Dodaj do ulubionych

Amerykański senator Lieberman wzywa do ataku na...

11.06.07, 09:17
ja tez uwazam, ze nie ma juz na co czekac. Iran przyspiesza swoj program
budowy bomby zamiast go zakonczyc, jak zadaja tego od niego ONZ i wszystkie
wazniejsze mocarstwa. Moze bombardowania ich otrzezwia - jak nie, pora
szykowac inwazje!
--
Iran nie moze zdobyc broni atomowej. Delenda est Carthago...
Obserwuj wątek
      • jj-k bzdury bez pojecia 11.06.07, 14:40
        1. wojna prewencyjna , nie jest wojna napastnicza
        2. Artykul, ktory zapodales, obowiazuje tylko na terenie Polski i nie dotyczy
        czlonkow amerykanskiego rzadu, a jedynie osob prywatnych bez znaczenia :)))

        co wolno Wojewodzie - to nie tobie, smrodzie :)))
        • tees1 faktycznie 11.06.07, 16:33
          jj-k napisała "bzdury bez pojecia":

          > 1. wojna prewencyjna , nie jest wojna napastnicza

          Jest atak lub obrona. Nie ma trzeciej mozliwosci.

          > 2. Artykul, ktory zapodales, obowiazuje tylko na terenie Polski i nie dotyczy
          > czlonkow amerykanskiego rzadu, a jedynie osob prywatnych bez znaczenia :)))

          To wlasnie na terenie Polski facet nawoluje do napasci na Iran - gazete Dziennik
          z tym podzeganiem wojennym kupilem w kiosku w Polsce. Ktos, Dziennik lub ten
          pan, popelnil przestepstwo nawolywania do wojny napastniczej.

          > co wolno Wojewodzie - to nie tobie, smrodzie :)))

          Prawo piesci to dzicz, a nie cywilizacja. Dziwne, ze mimo postepu technicznego,
          postepu cywilizacyjnego brak.
    • makalaka polska da na to mieso armatnie 11.06.07, 09:59
      sikorski w 01-2006 spotkal sie w bialym domu z rumsfielem i cheney, i obiecywal im ok 50,000-100,000
      polskich zolnierzy na wojne w iranie... zglosil polske jako ochotnika. wiec jak kto kolwiek mysli ze bedzie
      fajnie, to sie myli. zobaczycie co to wojna. we wlasnym ogrodku. wojna jest zla. nie ma dobrej wojny.
      wyglada na to ze ludzkosc jest jeszcze w przedszkolu. kosmos sie z nas smieje.
        • przejrzysty Re: Dwa pytania 11.06.07, 11:08
          elephant_tusk napisała:

          > 1) Skąd to wiesz?
          >
          > 2) Skąd Polska wzięłaby tylu uzbrojonych żołnierzy?

          No i jeszcze można zapytać kto tych żołnierzy obuje, kto da sprzęt
          (działający), kto dowiezie do Iranu (do Kosowa nasi wojacy jechali pociągami,
          bo RP nie ma samolotów transportowych), kto wypłaci zołd i kto będzie płacił
          odszkodowania rodzinom poległych i renty kalekom z tej wojny.
          Ale to tak, z przekąsem, bo uważam, że Polska powinna się skupic na gospodarce,
          i Euro 2008, a nie na zabawie w żołnierzyki.
    • ben-oni Amerykański senator Lieberman wzywa do ataku na.. 11.06.07, 10:07
      Ciekawe, czy Liberman (nazwisko mówi wszystko) ma na uwadze dobro USA,czy też
      ojczyzny swoich praprzodków. Bo mnie sie wydaje, ze raczej to drugie. Otwarcie
      trzeciego frontu to byłaby tragedia dla tych 150 000 żołnierzy w Iraku.
      --
      Nie, tego nie zjem. Wolę, żeby to zjadło mnie.
    • 13groszy To USA będą miały poważny kłopot 11.06.07, 10:29
      Wojna w Afganistanie, Iraku, teraz Iran, a wkrótce Syria.
      To doprowadzi USA do poważnego kryzysu gospodarczego i społecznego. Łatwo jest
      pokonać słabiej uzbrojonego przeciwnika, ale trzymać kraj taki jak Afganistan,
      czy Irak to inna sprawa. Na Iranie Amerykanie sobie połamią zęby. Kraj 3 razy
      większy od Iraku, ludzi prawie 80 mln, wielkie miasta (Teheran jest większy od
      Londynu, czy Paryża - ma mniej więcej tylu mieszkańców co Moskwa). Nie poradzą
      sobie z górską czy miejską partyzantką. Będzie tam ginęło 20000 żołnierzy
      rocznie, a nie 2000 jak dziś.
      Na co oni liczą, że dumni Persowie przyjmą ich brawami, bo obalili ajatollachów?
      Persowie nie chcą ajatollachów, ale okupacja amerykanska też im się nie spodoba
      i będą się wysadzać na amerykanskich posterunkach, podkładać bomby i stosować
      inne metody terrorystyczne. A może... oni liczą na rozpad Iranu i oderwanie
      Kurdystanu i regionów zamieszkałych przez Azerów? - tu też się przeliczą, bo w
      Iranie Kurdowie nie są prześladowani, jak w Turcji, czy Iraku. Na Azerów też
      nie powinni liczyć bo są związani z państwem Persów.

      No to wkrótce ktoś przejmie pałeczkę w światowej gospodarce; może Chiny, może
      UE. Ciekawe, czy banki centralne już zaczynają gromadzić rezerwy w juanach :)
    • mniammniam3 Wysłać Bonda 11.06.07, 10:33
      Wojna jest złem, ginie w niej tysiące niewinnych ludzi. Przecież to można
      załatwić inaczej. Skoro islamiści wysadzają rurociagi i inne obiekty, to można
      zastosować tą samą broń - wysadzić ich fabrykę w której przygotowują te bomby
      atomowe i rakiety. Przy dzisiejszej technice to chyba nie jest takie
      niemożliwe.
    • miszung Darthmacku czy ty tobie ktos płaci za pisanie 11.06.07, 10:45
      takich okropności.Przecież ty faktycznie nawołujesz do wojny, która ani nie
      jest sprawiedliwa, ani nie jest w ineresie Polski.d dłuższego czasu w sposób
      zaciekły , niezrozumiały, nienormalny! wykrzykujez o potrzebie zabijania
      Irańczyków.Rozumiem ,że możesz mieć jakies tam wąskie ,skrzywione doswiadzcenie
      na temat Iranu,wyniesione jak sam wyznałęś z czaów mieszkania w
      Paryżu.Pamiętaj,że to twoje subiektywne spojrzenie,którego nie można
      uogólniać ,i wydawać wyroku na setki tysięcy ludzi ,bo takie moga bycofiary
      wojny -nie ukrywajy.
      Nie wiem czy jesteś normalny, czy ktos ci płaci za redagowanie takich postów,
      ale proszę cię opamiętaj się.
      Poczytaj trochę obiektywnych książek na temat historii Iranu, powiedzmy tej
      najnowszej.Może wtedy dostrzeżesz,że Iran nigdy nie był wrogiem Polski, a nawet
      to my mamy temu krajowi coś do zawdzięczenia.Przejrzyj tez realne analizy na
      temat czasów rządów ostatniego szaha i poczytaj cos o szyizmie i imamie
      Chomeinim i przycznie jego wystąpienia.
      Przede wszystkim zaś uświadom sobie przyczyne amerykańskiej zaciekłóści i
      nienawiści do Iranu.Czzy twoój powód może być taki sam?
      Wątpe.Chyba,że ktos cie wynagradza za propagandę w inernecie.
      Jeśli nikt, to jestes głupkowatą ofiarą manipulacji anty -irańskiej
      (proamerykańskiej) medialnej prowadzonej od lat w różnych formach przekazu.
      Jeśli masz,ąz tak dużo czasu ,aby nieustannie śledzic wszelkie informcje i
      pisać całymi dniami monotone, jednakowo brzmiace uwgi na temat Bliskiego
      Wschodu ,to poświęć teń czas na rzetelną lekture lepiej.
      Chyba,że to twoja praca:)
      • darthmaciek Oczywiscie, ze CIA mi placi,a Mossad dodaje premie 11.06.07, 11:14
        skoro czytujesz moje posty, wiesz, ze moje nawolywania do zastopowania
        iranskiego programu budowy broni atomowej sa dosc dobrze umotywowane (zreszta
        nie jestem w nich sam - Rada Bezpieczenstwa ONZ robi jednoglosnie to samo). Ale
        na wszelki wypadek zwiezla powtorka:

        a) Iran juz wielokrotnie atakowal cele amerykanskie, europejskie i izraelskie
        poprzez swoich agentow
        b) az do tej pory obawa przed riposta sprawiala, ze ataki te (chociaz czesto
        krwawe) nie przybraly charakteru masowego (moze poza latami 1986-88)
        c) posiadajac bron atomowa Iran nie bedzie musial obawiac sie zadnej riposty
        d) co za tym idzie bedzie mogle nekac zarowno Zachod jak i kraje oscienne, bez
        zadnych konsekwencji
        e) biorac pod uawge, ze rezim iranski, kontrolowany przez fanatykow
        religijnych, jest ogolnie nieprzewidywalny, nigdy nie wiadomo w czyje rece moze
        trafic iranska bron atomowa
        f) ergo, w interesie Zachodu, krajow arabskich, Rosji i nawet Chin, a ogolnie
        calej planety, Iran musi zostac powstrzymany przed zbudowaniem broni atomowej
        g) jesli nie da sie tego zrobic po dobroci, trzeba to zrobic sila
        h) wojna to rzecz straszna, ALE czasami unikanie wojny to rzecz jeszcze gorsza
        i) nawet jesli Polska bezposrednio nigdy z Iranem nie miala zwady, jako czesc
        Zachodu jestesmy zobowiazani do solidarnosci z naszymi sprzymierzencami
        j) dodatkowo i pomijajac nawet wszystkie inne powody, rezim iranski jest
        odrazajaca dyktatura i zachod ma z nim od 1979 roku liczne krwawe porachunki,
        chociazby za zamachy w Paryzu i zakladnikow zachodnich w Libanie; byc moze
        nadszedl czas, zeby rachunek wyrownac

        Z glupkowatym pozdrowieniem
        --
        Iran nie moze zdobyc broni atomowej. Delenda est Carthago...
        • kijwoko Re: Oczywiscie, ze CIA mi placi,a Mossad dodaje p 11.06.07, 13:06
          Odwolujesz sie do historii od momentu ktory jest ci wygodny. ani sie zajaknales
          o operacji Ajax w 1953 roku. Pewnie byloby ciezko wytlumaczyc, jak cia obalajac
          legalnie i demokratycznie wybranego prezydenta Iranu niesie tzw. "demokracje"...
          _________________

          Open letter to AIPAC on war with Iran
          www.aljazeera.com/cgi-bin/review/article_full_story.asp?service_id=13216
          • darthmaciek jak to sie ma do dzisiejszego kryzysu? 11.06.07, 13:19
            dzisiejszy rzad Iranu NIE jest demokratyczny - "prezydent" w rzeczywistosci
            jest zaledwie rzecznikiem najwyzszego ranga ajatollaha, czyli Khamenei'ego. W
            dodatku dzisiejszy Iran nie grozi znacjonalizowaniem zloz ropy, lecz szykuje
            sie do zdobycia najgrozniejszej broni w dziejach ludzkosci. Broni, ktora da mu
            mozliwosc atakow terrorystycznych na inne kraje bez obawy poniesienia
            konsekwencji. Broni, ktora udostepniona grupom terrorystycznym moze unicestwic
            w jednej sekundzie ktores z wielkich miast Zachodu, wraz z jego mieszkancami.
            Do tego dopuscic nie wolno, chocby nawet w przeszlosci CIA obalila w Iranie nie
            jeden a sto demokratycznych rzadow!
            --
            Iran nie moze zdobyc broni atomowej. Delenda est Carthago...
              • darthmaciek Re: jak to sie ma do dzisiejszego kryzysu? 11.06.07, 13:48
                nie wolno dac im nawet takiej mozliwosci.... bo zycie w ciaglym strachu to nie
                zycie. W dodatku Twoje zalozenie, ze Iranczycy nie sa glupi jest do dyskusji...
                W koncu obaliwszy dyktature szacha oddali sie nastepnie w niewole jeszcze
                gorszemu Chomeiniemu.....
                --
                Iran nie moze zdobyc broni atomowej. Delenda est Carthago...
                • kijwoko Re: jak to sie ma do dzisiejszego kryzysu? 11.06.07, 13:58
                  Nie chce byc okrutny, ale:

                  jak mozesz wydawac sady o jakimkolwiek innym narodzie i jego madrosci bedac
                  czescia narodu polskiego, ktory to w ostatnich wyborach oddal sie we wladanie
                  bandy zakompleksionych durniow?!?

                  (i mnie to boli, ale takie sa fakty)
                  • darthmaciek mam jak najbardziej prawo wypowiadac takie sady 11.06.07, 14:06
                    gdyz po pierwsze, nasz rzad moze i jest glupi (to kwestia gustu) ale nie jest
                    zlozony z oszalalych krwawych oprawcow, dla ktorych nienawistny jest kazdy
                    chocby okruch wolnosci
                    po drugie zas, my nie zrezygnowalismy z demokracji, w zwiazku z czym nawet
                    jesli popelniamy pomylki, zachowalismy sobie mozliwosci ich skorygowania po
                    czterech latach. Nieszczesni glupi Iranczycy z entuzjazmem wskoczyli do klatki,
                    zamkneli sie na trzys pusty, wyrzucili klucz za kraty, po czym wlozyli glowe do
                    kibla i oswiadczyli, ze nie tylko sa w raju, ale jeszcze zrobia wszystko zeby
                    inniç do nich w tym raju dolaczyli. Wiuec wybacz, ale podtrzymuje moje zdanie o
                    ich rozsadku i madrosci i uwazam, ze my jestesmy daleko sprytniejsi. Mysmy
                    sobie w koncu wybrali Kaczory, nie Kube Rozpruwacza i nie dalismy im wladzy
                    calkowitej lecz ograniczona - czasowo i konstytucyjnie.
                    --
                    Iran nie moze zdobyc broni atomowej. Delenda est Carthago...
                    • kijwoko Re: mam jak najbardziej prawo wypowiadac takie sa 11.06.07, 14:32
                      > po drugie zas, my nie zrezygnowalismy z demokracji
                      > [...] nie dalismy im wladzy
                      > calkowitej lecz ograniczona - czasowo i konstytucyjnie.

                      Wlasnie doswiadczylem na Helu jaka to "demokracja" i wolnosc wyrazania pogladow
                      panuje w tym kraju. Policja atakuje legalna demonstracje, "milicja, policja -
                      jedna tradycja. zomowcy" - jak to bylo wykrzyczane. Nawet miejscowe wladze
                      (burmistrz) nie maja nic do powiedzenia... Caly Hel odciety, pociagi nie
                      kursuja, bo jakis bush przylecial.
                      Jechali z nami ludzie z Bialorusi (zobaczyli "lepszy" swiat na zachodzie, nie ma
                      co...), jeden z nich skonczyl przygode w ambulatorium szpitala w Pucku, bo
                      policja raczyla mu tak wykrecic reke, ze nie byl w stanie z bolu wytrzymac. O
                      naprzykszaniu sie poprzez zatrzymywanie autokaru, spisywaniu wszystkich juz nie
                      wspominam (dobrze, ze na wspomnienie, czy widok dziennikarzy miekna - dzieki
                      Kasiu!).
                      Jakby takie rzeczy byly opisywane na Bialorusi, to zaraz byloby larum, ze lamane
                      sa standardy demokracji, jaki zly rezim panuje itp. A u nas? Tylko sie slyszy
                      glosy, ze to banda cpunow demonstrowala i dobrze im tak... Ech, "demokracja"...
                      ________________

                      Dlaczego w tym kraju nigdy nie bedzie normalnie...
                      www.wrzuta.pl/obraz/riP63o8y00/mleczkomiksy_murzyn
                      • darthmaciek moj drogi, jednemu z was wykrecono reke 11.06.07, 15:09
                        w Iranie, za probe manifestowania przeciw wladzy mozna dostac kule w leb. Wiec
                        nie gadaj nic na polska demokracje, bo sam nie wiesz jak szczesliwy jestes
                        zyjac chociazby w tym niewielkim, ubogim kraju nad Wisla. Bo zaledwie troche
                        dalej na wschod (nie mowiac juz o poludniowym wschodzie) zaczyna sie Smuga
                        Cienia - a gdy dochodzi do Iranu, zamienia sie w Jadro Ciemnosci.
                        --
                        Iran nie moze zdobyc broni atomowej. Delenda est Carthago...
                        • kijwoko Re: moj drogi, jednemu z was wykrecono reke 11.06.07, 15:16
                          A porownuj sobie chocby i z Korea Pn. Mozesz sie rownie dobrze powolywac na
                          plony szczypiorku na gruncie ksiezycowym. Nadal to nie zmienia faktu, ze to co
                          panuje w Polsce to demokracja z nazwy jedynie.

                          > dalej na wschod (nie mowiac juz o poludniowym wschodzie) zaczyna sie Smuga
                          > Cienia - a gdy dochodzi do Iranu, zamienia sie w Jadro Ciemnosci.

                          A nie gwiazda ciemnosci i ciemna strona mocy. Za bardzo kwieciscie, za malo
                          tresciwie...
                          __________________

                          - Żyje nam się lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
                          - To fajnie macie - pomyślał naród
                          • darthmaciek masz poglady, to za nie troche pocierp 11.06.07, 15:19
                            na demostracji przeciw Bushowi moga Cie spisac, ale Cie nie zabija. W kazdym
                            razie nie celowo. A w nastepnych wyborach mozesz glosowac na partie, ktore sa
                            bliskie Twoim pogladom. To wielka rzecz, na tej planecie wciaz jeszcze
                            niewystarczajaco rozpowszechniona - wiec nie pluj na nie lekkomyslnie.
                            --
                            Iran nie moze zdobyc broni atomowej. Delenda est Carthago...
                            • kijwoko Re: masz poglady, to za nie troche pocierp 11.06.07, 15:38
                              Brakuje krateczki z mozliwoscia zakreslenia: "zadna z powyzszych partii nie
                              reprezentuje moich pogladow".

                              Zreszta przeciez to wszystko fikcja - mozna przed wyborami naobiecywac gruszek
                              na wierzbie, a potem tego nie spelnic. Potem jedyna sankcja dla takich wybrancow
                              jest to, ze mozna juz na nich nie zaglosowac. Ale na kogo w takim razie? Na
                              innych, ktorzy opiecaja sliwki na sosnie?!? I znowu cztery lata stracone bez
                              gwarancji na jakakolwiek zmiane???
                              Wprowadzmy prawdziwe rozliczenia, odpowiedzialnosc finansowa i karna dla
                              rzadzacych, referenda w najwazniejszych sprawach, testy psychologiczne dla
                              kandytatow i jeszcze pare innych ulepszen, a bede glosowal z najwieksza ochota :)
                              • darthmaciek Twoj program jest calkiem rozsadny 11.06.07, 15:45
                                zas skoro zadna z partii nie reprezentuje Twoich pogladow, mam dla Ciebie dobra
                                wiadomosc - polska demokracja daje Ci mozliwosc zalozenia wlasnej partii i
                                walczenia o zdobycie wladzy. I nie jest to bynajmniej zart. Wiec do dziela!
                                Zamiast narzekac na Kaczorow, odsun ich od wladzy!
                                --
                                Iran nie moze zdobyc broni atomowej. Delenda est Carthago...
                                • kijwoko Re: Twoj program jest calkiem rozsadny 11.06.07, 16:12
                                  to wbrew mojej godnosci... zasiadac w jednej lawie z takimi tuzami jak
                                  obecnie... Moja opinia na temat politykow nie jest specjalnie pochlebna - ot,
                                  nie nadajesz sie do niczego w zyciu zostan czlonkiem sejmu ;)
                                  Ale w imie lepszej przyszlosci rozwaze sobie za i przeciw...
        • miszung Re:Nie przychodzi ci do głowy ,że to USA jest 11.06.07, 16:18
          państwem bandyckim a nie Iran.
          Odpowiadam Ci skrótowo, ponieważ nie wiele mam do dodania, w stosunku do
          wcześniejszego postu.
          1)Twoje rozumowanie jest zbudowane na chwiejnych przesłankach i ma charakter
          retoryczny a nie faktyczny.To bardziej erystyka, pełna chwytów niż argumentacja.
          2)Podobnie jak propagandziści już na wstępie próbujesz sklasyfikować Iran
          jako "największe zło tego świata", mimo,że twoje wypowiedzi świadczą ,że słabo
          znasz ten temat.Używasz epitetów oklepanych w mediach, mówiąc reżim,i wskazując
          Irańczyków jako terorystów.To samo robi Bush i amerykańska prasa.
          Oni maja jednak powód ,żeby Iranu nie lubić-lub pseudopowód, Ty powodu nie masz.
          Dzielisz swiat w podobny ,schematyczny sposób,wskazując ma "dobry Zachód"
          i "zły Wschód",(no jest też "dobry Wschód ,czyli taki ,który jest posłuszny
          woli USA).USA i tak zwany Zachód ,ktory tak podziwiasz za " demokrację" próbuje
          realizowac tam tylko nową formę kolonializmu.
          Rozumiem,że bardzo ci to odpowiada,mimo ,że cenisz sobie wartości, takie jak
          rownosc i demokracja i.t,p.Mała jest jednak szansa że Polska-"nowy sęp
          Bliskiego Wschodu" cokolwiek przy tym uzyska.Amerykański "lew" nie dopuszcza
          jej do "żeru".
          3)Że ludzie ,Irańczycy próbuja się bronic prze "tym demonem"(ktory ciebie juz
          jak widze polknal) to chyba normalne.Człowiek ma prawo chronic swoja wolność,
          kulture,niezależność.Irańczycy w odróżnieniu od nas podziekowali za coca-cole i
          mcdonalda.Maja prawo atakowac wroga, ktory zajał sasiedni kraj, ibyć może
          szkoli irackich żołnierzy do wojny z nimi!,wykonuje prowakacje, organizuje
          manewry na wodach granicznych i grozi atakiem nuklearnym.
          Przejrzyj na oczy darthmacku i zmien motto, np:"Nie można dopuścic więcej ,aby
          USA ,w bandycki sposób dokonywało napaści na wolne państwa".
          Precz z Ameryką.

          Niedawno
          • darthmaciek skad wiesz, co Iranczycy by wybrali gdyby mogli 11.06.07, 16:25
            wybrac? Niestety nie maja takiej mozliwosci - o ile moga wybrac "prezydenta",
            to ich wybraniec nie ma wladzy - natomiast na prawdziwy osrodek wladzy
            (ajatollahow) wplywu nie maja.
            Nie podwazyles zadnego z punktow mojego rozumowania - uzyles wobec niego pewnej
            ilosci przymiotnikow, ale poza tym obszedles je szerokim lukiem.
            USA nie sa panstwem bandyckim - sa krajem, ktoremu moja polska ojczyzna
            zawdziecza wolnosc, a caly wolny swiat fakt, ze przetrwal w czasach zimnej
            wojny. Sa rowniez krajem, gdzie dokonuje sie wiekszosc postepu naukowego na
            naszej planecie. I sa wolnym krajem wolnych ludzi - w odroznieniu od Iranu.
            Nazywanie Iraku Saddama Husajna "wolnym krajem" byloby smieszne, gdyby nie bylo
            oznaka kompletnego odejscia od rzeczywistosci....
            --
            Iran nie moze zdobyc broni atomowej. Delenda est Carthago...
            • miszung Zawdzieczamy wolność? 11.06.07, 17:00
              To kolejny mit,ktorym sie pożywiasz.Poczytaj opublikowane ostatnio dzienniki
              Reagana, podobna naszego gorliwego obrońcy przed sowietami.Amerykę nie
              interesuje wlnośc, tylko władza,pieniadze i tania siła robocza.
              Przejrzyj.
              Za epitety przepraszam.Choć ciężki się powstrzymać ,jak słucha się twoich
              peanów na cześć złoczyńców.
              • miszung Jeśli chodzi reżim to jest ale w Białym Domu 11.06.07, 17:12
                Irańczycy , w okresie rewolucji Chomeiniego spontanicznie wystąpili przeciw
                istniąjacej wówczas korupcyjnej,poddanej obcym wplywom wladzy szacha Razy.
                Wiem Ameryka chcialaby,aby bylo to kolejne panstwo, takie jak obecny
                Egipt,Pakistan, Kuwejt czy Arabia Saudyjska-marionetka,niby bezpieczna i wolna,
                ale faktycznie przystan dla oligarchow ze szczytow wladzy.
                Zauwaz, że mimo roznych przeszkod,sankacji, pod rzadami religijnego kleru
                ajatolachów, stratyfikacja ludnosci pod wzgledem warunkow życia zmienila sie na
                korzyśc.Czy można to powiedziec o Egipcie,Jordanii,czy Pakistanie?
                Raczej nie.
              • darthmaciek bez USA i ich oporu wobec komunizmu 11.06.07, 17:19
                nie byloby wolnej Polski i nie tylko Polski.

                - bez Trumana ZSRR zajalby Berlin Zachodni, Grecje, polnocny Iran i Koree
                Poludniowa
                - bez Eisenhowera Mao zajalby Tajwan
                - bez Kennedyego i Johnsona Wietnam, Laos i Kambodza moglyby pasc juz w 1965
                roku zamiast 1975-go
                - bez Nixona i Forda nie byloby odwrocenia przymierzy i zwrotu Chin w strone
                zachodu
                - bez doktryny Cartera nie byloby demokratyzacji amerykanskiej strefy wplywow i
                co za tym idzie usuniecia gruntu spod nog marksistowskich ruchow skrajnych,
                zwlaszcza w Ameryce Poludniowej i na Filipinach
                - bez Reagana ZSRR nie bylby niepokojony w swoich nowych zdobyczach w Trzecim
                swiecie i nie zostalby zmuszony do wyscigu zbrojen, ktorego nie zdolal wytrzymac

                Podziekujmy opatrznosci za istnienie USA - bez nich ten swiat bylby strasznym
                miejscem (nie mowiac juz o tym ze w TV nie byloby nic do ogladania).
                -
                --
                Iran nie moze zdobyc broni atomowej. Delenda est Carthago...
    • przejrzysty Hola hola! A prawo międzynarodowe? 11.06.07, 11:03
      Zgodnie z Kartą Narodów Zjednoczonych - którą podpisał równiż rząd USD - siła
      zbrojna może być użyta w dwóch przypadkach: 1) obrona przed atakiem; 2) na
      podstawie rezolucji Rady Bezpieczeństwa.
      Ale Amerykanie obecnie nawet nie zadają trudu, żeby zachować pozory. Na Serbię
      napadli bez rezolucji, do ataku na Irak wystarczyła rezolucja mówiąca
      o "poważnych konsekwencjach", a teraz za pretekst do ataku może posłużyć to, że
      Iran gra "nie fair" w Iraku. Niezłe.
      Czy wojna w Iraku niczego Amerykanów nie nauczyła? Czy wszędzie muszą szerzyć
      demokrację za pomocą rakiet?
      • darthmaciek sadze, ze na Iran bedzie rezolucja Rady 11.06.07, 11:15
        w koncu ani Rosja ani Chiny nie sa zainteresowane zbudowaniem bomby przez Iran.
        Jesli zas rezolucji nie bedzie, nalezy sie obejsc bez rezolucji - Zachod ma
        prawo dbac o swoje bezpieczenstwo nawet bez papierka.....
        --
        Iran nie moze zdobyc broni atomowej. Delenda est Carthago...
        • przejrzysty Re: sadze, ze na Iran bedzie rezolucja Rady 11.06.07, 11:27
          darthmaciek napisał:

          > w koncu ani Rosja ani Chiny nie sa zainteresowane zbudowaniem bomby przez
          Iran.
          >
          > Jesli zas rezolucji nie bedzie, nalezy sie obejsc bez rezolucji - Zachod ma
          > prawo dbac o swoje bezpieczenstwo nawet bez papierka.....


          Tak?? A kto dał Zachodowi takie prawo?
          Takie rozumowanie jest dokładnie na poziomie ajatollachów - mamy prawo bo mamy.
          Natomiast system demokratyczny tym się różni od innych, że wszystkie decyzje
          powinny być podejmowane zgodnie z obowiązującym prawem. I jezeli Karta NZ mówi,
          że siła zbrojna moze być uzyta TYLKO na podstawie odpowiedniej rezolucji RB, to
          tak właśnie powinno być. I jeżeli Amerykanie mają zamiar "zrobić porządek" z
          Iranem, to proszę bardzo, ale najpierw powinni zatroszczyć się o odpowiednią
          rezolucję. Każdy inny przypadek, nie ważne jak dobrze uzasadniony, będzie
          złamaniem obowiązującego prawa międzynarodowego.
            • kijwoko Re: lepiej zlamac prawo miedzynarodowe 11.06.07, 12:43
              > niz zbierac radioaktywne popioly milionow mieszkancow Nowego Yorku, Londynu lub
              >
              > Paryza na szufelke.......

              Za duzo sie gwiezdnych wojen naogladales chlopczyku... Kto mialby zaatakowac
              bronia jadrowa usa, czy Europe? Przeciez to byloby dla niego samobojstwo w ataku
              odwetowym! Masz Persow za idiotow?!? Nie sadz wszystkich wg siebie...
              ____________________

              darthmaciek (13.02.07, 13:52):
              "patrz, zapomnialem - Kartagine zniszczyl Bush
              a to wredna jankeska gnida, taka piekna Kartagine zniszczyl...."
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=57240077&a=57257822
    • wojtecky kolejna imperialna wojna w obronie dolara 11.06.07, 11:13
      Kto wierzy w pokojową misję USA albo jakiekolwiek powody dla ich obecności w
      Iranie inne niż amerykański imperializm jest po prostu kretynem. Stany
      Zjednoczone nie są żadnym gołąbkiem pokoju ani nie mają żadnej humanitarnej
      misji - państwo to łamie notorycznie prawo międzynarodowe i prawa człowieka.

      Podżeganie do wojny jest zbrodnią przeciw pokojowi - za Wikipedią, co by daleko
      nie szukać: "planowanie, przygotowanie, rozpoczęcie i prowadzenie wojny
      napastniczej lub będącej pogwałceniem traktatów wojny, porozumień lub
      międzynarodowych umów oraz współuczestniczenie w którymkolwiek z wymienionych
      czynów". A my, Polacy, współuczestniczymy w tym procederze. Dlaczego
      zaatakowano Irak? Rzekomo z powodu produkcji broni atomowej. Teraz podobne
      bzdury rozgłaszane są na temat Iranu.

      Antyislamska propaganda trochę w głowach namieszała (nie powiem, że całkiem
      niesłusznie - jeśli im się "zgniły Zachód" nie podoba niech przestaną mnożyć
      się tu za europejski "socjal" i wracają na swoje pustynie wielbłądy doić) ale
      przejrzyjmy na oczy. W XIX wieku pałę dzierżyła carska Rosja, teraz Izrael
      Ameryki Północnej.

      Polska jest przy tym żałosna, bo obrywa będąc ich sojusznikiem, a w zamian
      nawet nie załapała się na łupy wojenne, zaś wartość naszego kraju dla USA
      pokazuje to, że nasi obywatele są w Stanach oględnie mówiąc mało pożądani skoro
      muszą mieć wizy...
      • darthmaciek no to widocznie jestem kretynem 11.06.07, 11:18
        bo ja w to wierze. W dodatku kretynami sa takze zapewne przywodcy Wlk Brytanii,
        Francji, Chin i Rosji, ktorzy wraz z USA przeglosowali juz dwukrotnie sankcje
        nalozone na Iran. Kretynami sa takze zapewne przywodcy krajow arabskich jak
        Egipt, Jordania i Arabia Saudyjska, popierajacy usilnie amerykanskie plany
        zablokowania iranskiego programu atomowego..... Dobry Boze, wyglada na to, ze
        swiatem rzadza SAMI kretyni!
        --
        Iran nie moze zdobyc broni atomowej. Delenda est Carthago...
        • przejrzysty Re: no to widocznie jestem kretynem 11.06.07, 11:30
          darthmaciek napisał:

          > bo ja w to wierze. W dodatku kretynami sa takze zapewne przywodcy Wlk
          Brytanii,
          >
          > Francji, Chin i Rosji, ktorzy wraz z USA przeglosowali juz dwukrotnie sankcje
          > nalozone na Iran. Kretynami sa takze zapewne przywodcy krajow arabskich jak
          > Egipt, Jordania i Arabia Saudyjska, popierajacy usilnie amerykanskie plany
          > zablokowania iranskiego programu atomowego..... Dobry Boze, wyglada na to, ze
          > swiatem rzadza SAMI kretyni!

          1) Na razie mowa o sankcjach ekonomicznych. Zobaczmy jak będą głosować
          przywódcy Rosji, Chin, Francji i wielu innych państw kiedy kwestia będzie
          dotyczyła zbrojnej interwencji.

          2) Państwa arabskie (i sunnickie) załatwiają swwoje stare porachunki z Persami
          (i szyitami). Zobaczmy natomiast czy Jordania albo Arabia Saudyjska poprze
          kolejną wojnę u swoich granic. Bardzo w to wątpie.
    • cloak_and_dagger Lieberman przy Cheney'u to gołąbek pokoju 11.06.07, 11:21
      Cheney (i wielu "republikanów") forsuje atak na Iran za pomocą bomby atomowej !!!
      "Cheney is reportedly the main force behind the push to nuke Iran. In the last Republican candidate debate, 8/9 candidates favored nuking Iran. It's become the Republican party line."

      www.opednews.com/articles/opedne_carol_wo_070610_stop_ww_iii_with_hr_.htm
      • darthmaciek jesli nie bedzie innego wyjscia 11.06.07, 11:26
        np jesli Iran ZDAZY zbudowac bombe, to nalezy to zrobic. Nie mozna pozwolic
        Iranowi na zbudowanie bomby atomowej - bez wzgledu na koszty, straty i
        konsekwencje!
        --
        Iran nie moze zdobyc broni atomowej. Delenda est Carthago...
        • kijwoko Re: jesli nie bedzie innego wyjscia 11.06.07, 13:42
          > Nie mozna pozwolic
          > Iranowi na zbudowanie bomby atomowej - bez wzgledu na koszty, straty i
          > konsekwencje!

          Juz ci kiedys przytaczalem cytat z Otto Bismarcka:
          "Wojna prewencyjna jest jak popelnienie samobojstwa ze strachu przed smiercia".
          Nadal nic nie rozumiesz...
          • darthmaciek odpowiedzialem Ci na to juz ze trzy razy 11.06.07, 13:46
            ze Bismarck bylby bardziej wiarygodny, gdyby sam nie wywolal trzech wojen, w
            ktorych odebral trzem rozmaitym krajom osciennym rozlegle terytoria.....
            Poza tym nawet najwieksi moga sie mylic....;
            --
            Iran nie moze zdobyc broni atomowej. Delenda est Carthago...
      • darthmaciek ciekawym, kto ich wystrzela? 11.06.07, 11:35
        w Iraku sila partyzantow jest to, ze UNIKAJA otwartego starcia z Amerykanami,
        szarpiac ich bombami, ostrzalem z mozdzierzy i atakami snajperow. W KAZDYM
        starciu duzego oddzialu prtyzanckiego z Amerykanami wynik byl taki sam -zginelo
        paru Amerykanow, zas partyzanci zostali zmasakrowani. Wiec jesli masz nadzieje,
        ze w razie wojny Zachodu z Iranem, iraccy szyici wystapia masowo przeciw
        Amerykanom i ich "odstrzela" to sa to marzenia scietej glowy. Chocby dlatego,
        ze Waszyngton zawsze moze wtedy otworzyc poludnie Iraku dla armii osciennych
        krajow sunickich, ktore z wrogoscia odnosza sie do szyickiego rzadu w Iraku.
        Nie mowiac nawet o irackich sunitach, ktorzy ostatnio sprzymierzaja sie coraz
        czesciej z Amerykanami, przeciw Al Qaidzie i przeciw szyickim "szwadronom
        smierci" Moqtady Al Sadra. Nie, moj drogi. Szyici iraccy nie uratuja rezimu
        ajatollahow, jesli Zachod wyda na niego wyrak. "Prozne nadzieje, zludny trud,
        bezsilne zlorzeczenia". Ale paluszki zakup - przydadza sie do celebrowania
        zachodnich flag nad Teheranem.....
        --
        Iran nie moze zdobyc broni atomowej. Delenda est Carthago...
    • kijwoko Re: Amerykański senator Lieberman wzywa do ataku 11.06.07, 12:33
      > ja tez uwazam, ze nie ma juz na co czekac. Iran przyspiesza swoj program
      > budowy bomby zamiast go zakonczyc, jak zadaja tego od niego ONZ i wszystkie
      > wazniejsze mocarstwa. Moze bombardowania ich otrzezwia - jak nie, pora
      > szykowac inwazje!

      Slonce zaczelo mocniej operowac, darthmacki zaczely aktywniej spamowac.
      Moze bys zaczal glowe zaslaniac?
      Iran ma prawo do rozwoju technologii jadrowej, bo jest sygnatariuszem ukladu o
      nierozprzestrzenianu broni jadrowej. Rownie dobrze mozna by glosic, ze Polske
      trzeba zbombardowac, bo ma dzialajacy reaktor - kto wie czy nie wzbogaca sie w
      zwiazku z tym paliwa jadrowego na zbyt duza skale?!?

      Tylko pojawila sie wiadomosc, ze rurociag z Iranu do Indii jest w zaawansowanej
      fazie, a juz pojawiaja sie nawolywania do wojny:

      "Irańsko-indyjski gazociąg na finiszu

      Niemal w połowie gotowy jest już gazociąg, którym irański gaz popłynie przez
      Pakistan do Indii - zakomunikował w poniedziałek irański minister ds. ropy
      naftowej Kazem Waziri Hamaneh.
      Rozmowy w sprawie dostaw gazu do Indii tą drogą znajdują się na końcowym etapie
      - dodał. Jak powiedział minister Hamaneh, cytowany przez agencję Reutera, prace
      nad budową rurociągu po irańskiej stronie są zaawansowane i gotowa jest niemal
      połowa nitki, którą dziennie ma być dostarczane do Indii do 150 mln metrów
      sześciennych gazu. Przeciwko budowie gazociągu wypowiadały się w marcu
      zdecydowanie Stany Zjednoczone, ostrzegając że współpraca gospodarcza między
      Indiami czy innymi krajami z Iranem pomoże władzom w Teheranie w pracach nad
      programem atomowym."
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4215721.html
      stara spiewka w wykonaniu usa:
      ""Według mnie, powinno się w tym uwzględnić atak na terytorium irańskie, gdyż
      posiadamy mocne dowody, iż mieści się tam baza, gdzie szkoleni są ci ludzie
      zabijający naszych żołnierzy" - tłumaczył polityk ze stanu Connecticut."

      Pewnie takie same "mocne dowody" jak na bron masowego razenia w Iraku i
      wspolprace saddama z al-kaida. Ale takie darthmacki uwierza we wszystko, byle
      amerykanskie... (jak to bylo z powodami inwazji na Irak wg ciebie? "demokracja",
      "bozy glos", w ktory bush uwierzyl?)

      Przypominam, ze usa juz zaatakowalo Iran:

      "Amerykanie nieoficjalnie rozpoczęli już wojnę w Iranie - podaje telewizja ABC.
      Wg tej stacji, władze USA wspierają terrorystów Al-Kaidy, którzy przeprowadzają
      ataki na terytorium Iranu."
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34254,4038198.html______________________

      A małpce damy banana:
      pl.indymedia.org/pl/2007/06/29680.shtml
      • kijwoko Re: Amerykański senator Lieberman wzywa do ataku 11.06.07, 12:36
        Co za patalachy pisaly obsluge linkow w tekstach na tym forum?!? Czemu po
        wpisaniu linku wcianana jest kolejna linjka? Tak ciezko to poprawic?!?

        Mialo byc:

        "Amerykanie nieoficjalnie rozpoczęli już wojnę w Iranie - podaje telewizja ABC.
        Wg tej stacji, władze USA wspierają terrorystów Al-Kaidy, którzy przeprowadzają
        ataki na terytorium Iranu."
        serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34254,4038198.html

        ______________________
        A małpce damy banana:
        pl.indymedia.org/pl/2007/06/29680.shtml
        • darthmaciek drogi kiju, masz obsesje na punkcie ropy... 11.06.07, 13:12
          zupelnie jak bakterie wywolujace gangrene....
          Napiecie miedzy Iranem i wszystkimi wiekszymi mocarstwami NIE dotyczy ropy. Czy
          tak trudno jest pogodzic sie z faktem, ze bron atomowa w rekach rezimu, ktory
          wielokrotnie udowodnil swoja wrogosc wobec USA, Europy i Izraela, ale takze
          finansowal i finansuje ekstremistow muzulmanskich na calym swiecie, JEST
          problemem?

          --
          Iran nie moze zdobyc broni atomowej. Delenda est Carthago...
          • kijwoko Re: drogi kiju, masz obsesje na punkcie ropy... 11.06.07, 13:37
            > drogi kiju, masz obsesje na punkcie ropy...
            > zupelnie jak bakterie wywolujace gangrene....
            > Napiecie miedzy Iranem i wszystkimi wiekszymi mocarstwami NIE dotyczy ropy.

            O ile dobrze pamietam twoje wypowiedzi, to pisales wielokrotnie, ze nie
            rozumiesz dlaczego usa uderzylo na Irak, to byl blad, inwazja zupelnie nie
            wiadomo po co. Ja to widze inaczej, znajduje wytlumaczenie. Otoz wojny prowadzi
            sie wtedy, kiedy sie to zwyczajnie oplaca. Ekonomia i tyle. Ropa jest tu czescia
            ekonomii, dolar dzieki niej zyje. Gdy tylko sie ktos wychyli i zaczyna handlowac
            surowcami w innych walutach, to juz jest wszczynana nagonka i przygotowywana
            inwazja (wczesniej Irak, teraz Iran). A farmazony o takiej czy innej broni jako
            powod do ataku sa wymyslane dla maluczkich, zreszta tylko tacy w to wierza...

            "Until 1990 the U.S. maintained lucrative commercial contacts with Saddam
            Hussein. He was a good ally. For instance, in 1980 he had tried to free the
            hostages at the U.S.-embassy in Tehran.

            But in 1989 Saddam accused Kuwait of flooding the oil market and making the oil
            price go down. The following year Saddam tried to annex Kuwait. It led to an
            immediate turn around of the attitude of the U.S. With the annexation Saddam
            would dispose of 20 percent of world oil reserves. The Iraqis were chased out of
            Kuwait by the U.S., with an alliance of 134 countries, and condemned to water
            and bread by a UN-embargo that lasted ten years.

            Although the U.S. sought a way to re-establish its influence in Iraq, Saddam’s
            switch to the euro on November 6, 2000 [9], would lead to the U.S. invasion. The
            dollar sank away and in July 2002 the situation got that serious, that the IMF
            warned that the dollar might collapse. [10] A few days later the plans for an
            attack were discussed at Downing Street. [11] One month later Cheney proclaimed
            it was sure now, that Iraq had weapons of mass destruction. [12] With this
            pretext the U.S. invaded Iraq on March 19, 2003. The US switched back the oil
            trade into dollars on June 5, 2003."

            www.aljazeera.com/cgi-bin/review/article_full_story.asp?service_id=13070
            A tak w ogole to ten rurociag z Iranu do Indii ma transportowac gaz, nie rope ;)

            > Czy
            > tak trudno jest pogodzic sie z faktem, ze bron atomowa w rekach rezimu, ktory
            > wielokrotnie udowodnil swoja wrogosc wobec USA, Europy i Izraela, ale takze
            > finansowal i finansuje ekstremistow muzulmanskich na calym swiecie, JEST
            > problemem?
            >

            Najwieksze zagrozenie dla kogokolwiek na swiecie to usa. Szczegolnie z tak
            debilnym prezydentem. To usa wszczyna kolejne wojny, atakuje bogu ducha winne
            kraje w imie wlasnych interesow.
            Iran nie jest zagrozeniem, nawet gdyby posiadal bron jadrowa. Bo jej nie uzyje.
            Nikt przy zdrowych zmyslach nie uzyje broni jadrowej jako pierwszy, bo zostanie
            stary z powierzchni ziemi w ataku odwetowym. Na tym polega jej sila i slabosc
            zarazem - nie uzywac, ale odstraszac - dopiero bedac zaatakowanym nabywa sie
            pelnego prawa do uzycia.
            Dlatego uwazam, ze Iran powinien miec kilka bomb/glowic, wtedy usa nie mialoby
            juz odwagi go zaatakowac...

            Niech usa samo sie rozbroi, wtedy bedzie moglo wymagac tego samego od innych!
            _________________________

            A malpce damy banana:
            pl.indymedia.org/pl/2007/06/29680.shtml
            • darthmaciek Re: drogi kiju, masz obsesje na punkcie ropy... 11.06.07, 13:42
              jak juz wiele razy napisalem, gdyby w Iraku chodzilo o rope, wystarczylo
              dogadac sie z Husajnem (tak jak zrobiono to z Kadafim) i wpuscic rope iracka na
              rynek - Amerykanie by ja kupowali tak jak inni i obnizyloby to jej ceny. Wiec
              NIE chodzilo o rope.
              Gwoli scislosci - w chwili obecnej irackiej ropy nie eksploatuje ZADNA
              amerykanska firma.
              --
              Iran nie moze zdobyc broni atomowej. Delenda est Carthago...
              • kijwoko Re: drogi kiju, masz obsesje na punkcie ropy... 11.06.07, 14:10
                > jak juz wiele razy napisalem, gdyby w Iraku chodzilo o rope, wystarczylo
                > dogadac sie z Husajnem (tak jak zrobiono to z Kadafim) i wpuscic rope iracka
                > na rynek

                nie wystarczyloby. Irak chcial handlowal ropa za euro - przeczytaj choc raz to
                co przytaczam...

                > Amerykanie by ja kupowali tak jak inni i obnizyloby to jej ceny. Wiec
                > NIE chodzilo o rope.
                > Gwoli scislosci - w chwili obecnej irackiej ropy nie eksploatuje ZADNA
                > amerykanska firma.

                W chwili obecnej iracka ropa jest znowu za dolary - to jeden z pierwszych
                dekretow amerykanskich wladz okupacyjnych w Iraku. To wystarczy. usa nie musza
                doslownie jej krasc z dziury z ziemi...

                Druga sprawa: usa nie zalezy na tanszej ropie. Wrecz przeciwnie. Ropa jest
                drozsza dla calego swiata, ale nie dla nich, bo to oni trzymaja lape na druku
                dolarow, za ktore mozna ja kupowac. Drozsza ropa - nie ma sprawy - dodrukuje sie
                pieniedzy. A reszta swiata te dolary przyjmie w wiekszej ilosci, bo trzeba
                przeciez za cos te drozsza rope kupic.

                Ale wprowadzmy rozliczenia za surowce w euro (jenach, juanach, czy chocby
                kwachach malawijskich), a wtedy zobaczysz jak usa bedzie zalezec na obnizeniu
                cen i jakie larum podniesie. Bezinteresownie oczywiscie ;)
                • darthmaciek moj drogi, euro mozna kupic 11.06.07, 15:22
                  nie ma powodu wywolywac wojny z powodu zmiany srodka platniczego. Stwierdzenie,
                  ze droga ropa jest w interesie USA jest po prostu ksiezycowe - droga ropa byla
                  obok wojny w iraku jednym z powodow kleski amerykanskiej prawicy w ostatnich
                  wyborach. Byc moze przegrali celowo, bo wszystko to jest elementem jednego
                  wielkiego spisku Zagadkowego Palacza.....
                  --
                  Iran nie moze zdobyc broni atomowej. Delenda est Carthago...
                  • kijwoko Re: moj drogi, euro mozna kupic 11.06.07, 15:43
                    ...i cyklistow, i masonow, i wiecznego tulacza, Zyda skadinad...
                    (a zagadkowy palacz, to tylko taka metafora dla podgrzania atmosfery)

                    > nie ma powodu wywolywac wojny z powodu zmiany srodka platniczego.

                    jest, jest... swiat zna juz przypadki wojny z powodu wyniku meczu pilkarskiego...
    • anty_krzak o piewco pokoju, piej, nam, piej. 11.06.07, 13:09
      slusznie ktos zauwazyl, ze w kodeksie karnym jest cos takiego, jak "przestępstwa przeciwko pokojowi, ludzkości oraz przestępstwa wojenne".
      ale prawo prawem a rzeczywistosc rzeczywistoscia - zarowno na skale globalna jak i lokalna.
      niech atakuja, przynajmniej jak ich zginie te kilkanascie/dziesiat tysiecy, to choc na troche wroci idea amerykanskiego izolacjonizmu - z pozytkiem dla swiata.

      ps. czy domyslasz sie jaki zwiazek z iranem miala chinska operacja zestrzelenia starego satelity meteo fengyun-1c na poczatku roku? przy odrobinie szczescia zobaczymy jak po zniwelowaniu znacznej czesci przewagi technologicznej radza sobie walczacy za interesy swoich politykow i biznesmenow amerykanscy zolnierze, przeciwko broniacym kraju iranczykom.
      --
      1) "Wyszliśmy na zewnątrz. Towarzyszył nam Ben Gurion. Allon powtórzył swoje pytanie - „Co zrobić z ludnością palestyńską?” Ben Gurion pomachał ręką w geście, który oznaczał: „Wypedzic ich!””
      -- Yitzhak Rabin, fragment ocenzurowanej wersji wspomnień Rabina, która została ujawniona, opublikowana w New York Times, 23 października 1979.
      2) Iran ma pelne prawo posiadac bron atomowa.
        • anty_krzak oczywiscie, ze popra - juz to zrobily. 11.06.07, 13:50
          majaczenie na forum jest juz zarezerwowane, m.in. dla ciebie.
          alez chiny nikogo nie musza popierac. w skrocie wyglada to tak: od poczatku lat 90-tych chiny mocno zintensyfikowaly badania nad systemem niszczenia satelitow. oparty jest na dwoch filarach - pierwszy to klasyczny, wrecz prymitywny 'kinetic-kill', czyli 'walne to spadnie'. drugi to laser duzej mocy. lasery juz wielokrotnie byly stosowane, juz od dobrych paru lat gdzieniegdzie pojawialy sie pelne niedowierzania raporty o 'oswietlaniu' amerykanskich satelitow przez chinskie lasery [wczesniej tak robilo zsrr, czego kulminacja byl 'atak' na amerykanski prom kosmiczny sts-41-g (challenger) przeprowadzony przez laser terra-3 w 1984r]. chinczycy mieli z amerykanami pol-oficjalna dzentelmenska umowe, ze nie bedzie testow broni rakietowej. i trzymal isie jej do stycznia, kiedy to po kilku nieudanych probach zestrzelili starego satelite. poczatkowo nawet czolowi przywodcy chinscy wydawali sie byc zaskoczeni.
          wojna z iranem juz sie zaczela, a po stronie iranu staja chiny. oczywiscie, ze chiny nie stana otwarcie w obronie iranu. realizuja obecnie plan, ktory ma uczynic wojne z iranem nieoplacalna w oczach amerykanskich generalow. amerykanie przeboleliby smierc kilkuset zolnierzy, stare samolotow, czolgow, czy okretow - ale gdyby iranczycy zademonstrowali wiarygodne mozliwosci niszczenia amerykanskich satelitow, przeciwnicy ataku na iran wsrod amerykanskich wojskowych dostaliby potezny argument. i dlatego chiny reaktywowaly system kinetic-kill - doprowadzaja go do takiej postaci, aby mogl byc wykorzystany przez prymitywniejsze iranskie rakiety, przy akceptowalnej skutecznosci. system na tyle prymitywny, zeby nie mogl dzialac samodzielnie (dane o polozeniu satelitow przekazywane bylyby i tak z chinskich centrow radarowych, bo iranczycy nie maja wystarczajacej technologii) ani w przyszlosci zagrozic chinom, ale na tyle zaawansowany, zeby mogl stanowic realne zagrozenia dla amerykanskiej konstelacji jak milstar czy nawet navstar.
          --
          1) "Wyszliśmy na zewnątrz. Towarzyszył nam Ben Gurion. Allon powtórzył swoje pytanie - „Co zrobić z ludnością palestyńską?” Ben Gurion pomachał ręką w geście, który oznaczał: „Wypedzic ich!””
          -- Yitzhak Rabin, fragment ocenzurowanej wersji wspomnień Rabina, która została ujawniona, opublikowana w New York Times, 23 października 1979.
          2) Iran ma pelne prawo posiadac bron atomowa.
          • darthmaciek wybacz, ale skad czerpiesz swe wiadomosci 11.06.07, 13:57
            o przymierzu chinsko-iranskim przeciw USA? Moze jest ono faktem, ale jesli tak,
            fakt jego istnienia umknal mojej uwadze.
            Wobec grozby zdobycia broni atomowej przez Iran zagrozenie wobec amerykanskich
            satelitow jest niczym - mozna rozmiescic nowe satelity, troche trudniej
            wskrzesic milion Nowojorczykow.
            Dodatkowo, nie widze niczego, co Pekin zyskalby w przypadku gdyby Iran stal sie
            potego atomowa. Widze natomiast co moglby stracic - wplywy radykalow wsrod
            chinskich muzulmanow sa dla wladz chinskich zrodlem niepokoju, a Teheran jest
            jednym ze swiatowych osrodkow finansowania islamskiego ektremizmu. Nikt na
            swiecie nie ma interesu w tym, zeby osrodek ten stal sie nietykalny - Chinczycy
            tez nie.
            --
            Iran nie moze zdobyc broni atomowej. Delenda est Carthago...
            • anty_krzak sie gra, sie ma. 11.06.07, 14:26
              jest faktem od bardzo dawna. oczywiscie to co piszesz jest bez sensu:
              - po pierwsze podobne obawy mieli chinczycy gdy w czasach osterj rywalizacji z indiami, uzbrajali w bron atomowa pakistan. wtedy ta frakcja szybko upadla, i tak bylo rowniez w przypadku iranu.
              - po drugie zniszczenie satelitow to nie tylko zniszczenie kawalka zlomu w kosmosie. nie wystarczy zwyczajnie wstawic nowego. 'swietym gralem' w przypadku stosunkowo taniej technologi niszczenia satelitow jest mozliwosc zestrzelenia orbitujacych na wyskosoci 20,200 km satelitow gps-navstar. obecnie jest ich 24 podstawowe i 6 dodatkowych +zapasowe na ziemi. konstelacja operuje w taki sposob, zeby w kazdym momencie z wiekszosci miejsc na ziemi mozliwe bylo nawiazanie kontaktu z 6 satelitami. uczynienie niezdolnymi do dzialania 10 z nich, najlepiej w odpowiednim momencie, spowoduje nieodwracalne szkody dla gospodarki usa i swiata. utrzymanie gps kosztuje przynajmniej 750 mln usd rocznie. jego wyeliminowanie na okres kilku tygodni spowodowaloby straty rzedu setek miliardow - transport, handel, energetyka, transkacje gieldowe i miedzynarodowe przelewy bankowe - wszystko dziala dzieki gps. ze o takim drobiazgu jak cala armia usa nie wspomne. wyeliminowanie z rownania systemu gps oraz pewnych systemow zapasowych, zrownuje armie usa w iranie do armii polski czy pakistanu. na uszkodzeniu gps traca rowniez chiny, ale tylko czesciowo. zapewne chinczycy zostaliby poinformowani z wyprzedzeniem o ataku na satelity - co wystarczyloby zeby nie tylko nie stracic za wiele, ale do tego duzo zarobic. to temat na cala rozprawe, ale jest tu miejsce na wielka zagrywke chinczykow, wlacznie z ich malutkim 4-obiektowym systemem beidou. ze o pozytywnym kopniaku do rozwoju jaki dostalby system galileo juz nie wspomne przez skromnosc.
              - po trzecie czy izrael jest nietykalny? nie. od qassamow z gazy, bo syryjskie wojska. w izraelskim sztabie panuje ogolna panika - olmertowi doradzono, zeby powstrzymal sie od przeprowadzenia operacji w gazie przeciwko hamasowi, bo kazdy zolnierz musi byc w pelnej gotowosci na granicy z syria. izraelscy generalowie wierza, ze w najblizszym czasie prawdopodobienstwo wybuchu wojny z syria jest bardzo wysokie. niekoniecznie te wojne rozpocznie syria. gdzie tu miejsce na tak wychwalane przez ciebie bomby atomowe? a izrael to nie iran. maja bomby atomowe, neutronowe, emp, wodorowe i walizkowe i taktyczne. czyli pelny wachlarze eskalacji do wyboru. ale juz 40 lat temu podjeto decyzje, ze BRON ATOMOWA TO BRON OSTATECZNA. tak trudno to zrozumiec? powtarzasz na okraglo te bzdury o nieprzewidywalnosci iranu - tymczasem nie ma do tego absolutnie zadnych podstaw. bron atomowa w rekach iranu bedzie pelnic taka sama funkcje jak w rekach zsrr, usa, rosji, chin, pakistanu czy indii prze ostatnie lat. najwieksze prawdopodobienstwo pierwszego uzycia broni atomowej jest obecnie nie po stronie korei polnocnej czy iranu, ale usa i izraela - oczywiscei w zgodzie z twoim chorym rozumowaniem - w celach obronnych. juz radzieccy przywodcy zorientowali sie w czasach zimnej wojny, ze nie ma czegos takiego jak 'planowe ograniczenie atomowej eskalacji' - uzycie broni atomowej oznacza wojna na pelna skale.

              --
              1) "Wyszliśmy na zewnątrz. Towarzyszył nam Ben Gurion. Allon powtórzył swoje pytanie - „Co zrobić z ludnością palestyńską?” Ben Gurion pomachał ręką w geście, który oznaczał: „Wypedzic ich!””
              -- Yitzhak Rabin, fragment ocenzurowanej wersji wspomnień Rabina, która została ujawniona, opublikowana w New York Times, 23 października 1979.
              2) Iran ma pelne prawo posiadac bron atomowa.
              • spark5719 Pisanie z sensem... 11.06.07, 15:25
                Wytłumacz mi proszę, co wspólnego ma NAVSTAR ze stwierdzeniem: "(...)handel,
                energetyka, transkacje gieldowe i miedzynarodowe przelewy bankowe -
                wszystko dziala dzieki gps" -?? No popatrz, a ja jakiś "ciemny" jestem, nic
                takiego w specyfikacji NMEA-0183 nie znalazłem, chociaż stosuję jaw praktyce...
                Czy mogę prosić o wskazówki? ;)))
                Niestety pisanie dużo, a pisanie z sensem nie zawsze idą w parze :(
                • anty_krzak Re: Pisanie z sensem... 11.06.07, 16:32
                  a z ktorym konkretnie elementem pan ma problem, panie piszacy z sensem?
                  --
                  1) "Wyszliśmy na zewnątrz. Towarzyszył nam Ben Gurion. Allon powtórzył swoje pytanie - „Co zrobić z ludnością palestyńską?” Ben Gurion pomachał ręką w geście, który oznaczał: „Wypedzic ich!””
                  -- Yitzhak Rabin, fragment ocenzurowanej wersji wspomnień Rabina, która została ujawniona, opublikowana w New York Times, 23 października 1979.
                  2) Iran ma pelne prawo posiadac bron atomowa.
                  • spark5719 Masz klopoty z czytaniem ze zrozumieniem? 11.06.07, 16:47
                    To proszę:

                    "handel,energetyka, transkacje gieldowe i miedzynarodowe przelewy bankowe -
                    wszystko dziala dzieki gps"

                    Gdzie tu sens? Co ma NAVSTAR do handlu, energetyki, transakcji giełdowych czy
                    przelewów bankowych? Możesz mi wytłumaczyć, nieoświeconemu?
                      • spark5719 I co z teo wynika? Ano, NIC! 11.06.07, 17:40
                        Domyślałem się takiej "odpowiedzi"; ja również używam GPS-u do synchronizacji
                        czasu (chociaż w naszym regione DCF-77 ma o parę klas lepszą stabilność i
                        dokładność) - ale ma się to nijak do Twojego twierdzenia o załamaniu się
                        energetyki, giełd czy handlu (?!) po unieruchomieniu NAVSTAR-a. On jedynie
                        służy jako uniwersalny synchronizator, a nie źródło wzorcowe. Energetycy od
                        dawna używają wzorców do synchronizacji i korekcji generatorów i nie sądzę, aby
                        polegali tylko na systemie NAVSTAR, który Amerykanie - rzadko, ale jednak -
                        wyłączają.
                        Podobnie ma się rzecz z synchronizowaniem czasu np. na giełdach światowych,
                        przed ok. 1980r. NAVSTAR nie był systemem globalnym i też sobie świetnie dawali
                        radę. Transfery bankowe a GPS?! Jakie ma znaczenie, czy transfer dokona się o
                        15:00:00:01, czy o 15:00:00:45 ? Ano żadne, gdyż nie opierają się na czymś w
                        rodzaju "ciągłych kursach walut", lecz kursy są zmieniane o ustalonych porach
                        dnia. Nie mówiąc o tzw. dacie waluty używanej do transakcji. I tak dalej, i
                        dalej...
                        Oczywiście wklejony tekścik jest ciekawy, lecz po pierwsze przedstawia pewne
                        wizjonerstwo, a poza tym zachodni dziennikarze mają równe kłopoty z
                        rzetelnością i fachowością co nasi rodzimi - i nie należy o tym zapominać. Np.
                        uśmiechnąłem się czytając o użyciu sygnału GPS do lokalizacji uszkodzeń w
                        liniach energetycznych - przyrządy do takich pomiarów mają własne bardzo
                        dokładne wzorce czasu i GPS byłby prędzej potrzebny do podania miejsca, gdzie
                        akurat znajduje się ekipa pomiarowa ;)

                        Wystarczy?

                        P.S. Tak przy okazji 20250 nautical miles != 20250 km; 1NM = 1852m

                        P.S. 2 W dalszym ciągu zachodzę w głowę, co ma NAVSTAR do handlu...;P
                        • anty_krzak wynika, wynika 11.06.07, 18:58
                          kolega ma racje, choc przyznam, ze uzyl sporo skrotow myslowych i odpowiedz moze byc dosc niejasna.
                          -gdyby w ktorejs z powaznych miedzynarodowych instytucji finansowych wykryto roznice transferu rowna 45 setnym sekundy od przewidywanej, caly sytem zostalby zamkniety, wszystkie transakcje wstrzymane i rozpoczeto by szczegolowe dochodzenie. taka sytuacje automatycznie traktuje sie jako naruszenie integralnosci sytemow koordynacji i bezpieczenstwa - bardzo powazna sytuacja.
                          -przytoczony fragment o energetyce faktycznie jest dosc wyrywkowa informacja, malo aktualna. w tym konretnym przypadku byl to przyklad poczatkow systemu zarzadzania siecia przesylowa oraz mocami produkcyjnymi w oparciu o gps [ale nie tylko] z uwzglednieniem koordynacji z najwiekszymi odbiorcami. oczywiscie bez gps system dziala, i to calkiem niezle, ale zostal zaprojektowany do wspolpracy z gps, i bez niego nie dziala optymalnie. podobnie wyglada kwestia gield. system komputerowy w oparciu o ktory dzialaja gieldy swiatowe rowniez zostal zaprojektowany do wspolpracy z gps. bez gps moze dzialac, ale mniej wydajnie. gdyby zabraklo gps na stale, trzeba by zbudowac nowy system. gdyby gps zabraklo na krotki okres, prawdopodobnie spowodowaloby to chaos i tymczasowwe zamkniecie rynkow.

                          - nie bardzo rozumiem o co chodzi z milami. satelity systemu gps kraza po orbitach kolowych na wysokosci okolo 20,200km, a nie mil. to 12,600 mil, a 10,900 mil morskich.

                          -podstawowym problemem dotyczacym katastrofy ekonomicznej w przypadku zniszczenia nawet czesci konstelacji gps sa nie same skutki braku gps [choc osobiscie zgadzam sie z kolega - znaczne uszkodzenie gps mialoby bardzo powazne skutki ekonomiczne, z upadkiem calych galezi gospodarki wlacznie], ale szczatki zniszczonych satelitow. nagle pojawienie sie dziesiatek tysiecy nowych fragmentow w przestrzeni kosmicznej mogloby nawet doprowadzic do niemal calkowitego weyliminowania satelitow z przestrzeni kosmicznej na pewien okres czasu. wielokrotnie dochodzilo do sytuacji, kiedy pojedyncze zdarzenie na stosunkowo mala skale wywolywalo potencjalnie katastrofalne skutki dla innych obiektow w przestrzeni kosmicznej - przykladem niech bedzie eksplozja rakiety pegasus, czy wlasnie chinska operacje zniszczenia satelity. w przypadku zniszczenia kilku satelitow gps trudno byloby przewidziec, jak niewyobrazalnych zniszczen moglyby dokonac ich resztki. a gdyby spelnil sie najczarniejszy scenariusz [niszczenie satelitow to zabawa dla bogatych - biedni musza improwizowac. zamiast opracowywac kosztowny i skomplikowany system naprowadzania, mozna zadowloic sie masowym zniszczeniem. po co marnowac cala rakiete na zniszczenie jednego satelity, jesli w dodatku trzeba jeszcze go precyzyjnie namierzyc, skoro wystarczy mniej wiecej w okolice z dokladnoscia do setek kilometrow wyslac glowice wypelniona dziesiatkami milionow fragmentow, ktore w przypadku eksplozji zamienia sie w pociski] wrocimy do czasow przed 1957 rokiem. zamiast satelitow bedzie wielki smietnik, i zanim bedzie mozna myslec o ponownym wykorzystaniu przestrzeni kosmicznej, trzeba bedzie posprzatac.

                          --
                          1) "Wyszliśmy na zewnątrz. Towarzyszył nam Ben Gurion. Allon powtórzył swoje pytanie - „Co zrobić z ludnością palestyńską?” Ben Gurion pomachał ręką w geście, który oznaczał: „Wypedzic ich!””
                          -- Yitzhak Rabin, fragment ocenzurowanej wersji wspomnień Rabina, która została ujawniona, opublikowana w New York Times, 23 października 1979.
                          2) Iran ma pelne prawo posiadac bron atomowa.
                          • spark5719 Co wynika, a co nie ;) 11.06.07, 19:47
                            Wynika na pewno to, że rozsądne odpowiedzi zawsze są milej widziane
                            niż "chodzenie w zaparte" :))
                            Zacznę od orbit - moja pomyłka, podałem orbity Milstar-a (gdzieś była o nich
                            mowa) a nie Navstar's - przepraszam.

                            Nie miałem do czynienia z systemami transakcyjnymi dużych instytucji
                            finansowych, więc nie będę się wypowiadał. W systemach bankowych operacje
                            zagraniczne nie mają aż tak dużego rygoru - nie ma to najmniejszego sensu, gdyż
                            większość operacji wykonuje się wsadowo i ich czas wykonania zależy od ilości
                            przetwarzanych danych oraz ilości operacji do wykonania (decyduje data waluty).
                            Natomiast z pewnością taki reżim czasowy da się uzyskać za pomocą
                            profesjonalnych zegarów kwarcowych, okresowo synchronizowanych sygnałami z
                            radiowych wzorców częstotliwości. W Europie są przynajmniej dwa bardzo znane
                            takie wzorce (Niemcy, W. Brytania). Jako wzorca częstotliwości w Polsce
                            wykorzystywano (wykorzystuje się?) w celach przemysłowych falę nośną 225 kHz
                            nadajnika Programu I PR.

                            Czy "strzelanie do satelitów" jest efektywne? Na pewno dosyć problematyczne,
                            gdyż te geostacjonarne wprawdzie się nie ruszają, ale też nie "wlecą" wszystkie
                            same w chmurę śmieci wyrzuconą z niszczycielskiej rakiety. No i byłoby trudno
                            zniszczyć większość satelitów unieruchamiając wszystkie systemy komunikacyjne
                            oraz wojskowe - choćby z uwagi na liczbę systemów, nie można by stezelac i
                            strzelac bez końca bez doczekania się błyskawicznego odwetu. A na pewno nie
                            zniszczyłoby to możliwości wojsk choćby NATO czy USA, gdyż są w użyciu naziemne
                            radiowe systemy śledzące, umożliwiające bardzo dokładną lokalizację
                            pojedynczego żołnierza na polu walki. Takie systemy produkuje np. Rhode-
                            Schwartz, a ceny idą w miliony euro za urządzenie. Co ciekawe, mnóstwo takiego
                            sprzętu kupują państwa na tzw. Bliskim Wschodzie (i nie mam na myśli Izraela).
                            Tak samo nawigacja morska i lotnicza może bez problemu obywać się bez udziału
                            GPS, więc nie demonizowałbym znaczenia tego systemu zarówno dla zastosowań
                            wojskowych (wspomaganie naprowadzania broni inteligentnej), jak i cywilnych.

                            Temat jest "nośny" i można by tak gadać bez końca - ale chyba nie na tym
                            forum ;)

                            Pozdrawiam,
                            Spark5719

    • gtw100 Maciek, twoja pewność mnie zadziwia. Prewencja? 11.06.07, 13:24
      A może sie mylisz? Czy Ciebie zdziwi dopiero efekt przedsięwzięcia, o ktorym
      marzysz i śnisz jak ten senator. Czy nie zdziwisz sie, kiedy np decyzja o
      bombardowaniu Polski zapadnie w Moskwie? Zapowiada to Putin, ktory traktuje tzw
      Tarczę, jak zagrażajace z bliska jądrowe rakiety wroga i prewencyjnie zmiecie
      to zagrożenie. Oba te jednakowo słuszne rozwiązania są drogą naszej
      cywilizacji, jedynie sluszną drogą do samozagłady, dzięki ludziom popierającym
      utopijne wojny, nawet na forum takich dyskusji. Gratuluję dobrego samopoczucia
      • darthmaciek z calym szacunkiem, rakiety rozmieszczane w Polsce 11.06.07, 13:39
        nie sa pociskami atomowymi i w niczym Rosji nie zagrazaja - Moskwa nie chce
        natomiast obecnosci amerykanskich instalacji w Polsce, gdyz to definitywnie
        kladzie kres wszelkim szansom na ponowne zagonienie Polski do moskiewskiej
        strefy wplywow. Najlepszy dowod na to - Putin nie mialby nic przeciwko
        amerykanskim rakietom w Turcji CHOCIAZ bylyby one tak samo bliskie granic
        Rosji. Oznacza to, ze chodzi nie o rakiety, ale o Polske. "Kurica nie ptica,
        Polsza nie zagranica" - amerykanska baza na Pomorzu to koniec slusznosci tego
        powiedzenia. I tego wlasnie moskiewski satrapa nie moze przebolec.
        Zas co do Iranu, Moskwa i Waszyngton sa w zasadzie zgodne - oba mocarstwa nie
        chca aby ajatollahowie mieli bombe.
        --
        Iran nie moze zdobyc broni atomowej. Delenda est Carthago...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka