barba50
28.09.09, 09:21
Znaczy jak od kilku lat z przetworów robię jedynie przecier pomidorowy. Nie ma to jak pomidorówka pachnąca świeżymi pomidorami w środku zimy lub na tzw. przednówku

A że przepis na przecier mam sprawdzony i bardzo prosty wykonanie tego co poniżej zabrało mi ok. 3 godzin! Tyle tylko, że w tym roku nie musiałam mielić pomidorów ręczną szatkownicą (to dopiero była robota

), bo nabyłam sobie wiosną elektryczną maszynkę do mięsa z szatkownicą (maszynka okazała się wielkim przydasiem, o przydasiach w wolnej chwili założę nowy wątek

).
Wczorajszy urobek (i to nie koniec, bo córka napomknęła, że chętnie się ze mną słoikami pustymi podzieli, a zabierze pełne

, we środę bazar, następna porcja)