mamma mia!

02.03.12, 19:41
Jeden z moich ulubionych filmów dziś na tvp1, za niecałą godzinę, ach ach wink
    • olinka20 Re: mamma mia! 02.03.12, 20:02
      Tez uwielbiam ten film!
      Spiewający P. Brosnan big_grin
      • barba50 Re: mamma mia! 02.03.12, 20:06
        Przyjechałam od weta (z Gałką na kłuja pojechałam wink ) i właśnie usiadłam do komputera żeby o tym napisać smile
        • ewarudo Re: mamma mia! 02.03.12, 20:20
          Film rewelacyjny, jeden z naprawdę niewielu, które mogę oglądać po raz kolejny i tak samo dobrze się bawićsmile
          Kiedyś w ramach 'podkręcania' rozrywki, włączyłyśmy sobie czeską wersję językową, ale ze śmiechu za dużo nie obejrzałyśmywink
        • pi.asia Re: mamma mia! 02.03.12, 20:22
          Zbójecko przystojny Brosnan, niesamowicie ciepły Colin Firth, zachwycająca Meryl Streep, śliczna Sophie, do tego ponadczasowa muzyka ABBY i powalające greckie widoki - czegóż chcieć więcej...

          Przy której piosence ryczycie? bo ja przy "slipping through my fingers" i "our last summer" oraz przy tym toaście śpiewanym przez Brosnana podczas przyjęcia.
          Ale ja w ogóle beksa jestem wink
          • maryshaa Re: mamma mia! 02.03.12, 20:41
            Ja też się przyłączam do peanów....! Boski film, cudna Streep, Brosnan który nie umie śpiewać ale bardzo się stara i jest przeuroczy! Film uważam za obowiązkowy w filmotece każdej kobiety niezależnie do wieku smile
            • pi.asia Re: mamma mia! 02.03.12, 22:20
              Ten film jest jak balsam smile
              No i świetne tłumaczenia tekstów! Na dvd są znacznie gorsze, i lektor też nienajlepszy.

              A Janusz Szydłowski jest wprost stworzony do tego typu filmów!
              • jottka Re: mamma mia! 02.03.12, 22:45
                yyy, przecież to straszne jestsad znaczy nie śpiewająca streep zabrońboże, tylko wszystkie te prostackie numerki ogrywające evergreeny abby albo wypełniające czas między nimi...

                znaczy po raz pierwszy dzieło widziałam i uczułam ulgę, że w domu, a nie w kinie, można sobie spokojnie poczytać w oczekiwaniu na solówkę pani streepsmile a panów brosnana, firtha i skarsgarda nie lubię oglądać, jak nie bardzo wiedzą, co mają grać i na wszelki wypadek kabaretowe miny stroją. i tak chyba firth najbardziej obronną ręką z tego wyszedł.
                • macarthur Re: mamma mia! 04.03.12, 14:34
                  nie wiem nie znam się ale widzę że dzisiaj o 14.55 powtarzają jeśli ktoś byłby ciekawy
                  • maryshaa Re: mamma mia! 04.03.12, 21:38
                    Ha ha ha! Jotka właśnie na FB przeczytałam opinie podobne do Twoich smile Ja ten film lubię, chociaż oczywiście wiem, że jest przerysowany, naciągany itp, ale działa właśnie jak balsam smile takie oderwanie od rzeczywistości z uśmiechem na twarzy smile
                    • jottka Re: mamma mia! 04.03.12, 22:01
                      a nie, na fejsie siem nie udzielam. ale mnie nie o przerysowanie jako takie chodziło, tylko o to, że reżyser najwyraźniej chciał pokazać, że tak, ja wiem oczywiście, musical to taki kicz z tandetą, no a my świadomi tego będziemy się nim bawić, tja. a wyszła w zbyt wielu miejscach smętna zgrywa, gdzie jedynym powodem do śmiechu mają być ciężkie dowcipasy i wywracanie oczamisad no szkoda takich aktorów na to...

                      ostatni numer, ten z "waterloo", jest piękny, tam jest naprawdę zabawa z przymrużeniem oka, no camp jak żywy, ale czekać cały film na jeden numer to troszkę mało.
                      • macarthur Re: mamma mia! 04.03.12, 23:21
                        ach to Jottka ty pewnie z tych co protestują przeciwko wyświetlaniu Klossa w telewizji bo fałszuje rzeczywistość - fajnie bo zawsze byłem ciekawy co to za ludzie
                        smile
                        • jottka Re: mamma mia! 05.03.12, 00:29
                          eee? to maryshaa napisała o fałszowaniu rzeczywistości, a nie ja... co ma kloss do tego? którego zresztą lubię jako i czterech pancernych oraz "siedem życzeń" jakby cosmile

                          w "mamma mii" nie podoba mi się toporność koncepcji i brak wdzięku, który zastąpiła zgrywa, żeby to ująć najoględniej, no camp trzeba umieć robić
                          • maryshaa Re: mamma mia! 05.03.12, 15:20
                            Kloss to inna bajka smile
                            A tak pozostawiając Mamma mia... jakie filmy uważacie za must see dla kobitek (faceci mogą pisać o odpowiedniakch filmów męskich)...
                            chodzi mi takie wyciskacze łez lub ramanse poprawiające humor babski smile ?
                            Jak dla mnie "Czekolada" z J.Binoche i Deppem i "Wichrowe wzgórza" hłe hłe znowu z Binoche i Ralphem, do którego dość długo miałam słabość tongue_out
                            i "Pożegnanie Z Afryką"... Streep i Redford
                            • salimis Re: mamma mia! 05.03.12, 17:35
                              "Lepiej późno niż później" z Jackiem Nicholsonem,Diane Keaton,Keanu Reeves - komedia romantyczna nota bene moja ulubiona wink
                              • pi.asia Re: mamma mia! 05.03.12, 21:25
                                "Czekolada" jak najbardziej.
                                I lektura obowiązkowa "Love actually" czyli "To właśnie miłość". Nigdy nie przepuszczę wink Oraz "Rozważna i romantyczna" - dla cudownej Emmy Thompson.
                                • esimona Re: mamma mia! 05.03.12, 22:53
                                  Czekolada, Co się wydarzyło w Madison County, O północy w Paryżu - tak.
                                  Mamma mia - nie dla mnie
Pełna wersja