yann17
27.08.07, 22:28
Zbliża sie termin ogłoszenia raportu o sytuacji w Iraku, od którego
zalezec będa dalsze decyzje co do strategii USA w tym kraju.
Przewidując jego wydźwięk administracja Busha zaczyna szukać winnych
swych niepowodzeń i braku postępów w tej wojnie. Tak więc padło na
premiera Malikiego, który obarczony zostanie odpowiedzialnością za
fatalna sytuację polityczną i militarną w Iraku. Sek w tym , ze od
samego początku nie dawał on sobie rady w rzadzeniu krajem, tyklo
nagle traz zaczęło to Amerykanom przeszkadzać.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,4434646.html