Saga, zdradź czym w końcu nakarmiłaś gości!!! ;)

01.03.12, 05:47
My się tu produkowałyśmy, doradzałyśmy, pisałyśmy przepisy i od soboty niecierpliwie czekamy żeby się dowiedzieć co w końcu dałaś gościom!
Nie żebyśmy były wścibskie, nie....

Przepraszam, że piszę w liczbie mnogiej. To nie jest pluralis maiestaticus (My, Pi.asia...) tylko wyrażam ciekawość w imieniu tych lepiej wychowanych ode mnie wink
Jak któraś z przepisodawczyń nie jest ciekawa, a wręcz oburzona mym obcesowym pytaniem, niech wyrazi dezaprobatę wink
    • barba50 Re: Saga, zdradź czym w końcu nakarmiłaś gości!!! 01.03.12, 09:50
      Wyrażam zdecydowaną aprobatę. Też jestem ciekawa wink
      • dorcia1234 Re: Saga, zdradź czym w końcu nakarmiłaś gości!!! 01.03.12, 10:01
        Saga zapewne przygotowała taką ilość jedzenia - bo się biedna nie mogła zdecydować co wybrać z waszych propozycji - że zapewne jeszcze wraz z gośćmi swoimi siedzi przy stole i konsumuje. Jka zjedzą wszystko to przyturla się i napisze smile
        • saga55-5 Re: Saga, zdradź czym w końcu nakarmiłaś gości!!! 01.03.12, 12:18
          Ok, więc się przyturlałam smile
          Więc były parówki w cieście, sałatka Gyros, sałatka z tuńczyka, łazanki z pieczarkami ( makaron kupiony ). Do tego jakieś ogóreczki itp.
          Z pomocą przyjechała przyszła synowa smile Wiedziała ze chcę z córką iść na wystawę, więc zrobiła pieczony schab i sałatkę z ananasem.
          Pity był gin, wino i piwo ( co kto chciał )
          Wesoło było jak zwykle.
    • saga55-5 A tak przy okazji 01.03.12, 20:49
      Robicie jakieś potrawy z winem ?
      Ja się przymierzam od dawna, ale jakoś ciągle zapominam.
      A podobno są naprawdę dobre.
      • pi.asia Re: A tak przy okazji 01.03.12, 21:15
        Szybkie, łatwe, proste:

        1 brokuł
        1 serek topiony albo pleśniowy błękitny
        4-5 ząbków czosnku
        2 lampki białego wytrawnego lub półwytrawnego wina
        olej, sól, pieprz

        Czosnek pociąć na plasterki, zrumienić na oleju. Dodać brokuła podzielonego na różyczki (łodygi pokroić na plasterki), podlać wodą, udusić do miękkości.
        Dodać serek podzielony na cząstki, wymieszać, podlać winem, doprawić do smaku solą i pieprzem.
        Wygląda to jakby ktoś to już raz zjadł wink ale pachnie i smakuje nieziemsko. Można jeść z makaronem (grube rurki) albo z pieczywem, na zimno lub na ciepło. Robi się w 15 minut.

        Ja generalnie nie mam czasu na gotowanie, toteż preferuję przepisy składające się nie więcej niż z sześciu składników i dające się zrobić szybko, tudzież nadające się do odgrzewania.
        • saga55-5 Re: A tak przy okazji 01.03.12, 22:25
          Dzięki.
          Brokuły bardzo lubię.
          Musze chyba to w weekend wypróbować smile
          • wladziac Re: A tak przy okazji 01.03.12, 22:33
            ha,ha,ha, najlepszy w tym wszystkim jest opisany wygląd potrawy ale mnie nie zniechęca przy okazji braku weny do gotowania wypróbuję
            • olinka20 Re: A tak przy okazji 01.03.12, 22:46
              Piasia, super przepis.
              Ja niestety nie pomoge, bo jedyne co w kuchni umiem to pomidorową i jajka na miekko i twardo.
              I moze warzywa na parze( ale to sie samo robi).
              • pi.asia Re: A tak przy okazji 02.03.12, 06:12
                Olinka, Olinka, jedną moją potrawę jadłaś i widzę że już z góry masz zaufanie do mojej kuchni smile
                Miłe, bardzo miłe! Dziękuję kiss

                • olinka20 Re: A tak przy okazji 02.03.12, 09:22
                  Bo ja to troche ufny i naiwny czlowieczek jestemwink
Pełna wersja