, poplakuje przez sen, uparcie twierdzilam,ze maly ma candide, o owsikach nie pomyslalam. Jutro dzwonie do naszego homeopaty i zaczynamy leczenie. Jesli trzeba bedzie to chemia potraktujemy lokatorow

      Moje badanie nie wykazalo owsikow co mnie bardzo dziwi. Czy to znaczy,ze nie musze sie odrobaczac?
      • a.zaborowska1 Re: Wkraczam na drogę walki z owsikami 21.01.09, 11:12
        Wszyscy muszą się odrobaczać!!! To bardzo ważne

        My wczoraj wszyscy wzieliśmy leki mamy ich na 3 razy. Mam nadzieję,
        że wkońcu wykończe to paskudztwo.
        Codziennie sprzątam mieszkanie, prasuje pościel, piżamy (az mam tego
        już dość)
        i zobaczymy...

        Czytając o pasożytach niestety mam podejżenie u siebie przerostu
        candidi. Biały nalot na języku utrzymujący się już chyba kilka lat,
        kłopoty z zatokami, infekcje pochwy, łuszczyca
        Leczenie jej mnie przeraża sad
        • cinno Re: Wkraczam na drogę walki z owsikami 21.01.09, 11:26
          a.zaborowska1 napisała:

          > Czytając o pasożytach niestety mam podejżenie u siebie przerostu
          > candidi. Biały nalot na języku utrzymujący się już chyba kilka
          lat,
          > kłopoty z zatokami, infekcje pochwy, łuszczyca
          > Leczenie jej mnie przeraża sad

          na candide bardzo dobrze działa m.in balsam kapucyński. A przy
          okazji tłucze i gady. I oczywiście dieta - o niej najlepiej poczytać
          na forum candida.
          • a.zaborowska1 Re: Wkraczam na drogę walki z owsikami 21.01.09, 15:37
            Własnie zastanawiam się nad zakupemtego balsami. Najpierw oczywiście
            muszimy wziąśc leki. Ewentualnie balsam po lekach (na dobicie)
            Czytam o tej diecie i głowa mi spuchła i jakoś nie wyobrażam sobie
            teraz z dnia na dzień zrezygnować z cukru czy to możliwe? Nawyki
            żywieniowe które trwałą ponad 30 lat może odstawiac powoli? niewiem
            ide dzisiaj do lekarza ciekawe co mi powie czy da skierowanie na
            jakies badania
            • kobraluca Re: Wkraczam na drogę walki z owsikami 21.01.09, 15:58
              lekarz pewnie popatrzy na Ciebie jak na wariatke jak o candida
              wspomnisz, tak przynajmniej bylo u mnie, musialam sie prosic o
              skierowanie na badania

              Nawyki zmieniaj stopniowo i zacznij juz dzisiaj, nie jest latwo,ale da
              sie zyc smile
              • a.zaborowska1 Wizyta zaliczona 22.01.09, 09:21
                A więc wczoraj pani lekarka patrzyła na mnie trochę sceptycznie
                co do grzybni bardziej chciała mi wmówić AZS i kazała zrobić:
                mocz badanie ogólne i posiew
                tarczyca
                cukier
                morfologia z rozmazem
                aspaty
                alaty
                no i wyrwałam ten wymaz z jamy ustnej

                I zobaczymy... muszę czekac tydzień na wizytę w laboratorium.
                Narazie walczymy z owsikami (leki, czosnek, sok żurawinowy) a
                dzisiaj może uda mi się kupić pestki z dyni no i oczywiście
                sprzątanie uncertain
                Odstawiam narazie słodycze i bede się starac gotowac innaczej.
                Dzisiaj na obiad kasza gryczana. Po kuracji lekami zastosujemy
                balsam kapucyński tylko nie wiem co można dzieciom podać?
    • jagabaga92 Re: Wkraczam na drogę walki z owsikami 23.01.09, 10:11
      Leczenie: Mały Pyrantelum 2,5 ml po 2 tyg. powtórka. Starsza córka
      > (co do niej było podejrzenie, że może przyniosła ze szkoły) 2x1 tabl
      > vermoxu przez 3 dni (bez powtórki) ja i M 2 tabl. jednorazowo
      > vermoxu bez powtórki, pies tez odrobaczony z powtórka po 2 tyg.

      Czytałam niedawno artykuł w necie (nie pamiętam dokładnie autora, ale zdaje mi
      się, że Simonowa, chociaż nie chcę wprowadzić w błąd), w którym było napisane,
      że jeśli w domu są zwierzęta chodzące po dworze, to nie ma mozliwości pozbycia
      sie robaków z domu i robale wracaja jak bumerang i wszelkie terapie są
      bezskuteczne na dłuższą metę.
    • jagabaga92 Re: Wkraczam na drogę walki z owsikami 23.01.09, 10:30
      > Jakie metody naturalne można stosować u takiego malucha? kupiłam mu
      > sok z żurawiny z cytryną, ugotuję kapuste kiszoną (zupka) ale nie
      > wydaje mi się żebym go mogła faszerować czosnkiem?

      Ja walczę u synka z alergią i AZS. Ponieważ lekarze, gdy wspomnę o robakach,
      patrzą na mnie jakbym spadła z księżyca, postanowiłam naturalnymi metodami
      powalczyć z pasożytami, które zapewne mieszkają w synku (chociaż nic w kupie nie
      widziałam) i są winne alergii i AZS u synka. Co robię? - daję mu olej z pestek
      dyni, odrobinę naturalnego octu jabłkowego (NIE MYLIĆ z OCTEM SPIRYTUSOWYM,
      który jest zabójczy) oczywiście mocno rozcieńczonego - 1 łyżeczka na pół
      szklanki wody, do tego miód lub zamiast miodu sok, raczę go kapustą kiszoną,
      sokiem z kapusty i ogórków kiszonych, od czasu do czasu poczęstuję go odrobiną
      zmiażdżonego czosnku (krzywi się, ale to taka odrobina, że zanim zdąży wypluć,
      to już połknie wink) Słodkości ograniczone do minimum. Do tego jeszcze stosuję na
      alergię metodę samoleczenia BSM (ale to juz inna bajka wink)

      Co do czosnku, to możesz mu dawać sok z czosnku. Toksyny wydzielane przez
      pasozyty i leki (zwł. antybiotyki) powodują więcej szkody, aniżeli trochę
      czosnku. A co do kapusty kiszonej, to lepszy jest świeży sok, a nie gotowany.
      • a.zaborowska1 I powtórka z rozrywki 26.04.09, 15:29
        Mały teraz choruje. od wczoraj wymiotuje i ma biegunkę. I co
        znajduje w kupie? Nieruszającego się owsika sad
        Nie no to jest jakas masakra sad
        a coś tak czułam bo od 4 nocy popłakuje
        • mami7 Re: I powtórka z rozrywki 26.04.09, 15:50
          przy owsikach wszyscy muszą sie leczyć, tutaj nie moze być wyjątków.
          po drugie, jak nie zmienisz diety, nie pozbędziesz się robactwa, ono uwielbia
          słodkie.
          po trzecie te "ziarenka ryzu", które znalazłaś w styczniu to nie były owsiki.
          po czawrte pyarntelum jeśli jest skuteczne to z reguły głownie na

          robiłaś jakieś badania w międzyczasie? podałaś balsam?
          • a.zaborowska1 Re: I powtórka z rozrywki 26.04.09, 16:11
            mami7 napisała:

            > przy owsikach wszyscy muszą sie leczyć, tutaj nie moze być
            wyjątków.
            Wszyscy się odrobaczliśmy w styczniu trzy krotnie

            > po drugie, jak nie zmienisz diety, nie pozbędziesz się robactwa,
            ono uwielbia
            > słodkie.

            Mały prawie wogóle nie jada słodyczy
            > po trzecie te "ziarenka ryzu", które znalazłaś w styczniu to nie
            były owsiki.

            Wiem to niestrawność po cytrusach (mandarynki, pomarańcze)
            > po czawrte pyarntelum jeśli jest skuteczne to z reguły głownie na
            >
            na co?

            > robiłaś jakieś badania w międzyczasie? podałaś balsam?

            Balsamu nie podałam (zresztą dzieciom nie zamierzałam) Małemu
            robiłam 2x badanie kału (-)
            Ja robiłam wymaz z języka (-) i inne... wszystkie ok
            Ponieważ borykam sie z infekcjami "kobiecymi" zaczęłam kuracje
            trilaciem, citroseptem i irygacje bo leki mi nie pomagają

            Problem z małym jest taki, że on wszystko bierze do buzi uncertain a
            teraz dochodzi jeszcze działka, piaskownica itp.
          • isaibelka mami7 28.04.09, 21:13
            napisz,prosze,na co według ciebie wskazują takie "ziarenka ryżu" w
            kupie,
            • mami7 Re: mami7 28.04.09, 21:35
              isaibelka napisała:

              > napisz,prosze,na co według ciebie wskazują takie "ziarenka ryżu" w
              > kupie,

              nie wiem wink, ale owsiki to białe cieniutkie niteczki, a jaja sa minimini (z
              tego co powiedziano mi w labie). najlepiej oddać takie znalezisko do badania, bo
              równie dobrze moze to być fragment niestrawionego pokarmu..
Pełna wersja