robaczekzwierzaczek
18.03.12, 15:23
Jest to spora sprzeczność.Po pierwsze nie stać mnie na palenie i nie stać na rzucanie palenia.Po drugie nie mogę przytyć (muszę jeszcze schudnąć-kręgosłup) Jak to zrobić i jak to wszystko pogodzić?Tylko proszę bez rad-kup sobie... W tej chwili jestem jak narkoman na głodzie.Łupię orzechy aby czymś się zająć.Cały czas myślę o fajkach.Zrobiłam wszystko co mogłam w domu ,pomalowałam wszystko co trzeba było i w tej chwili to schnie więc nic więcej nie zrobię

Na szyciu to ja się skupić nie mogę.Jestem rozdrażniona,wkurzona i chodzę po ścianach.Ten etap jak długo trwa ktoś wie? Mam nadzieję ,że w tym czasie nikt mi się nie nawinie pod rękę bo nie ręczę za siebie