yoma Re: Fotki będą 02.03.12, 16:39 Marcel dwa dni temu, pierwszy raz w tym roku wyszła na balkon połazić, a nie tylko łapki otrząsnąć z obrzydzeniem Odpowiedz Link
yoma Re: Fotki będą 02.03.12, 16:40 Zasiewy na balkonie. Przykryte jedliną, żeby sraki nie wyżarły. Odpowiedz Link
dorcia1234 Re: Fotki będą 02.03.12, 17:51 aaaaa i one ci nie zmarzną? u nas jeszcze rano szyba samochodowa do skrobania Odpowiedz Link
yoma Re: Fotki będą 02.03.12, 18:05 Nie powinny, dziewiąte piętro. Nawet jak będzie przymrozek, to na dole, a poza tym toto lekkiego przymrozku się nie boi. Dzięki wszystkim za wyrazy Odpowiedz Link
pi.asia Re: Fotki będą 02.03.12, 18:20 yoma napisała > Dzięki wszystkim za wyrazy no fakt, patrząc na fotki Twego balkonu używałam wyrazów a na widok kalli używałam wyrazów jeszcze bardziej Od dziecka byłam zachwycona elegancją i wytwornością kwiatu kalli i nie mogłam się pogodzić z tym, że w naszej kulturze jest to kwiat w zasadzie wyłącznie pogrzebowy. Miło wiedzieć, że jest ktoś, kto te "trumienne" kwiaty tak lubi, że hoduje je w domu na parapecie. PIĘKNE OKAZY! Odpowiedz Link
yoma Re: Fotki będą 02.03.12, 19:23 Bo zaraz rzucę wyrazem! Na ślubie kościelnym miałam wiązankę z kalli! Tak! Kolorowych co prawda Dzięki Odpowiedz Link
pi.asia Re: Fotki będą 02.03.12, 19:40 Właśnie, właśnie! W innych krajach kalla jest kwiatem ślubnym! Widziałam raz w katalogu przepiękną wiązankę z białych frezji i pąków białych kalli - takich białych ruloników-strzałek. Odpowiedz Link
yoma Re: Fotki będą 02.03.12, 20:31 Taką miałam: imageshack.us/photo/my-images/23/img18101v.jpg/ Odpowiedz Link
maryshaa Re: Fotki będą 02.03.12, 20:43 Zbieram szczękę z podłogi - to się nazywa balkon!! Jutro sprzątam na swoim, no nie ma bata!! A za tydzień pojawią się na nim kwiatki!! Odpowiedz Link
maryshaa Re: Fotki będą 02.03.12, 20:56 A to Ci psikus, ktoś podejrzał nasze forum Artykuł o kwiatach Odpowiedz Link
elzbieta.24 Re: Fotki będą 03.03.12, 07:55 Piękne,poczułam się jak w ogrodzie botanicznym. Odpowiedz Link
wladziac Re: Fotki będą 03.03.12, 11:39 ależ u mnie pięknie słoneczko świeci,aż się chce żyć,idę grabić do ogródka,miłego i bardzo,bardzo słonecznego dnia życzę! Odpowiedz Link
maryshaa Re: Fotki będą 03.03.12, 15:32 Skrzynek nie obsadziłam bo mnie pani z ogrodniczego nastraszyła, że prymulki nie przeżyją przymrozków i żebym poczekała, bo będzie miała bratki za tydzień,a one wytrzymają do -5C... Więc...zatem.... obsadziłam tylko dom i dwie doniczki na balkonie, które najwyżej wniosę do domu ... i widok z okna... Odpowiedz Link
yoma Re: Fotki będą 03.03.12, 17:26 Brawo. Fajnie, nie? Co do prymulek... toż u mnie w ogrodzie -30 potrafi być, a ledwo kawałek odwilży, to prymulki się pokazują i zaczynają kwitnąć. Inna rzecz, że przy takich mrozach są na ogół pod śniegiem. No chyba że te u ciebie z Holandii sprowadzane. Odpowiedz Link
pi.asia Re: Fotki będą 03.03.12, 17:34 Te prymulki które są teraz w sprzedaży są wydelikacone pobytem w szklarni, muszą się dopiero zahartować. Wyniesienie ich na przymrozek -5 mogłoby bardzo im zaszkodzić. Co innego jak już będą sobie rosły pod krzaczkiem przez całe lato i jesień. Wtedy zima im niestraszna (chyba że bezśnieżna, taka jak ostatnio, brrr) Odpowiedz Link
maryshaa Re: Fotki będą 03.03.12, 17:59 One pod krzaczkiem to raczej nie będą rosły Idę je wnieść na noc do domu...tylko jest problem, Koffi je obgryza i tak samo jak malutkie hiacynty Dziad jeden...coś czuję, że mi je obeżre jak nie będę widziała A poza tym - to bardzo fajnie Bardzo udana sobota, mimo że domowa Dzięki za pomysł. Odpowiedz Link
yoma Re: Fotki będą 03.03.12, 18:05 Ja bym je spokojnie zostawiła, -30 przecież nie będzie. A i w szklarni przecież hodują je zimnej, nie tropikalnej. No chyba że ty z okolic o surowym klimacie. Odpowiedz Link
wladziac Re: Fotki będą 03.03.12, 21:21 ale masz kolorowo i wesolutko,śliczne małe ogródeczki dla kotków,pogratulować Odpowiedz Link
maryshaa Re: Fotki będą 05.03.12, 21:22 Wyszło mi bokiem, że nie oglądam prognoz pogody... zostawiłam na dzień prymulki na balkonie, a dzisiaj było cały czas na minusie... jak je wniosłam o 18 do mieszkania to jedna była wstanie agonalnym. reanimacja nie daje efektów...obstawiam, że do jutra umrze. Druga się podniosła i raczej przeżyje. Przymrozek za to świetnie zniosły żonkile... Te co zostały w domu zaczynają kwitnąć.. i niedługo wrzucę nowe zdjęcia... tylko jedną doniczkę trochę Koffik przerobił... wykopał jedną cebulkę (odratowana) i obgryzł jeden hiacynt... Odpowiedz Link