Do tych co brali lub dawali dziecku Macmiror

17.03.09, 06:39
W jakich dawkach i ile dni mieli przepisani dorośli a w jakich dziecko?
Zastanawiam się bo albo córa dostała za dużą dawkę albo mąż za małą, nie gra
mi w każdym razie nasze dawkowanie....
    • melidere Re: Do tych co brali lub dawali dziecku Macmiror 17.03.09, 10:31
      Mój 2,5 roczny synek dostał w dawce 2x dziennie po tabletce przez 7
      dni 4 tygodnie przerwy i powtórka, ale po konsultacjach forumowych i
      z innym lekarzem nie dostał, ja brałam , dostałam po tym takiej
      wysypki że hey nie mogę z niej wyjść. Dziecko mojego dostało
      furazolidon.
      • anyx27 Re: Do tych co brali lub dawali dziecku Macmiror 17.03.09, 10:36
        a w ulotce nie ma dawkowania?
      • antyka Re: Do tych co brali lub dawali dziecku Macmiror 17.03.09, 10:36
        Moja corka - 2,5 roku - furasolidon 4 razy dziennie po 4 ml przez 7
        dni, 10 dni przerwy i znow 7 dni luracji
        Dorosli 3 razy dziennie po 2 tabletki przez 7 dni, 10 dni przerwy i
        znow 7 dni.
    • mami7 Re: Do tych co brali lub dawali dziecku Macmiror 17.03.09, 10:50
      syn 6 lat dostał jedną tabletkę, 2 razy dziennie.
      dorośli 2 razy 2 tabletki. wszyscy 5-6 dni.
      • slonko1335 Re: Do tych co brali lub dawali dziecku Macmiror 17.03.09, 11:59
        Czyli to małż dostał za małą dawkę bo 3 razy dziennie po tabletce (waży 70
        kg)...Alka ma 2 razy dziennie po 1 tabletce (waży 12 kg).
        Ktoś pytał o ulotkę, pewnie jest tam dawkowanie tyle, że na razie nie wykupiłam
        leku bo nie wiem ile opakowań potrzebuję a dawkowanie nie bardzo mi grało.
        • flora_palmieri Macmiror - ulotka 17.03.09, 12:06
          Witaj.

          Ulotki można znależć bez problemu w sieci:

          www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=2643


          • slonko1335 Re: Macmiror - ulotka 17.03.09, 12:28
            Tą widziałam, nic tam nie ma o lambliozie, znalazłam z dawkowaniem w lambliozie
            tylko u dorosłych i że nie wolno podawać dzieciom poniżej 6 roku życia. ALka ma
            3 lata...
            • mami7 Re: Macmiror - ulotka 17.03.09, 13:56
              mój syn miał 6 lat jak pił macmiror. stosuje się go po 5 urodzinach.
              w VegaMedica młodszym dzieciom zapisuja Furazolidon (chyba tak się nazywa). moze
              sie skonsultuj.

              z ulotki macmiroru, którą mam w ręce:
              lamblioza jelitowa:
              dorośli: zalecana dawka dobowa 800 mg lub 1200 mg w dwóch lub trzech dawkach
              podzielonych wynoszących po 400 mg.
              dzieci od 6 roku zycia:
              zalecana dobowa dawka 30 mg/kg mc podawana w dwóch dawkach podzielonych, po
              posiłkach przez 7 dni.


              • slonko1335 Re: Macmiror - ulotka 17.03.09, 14:27
                Mami czy ta tabletkę da się przepołowić czy to w formie drażetki? Wychodzi na
                to, że mąż ma za małą dawkę a Alka za dużą.... ona już brała Macmiror ale
                proszek robiony w aptece specjalnie do jej wagi, teraz przy tym zaleceniu trochę
                zgłupiałam....mało tego ma brać to 14 dni, przerwa i znowu 14 dni.
                • mami7 Re: Macmiror - ulotka 17.03.09, 16:07
                  w ulotce jest napisane, ze przy leczeniu płązińców (chyba tak było) i lambliozy)
                  lek stosuje się 10 dni. potem jest napisane dla samej lambliozy, to co Ci
                  przepisałam.

                  jest też wspomniane o powtórce leczenia, jelsi po skonczonej kuracji nadal
                  wyniki wskazywałyby na zakażenie, a takze o przedluzeniu leczenia jesli byłaby
                  taka potrzeba.

                  mój syn brał macmiror dwa razy. po raz pierwszy 3/4 tabletki (6 latek).
                  kroiliśmy tabletki. ona jest spora, "obła", dawalismy radę spokojnie.

                  mam wrazenie, ze konskie dawki ma dziecko, ale nie czepiam się.
                  gdzie leczysz córke?

                  • slonko1335 Re: Macmiror - ulotka 17.03.09, 16:15
                    Ja ze szczecina, takie mamy zalecenia od gastrologa... nie było naszej doktorki
                    tylko zastępstwo niestety, ogólnie nie jestem przekonana do leku, podawania go
                    jak już go brała w dwóch seriach i teraz chyba wolałabym coś innego. Furazolidon
                    tez już przerobiłyśmy, nie pomógł, potem w szpitalu jak miała diagnostykę
                    gastrologiczną powiedziano mi, że on już bardzo rzadko działa bo był tak
                    powszechnie używany, ze większość szczepów lamblii występująca w Polsce jest na
                    niego całkowicie odporna. U nas dodatkowym problemem byłam ja bo nie mogłam się
                    przeleczyć, najpierw byłam w ciąży a teraz karmię, no ale cóż, klamka zapadła,
                    odstawiam małego od piersi i wezmę lekarstwa bo nigdy córki z tych lamblii nie
                    wyciągnę a od września przedszkole...
                    • mami7 Re: Macmiror - ulotka 17.03.09, 16:29
                      a stosujesz dietę, jakies naturalne wspomagacze?
                      sporo tego jest.
                      • slonko1335 Re: Macmiror - ulotka 17.03.09, 17:50
                        Chcę teraz żebyśmy wzięli wszyscy leki konwencjonalne plus dieta, potem pociągnę
                        preparatami z Calivity, balsamem kapucyńskim (jak do tej pory jedynie balsam
                        wytłukł u Młodej lamblie do końca, fakt na kilka miesięcy ale dobre i to) i
                        ziółkami ojca Grzegorza. Korzystamy tez z biorezonansu u córy ale nie mam
                        przekonania do tego....zakupiony sok noni stoi w lodówce niemalże nieruszony bo
                        ja sama mam odruch wymiotny i nie mam sumienia wciskać Alce, mąz też odmówił
                        picia tego...kupiłam aloes w zamian i faszerujemy się czosnkiemsmile
                        • mami7 Re: Macmiror - ulotka 17.03.09, 23:46
                          poczytaj sobie o miksturze oczyszczającej. jest forum bioslone, sporo tam o
                          diecie, miksturze, itd. polecam, choć tam jest dośc ortodoksyjnie.
Pełna wersja