Wychłostali chrześcijanina za czytanie Biblii

16.08.07, 22:29
Oto z kim macie do czynienia ! I zeby nie bylo glupkowatego bronienia tych
bandytow.

Wychłostali chrześcijanina za czytanie Biblii

To miała być przestroga dla wszystkich, którzy zdradzają Allaha. Irańscy
milicjanci przywiązali mężczyznę do pręgierza i wymierzyli mu 34 krwawe baty
za to, że miał Pismo Święte. Biedak i tak ma szczęście, że żyje. Bo w Iranie
za posiadanie Biblii można dostać nawet stryczek.
Czytanie Pisma Świętego to w Iranie przywilej, który przysługuje tylko
chrześcijanom z urodzenia. Każdy, kto był już muzułmaninem, nie może
przechrzcić się na inną wiarę. Zabrania tego prawo. Jeśli więc jakiś obywatel
zdradzi Allaha i wyjdzie to na jaw, władze nie będą się z nim cackały.

Tak też było w przypadku mężczyzny, który został wychłostany. Niestety,
niewiele o nim wiadomo, bo irańskie władze starają się, by tego rodzaju
informacje nie przedostawały się na zewnątrz kraju. Agencja informacyjna ACI
podała jedynie, że inicjały mężczyzny to A. Sh. Wiadomo też, że został
zatrzymany przez milicję, gdy jechał samochodem. To właśnie w jego aucie
milicjanci znaleźli Biblię.

Dramat mężczyzny trwał długo, bo milicja islamistow, zanim go wychłostała,
więziła go i przesłuchiwała przez dwa dni.
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=98&ShowArticleId=56862
    • andrzej.sawa Re: Wychłostali chrześcijanina za czytanie Biblii 17.08.07, 05:27
      A może kraje chrześcijańskie w ramach równego traktowania powinny wprowadzić
      takie samo prawo.
    • sansone1 i jak zwylke wielcy obroncy naziislamu 17.08.07, 06:20
      milcza,
    • sansone1 a w Brukseli zakazano demostracje przeciwko 17.08.07, 06:25
      naziislamowi, a w Holandii wniosek pewnego deputowanego, aby Koran tak jak Mein
      Kampf zakazac, jako obrazliwy dla musulmanow , zaszuflowano.
    • mertk Czyżby Irańczyków zainspirowała Konstytucja 3 Maja 17.08.07, 12:20
      Przypomnę, że właśnie ta nasza duma i chluba, wzór dany przez nas do naśladowania dla Europie i calego światu... To wspaniałe osiągnięcie narodu, dokonane pod przewodem najświatlejszych jego jednostek, które dziś nasze dzieci uczą się w szkole szanować, cenić i bez mała czcić.

      Właśnie nasza wspaniala Konstytucja Trzeciego Maja, ustanawiała Rzymski Katolicyzm religą panującą i penalizowała apostazję jako ciężkie przestepstwo.

      Skoro wiec nie potępiamy jej dziś w czambuł, jako perwersyjnego przejawu religijnej nietolerancji, miejmy też zrozumienie dla prawa Iranu, które być może czerpie właśnie z naszych osiągnięć legislacyjnych.

      Iranowi bardzo wiele brakuje do normalnosci, ale też nie jest tak bardzo od nas odległy, jak by się to mogło - co bardziej pobożnym jednostkom w Polsce i w Iranie - wydawać.

      ----------------------------------------
      Tymczasem ruszyła Irańska Premier League
      www.presstv.com/Detail.aspx?id=19574§ionid=3510211
      • cyniol Re: Czyżby Irańczyków zainspirowała Konstytucja 3 17.08.07, 13:25
        mertk napisał:

        > Przypomnę, że właśnie ta nasza duma i chluba, wzór dany przez nas do naśladowa
        > nia dla Europie i calego światu... To wspaniałe osiągnięcie narodu, dokonane po
        > d przewodem najświatlejszych jego jednostek, które dziś nasze dzieci uczą się w
        > szkole szanować, cenić i bez mała czcić.

        Zanim takie bzduty zaczniesz pisac, to wybierz sie najpierw do Iranu, biedny
        czlowieku.
        • mertk Re: Czyżby Irańczyków zainspirowała Konstytucja 3 17.08.07, 14:48
          cyniol napisał:

          > Zanim takie bzduty zaczniesz pisac, to wybierz sie najpierw do Iranu, biedny
          > czlowieku.

          Rzeczywiście wybieram się do Iranu, zachęcony pełnymi entuzjazmu relacjami turystów, którzy już tam byli.

          "Poprzednie lato spędziłem na miesięcznej wyprawie drogą lądową do Iranu, kraju pięknego, bezpiecznego i taniego. Przemierzyłem po Persji 9300 kilometrów zwiedzając praktycznie wszystkie ważne miejsca: od starożytnego Choqa Zanbil po święty Mashhad, od glinianego Rayen po kamienny Babak, od Zatoki Perskiej po Morze Kaspijskie. Dałem się oczarować Esfahanowi i Yazdowi. Było wspaniale."
          kornel-1.webpark.pl/
          "Zagaduję prowadzącego nowiutki rower chłopaka o możliwość pozostawienia bagażu. Z trudem dogaduję się z nim, ale w końcu otrzymuję zaproszenie na pobyt i nocleg w jego domu. Uznaje nawet, że przed wyprawą na wulkan powinnam coś zjeść. Dostaję więc śniadanie: mleko, miód, ser owczy, chleb i herbatę. Kolega gospodarza oferuje nawet podwiezienie mnie kawałek samochodem ponieważ musi zawieźć tam osła. Na pick-up'a pakowany jest osioł, jego właściciel, rower, a reszta pasażerów - do szoferki. Mój gospodarz ma hodowlę ryb, oddaloną ok. 5 km od wioski. Kierowca prowadzi mnie kawałek "na skróty" w kierunku wulkanu. Pomimo, że świeci słońce, jest dosyć chłodno, wieje wiatr. Po 2 godzinach łapię "okazję". Okazuje się, że zatrzymałam patrol policji górskiej. Auto mają załadowane drzewem na ognisko, ale chętnie robią mi miejsce i zapraszają na objazd po górach. Kontrolują czy ktoś nie łowi bez zezwolenia. Rezygnuje więc z wejścia na szczyt wulkanu. Trafiła mi się wspaniała jazda po górach, do tego jeden z nich mówi nawet po angielsku. Zaczynam być głodna, a w domu gospodarzy dostaję tylko herbatę. Za pomocą rozmówek próbuję rozmawiać z goszczącą mnie rodziną. Kolacja była dopiero ok. 23. Składała się z zimnego spaghetti z frytkami, jogurtu, chleba i owoców. Gospodarze specjalnie dla mnie grzeją bojler z wodą."

          "Podchodzę do żołnierzy, ale ci nawet nie chcą okazania paszportu, ale proszą o wspólne zdjęcie. Budynek irańskiego posterunku granicznego jest nowoczesny. Jestem zdenerwowana brakiem wizy. Wita mnie celnik mówiący nieźle po angielsku i biorąc paszport pobieżnie przegląda go. Bardziej jest zaciekawiony moimi wrażeniami z tak długiego pobytu w Iranie, aniżeli stemplami. Rozmowa odbywa się w bardzo przyjaznej atmosferze. Po 10 minutach, bez sprawdzania bagażu, przechodzę dalej. Następni urzędnicy wbijają mi już tylko stempel wyjazdowy. Nie wiem, czy nie zauważyli, ze wiza jest nieważna, czy też nie chcieli. Kamień spadł mi z serca. Wychodzę z budynku. Tam widać spory tłum - czekających na wejście do Iranu."
          www.maniecka.republika.pl/iran2002skr.
    • cyniol Re: Wychłostali chrześcijanina za czytanie Biblii 17.08.07, 16:13
      Milego pobytu:)
      www.abc.net.au/news/stories/2003/07/24/908772.htm
    • cyniol Re: Wychłostali chrześcijanina za czytanie Biblii 17.08.07, 16:17
      Wiecej informacji w jaki sposob kanadyjska dzeinnikarka Kazemi zostala
      zamordowana w iranskim wiezieniu. 54 letnia kobieta zostala zgwalcona, pobita,
      powyrywano jej paznokcie,polamano palce i wkoncu ukatrupiono rozwalajac czaszke.
      www.freerepublic.com/focus/f-news/1375114/posts
    • cyniol Re:Dobra rada 17.08.07, 16:21
      kamere zostaw w domu.
      W Iranie , dwa i pół roku po śmierci Zahra Kazemi, wciąż nie znaleziono winnych.
      Jedyny zatrzymany, został oczyszczony z zarzutów po procesie za zamkniętymi
      drzwiami. Podobne sytuacje mają miejsce na całym świecie.
      www.pomagamy.pl/niusy/dziennikarki_jako_zakladniczki_rsf.htm
      • mertk Re:Dobra rada 17.08.07, 16:35
        cyniol napisał:

        > kamere zostaw w domu.
        > W Iranie , dwa i pół roku po śmierci Zahra Kazemi, wciąż nie znaleziono winnych
        > .
        > Jedyny zatrzymany, został oczyszczony z zarzutów po procesie za zamkniętymi
        > drzwiami. Podobne sytuacje mają miejsce na całym świecie.

        Dziekuję za radę :) Oczywiście w pełni się zgadzam, że podobne sytuacje mają miejsce na calym świecie. Niestety aparat państwowy wszędzie ma tendencję do opieszałego szukania oraz karania przestępców we wlasnych szeregach.

        Wklejam ponownie link który za pierwszym razem nie skopiował się prawidlowo
        www.maniecka.republika.pl/iran2002skr.html
        i dodaję nowy z galerią zdjęć
        rooower.bloog.pl/gal,167607,title,Iran,.?ticaid=644c8
    • wt82 Re: Wychłostali chrześcijanina za czytanie Biblii 06.09.07, 21:54
      W Afganistanie rząd Karzaja za apostazję skazuje na karę śmierci, nie wspomnę o
      innych sojusznikach USA w rodzaju Arabii Saudyjskiej,gdzie za samo noszenie
      krzyżyka grozi ukamienowanie.W Iranie nie prześladuje się chrześcijan z
      urodzenia-to i tak postęp w stosunku do innych krajów muzułmanskich, np tych
      proamerykanskich.
Pełna wersja