Demokracja na Bliskim Wschodzie? Czy jest mozliwa

06.06.07, 19:58
i po co?

Najpierw brutalna szczerość - moim zdaniem demokracja to chory system i
szczyt manipulacji, zakłamania oraz deprawacji - bo jakim prawem cieć,
prostytutka, lekarz, architekt i prawnik mają równy głos wyborczy i głos
każdego z nich waży tyle samo? Kogo jest więcej i kogo można
przekupić "kiełbasą wyborczą"?

1.
Demokracja, gdy rodziła się jako idea polityczna, była pojmowana jako sposób
wybierania władzy, a nie jako realizacja nieskrępowanej wolności czyli tym
czym de facto jest dziś demokracja!
Współczesne czasy (właściwie od przełomu XIX/XX w.) to zmieniły.

Demokracja nie jest dziś rozumiana jako... ustrój polityczny, lecz jako...
ideologia, światopogląd, pewna wizja świata.
Dając możliwość wypowiedzenia i wpływania tym którzy stanowią "margines" -
ale miarą współczesnej demokracji jest "tolerancja" i akceptacja woli tego
marginesu (fakt, nie każdego marginesu - tylko ściśle określonego, najlepiej
takiego który godzi w tradycyjne wartości cywilizacyjne (zwłaszcza) w Europie.

W demokracji a la XXI w. Europy absolutem staje się egoizm, konsumpcjonizm i
totalna "tolerancja" czyli de facto brak własnych przekonań.

W rzeczy samej mamy tu do czynienia z brakiem "etyki odpowiedzialności".
Wolność opiera się na umiejętności odpowiedzialności za własne czyny. Kto
tego nie rozumie, lepiej aby wolnym nie był - dla dobra własnego, jak i
innych ludzi.

2.
Islam jak każda wielka religia nie jest religią demokratyczną.
Islam decyduje o wiele dogłębniej niż współczesne chrześcijaństwo na
codzienne życie swoich obywateli.

No i właśnie w tym tkwi źródło niemożliwości pogodzenia demokracji z Islamem!
System demokratyczny oparty jest na podstawie sekularyzmu, który oddziela
religię od aspektów dotyczących życia człowieka (politycznego, ekonomicznego
i społecznego).

Dlatego z punktu widzenia prawowiernego muzułmanina najbardziej istotnym
elementem demokracji jest odrzucenie prawa Allaha (subhana wa teala) do
legislacji.
System demokratyczny przypisuje to prawo człowiekowi, jego własnym
namiętnościom i pożądaniom.
W państwach demokratycznych to człowiek sprawuje władzę i to on jest dawcą
prawa. To stanowi wyraźną sprzeczność z systemem muzułmańskim.
Mało tego to nie sprzeczność - to dla nich swego rodzaju "świętokradztwo"
(używajac naszego rozumowania)!

System muzułmański jest oparty na podstawie Aqeedah Tawheedu. Islam zakazuje
muzułmanom postępować według ich własnych namiętności i pożądań. Qur'an jasno
to stwierdza:

Kiedy zdecydował Bóg i Jego Posłaniec jakąś sprawę, to nie jest dozwolone ani
wierzącemu, ani wierzącej, aby mieli inny wybór w tej sprawie
[TZQ 33:36]

Co więcej, Islam czyni obowiązkowym dla muzułmanów, rządzenie zgodnie z tym,
co Allah im Objawił (subhana wa teala). Qur'an wyjaśnia:

Ci, którzy nie rządzą według tego co Allah objawił są niewierzącymi
[TZQ 5:44]

3.
Nie rozumiem dlaczego USA próbują narzucić bagnetami demokracje w świecie
arabskim:
1.Skoro według nich (a także moim daniem, z innych powodów, czyli szarego
Europejczyka) "demokracja" to "du.okracja"
2.Oni nie chcą jej bo demokracja jest sprzeczna z ich poczuciem wartości i
ich cywilizacją.
3.Nie ma i nie będzie demokracji w Ich świecie - a to co w naszym mniemaniu
funkcjonuje jako demokracja (np. Egipt, Tunezja czy Pakistan) to, bez urazy,
karykatury demokracji!
4.Szczerze mówiąc my też mamy... karykatury demokracji - i po co narzucać to
świństwo innym?

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=46458496&a=46458496
    • pisuarro Może się najpierw zdecyduj: czy pytasz... 07.06.07, 22:43
      ...czy wygłaszasz swoje manifesty ? ;)
      • stranger.pl Re: Może się najpierw zdecyduj: czy pytasz... 07.06.07, 23:33
        pisuarro napisał:
        > ...czy wygłaszasz swoje manifesty ? ;)

        ???
        Pytam się innych (co myślą) jednoczesnie przedstawiając własne zdanie:)
    • kpix Re: Demokracja na Bliskim Wschodzie? Czy jest moz 13.06.07, 21:09
      > jakim prawem cieć, prostytutka, lekarz, architekt i prawnik mają równy
      > głos wyborczy i głos każdego z nich waży tyle samo

      takim prawem, ze wspoltworza panstwo, ktore ma byc dla wszystkich.
      Za to islam, powiem brutalnie, oddaje wladze nad milionami ludzi
      grupce fanatykow, ktorzy narzucaja tym milionom, jak maja zyc
      i nie licza sie z prawami czlowieka.

      Czy to, ze w demokracji wlada czlowiek jest czymkolwiek gorszym od tego,
      ze w panstwie islamskim wlada idea Allaha? A _kto_udowodnil_ze_Allah_istnieje ?
      Kto _udowodnil_ze_Allah_jest_lepszy_od_Jahwe_ ?

      Najlepiej jest nie zawracac sobie glowy tymi szczegolami i
      udowadniac poprzez fakty dokonane: indoktrynujac dzieci i trzymajac
      za morde spoleczenstwo.
    • byly1ja Re: ?+ 14.06.07, 23:12
      Autor: stranger.pl
      Data: 06.06.07,
      --------------------------------------------------------------------------------
      i po co?

      Najpierw brutalna szczerość - moim zdaniem demokracja to chory system i
      szczyt manipulacji, zakłamania oraz deprawacji - bo jakim prawem cieć,
      prostytutka, lekarz, architekt i prawnik mają równy głos wyborczy i głos
      każdego z nich waży tyle samo? Kogo jest więcej i kogo można
      przekupić "kiełbasą wyborczą"?

      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
      Mieszkasz w demokracji?
      A dojakiej grupy nalezysz?:

      cieć,prostytutka?
Pełna wersja