kowilk
27.07.07, 14:42
Pakistańska policja użyła dziś gazu łzawiącego, żeby rozpędzić setki
agresywnych radykałów islamskich, demonstrujących w pobliżu Czerwonego Meczetu
w Islamabadzie.
A więc święta wojna w Pakistanie trwa. Czy dojdzie do rewolucji islamskiej w
tym jedynym muzułmańskim kraju z bronią atomową?
Ciekawy artykuł o genezie konfliktu:
"Bunt w Czerwonym Meczecie" Daniel Pipes, New York Sun
pl.danielpipes.org/article/4773