Iracka opozycja daje glos

15.08.07, 05:18
Zamiescilem tutaj watek o irackiej opozycji. Ten temat byl OK dla
Manchester Guardian - ta zachodnia i powazana gazeta poswiecila trzy
strony na ten temat - ale ten temat wyraznie nie byl OK z naszymi
cenzorami bo moj watek zniknal. Probuje jeszcze raz. Mam nadzieje,
ze nasi nadwrazliwi cenzorzy dostosuja sie do zachodnich norm
dziennikarskich - do ktorych podobno aspiruja - i dadza sobie siana
z ponownym wycinaniem mojego watku. Oto co napisalem poprzednio,
niestety czyjas odpowiedz diabli wzieli dzieki nadwrazliwym
cenzorom.

Nareszcie odezwali sie przywodcy irackiej opozycji. Oni zdecydowali
sie rozmawiac z zachodnimi dziennikarzami. Seumas Milne, dziennikarz
Manchester Guardian, byl jednym z tych, z ktorymi przywodcy irackiej
opozycji zechcieli rozmawiac.
Jeden z przywodcow irackiej opozycji stwierdzil: " We are the only
resistance movement in modern history that has received no help or
support from any other country".
Kilka linii dalej ten przywodca mowi: "The military leader of [his
organization] is a Kurd, Iraq is for all Iraqis and we only
distinguish between those who cooperate with the occupation and
those who do not".

    • you-know-who Re: Iracka opozycja daje glos 15.08.07, 07:47
      ha, zebym to ja byl taki sprytny i save'owal sobie moje przypisy...
      wiem ze byly dwa, jeden o nieslychanie odkrywczej wyprawie kongresmenow do
      zielonej zony w bagdadzie, drugi o tym ze ostatnio sporo (nieraz wiecej) tluka
      amerykanow dziennie w afganistanie niz w iraku. (co jest nie zawsze prawda, bo
      dzisiaj na przyklad zhelikopcilo sie 5 amerykanow w iraku nie afganistanie).

      i ze niedwno mielismy w sprawie wojny irackiej r. 1970 (w kalendarzu epoki
      wietnamu) a teraz nastapil r. 1965.

      komus sie na tym watku tak nie spodobalo ze poklikal sobie, czy go p. cynzura
      wykropkowala?
      • ghotir Re: Iracka opozycja daje glos 15.08.07, 07:55
        "Odkrywcza" wyprawa US kongresmenow dostala moja odpowiedz, ze to
        nie ich dzieci gina w Iraku wiec to nie sprawa US kongresmenow lub
        sredniej klasy, ktora wysyla swoje dzieci do uniwerkow, nie na
        okupacje Iraku.
        Sprawa okupacji Afganistanu dostala moje przeprosiny. Rzeczywiscie,
        nie zwracam dostatecznej uwagi na Afganistan. Obiecuje sie poprawic.
        • iamhotep Re: Odkrywcza? 15.08.07, 10:37
          • you-know-who Re: Odkrywcza? 15.08.07, 22:36
            odkrywacze, odwiedzacze. w kamizelkach kuloodpornych. kongresmeni,
            kongresmenki. demokraci niektorzy potem mowia ze tu sie nie ma co zastanawiac,
            tu trzeba spier... po angielsku nazywa sie to 'set timetable for withdrawal'.

            za to republikanie i inni militarysci dostaja swiezutkie jak buleczki informacje
            od dowodcy generalnej guberii gen. petraeusa (czy betreyusa?) o tym jaki to
            "dostateczny postep" robia okupanci w iraku, aby dostac kochane pieniazki na
            2008. po angielsku nosi to nazwe 'dog & pony show'. ale oni nie tylko to lubia,
            oni zanim wyladuja w zielonej zonie juz wiedza ze wojna jest potrzebna.
            • ghotir Re: Odkrywcza? - you-know-who 17.09.07, 05:02
              Wyprzedziles przynajmniej o kilka dni "The Daily Show" z
              tym "betreyusa". Moja zona wyprzedzila Stuart o jakies 48 godzin.

              Moja zona rozgadala sie o kongresowych przesluchaniach. Ona byla w
              US kiedy podobne przesluchania odbywaly sie w sprawie Wietnamu. Ona
              twierdzi, ze to odgrzewane buleczki. US generalowie tez "testified",
              ze US odnosilo zwyciestwa w Wietnamie. To bylo do czasu kiedy ci
              generalowie obudzili sie na dachu US ambasady w Wietnamie :(
        • warmi2 Re: Iracka opozycja daje glos 16.08.07, 23:20
          "ktora wysyla swoje dzieci do uniwerkow, nie na
          > okupacje Iraku.
          "

          Nonsens. Po prostu klamiesz albo nie wiesz o czym mowisz.
          Przekroj ZACIEZNEJ armii USA odpowiada mniej wiecej przekrojowi
          spoleczenstwa a pozatem w wieku 20 lat nikt nikogo nigdzie nie moze
          wyslac - albo ktos chce albo nie.

          A co do opozycji Irackiej, mordowanie setek przypadkowych ludzi nie
          jest czyms czemu wiekszosc ludzi na swiecie chce "niesc pomoc", z
          wyjatkiem ciebie oczywiscie.

          • ghotir Re: Iracka opozycja daje glos-warmi2 26.08.07, 04:18
            Musisz dzisiaj komus przywalic i padlo na mnie? Po kolei.
            O czym to sklamalem? O czym to nie wiem co mowie? Poprosze o
            konkrety.

            "w wieku 20 lat nikt nikogo nigdzie nie moze wyslac - albo ktos chce
            albo nie".
            Podejrzewam, ze nie widziales tych pieknych zachet do wlaczania sie
            do US military.

            Implikujesz, ze nawoluje do mordowania "setek przypadkowych ludzi".
            Zechcialbym przytoczyc jakies przyklady mojego "nawolywania"? Nie
            potrafisz ich znalezc? No to, jak jestes w zlym humorze, udaj sie do
            bicia swojej zony lub dzieci, nie mnie. Ja wpadlem na idiotyczny
            pomysl zwiazania mojego zycia z Twoim wiec albo pisz na temat albo
            odwal sie ode mnie.
            • ghotir Re: Iracka opozycja daje glos-warmi2 26.08.07, 04:19
              Ja NIE wpadlem na idiotyczny
              pomysl zwiazania mojego zycia z Twoim wiec albo pisz na temat albo
              odwal sie ode mnie.
            • warmi2 Re: Iracka opozycja daje glos-warmi2 27.08.07, 17:41
              "Podejrzewam, ze nie widziales tych pieknych zachet do wlaczania sie
              > do US military.
              "
              Widuje je codziennie .. mieszkam w USA od ponad 10 lat.
              Takze widuje mase reklam np samochodow i telewizorow czy alkoholu-
              czy to oznacza ze ktos jest zmuszany do kupowania albo zostania
              alholokiem?

              Zastanow sie co sugerujesz zanim napiszesz.

              "Nie
              > potrafisz ich znalezc? "

              Oczywiscie, dla ciebie kazda porazka USA jest powodem do
              swietowania , niezaleznie od tego czy jej rezultatem bedzie jeszcze
              wieksza rzez czy nie.

              Normalny czlowiek moze potepic to co USA zrobilo w 2003 ale z
              drugiej strony taki czlowiek zdaje sobie sprawe, ze tzw ruch oporu
              to nic innego niz przypadkowe bandy nihilistycznych mordercow dla
              ktorych pojecie "wolnosci" to zamordyzm w stylu Saddama czy
              sredniowieczne rzady w stylu Talibanu.



              • ghotir Re: Iracka opozycja daje glos-warmi2 16.09.07, 08:28
                warmi2 napisał: "Oczywiscie, dla ciebie kazda porazka USA jest
                powodem do swietowania , niezaleznie od tego czy jej rezultatem
                bedzie jeszcze wieksza rzez czy nie."
                Zechcialbys mi przypomniec gdzie i co konkretnie swietowalem?

                "tzw ruch oporu [w Iraku] to nic innego niz przypadkowe bandy
                nihilistycznych mordercow dla ktorych pojecie "wolnosci" to
                zamordyzm w stylu Saddama czy sredniowieczne rzady w stylu Talibanu."
                Proponuje abys znizyl sie do poczytania o tym ruchu oporu jezeli tak
                autorytatywnie sie o nim wypowiadasz. Moze zechcialbys porozmawiac z
                jego przedstawicielami/czlonkami. Jaj Ci nie staje na udanie sie do
                Iraku/Afganistanu? Dlategos taki bohater?

                Warmi,
                Odpowiadalem na Twoje przyglupawe posty bo mialem taki humor, ale
                ktos mi zwrocil uwage na to, ze moje odpowiedzi podnosza Twoje
                glupawe wypociny do rangi waznych wypowiedzi. Spiesze sprostowac:
                nie uwazam wypocin Warmi2 za sensowne lub chocby logiczne. Ten
                forumowicz po prostu pierdzi. Tak sie zlozylo, ze ja bylem w poblizu
                i nie moglem zniesc jego smrodu.



          • ghotir Re: Iracka opozycja daje glos -warmi2 16.09.07, 08:10
            warmi2 napisał: "Przekroj ZACIEZNEJ armii USA odpowiada mniej wiecej
            przekrojowi spoleczenstwa"

            Warmi,
            Cos Ci sie pokickalo: US nie ma "ZACIEZNEJ" armii, to jeszcze nie
            Izrael.
            Dlatego ci "mercenaries" (niektorzy nazywaja ich "psami wojny")nie
            reprezentuja "przekroju spoleczenstwa". Podobno mieszkasz tu od
            dziesieciu lat i nie znasz faktow, znanych kazdemu osmioklasiscie???
            Naprawde TU mieszkasz a nie w Izraelu?

            "mordowanie setek przypadkowych ludzi nie jest czyms czemu wiekszosc
            ludzi na swiecie chce "niesc pomoc", z wyjatkiem ciebie oczywiscie."
            Znowu zasugerowales, ze ja nawoluje do mordowania "setek
            przypadkowych ludzi". Ty te narkotyki w zyle bierzesz czy polykasz?
            Nie potrafisz przytoczyc ZADNYCH moich wypowiedzi, w ktorych ja
            popieram przemoc. Ale to nie przeszkadza Ci pierniczyc bzdur.
    • sansone1 taka sama jak komiitet lubelski 17.08.07, 06:22
      ilu tam irakienczykow jest.
      • ghotir Re: taka sama jak komiitet lubelski 16.09.07, 08:17
        sansone1,
        Jak juz koniecznie musisz tu pisac to pisz tak aby Cie ktos, poza
        Twoimi pociotkami, mogl zrozumiec.

        Pomoge Ci:
        - co to jest "irakienczykow"?
        - jaki jest zwiazek miedzy komitetem lubelskim a... wlasnie, czym?

        Sansone1,
        Oszczedz sobie wstydu. Widac, ze ani po polsku nie potrafisz
        rozmawiac ani nie potrafisz rozumowac powyzej drugiej - trzeciej
        klasy podstawowki. Popros swojego oficera aby wyslal Cie na
        budowanie muru lub niszczenie osad raczej niz na pisanie na tym
        forum. Zalosnys tutaj.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja