barba50
02.02.12, 10:42
Zawsze wydawało mi się, że mikrofalówka to dla tych zabieganych, co to mają mało czasu na gotowanie, podgrzewanie itd. Ale ostatnio doszłam do wniosku, że niekoniecznie. Przydawałaby mi się np. do rozmrażania, permanentnie zapominam o wyciągnięciu z zamrażalnika, jadę do sklepu, kupuję świeże, co zostanie pakuję do zamrażalnika... I tak wkoło Macieju

Do podgrzania różnych rzeczy: wystygniętej herbaty, mleka do płatek, zupy bądź drugiego na talerzu, ale i ogrzania potraw dla kotów, bo ja niedobra matka jestem i serwuję im zimne, takie prosto z lodówki

Już dowiedziałam się w ogólnych zarysach jaka ma być. Na pewno z elektronicznym sterowaniem (ustawianie czasu co 5 sek.), mocy ok. 800W, może być z grillem.
No i wybrałam wstępnie zelmera. Takiego o:
Kosztuje ok. 230 zł.
Macie jakieś uwagi? Na co warto zwrócić uwagę przy wyborze?