pi.asia
14.03.12, 18:55
Na początek wyjaśnienie dla tych, którzy nie czytali Sagi o Wiedźminie.
W Sadze występuje królewska para - Esterad Thyssen i Zuleyka. Król jest "zbójecko przystojny", królowa "sympatycznie nieładna" (określenia Autora). Król uwielbia swoją żonę wręcz maniacko, nigdy jej nie zdradził, mimo że szef obcego wywiadu podsuwał mu atrakcyjne faworyty, radzi się jej w najważniejszych sprawach państwowych, i po dwudziestu paru latach małżeństwa zwraca się no niej "Najukochańsza moja Zuleyko".
Zastanawiałam się, jak mogło wyglądać ich pierwsze spotkanie. I z tego zastanawiania powstało opowiadanie "Pachnący groszek"
Zapraszam do lektury.