barba50
15.03.12, 10:44
żeby zejść na dół i wyjrzeć na bramę?
Czasem coś się dzieje nie po naszej myśli, mogliśmy zrobić coś inaczej gdybyśmy wiedzieli.
(np. gdybym zawsze zamykała samochód to teraz nie czułabym lekkiego dreszczyku, że ktoś mi mógł wyjąć z auta nowy komputer

)
Czasami są to sprawy poważne, czasami drobne, ale jeśli się zareaguje prawidłowo to to małe też cieszy.
Przyjechał kurier z przesyłką. Przy posesji nie ma dzwonka (to dziwactwo mojego męża - uważa, że gdyby trafił się złodziej to w ten sposób mógłby dowiedzieć się, że nikogo nie ma w domu

) Odebrałam paczkę. Tym razem nie przerzucał przesyłki przez płot jak poprzednio kiedy mnie nie zastał

Małe, a cieszy.
Mam mapnik do roweru, aż zachciało mi się wsiąść i pojechać...