barba50
13.04.12, 21:04
Tak w ramach poprawy kiepskiego nastroju (Waderko Ty wiesz

) zagnało mnie dzisiaj do Tesco. To nie jest mój ulubiony sklep, ale czasem udaje mi się upolować zakup w ekstra cenie. Nie upieram się, że są to przedmioty najwyższej jakości, ale działają, jest na wszystko dwuletnia gwarancja. A o domowym chlebie mąż marudził od dawna. No to będziemy piec. Wszelkie przepisy mile widziane
Za maszynę zapłaciłam 39,90 zł