Dzisiaj wspomninam

28.12.09, 11:48
Forum niestety zamiera. Sama rzadko tu zaglądam, ale ostatnio na wielu forach "mały ruch". Trudno. Na siłę nic się nie zrobi sad


Ale dzisiaj chcę się podzielić historią mojego nie-palenia. Czyli jak rzuciłam i dlaczego palenie suspicious Zacytuję z wątku moich kotów na miau https://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/g025.gif


Cytat z tego wątku (moje wpisy od 10 strony big_grin )
barba50Chyba dojrzałam do decyzji, bardzo się boję, bo paliłam przez ...dzieści parę lat z dwoma przerwami na ciąże i odchowanie moich niemowlaków sad
A niemowlaki już dobrze dorosłe. Co mnie skłoniło do rozważenia możliwości podjęcia decyzji o rzuceniu palenia confused confused: confused: /bo jak do tej pory nie chciałam przestać palić.../ Zostałam odrzucona. I to nie przez człowieka, a przez ... kota 8O
Do tej pory myślałam jak Anja, że: "nie interesuje mnie co sadza inni na ten temat i nie jest to dla mnie problemem". Do wczoraj.
A to "sprawca" mojej decyzji:
https://upload.miau.pl/3/56627m.jpg
......................
A z Rudym było tak: Rudy został wyłapany z gromadą kotów na działkach w Łomiankach. Już na zdjęciach mnie zafascynował, potem pojechałam do lecznicy i głaskałam go w otwartej klatce. Nie mogłam włożyć ręki, bo głową barankował cofając mi rękę. Niesamowity - duży rudy kocur w niewielkiej klatce. Kilka dni nosiłam się podjęciem decyzji. W końcu w niedzielę powiedziałam mężowi i rodzinie i pojechałam po Rudego.
Przez jakiś czas było tak jak wcześniej, wychodził na spotkanie, ocierał się o nogi, barankował. Potem jakby się czegoś przestraszył, coś mu nie pasowało. Znalazł sobie swój azyl w kociej budce i nie można było go nakłonić do wyjścia. Było coraz gorzej. Nie chciał do mnie podchodzić, bywało, że miał ochotę, robił dwa, trzy kroki i raptem się wycofywał. No, cóż psychika kocia jest trudna do zrozumienia, ale zaczęłam zastanawiać się - dlaczego confused confused confused
Myśl poddała /delikatnie co by mnie nie urazić/ Jopop. A może Rudy tak reaguje na zapach /czy raczej smród https://www.cosgan.de/images/smilie/teufel/d095.gif / papierosów confused
Sprawdziłam - weszłam wpierw do niego wiedząc, że nie śmierdzę intensywnie. O nogi się ocierał, głaskaliśmy się, strzelał baranki, podchodził do miski pochrupać. Drugi raz poszłam od razu po fajce - wycofał się rakiem. Na dodatek weszła do niego wczesniej córka i mówi do mnie: "mamo, co ty chcesz od tego kota confused Wywalił mi nawet brzucho do głaskania" big_grin
Dotarła do mnie naga prawda - ten kot nie toleruje smrodu papierosów https://www.cosgan.de/images/midi/konfus/e015.gif
Tylko ciekawe czy wytrwam


Wytrwałam https://www.cosgan.de/images/midi/froehlich/a055.gif Dzisiaj mijają dwa lata bez papierosa https://www.cosgan.de/images/midi/froehlich/a070.gif (dokładnie bez ani jednego https://www.cosgan.de/images/midi/froehlich/d055.gif )
    • wadera3 Re: Dzisiaj wspomninam 28.12.09, 13:30
      No, to ładniesmile
      Znaczy, że rzuciłaś palenie.
      Ja też paliłam i może nie dużo, ale jednak.
      Nie "rzucałam" jakoś spektakularnie, jedynie rozsądek mnie do tego nakłonił, no
      i doświadczenie zawodowe (pacjenci z nowotworami).
      Nieraz sobie machnę dymka imprezowo, bo palić bardzo lubię, ale też rzadko.
      Należę do osób, którym zaciągnięcie się raz na jakiś czas nie grozi powrotem do
      nałogu. To też trochę z powodów zawodowych, pracuję przecież z uzależnionymiwink,
      ale również i z tego powodu, że nie cierpię przymusu, żadnego, nawet gdyby był
      to przymus robienia sobie przyjemności, stąd moja, chyba całkowita, niepodatność
      na uzależnienia.
    • salimis Re: Dzisiaj wspomninam 28.12.09, 13:36
      Pamiętam to bo chyba na kocim zakątku o tym też wspomniałaś.Dzięki kotu jesteś zdrowsza czyli warto było big_grin
      A pieniążki idą na bardziej wartościowe rzeczy.
      Gratuluję https://img696.imageshack.us/img696/4763/kciuki.gif
    • lu221 Re: Dzisiaj wspomninam 28.12.09, 20:24
      Barba, ja nie pale od marca. Jestem z Ciebie i siebie dumna jak paw.
      Trzymaj sie dzielnie i wychodz zwyciezko ze wszystkich chwil zwatpienia!
      • p.aulinka Re: Dzisiaj wspomninam 29.12.09, 14:01
        GRATULACJE!!! smile
        • mary4 Re: Dzisiaj wspomninam 04.01.10, 21:05
          bardzo sie ciesze ze sie udało

          ja na forach ostatnio mało sie odzywam przyznaje
          mam mase problemów w tym zdrowotnych nie mam sil i tyle,,, ale
          podczytuje jak dam rade
Inne wątki na temat:
Pełna wersja