Jesteśmy tam na zaproszenie rządu irackiego

24.05.07, 20:05
tak stwierdzil Bush na konferencji prasowej w Białym Domu, na temat strategii
USA w Iraku.

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,4173982.html-----------------

To bardzo ciekawe spostrzeżenie ze strony Prezydenta USA. Tzw. Rząd Iracki,
który powstał wiele miesięcy po inwazji zaprosił USA do Iraku w marcu 2003 r.


PS: Abstrahując juz od tych lamigłówek faktem jest, że po wycowani sie USA z
Iraku ten rząd zawisnie na latarniach w ciągu kilku godzin,
    • warmi2 Re: Jesteśmy tam na zaproszenie rządu irackiego 24.05.07, 20:36
      " Abstrahując juz od tych lamigłówek faktem jest, że po wycowani sie USA z
      Iraku ten rząd zawisnie na latarniach w ciągu kilku godzin,
      "

      To zalezy. Ten rzad ma raczej duze poparcie wsrod szyitow glownie dlatego , ze
      reprezentuje szyitow.

      Ja podejrzewam , ze po wycofaniu sie USA sunici ( ktorzy sa glownie
      odpowiedzialni za ataki na wojska USA) bede z lzewka w oczy wspominac
      terazniejsze czasy.

      Amerykanie maja problemy z zapanowaniem nad religijno-etniczna przestepczoscia,
      wyobraz sobie jak sytuacja sie pogorszy kiedy ich nie bedzie , szczegolnie dla
      sunitow ktorych jest tylko 30%.
      • thannatos Re: Jesteśmy tam na zaproszenie rządu irackiego 24.05.07, 20:52
        Warmi - czy Ty chcesz powiedziec, ze jak Amerykanie tam pobeda jeszcze z 10 lat,
        to co - sunnitow sie zrobi wiecej niz 30%, czy tez nagle zaczna sie z szyitami
        bratac i kochac? Bo jak wszyscy wiemy USA robi wszystko, aby Irak odbudowac i
        zasiac tam spokoj i dobrobyt. Widzimy tego przyklady codziennie. Wiec jak oni
        tak beda w tym dobrobycie sie plawic, to im sie odechce walczyc - tak to widzisz?
        • felusiak1 a ty thannatos ja dziecko zawsze 25.05.07, 16:17
          Albo wszystko jest białe albo czarne, innej możliwości nie ma.
          Gdyby Arnia Czerwona nie była w Polsce po 1945 roku to rzecz jasna komuniści
          nigdy nie byliby u steru. To zwykle trwa kilka lat zanim sie uspokoi.
          O tym piszą w podrecznijach zatem mniemam, ze tak jest.
          A amerykanie pobedą tam zapewne dłuzej niz 10 lat.
          • marouder A co USA maja do zaproponowania Irakowi, bo nawet 28.05.07, 00:28
            ZSRR proponowalo Polsce cos wiecej niz sama bytnosc swoich oddzialow wojskowych
            na jej terytorium?
            Nie podejmuje tu kwestii ustrojowych a ekonomiczne.
            • ghotir Re: A co USA maja do zaproponowania Irakowi, bo n 28.05.07, 02:04
              US tez zaproponowalo Irakowi "economic deal"; nie pamietasz tego biliona (a
              moze kilku, niedokladnie pamietam) dolarow w banknotach studolarowych wyslanego
              na paletach do Iraku;)?

              Powaznie, oczywiscie masz racje piszac, ze US nie proponuja Irakijczykom
              niczego wiecej niz rozwalanie ich domow i zabijanie ich dzieci. Oczywiscie, nie
              chodzi tu o kwestie ustrojowe ale o ekonomiczne. Zwroc uwage na ostatnio
              naglosniony skandal z budowa elektrowni w Iraku. Zwroc uwage na to, ze US
              domaga sie aby rzad Iraku zaplacil za rekonstrukcje irackiej infrastruktury
              zniszczonej nie przez Irakijczykow lecz przez US.

              Ktokolwiek protestuje przeciwko US rzadom w Iraku jest oglaszany
              wrogiem "demokracji". Ci, ktorzy glosza "demokracje" nie zajakuja sie o
              sprawach ekonomicznych, to nie ich broszka. Zatem czyja broszka jest wynikajace
              z US inwazji (i wczesniej z US embarga ekonomicznego) dziadowanie Irakijczykow?
        • warmi2 Re: Jesteśmy tam na zaproszenie rządu irackiego 25.05.07, 17:29
          "Widzimy tego przyklady codziennie"

          Oczywiscie , fakt, ze Irakijczycy morduja sie wzajemnie i to jest w 90%
          przyczyna niestabilnosci w tym kraju umyka twojej uwadze.

          Gdyby tylko Amerykanie sie wycofali to pokoj bylby gwarantowany, nie ?
          • thannatos Re: Jesteśmy tam na zaproszenie rządu irackiego 25.05.07, 18:56
            Tak, najprawdopodobniej Irak rozpadlby sie na 3 czesci, ktore zostalyby wcielone
            w kraje oscienne. A te kraje juz miedzy soba ustalilyby co i jak.

            Jest tylko jeden problem - USA i Izrael (EU zreszta tez) by g... z tego mialy.
            Najbardziej zyskalyby Chiny, Rosja i Iran. A to by zabolalo...

            Wiec, moj drogi - w tej calej sprawie najmniej chodzi akurat o irackich
            sunnitow, o czym sie starasz nas tu usilnie przekonac...

            Zeby zas nie bylo, ze jestem defetysta - ja nie glosuje za wycofaniem wojsk USA
            z Iraku, bo mi wcale nie w smak wzmocnienie Rosji. Ja od lat glosuje za
            ROZWIAZANIEM SPRAWY W IRAKU TAK ABY TO MIALO SENS. I to poki jeszcze wojska USA
            sa w Iraku.

            Dowod:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=32214014&a=32214014
          • amg10 Re: Jesteśmy tam na zaproszenie rządu irackiego 25.05.07, 20:09
            warmi2 napisał:
            > Gdyby tylko Amerykanie sie wycofali to pokoj bylby gwarantowany, nie ?

            Nie. Pokoju nie ma tam teraz i najprawdopodobniej niebyloby szybko po wycofaniu
            Amerykanow. Zreszta co by sie stalo w Iraku po wycofaniu Amerykanow to juz
            tylko spekulacja. Natomist twierdzenie, ze Amerykanie sa tam (czemu sa gatowi
            ponosic tak duze swoje ludzkie ofiary i koszta ??) - dla dobra Irakijczykow
            wydaje sie byc czysta hipokryzja.
            • warmi2 Re: Jesteśmy tam na zaproszenie rządu irackiego 25.05.07, 23:23
              A kto tak twierdzi ?

              Amerykanie sa w Iraku z wlasnego interesu - czy ten interes byl dobrze
              zrozumiany czy nie to inna sprawa.

              Zreszta niczym sie nie roznia w tym od takich Francuzow czy nawet Polakow -
              roznica jest taka , ze maja wieksze mozliwosci.
              • gosc88 Re: Jesteśmy tam na zaproszenie rządu irackiego 25.05.07, 23:37
                warmi2 napisał:

                > Amerykanie sa w Iraku z wlasnego interesu - czy ten interes byl dobrze
                > zrozumiany czy nie to inna sprawa.

                To tez twoje spekulacja. Sami Amerykanie twierdza, ze sa tam dlatego, ze
                wycofanie sie jest gorsze niz pozostanie. Mowia, ze po wycofaniu:
                1 Miedzysektowe walki jeszcze sie poglebia
                2 Terrorysci z Iraku przeniosa sie do Am. Polnocnej

                I powod 1 i 2 to tylko spekulacje.
                • felusiak1 Re: Jesteśmy tam na zaproszenie rządu irackiego 27.05.07, 05:02
                  Nie wiem co czytasz ale wnoszę z prezentowanych dwóch punktów musi to być albo
                  "Płomyczek" albo "Płomyk". Czytając poważniejsze rzeczy nie napisałbyś tego.
                  • gosc88 Re: Jesteśmy tam na zaproszenie rządu irackiego 28.05.07, 00:54
                    To co napisalem, to na podstawie tylko jednego zrodla: oficjalne wiadomosci z
                    amerykanskiej TV.
                    • ghotir Re: Jesteśmy tam na zaproszenie rządu irackiego 28.05.07, 02:07
                      gosc88,
                      Domyslam sie, ze wiesz iz nie czepialem sie Ciebie. Oficjalne zrodla, i w
                      Polsce i w US, mamy jakie mamy. Dobrze sie czyta kogos, kto podchodzi do tych
                      zrodel z odrobina dystansu.
                      • gosc88 Re: Jesteśmy tam na zaproszenie rządu irackiego 28.05.07, 04:40
                        ghotir napisał:

                        > Domyslam sie, ze wiesz iz nie czepialem sie Ciebie. Oficjalne zrodla, i w
                        > Polsce i w US, mamy jakie mamy. Dobrze sie czyta kogos, kto podchodzi do tych
                        > zrodel z odrobina dystansu.

                        ghotir,
                        Tak, ja prawde mowiac nie mam wrazenia, ze ktokolwiek sie mnie czepia. Dziwie
                        sie tylko falusiakowi, ze nie slucha/oglada (teoretycznie moze miec pecha) tych
                        samych informacji z oficjalnych amerykanskich zrodel co ja.
                        • ghotir Re: Jesteśmy tam na zaproszenie rządu irackiego 28.05.07, 15:17
                          gosc88 napisał: "Dziwie sie tylko [...], ze nie slucha/oglada [...] tych
                          samych informacji z oficjalnych amerykanskich zrodel co ja."

                          Ja sie nie dziwie po tym jak ja, turysta w Polsce, wskazywalem moim
                          przyjaciolom mieszkajacym w Polsce oficjalne zrodla informacji w tym kraju.
                          Ludzie wybieraja to co im sie podoba. Wiekszosci ludzi nie podobaja sie
                          oficjalne informacje, ktore zaprzeczaja ich wierzeniom.
      • yann17 Re: Jesteśmy tam na zaproszenie rządu irackiego 25.05.07, 20:14
        Większośc Szyitów jest tak samo wrogo nastawiona do USA jak Sunnici ( może na
        razie są mniej aktywni ). Po ewentualnym wyjsciu USA z Iraku nie zostana sami,
        pewnie w jakiś sposób wyeliminuje Sunnitów ale kontrole nad Irakiem przejmie
        Iran ..... i to BEZ ŻADNEJ WOJNY.
        ----------------

        a takie akcje tylko wzmagają nienawiść do okupanta

        Top Shiite militia leader killed in S Iraq



        www.chinaview.cn 2007-05-25 22:50:32

        Adjust font size:

        BAGHDAD, May 25 (Xinhua) — A joint British and Iraqi force killed Friday the
        leader of Shiite cleric Moqtada al-Sadr's Mahdi Army militia in the southern
        Iraqi city of Basra, British military and official of Sadr office said.

        "An Iraqi special force backed by British killed in the afternoon Wisam al-
        Waili, also known as Abu Qadir, leader of MahdiArmy in Basra along with three
        of his aides while he was driving his car in a commercial street in central
        Basra," an official from local Sadr office said on condition of anonymity.

        The attack sparked tensions in the city, some 550 km south of the capital, as
        hundreds of Mahdi militiamen spread on the main streets and intersections in
        the city, the official of the Shiite movement of Sadr, which runs the Mahdi
        Army, told Xinhua by telephone.

        The British military confirmed the incident, saying that a militia leader was
        killed by Iraqi forces in a "precision strike" on his car in central Basra.

        The incident came hours after the reappearance of 33-year-old cleric Moqtada al-
        Sadr for the first time after months of keeping low profile since the start of
        U.S. and Iraqi security crackdown on Feb. 14.

        news.xinhuanet.com/english/2007-05/25/content_6152727.htm



    • gosc88 Re: Jesteśmy tam na zaproszenie rządu irackiego 25.05.07, 20:25
      ktory zostal skreowany pod naszym nadzorem/aprobata. To niemalze tak, jakby
      powiedziec: "Jestesmy tam na swoje wlasne zaproszenie".
      • ghotir Re: Jesteśmy tam na zaproszenie rządu irackiego 27.05.07, 12:11
        gosc88 napisał: "Jestesmy tam na swoje wlasne zaproszenie".

        To bardzo tak jak obecnosc sowietow w Europie i Afganistanie w przeszlosci.

        Od dosc dawna zastanawiam sie po jaka cholere rujnowalem swoje zycie osobiste
        walczac przeciwko sowieckiej okupacji tylko po to aby teraz obserwowac jak
        US "wprasza" sie do domow moich przyjaciol.
    • sansone1 moze temu zaprzeczysz..a tak pozatym kto tam 27.05.07, 20:20
      palestynskich mordercow zaprosil,,,,
      • yann17 Re: moze temu zaprzeczysz..a tak pozatym kto tam 28.05.07, 00:24
        no jak to kto, Hussain zaprosil Amerykanów - taki był dalekowzroczny



        eyedot.blogspot.com/rumsfeld_hussein.gif
    • juesej Jak Amerykanie zdobywają serca Irakijczyków 27.05.07, 23:44
      Filmik: Amerykański humvee jedzie pod prąd. Kosi prywatny iracki samochód który
      nie miał miejsca na ucieczkę. Rechot kamratów mówi wszystko o charakterze
      amerykańskiej obecności w Iraku.
      www.liveleak.com/view?i=5bc_1180260213&c=1
      • ghotir Re: Jak Amerykanie zdobywają serca Irakijczyków 28.05.07, 02:11
        Ten rechot mowi nam duzo, duzo wiecej niz oficjalne doniesienia Pentagonu.
    • w_ojciech Re: Jesteśmy tam na zaproszenie rządu irackiego 28.05.07, 21:38
      yann17 napisał:
      > tak stwierdzil Bush na konferencji prasowej w Białym Domu, na temat strategii
      > USA w Iraku.
      ==================================================
      Chyba znowu Jahve przemówł do George'a.

      Dla przypomnienia:
      "Bóg mi rzekł, "George, idź i zwalczaj tych terrorystów w Afganistanie."
      I ja to zrobiłem, a potem Bóg rzecze mi, "George, idź i skończ z tyranią
      w Iraku ..." I ja to zrobiłem."
      • ghotir Re: Jesteśmy tam na zaproszenie rządu irackiego 18.06.07, 12:21
        yann17 napisał: "tak stwierdzil Bush na konferencji prasowej w Białym Domu, na
        temat strategii USA w Iraku."

        Ciekawe, ze synkowi Bush zapomnialo sie wspomniec, ze zapraszajacy go do Iraku
        rzad zostal ustanowiony przez sysnka Bush.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja