Muzulmanskim eunuchom... Czy w XXI wieku...

07.01.08, 19:38
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4816883.html
Czy ten obyczaj (ciach, ciach) pasuje do norm etycznych XXI wieku?

P.S.
www.youtube.com/watch?v=A8t_WySo414
:)))
    • dana33 Re: Muzulmanskim eunuchom... Czy w XXI wieku... 07.01.08, 20:19
      jezuuuuuuuuuu, absztyfikant!!!!!!! bylam pewna, ze ten barbarzynski
      zwyczaj juz nie istnieje!!!!!
      kto przeprowadza dzisiaj takie operacje, jaki mezczyzna sie na to
      zgadza i DLACZEGO??????
      nie ma wezirow, nie ma haremow...... kurrrrrrrka.....
      a tu sie rozprawia latami na temat "barbarzynstwa" obrzezania....
      nu i padlam....
      • makiawelista Re: Muzulmanskim eunuchom... Czy w XXI wieku... 08.02.08, 14:00
        > nie ma wezirow
        Co do nich masz?
    • absztyfikant poczytaj historycy.org islamisto 07.01.08, 20:19
      Odpowiedź jest w syntetycznej mieszance kultur arabskiej i
      tureckiej. Z jednej strony islamski fundamentalizm z tą jego
      czołobitnością i bezgranicznym posłuszeństwem na linii senior-wasal,
      a z drugiej fanatyzm plemienny, nie pozbawiony poczucia własnej
      wartości ale i dumy z bycia poddanym tak znamienitej osobistości. W
      średniowieczu jeszcze nie było późniejszego dzierżymordzia i
      małostkowego okrucieństwa Turków Osmańskich, a gwardziści nie
      przypominali rozkapryszonych janczarów.

      To że ktoś był eunuchem miało mniejsze znaczenie wobec faktu że
      należał do ścisłej elity i miał zaszczyt służenia władcy. Pieniądze,
      przepych, luksusu i splendor też odgrywały swoją rolę, ale chyba
      najważniejszy był prestiż. Władza sułtana w całym znanym poddanym
      świecie nie była nigdzie podważana, chyba że przez obcych
      niewiernych.

      Porównaj to z Europą gdzie królowie ulegali książętom, a cesarstwo i
      papiestwo przeżywało kryzys za kryzysem. Dodaj do tego np. neoficki
      zapał i już masz wytłumaczenie. Sułtan był najpotężniejszą i
      najważniejsza znaną osobą, sama jego obecność przybliżała do
      dokonałości. No i często dbał o lojalnosć otoczenia, podczas gdy
      europejscy władcy, martwili się każdym wydatkiem który nie dawał
      natychmiastowych korzyści. Oceń sam kto potrafił więcej zaoferować.
      Służba sułtanowi była szczytem kariery żołnierza, urzędnika czy
      dworaka. Po co ryzykować zdradę, skoro lepszej posady już nie ma?
    • goldbaum Dobre pytanie - Czy w XXI wieku... 07.01.08, 20:24
      absztyfikant napisał:

      > Czy ten obyczaj pasuje do norm etycznych XXI wieku?

      "Odwet" i bomby kasetonowe przeciwko dzieciom?
      • dana33 Re: Dobre pytanie - Czy w XXI wieku... 07.01.08, 20:41
        mamy juz cos lepszego, goldbaum:

        Armia izraelska poinformowała o skonstruowaniu niewielkiego
        buldożera, przeznaczonego do walk na wąskich uliczkach palestyńskich
        miast.
        wiadomosci.onet.pl/1668577,69,miniaturowa_lwica_pokona_terrorystow,item.html
        • goldbaum Re: Dobre pytanie - Czy w XXI wieku... 07.01.08, 20:45
          dana33 napisała:

          > niewielkiego buldożera, przeznaczonego do walk

          W sam raz przeciwnik dla "5-letnich masowych mordercow".
    • zagryziak2 Kolejna sesja wyjazdowa Forum Eretz.... 07.01.08, 20:26
      kisza sie bidaki z nudow za murem....
      • goldbaum "dyskutuja" ze soba :-) 07.01.08, 20:28
        I ta "dyskusja" jest tak ciekawa, ze.... juz wytrzymac tam nie mogo :-)
        • zagryziak2 Re: "dyskutuja" ze soba :-) 07.01.08, 21:20
          goldbaum napisał:

          > I ta "dyskusja" jest tak ciekawa, ze.... juz wytrzymac tam nie
          mogo :-)
          >
          dokladnie...ale niech sobie pogadaja o muzulmanach
          na eretzu cenzura tnie te tematy
Pełna wersja