Poprzechwalam się...troszeszkę

23.09.09, 20:25
wrześniowym szaleństwem naszej datury,te rośliny są wieloletnie i co
roku kwitły ale takiego wysypu kwiatów nie było jeszcze
nigdy,podejrzewam że jest to zasługa nawozu specjalistycznego który
po raz pierwszy zastosowałam a datury to bardzo żarłoczne
rośliny,zapachu niestety nie da się opisać ale cała okolica pyta co
tak pachnie,niewiele osób może ją zobaczyć u nas na podwórku więc
dzielę się efektem również z Wami,pozdrawiam


https://impakt.nazwa.pl/datura/a21-09-09_1609.jpg
https://impakt.nazwa.pl/datura/a21-09-09_1613.jpg
https://impakt.nazwa.pl/datura/a21-09-09_1742.jpg
    • lu221 Re: Poprzechwalam się...troszeszkę 23.09.09, 21:04
      No masz, takie cudo, to sie nawet mojej mamie nie udalo, a reke do kwiatow to
      ona akurat ma smile

      cos pieknego
      • barba50 Re: Poprzechwalam się...troszeszkę 23.09.09, 21:14
        Akurat dzisiaj "przyuważyłam" takie coś big_grin na podwórku u sąsiadki naprzeciwko.
        Nie wiedziałam że to datura. Ale też takie obsypane kwieciem. Prześliczne smile
      • wladziac Re: Poprzechwalam się...troszeszkę 23.09.09, 21:19
        Luizko - datura potrzebuje oprócz obfitego nawożenia ogromną!ilość
        wody jeżeli jest w donicach nie w gruncie,ja nie mam możliwości
        wsadzenia jej do gruntu bo jak się rozrosną korzenie to nie dam
        sobie rady z ich wykopaniem a ten gatunek trzeba na zimę wykopywać i
        trzymać w chłodnej piwnicy,jest z tym trochę kłopotu i dla mnie też
        bo nie mam piwnicy z okienkiem,mogę Twojej Mamie zrobić na wiosnę
        szczepki i podchować,ale nie wiem kiedy taki maluch zakwitnie bo ja
        dostałam te trzy egzemplarze jak miały 2 - 3 lata,pozdrawiam
        • the_dune Re: Poprzechwalam się...troszeszkę 23.09.09, 21:27
          piękne są smile
          pachną trochę wanilią, jeśli dobrze pamiętam...
          • barba50 Datura sąsiadki 25.09.09, 22:23
            https://wstaw.org/images/free/2009/09/25/ed42180b4b0ce3912f8cc642a43160.jpeg

            Ale Twoje są zdecydowanie ładniejsze i okazalsze big_grin
            • wladziac Re: Datura sąsiadki 26.09.09, 08:24
              też są piękne ale po grubości pnia sądzę że są znacznie młodsze,u
              mnie ten środkowy egzemplarz ma 24cm obwodu pnia a wysokość 3!m,na
              zdjęciach tego nie widać bo to ostatnie było robione z balkonu
              wychodzącego z podestu klatki schodowej między 1 a 2 piętrem,tak że
              wszystko przed sąsiadką i życzę Jej powodzenia
    • mary4 Re: Poprzechwalam się...troszeszkę 28.09.09, 18:27
      wow robi wrazenie, jak sie nazywa to cudo?
      gratuluje wink
      • mary4 Re: Poprzechwalam się...troszeszkę 28.09.09, 18:30
        ehh doczytałam sie, mam pytanko: to sie kupuje rozsadkę czy nasionka
        oraz jakie wymagania ma? mam kawałek ogródka to.. moze tez było by
        ładnie smile
        • wladziac Re: Poprzechwalam się...troszeszkę 28.09.09, 19:25
          ja dostałam daturę w prezencie kilka lat temu i prawdę powiedziawszy
          jest to bardzo kłopotliwy prezent bo ten gatunek wymaga
          przechowywania zimowego w piwnicy z okienkiem której ja nie mam,na
          zimę ścina się na szczęście części zielone całkowicie i mogę
          przechowywać je na klatce schodowej,natomiast jest gatunek taki
          który zimuje w gruncie i widuję je w ogródkach przydomowych,są to
          niewysokie rośliny i kielichy kwiatów są zwrócone nie na dół lecz do
          góry i też pięknie kwitną,widziałam kiedyś ich sadzonki w obi i
          myślę upolować sobie też taką sadzonkę żeby zostawały w gruncie,ale
          uwaga jest to roślina mocno TRUJĄCA!dla ludzi i zwierząt,wymagania
          to częste nawożenie i dużo wody - po prostu żarłok,gdybyś mieszkała
          bliżej mnie to zrobiłabym Ci rozsadę oczywiście na wiosnę,kilka już
          robiłam i udało się ale dalszych losów roślinek nie znam,pozdrawiam
          • mary4 Re: Poprzechwalam się...troszeszkę 29.09.09, 07:57
            ehh Gdynia zdecydowanie nie jest blizko Ciebie wink
            ale bardzo dziękuje za wyjąśnienie i chęci
            dostałam w spadku po mamie kawałek kolejowej działki w miatre blisko
            domu troche piasku i dużo złodziei (ale kilka kwiatów tez tam sie
            uchowało), ostatnio z mezem posadziliśmy porzeczki i agrest moze sie
            ukorzenią i uda sie załapac na owoce, pisze załapac bo kilk alat
            temu był bukszpan i na poczatku przed swiętami znikały gałązki,
            pożniej odrąbano przy pieńku-wypuścił a kolejnego roku wykopano z
            korzeniami - ale zostało dla nas kilka gałazek tak na ozdobe do
            koszyczka wink zobaczymy co jeszcze w tym roku (bo wiosna ogień
            podłożono a my teraz poreperowaliśmy całość) i wiosna bedzie sie
            działo, ehh wandalizm i tyle wink
            • wladziac Re: Poprzechwalam się...troszeszkę 29.09.09, 08:45
              niestety wandalizm jest w naszym kraju codziennością,w niedzielę
              byłam na cmentarzu odwiedzić grób z dalszej rodziny a jest to grób
              ziemny gdzie co roku na wiosnę sadzę bulwy roślin kwitnących i
              zastałam same bulwy bez kwiatów,zostały przez kogoś ścięte dokładnie
              nad bulwą i pewnie powędrowały do wazonu na innym grobie,smutno ale
              prawdziwie,pozdrawiam Ciebie i Gdynię
Inne wątki na temat:
Pełna wersja