stranger.pl
29.10.07, 13:12
Dotychczasowym fundamentem żydowskiej tożsamości był religia
(judaizm/talmudyzm), której geneza sięga traumatycznego przeżycia
związanego w wyjściem z Egiptu (z bagażem "pożyczonych" od Egipcjan
precjozów - swoją drogą skoro rzekomo Żydzi byli niewolnikami
i "odebrali" od Egipcjan swoją nie płaconą płacę to jak to jest
możliwe aby niewolnikowi (Żydom) jego egipski sąsiad pożyczał mu
złoto? Niewolnikowi złoto?)
Globalna ateizacja współczesnego świata dotyka również Żydów - w tej
sytuacji widać dlaczego tzw. holocaust urósł do miana ersatzu
nowej "religii" - uznany za Żydów za coś wyjątkowego i jednocześnie
narzucany Światu jako wydarzenie bez precedensu w powszechnej
historii Świata!
I tak narodził się (bo coraz bardziej widocznym "upadku" także
żydowskiej religii) nowy fundament tożsamości Żydów.
Ironią losu tworzony przez amerykańskich Żydów, którzy nie
interesowali się podczas II w. ś. tragedią swoich wschodnich sióstr
i braci – Przeciw tej obojętności i brakowi pomocy Żydów z USA i W.
Brytanii (udawaniu że nie widzą zbrodni hitlerowców na Żydach) na
znak protestu popełnił samobójstwo Szmul Zygielboim w Londynie!
Dlatego negowanie holocaustu czy jego pomniejszanie to
świętokradztwo, to zamach na współczesną tożsamość Żydów – to akt
wrogi wobec Żydów! Tylko dlaczego interes Żydów (dbanie o tożsamość
Żydów) ma być interesem Świata?