Dodaj do ulubionych

Pytanie w sprawie glisty ludzkiej

20.02.09, 11:53
Witam, mam pytanie do Was drogie mamy, byłam z dzieckiem na badaniach aparatem Mora i wyszło że ma glistę ludzką. Trochę poczytałam o tym robalu ale nie wiele się dowiedziałam. Więc proszę Was o pomoc, czy dziecko może mieć glistę ludzką jeśli nie ma typowych objawów, nie ma chudnięcia, nie ma zgrzytania zębami, nie ma wysypki, chorych spojówek, problemów skórnych śpi spokojnie, jest od czasu do czasu ból brzucha ale szybko mija, w zeszłym roku chorowała często na zapalenie oskrzeli (pierwszy rok przedszkola, i wyniki u alergologa że ma alergię na pyłki)w tym roku przedszkolnym miała tylko raz zapalenie oskrzeli (w listopadzie) reszta przeziębień kończy się tylko katarem. Dostała Zentel, czy mogę go podać jeśli nie jestem pewna w 100% co to tej glist , podajecie profilaktycznie leki.
Czy są jakieś badania oprócz kału na sprawdzenie czy jest glista ludzka.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
      • anyx27 Re: Pytanie w sprawie glisty ludzkiej 20.02.09, 18:27
        Martinetka, przepraszam za to, co napiszę, ale właśnie przez takie
        podejście jak twoje, nasze odrobaczanie idzie na marne. a to dla
        tego, że KAŻDE dziecko ma pasożyty (nie każde ma objawy) i dzieci
        trzeba odrobaczać profilaktycznie np. raz na pół roku. W krajach
        gdzie jest taki obowiązek, problem pasożytów u dzieci jest znikomy.
        Leki na pasożyty (poza tymi na lamblie, które leczy się
        antybiotykami) są zupełnie nie szkodliwe dla dziecka, poniewaz
        działają miejscowo, tylko na robaki.

        Dzięki Bogu lekarze sa tego coraz bardziej świadomi, rodzice zresztą
        też i wszystko zmierza ku dobremu smile
        • martinetka Re: Pytanie w sprawie glisty ludzkiej 20.02.09, 18:49
          Ale o jakie podejście Ci chodzi, zapytałam tylko czy jeśli nie jestem pewna na
          100% czy dziecko ma glistę ludzką to czy mogę podać jej ten lek, nigdzie nie
          napisałam że nie chcę jej podawać tego leku ale czy mogę. Napisałam również że
          nie wiele dowiedziałam się na temat glisty i chcę czegoś więcej się dowiedzieć.
          • justa_justa3 Re: Pytanie w sprawie glisty ludzkiej 06.03.09, 09:51
            Skoro badanie wykazało tzn że ma glistę. Może nie dawno złapało
            dziecko i nie zdążyła jeszcze się rozmnozyc i zasiac porządne
            spustoszenie w organizmie. Jak nie podasz teraz leków to
            najprawdopodobniej za 2-3 miesiące będziesz obserwować znaczne
            pogorszenie stanu zdrowia dziecka związane z inwazja pasozytów,
            rozmnożeniem. Chyba że organizm sam sie ich pozbędzie jeżeli jest na
            tyle silny i zdrowy, tego nie wiem, ja bym nie ryzkowała, tylko
            usunęła to, co jest.
        • maman3 Re: Pytanie w sprawie glisty ludzkiej 20.02.09, 21:13
          Glista ludzka daje objawy ( m.in.)- bóle brzucha, zapalenia oskrzeli-
          tak, jak napisałaś, objawy identyczne objawami alergii- często
          lekarze ( i rodzice) wolą leczyć alergię- co w przypadku posiadania
          pasożytów sprowadza się do likwidowania objawów, problem jednak
          pozostaje... Trudno jest wykryć robala- wykrywalność szacuje sie na
          20-30%, należałoby więc, w przypadku poderzenia alergii, najpierw w
          ciemno wytępić robale. Kiedyś dla lekarzy to było jasne jak słońce,
          obecnie nie chcą tego robić- dlaczego- nie wiem. Halszka miała na
          mysli prosty fakt- jesli ja odrobaczam dziecko- ono idzie do
          przedszkola i tam załapuje znowu gliste od koleżanki, która nie
          musi się odrobaczać, bo wg. rodziców, nie ma robali- ma
          tylko "alergię". Własciwie piszę o przypadku mojej córki- wygodnie
          jest uwierzyć lekarzowi, że to alergia, nie musisz stosować diet,
          pilnowac higieny, sprzątac jak nawiedzona(!!!)Ja to doskonale
          rozumiem, bo tez były chwile, kiedy spijałam z ust lekarza słowa-
          ona nie ma pasożytów, to alergia- i jeszcze kolejne- wyrośnie z
          tego.Ale to zwykła bajka i zbywanie pacjenta- bo przecież dużo
          wygodniej przepisac np. antybiotyk -i dziecko zdrowe- niż wspierac
          matke w walce z orbalamismile
        • oli.nek Re: Pytanie w sprawie glisty ludzkiej 20.02.09, 21:16
          tylko raz odrobaczałam z wynikiem w ręku, potem już w ciemno po objawach.

          teraz może być tylko glista, a jak już jakiś pasożyt jest to znajdą się
          'koledzy'. a jak wtargną (teraz mają ułatwiony dostęp) lamblie czy owsiki to
          możesz się od tzw. objawów nie pozbierać. acha, i tak częste zapalenie oskrzeli
          to mi by już wystarczyło. dr wartołowska pisze o tym w swoim artykule.
          • anyx27 Re: Pytanie w sprawie glisty ludzkiej 21.02.09, 12:04
            Maman, nie obraziłam się wink właśnie to miasłam na myśli - ja
            odronaczam Julkę, sprzątam mieszkanie po robalach, "męczę" dziecko
            dietą itd, a potem mała wraca so przedszkola i bawi się z koleżanką,
            której mama uważa, że jej dziecko na pewno nie ma owsików, bo
            przecież dbają o higienę i znowu klops.

            Martinetka, chodzi o to, że na wszystkie robaki (glisty, owsiki
            itd), oprócz lamblii stosuje się te same leki. Czyli należy założyć,
            że wszystkie dzieci mają owsiki, a tylko część glisty i należy
            podawać lek profilaktycznie, a jeśli oprócz owsików jest glista, to
            lek wytłuczę ją przy okazji. Zastanawianie się więc, czy podać lek,
            bo nie mam pewności, czy jest glista, jest trochę pozbawione sensu.
                • binkaa Re: Pytanie w sprawie glisty ludzkiej 27.02.09, 13:51
                  tez właśnie chce w domu wprowadzić ogólna dietę przeciwrobalową
                  jestem w tym raczkująca
                  mój starszak lubi słodycze, je mało ale jednak, w przedszkolu tez dostają
                  więc dietę wprowadzę ta tyle na ile się da, olej z pestek dyni, czosnek
                  zobaczymy czy stan zdrowia się polepszy
                  w badaniu nic nie wyszło
                  ale było 1!! lekarka powiedziała ze jak nie wyszło to nic nie mają, oo


                      • justa_justa3 Re: Pytanie w sprawie glisty ludzkiej 09.03.09, 09:52
                        Jedno dziecko, leki brane średnio co 1,5-3 tygodni, bo obserwowałam
                        w takich iodstępach czasu, że jeszcze cos jest. Przy ostatniej dawce
                        pyrantelum włączyłam vernicadis, tam pisze po ile u dziecka 3 latka
                        dawałam pół łyżeczki rano i wieczorem a u dorosłego po 1,5 łyżeczki
                        przez tydzień, tydzień przerwy i powtórzyłam jeszcze dwa razy. Jakos
                        po kilku dniach podawania vernicadisu włączyłam Black Walnut, od 1
                        do 20 kropel, codziennie po jednej więcej na wodę, to daje się przez
                        okres 20-28 dni. Ja dawałam chyba z 25 dni razem.
    • jagabaga92 Re: Pytanie w sprawie glisty ludzkiej 07.03.09, 21:44
      Choć jestem jagabaga, to nie jestem czarownicą i nie spalcie mnie na stosie wink,
      ale... niedawno czytałam wątek na jednym z forów gazety, że komuś jakaś lekarka
      poleciła potrzymać dziecko, u którego stwierdzono glistę nad gotującym sie
      mlekiem. Ponoć glisty wyłazły...
      • taled Re: Pytanie w sprawie glisty ludzkiej 09.03.09, 08:05
        A ja sie nie smieje. Wystarczy poskladac kilka informacji do kupy.W
        czasie kuracji odrobaczajace nie powinno sie pic mleka (bo sie
        "dokarmia" robale), wiec jak glista bylaby odpowiednio wczesniej
        wyglodzona np dieta, oslabiona lekiem to pojdzie tam gdzie czuje
        "papu" ergo mleko a ze gliste wydala sie wiadomo jak to same sobie
        dopowiedzcie. A podgrzane pewnie dlatego, ze bardziej czuc zapach.
        A ja slyszalam z kolei o praktyce w szpitalu na tasiemca ze po
        kuracji lekami kiedy byl oslabiony kazano pacjentowi isc na nocnik z
        kwasnym mlekiem. W jednym i drugim przypadku chodzi pewnie o to ze
        kwasne czy podgrzane ma wywabic pasozyta na zew.

        sama nie probowalam, ale po kilku takich historiach mysle sobie, ze
        moze "cos" w tym jest..

    • paznokiec2 Re: Pytanie w sprawie glisty ludzkiej 28.03.09, 16:48
      A ja mam takie pytanie.. moze banalne ale naprade mnie to ciekawi.
      W jaki sposób glisty są usuwane z organizmu podczas odrobaczania?
      Zdychają i są wydalane w całości przez odbyt? Wymiotuje sie je? Czy sie
      rozpuszczaja w tych lekach i wtedy są wydalane? A moze uciekają żywe indifferent.. ?

      Niedlugo odbiore wyniki i jestem prawie pewna ze mam glisty i zacznie sie
      odrobaczanie i boje sie ze pojde sie załatwiać a tam cały sedes robaków, chyba
      umre !

      • asaofetida Re: Pytanie w sprawie glisty ludzkiej 28.03.09, 21:53
        Mam podobny problem. Obecnie oprzeprowadzam kuracje na robaki
        profilaktycznie. Tzn nie mam objawow ale mam candide wiec slaby
        uklad immunologiczny. Robie to naturalnymi lekami...olejek Rizol
        Lambda. Ale ... mam wielki stres gdy pomysle w jaki sposob
        ewentualne robale opuszcza jelita. Czy wyjda jeszcze zywe z tylka?
        Czy oslabione poleca z kalem? No poprostu mam stres straszny jak o
        tym pomysle. A slyszalam juz historie, jak dzieciom wychodzily z
        tylka.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka