Do Antyka

16.03.09, 21:43
Witaj i przepraszam, że zawracam Ci głowę . W którymś wątku o diecie
Twojego malucha zainteresowały mnie konkretne przepisy :
- gulasz z wolowiny z warzywami - wlasnorecznie robiony - jak
dokładnie to robisz, jakie warzywa
- warzywa z kasza gryczana w sosie pomidorowym (ze sklepu, ale bez
cukru) - zalewasz sosem pomidorowym , czy to przecier , coś jeszcze
dodajesz ?
- jak nazywają się ziemniaki sałatkowe - jakaś konkretna nazwa ?,
jakoś się nie spotkałam stąd te pytanie
- a i sok z noni na czczo rano ile podajesz , coś do popicia ,a
wieczorem - kurcze to na grzyba czy robaki ...?

Chwilami już sama nie wiem jak się nazywam, mały tak marnie je, że
chwytam się już wszystkiego aby załapał te zdrowsze jedzenie...sad

    • primavera12 Re: Do Antyka 17.03.09, 09:43
      Dołączam się do prośby. U nas ten sam problem, mały prawie nic nie
      chce jeść. Wiem już mniej więcej jak ma wyglądać dieta tylko z tego
      co zaczęłam mu podawać nic synkowi nie smakuje. Dziś rano sukces!
      Zjadł ze smakiem jajecznicę z przepiórczych jajek. Tak więc Antyka,
      w Tobie cała nadzieja!

      pzdr.
      • antyka Re: Do Antyka 17.03.09, 10:24
        Dziewczyny, generalnie polecam strone:
        dietamm.com/
        Wszystko, co przygotowuje mojej corce opiera sie na diecie
        Montignaca,
        czyli na jedzeniu i laczeniu takich produktow, aby po ich spozyciu
        nie wzrastal gwaltownie poziom cukru.
        Dieta jest dobra i na grzyba (glodzi go) i na pasozyty (ktore zywia
        sie cukrem.

        Jesli chodzi o przepisy, to poogladajcie sobie te strone - na pewno
        znajdziecie cos dla siebie.

        A teraz odpowiadajac na kolejne pytania:
        gulasz z wolowiny

        Kroje wolowine w kostke (np. antrykot), usuwam tluste czesci, lekko
        podsmazam na malej ilosci tluszczu, oddzielnie dusze pieczarki,
        cukinie, podsmazam czosnek w lupinkach (potem wyjmuje srodek i
        wrzucam do garnka z wszystkimi warzywami), dolewam do tego przecier
        pomidorowy (Patrzcie na sklad, ma byc napisane: pomidory, sol, woda -
        zadnego cukru!!! Jesli pisza w skladzie; 100 proc. pomidorow,
        znaczy, ze klamia. Producenci bardzo czesto pomijaja info o cukrze,
        ale to nie znaczy, ze go tam nie ma). Wszystko razem dusze pod
        przykryciem ok. 1,5 godziny. Polecam zakup szybkowaru, gotowanie
        skraca sie do ok. 50-ciu minut (od momentu zagotowanie, czyli
        syczenia).

        Do tego oddzielnie ugotowac kalarepke, brokuly lub kalafior.
        Pychota. Ja sie tym zajadam - czesto biore do pracy, a malej daje do
        przedszkola.

        ***
        - warzywa z kasza gryczana w sosie pomidorowym

        Gotuje kasze gryczana, w takiej ilosci wody, ile zabierze. To wazne,
        nie wolno wylewac wody (czyli gotowac w torebce), bo wtedy wylewamy
        glownie blonnik, a blonnik obniza index glikemiczny, czyli mowiac w
        uproszczeniu, jesli spozywasz z blonnikiem "poziom cukru" bedzie
        duzo nizszy.

        Do tego dusze warzywa: pieczarki, podsmazam na b. malej ilosci
        tluszczu cebulke, cukinie i co tylko chcesz tak naprawde
        (oprocz "cukrowych" warzyw czyli dyni, ziemniakow, marchewki,
        buraczkow), oddzielnie podgotowuje przecier pomidorowy (bez cukru!),
        podsmazam czosnek w lupince, i mieszam calosc razem z kasza gryczana.

        ***
        - jak nazywają się ziemniaki sałatkowe - jakaś konkretna nazwa ?,
        jakoś się nie spotkałam stąd te pytanie

        Idz na bazar i zapytaj o ziemniaki: odmiana salatkowa. Na pewno sa w
        Makro. I koniecznie spozywaj je na chlodno - nie musza byc super
        zimne, wystarczy, ze sa wystudzone. Do tego podaj chude mieso - np.
        duszona piers z kurczaka, czy indyka i jakies surowe warzywa (obnizy
        poziom cukru).

        - a i sok z noni na czczo rano ile podajesz , coś do popicia ,a
        wieczorem - kurcze to na grzyba czy robaki ...?

        Sok noni na grzyba, moja ma candide ++, ja pewnie tez sad. Ja i maz
        pijemy po duzej lyzce stolowej na czczo (nie popijac, posilek
        dopiero po pol godzinie). Mala dostaje lyzeczke na czczo (zalecenie
        lekarza). Ma niecale 2,5 roku, wazyla dzisiaj rano nieco ponad 11
        kilo (wieczorem z pol kilo wiecej).

        "Chwilami już sama nie wiem jak się nazywam, mały tak marnie je, że
        chwytam się już wszystkiego aby załapał te zdrowsze jedzenie... "

        U nas poprawa apetytu byla natychmiastowa. Teraz juz po wszystkich
        kuracjach dziecko wcina jedzenie jak wsciekle.

        Mam nadzieje, ze u Was tez tak bedzie.
        I jeszcze od dwoch dni podaje dziecku ekstrakt z pestek grejfruta.
        Kupilam w tej firmie:

        shop.cintamani.pl/product_info.php?products_id=6
        Mlodej wlewam do picia rano 5 kropli (koneicznie trzeba
        rozcienczyc), i wieczorem tak samo. Do tego codziennie wieczorem
        dostaje lyzeczke oleju z pestek dyni.

        Jesli Twoje dziecko ma uczulenie na mleko, proponuje zrobic
        nastepujaca kuracje wink Mam te szczescie, ze obok mnie w pracy siedzi
        dziewczyna, ktora jest technologiem zywnosci. Powiedziala mi, ze
        jesli ktos przez dluzszy czas nie je nabialu, to po prostu moze
        przestac go trafic. Wiec poradzila mi, zebym dawala Marysce
        odrobinke nabialu - codziennie np. rano. W Carrefourze znalazlam
        takie codzienne zestawy z twarogu koziego. Od dzisiaij bede
        codziennie tym karmic corke - na poczatku po jednym malym kawalku,
        od przyszlego tygodnia, jesli nic sie nei bedzie dzialo, wprowadze
        moze po 2, a potem stopniowo zaczne zwiekszac.

        Powodzenia!
        • anyx27 Re: Do Antyka 17.03.09, 10:40
          Wyciąg z pestek grapefruita (citrosept) kupisz w każdej aptece
          taniej, niż tam, gdzie kupuje Antyka.
          • maminka21 Re: Do Antyka 17.03.09, 20:59
            Dzięki , będę próbować, dziś dzień był fatalny - prawie w ogóle nie
            chciał jeść, do tego taki pobudzony jak nigdy przedtem, załamka,
            jutro dzwonię do poleconego doktora O - bo po dzisiejszej wizycie w
            VM chyba zrezygnuję z tamtego leczenia.
Pełna wersja