Dodaj do ulubionych

pyrantelum a porządki

12.03.09, 19:39
witam, mimo że nie mamy ponoć owsików etc. lekarz zadecydował o
podaniu całej rodzinie pyrantelum - dawka w ml. i po 2 tyg.
powótórka, Zamierzam zrobić to w wekend, prosze powiedzcie kiedy
zmienić pościel i sprzątać - znalazlam różne informacje
- że w dniu kiedy sie podaje
- ze następnego dnia
chce zrobic to dobrze i zgłupiałam - zrobię to ostatecznie w ten
dzień i następny i każdy kolejny przez 2 tyg. Może coś podpowiecie?
Obserwuj wątek
    • izaw00 Re: pyrantelum a porządki 12.03.09, 20:00
      dziękuję za wskazówkę, sama się uśmiechałam do swej determinacji
      sprzątaniowejsmile, ale to znaczy, że rano podać lek całej rodzinie,
      przespać się jeszcze w "brudzie" i na drugi dzień AKCJA SPRZĄTANIE?
      Dzięki z góry.
      • anyx27 Re: pyrantelum a porządki 12.03.09, 20:16
        no bo robale wylezą z was w nocy wink to nie tak, że podasz lek i one
        hop! wyskoczą. to trochę potrwa. ja np. podaję lek w piątek rano, w
        sobotę dziecko do babci do niedzieli. sprzątam całą sobotę, łacznie
        z materacami (wywalam na balkon na noc), kanapą (piorę całe ściągane
        okrycie), wykładzinami (piorę). całą "zawartość" pokoju Julki
        wynoszę na balkon na noc (przy temp. ujemnej). z niedzieli rzeczy
        też piorę jeszcze w 90st.
        • monikaps Re: pyrantelum a porządki 12.03.09, 20:25
          My według zaleceń pediatry wzięliśmy pyrantellum w sobote rano, a sprzątałam w niedzielę. Do babci wywiozłam tylko starszą, bo młody na cycu...
          Piżamy pozmienialiśmy w niedzielę wieczorem i zmieniałam córce piżamy i ręcznik jeszcze przez parę dni codziennie.
          Wyszły jej w Felixe owsiki.
          • jagabaga92 Re: pyrantelum a porządki 13.03.09, 11:34
            bardzo zastanawiaja mnie te akcje sprzątaniowe - czy one mają sens? Bo przecież
            jeśli dzieci bywały w innych miejscach (np. u babci) to pozostawiały tam
            robactwo. Więc szybko zostanie ono przytaszczone z powrotem do świezo
            wysprzątanego domu, szybko sie rozmnoży i... wraca sie do punktu wyjścia sad

            A co robi się z rzeczami, których nie można prać w wysokich temperaturach, bo
            się zniszczą?

            Dzielę się swoimi przemyśleniami i wątpliwościami, bo też chcialabym rodzinę
            odrobaczyć, ale wg mnie to awykonalne na stałe, tym bardziej, że po lekach
            chemicznych organizm jest wyjałowiony i potrzebuje trochę czasu na odbudowanie
            odporności. Bo co z tego, że będą podawane bakterie probiotyczne, skoro zaraz
            zostaną one zabite chemią sad

            Jeśli źle rozumuję, wyprowadźcie mnie z błędu i wlejcie we mnie optymizm, że
            chemiczne kuracje odrobaczeniowe i generalne porządki mają sens - tzn. że
            problem niby-alergii nie wróci.
            • antyka Re: pyrantelum a porządki 13.03.09, 12:12
              jagabaga92 napisała:

              > bardzo zastanawiaja mnie te akcje sprzątaniowe - czy one mają
              sens? Bo przecież
              > jeśli dzieci bywały w innych miejscach (np. u babci) to
              pozostawiały tam
              > robactwo. Więc szybko zostanie ono przytaszczone z powrotem do
              świezo
              > wysprzątanego domu, szybko sie rozmnoży i... wraca sie do punktu
              wyjścia sad

              Babcia tez powinna byc przeleczona i musi tez wysprzatac mieszkanie.
              Pewnie tez zlapala od wnuczka sad


              > A co robi się z rzeczami, których nie można prać w wysokich
              temperaturach, bo
              > się zniszczą?

              Prac w nizszej i przeprasowywac goracym zelazkiem (z para), ew.
              mrozic.


              Jeśli źle rozumuję, wyprowadźcie mnie z błędu i wlejcie we mnie
              optymizm, że
              > chemiczne kuracje odrobaczeniowe i generalne porządki mają sens -
              tzn. że
              > problem niby-alergii nie wróci.

              Nie wroci, jesli bedziesz zabezpieczala dzieciaka przed takimi
              rewelacjami. Moja np. na lamblie bedzie zazywac olej z pestek dyni,
              wcinac same pestki, jesc rzeczy bezcukrowe, pelnoziarniste itp.
              W organizmie mojej corki stworze takie warunki, zeby pasozyty nie
              mialy sie czym zywic (a zywia sie cukrem).
              • anyx27 Re: pyrantelum a porządki 13.03.09, 12:17
                Oczywiście, że NIGDY nie da się tak wysprzątać, żeby żadne gady się
                nie zachowały, ale takie porządki nie zaszkodzą. do tego, tak jak
                napisała antyka, trzeba na stałe włączyć olej z pestek dyni i dbać o
                odporność. Dieta to podstawa, choć nie gwarantuje tez sukcesu (moja
                mała na takiej diecie jest od małego - oczywiście do 2.roku życia
                piła mleko), a jednak sensacje nas nie ominęły).
                • antyka Re: pyrantelum a porządki 13.03.09, 13:04
                  No Jaga, pomysl troszke smile Trzeba porozmawiac ze szkolna
                  pielegniarka i powiedziec, ze dzieciak przywlokl owsiki z
                  przedszkola/ szkoly i ze rozmawialas z lekarzem i ze wszystkie
                  dzieci powinny zostac odrobaczone.
                  Czasami, wcale nie tak rzadko, odrobacza sie cala klase/ grupe.
                  • jagabaga92 Re: pyrantelum a porządki 13.03.09, 13:25
                    No właśnie myśle, tylko bardziej realniesad Te dzieci z klasy/grupy korzystają z
                    zarobaczonych przez innych toalet, mieszkają w swoich zarobaczonych domach ze
                    swoimi zarobaczonymi rodzicami, spotykają się z zarobaczonymi babciami, kuzynami
                    (nie może byc inaczej) i jakoś nie potrafię uwierzyć, żeby wszyscy w jednym
                    czasie się odrobaczyli, wysprzątali mieszkania i wygotowali/wymrozili ich
                    zawartość. Dlatego tak sceptycznie podchodzę do trwałej skuteczności terapii
                    przeciwrobalowej. Jeśli komuś uda się utrafić w dobry moment kuracji, by
                    przywrócić odporność, to OK, ale to jak trafienie 5-ki w totolotka sad
    • dora743 Re: pyrantelum a porządki 07.11.13, 16:22
      Ludzie ,proszę was powiedzcie ,wszyscy piszą ,że piorą wszystko w 90 stopniach , z tego co wiem to tylko białe bawełniane rzeczy można prac w tej temp , kolory ,jeansy ,kolorowe majtki ,kolorową pościel pierze się przecież albo w 40 albo 60 stopniach ,jak wrzucę kolorową pościel do prania na 90 stopni to równie dobrze mogę ją już wyrzucić bo wyciągnę szmatę , tak samo z jeansami i majtkami kolorowymi ,no przecież nie wolno ich wyprać w 90 stopniach to co mam zrobić ,wyrzucić na smietnik ???? mam wyrzucić pól szafy na smietnik ?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka