Kupiłam wczoraj w Tesco...

18.04.12, 21:35
frytkownicę w dobrej cenie big_grin Całe 44,90 wink
Dzisiaj była frytkowa orgia, objedliśmy się za wszystkie czasy https://forum.kocie-hospicjum.pl/images/smilies/027.gif Oboje bardzo frytki lubimy, ale takie z piekarnika to nie to, a od czasu jak tutaj mieszkamy nie mieliśmy garnka z fryturą. Za to na urlopie prawie do każdego obiadu zamawialiśmy frytki. Teraz będziemy mieć do woli https://forum.kocie-hospicjum.pl/images/smilies/039.gif
Lubię takie interesy https://forum.kocie-hospicjum.pl/images/smilies/045.gif

Ponoć w tej smażalnicy można robić jeszcze inne rzeczy (ryby, kurczaka). Muszę poszukać przepisów, doświadczeń osób, które robiły.
    • fajnykotek Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 19.04.12, 08:51
      To nie dla mnie sad. Frytki są baaardzo tuczące tongue_out.
      • dorcia1234 Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 19.04.12, 09:13
        to ja mam nietuczącą frytkownicę. Zakupiliśmy w makro za punkty czyli za 50% wartości tefalowską, gdzie na kg frytek daje się łyżkę oleju. Nie są może aż takie jak z litra oleju ale metodą prób i błędów osiągnęłam stan bliski ideałowi.
        Ale widzę, że barba szaleje w kuchni i na zakupachwink
        • yoma Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 19.04.12, 10:14
          A ja onego czasu kupiłam w leroyu foliak wielkiej urody za całe 40 PLN, rewelacyjna cena, w ogóle jakiś meteor, bo jeden jedyny i nawet w katalogach go nie ma - i chyba w tym roku go nie postawię. Bo po co?

          Mam deprechę zimową sad
          • barba50 Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 19.04.12, 10:56
            Co to jest foliak? I czemu nie postawisz?
            Deprecho siooo!
            • yoma Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 19.04.12, 10:59
              Foliak jest to tunel foliowy, służy do uprawy roślin ciepłolubnych, taka szklarnia dla ubogich. A nie ustawię, bo wiosny nie ma i nie będzie buuuuu.

              Dzięki za dobre słowo, już mnie kumy ogrodniczki też ustawiają do pionu...
            • yoma Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 19.04.12, 11:00
              A co do tematu, to we frytkownicy świetnie się robi wątróbka. Wychodzi chrupiąca z wierzchu i mięciutka w srodku. Schabowe i inne panierowane takoż.
          • wladziac Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 19.04.12, 12:39
            jaka deprecha zimowa?wiosna chociaż zimna ale jest,weź Ty się do roboty a deprecha minie,a tak na serio to mnie się też nic nie chce w to przesilenie wiosenne,wszystkiego dobrego!
            • yoma Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 19.04.12, 12:58
              A idź z robotą! Jaka wiosna? Konwalii powinien być już łan, a nawet się nie pokazują, fiołki takoż, gdzie miał być ogródek miętowy, zieje czarna dziura, do rowu z taką robotą... człek porobi i tylko zębami z zimna szczęka.

              Dzięki, nawzajem smile
              • wladziac Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 19.04.12, 13:12
                ja jestem tak opóźniona z robotami ziemnymi jak nigdy,kwitną mi tulipanki i trochę fiołków ale to żadna moja zasługa,kanny posadzone do doniczek ani drgną ale może dla nich za wcześnie,ogólnie jestem tak słaba że wszystko co mam zrobić przekładam,przekładam,przekładam i tak pewnie minie wiosna cała,co to się porobiło
                • yoma Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 19.04.12, 13:28
                  No mówię, osłabienie wiosenne i deprecha zimowa... Silne jesteśmy, nie damy się.
                  • wladziac Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 19.04.12, 13:36
                    w zeszłym roku na wiosnę miałam wszystko na tip-top zrobione a teraz mam zaległości z wysiewem nasion z marca tak że już przekichane,wzmacniam się witaminkami i owocami południowymi,wczoraj zrobiłam grubsze zakupy owocowe w Tesco bo w mojej okolicy w sklepach posucha,może to coś da żeby się zebrać w sobie i zacząć żyć z werwą a poza tym wreszcie słooooońce moje życiodajne świeci
                    • yoma Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 19.04.12, 13:59
                      No to gratulacje, to u ciebie już z górki smile U mnie gruba powłoka chmur...

                      Jak ci Skandynawowie wytrzymują, to nie wiem.
                      • wladziac Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 19.04.12, 14:19
                        dzisiaj od rana ładny słoneczny dzień ale popołudniu ma padać,mam nadzieję że już,już i u Ciebie zaświeci słoneczko,czego serdecznie życzę!
                        • yoma Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 19.04.12, 14:58
                          Dziękuję, naprawdę się przyda...
                • babcia47 Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 20.04.12, 13:50
                  moje kanny mają metr..ale zostawiłam je w wieelkiej misie, w której rosły latem i wrzuciłam na jasny strych, gdzie zima jest 6-12 st..obudziły sie w styczniu i tak sobie rosna, rosną..czas je chyba na dwór wywalić, porządnie nawieźć, kompostem podsypać.. w przyszłym tygodniu ma byc u nas 28st w dzień i 17 w nocy to chyba zjadą wreszcie ze strychu na taras
                  • yoma Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 20.04.12, 14:06
                    No, moje się tak w zeszłym roku obudziły. Też już miały metr o tej porze. W tym śpią. Mogłabym do nich szczegółowo zajrzeć właściwie.
                    • wladziac Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 20.04.12, 14:40
                      gdybym miała gdzie kanny przechowywać to też bym je zostawiła w donicach ale niestety co roku muszę wykopywać a bulwy to już nie problem
                      • pi.asia Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 20.04.12, 18:57
                        tulipany kwitną, fiołki, konwalii się zachciewa, ple ple ple.

                        U mnie na działce dopiero budzą się przylaszczki i pierwiosnki! Tulipany są w fazie 5cm listków. I forsycja raczyła zakwitnąć.
                        A Wy macie już tulipany i fiołki i jeszcze Wam źle????
                        Nie bawię z takimi czarnowidzami, co to im nawet tulipan nie dogodzi. <obraca się doopą i zerka przez ramię, czy widzą>
                        • babcia47 Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 21.04.12, 13:57
                          no u mnie to juz szachownica cesarska rozkwitła, kostkowe też, hiacynty, kokoryczka pełna juz przekwita, zaczynają rozwijać się kwiaty pogwowca, gesiówki, floksów szydlastych, przetacznika i lada dzien rozkwitnie bez..mam na ogródku ale rozsiał mi się sam w wielkiej drewnianej donicy na tarasie, łaskawie pozwoliłam rosnąć trochę tylko go przycinając i w tym roku zakwitnie pierwszy raz..pączki zaglądają mi przez okno do pokoju smile))))
                          • yoma Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 23.04.12, 12:40
                            Zatłukę, jak słowo daję zatłukę... tongue_out

                            Foliak postawiłam:

                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/xa/ui/jmah/fMYKwdFjWpT5L6r3cB.jpg
                            • babcia47 Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 23.04.12, 14:24
                              konwalie teą już pokazały pączki kwiatów..tongue_out w tym roku zanosi sie u mnie na urodzaj..widac lubią zimą pomarznąć..ale trytomy diabli wzięli, penstemony (rozwary) chyba też, choc nie wiem kiedy powinny wyleźć..ponoc póżno, w zeszłym roku posadziłam pierwszy raz, hortensje ogrodowe dostały, ale odbijają i przetrwał dziurawiec krzewiasty, który wsadziłam wykorzystując gałazkę..z bukietu, który dzieci przesłały mi przez net na 50-tkę..smile
                              • babcia47 Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 23.04.12, 14:30
                                ps, foliak pierwsza klasa..u mnie rozsady opalają się na tarasie i placyku koło niego, ryzykuje i nie chowam na noc..oby tylko przymrozki nie przyszły znienacka, bo się zapłaczę..lobelie, petunie i surfinie nadają się juz praktycznie do sadzenia, pelargonie poobgryzały mi zwierzaki, zostały sztuki.. a na najblizsze dni zapowiadają u mnie do 28st w dzień w reszcie kraju podobnie a nawet do 30-tu
                                • wladziac Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 23.04.12, 14:41
                                  wczoraj podcinaliśmy róże,mnóstwo przemarzniętych gałązek,nawet jak wydawało się że zielona to w środku zgniła,najprawdopodobniej nagłe mrozy skosiły róże bo wcześniej było ciepło i soki krążyły,konwalii mam taki wysyp że po przekwitnięciu znaczną część wykopię
                            • wadera3 Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 25.04.12, 18:11
                              Ale Czesława coś zmarniała po zimie - odchudza się, czy co?
                              • yoma Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 26.04.12, 11:02
                                Ubranko jej muszę zmienić, bo strasznie wyblakło, to nabierze formy.
        • mysiulek08 Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 22.04.12, 03:08
          Neci mnie ta tefalowska (strasznie u nas droga), mowisz ze frytki da sie zdrobic?
          • dorcia1234 Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 22.04.12, 09:41
            da się
            i kurczaka smażę
            i warzywka
            na stronie tefala są przepisy różne fajne
            • barba50 Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 22.04.12, 20:51
              Pieczemy. Pszenne, pszenno-żytnie, z ziarenkami, cebulowe. Dzisiaj powstał czosnkowy, pięknej urody i smaku

              https://wstaw.org/m/2012/04/22/chleb_czosnkowy.JPG

              pszenny ze słonecznikiem i siemieniem lnianym (dla matki karmiącej)

              https://wstaw.org/m/2012/04/22/pszenny_słon-siemie.JPG

              a teraz piecze się jeszcze pszenny, ale z mąki pełnoziarnistej, też udekoruję go różnistymi ziarenkami wink

              Tylko w tym wszystkim jest sprawa zasadnicza - ktoś to musi zjeść https://forum.kocie-hospicjum.pl/images/smilies/067.gif
              • dorcia1234 Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 22.04.12, 21:51
                "Tylko w tym wszystkim jest sprawa zasadnicza - ktoś to musi zjeść"
                o żesz ty, Szkoda ze tak daleko mieszkasz bo mi się własnie chlebek skończyłsad
                www.pajacyk.pl
                ulubione forum Gwiazdki 2001:
                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=31090
                *** GWIAZDKI 2001 ***
                • barba50 Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 22.04.12, 22:15
                  Czosnkowy zjem sama https://forum.kocie-hospicjum.pl/images/smilies/027.gif
                  • wladziac Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 22.04.12, 23:20
                    smaaaacznego!apetyczne chlebki
              • mysiulek08 Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 26.04.12, 23:31
                Z maszyny, no nie? Uwielbiam wypiekac chleby i takie tam.

                Od kiedy sobie sprawilam moulinexa z funkcja bagietkowa to juz w ogole szal.
                Stwierdzam, ze temu kto wynalazl maszyne do chleba kuchenny nobel sie nalezy. Bardzo sie dziwie tym, ktorzy w maszynie tylko wyrabiaja a pieka w piekarniku.
                Jak maszyna sie zepsula (trzy miechy po zakupie!) i nie chciala krecic to wyrabialam recznie ale piekalam w maszynerii.
            • mysiulek08 Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 25.04.12, 16:13
              To musze sobie jakas okazje wymyslic i sprawic prezent smile
              • dorcia1234 Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 25.04.12, 18:10
                a z ciekawości zapytam
                ile takie coś u was kosztuje?
                • mysiulek08 Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 26.04.12, 23:28
                  120000 peso czyli okolo 950 zl sad duzo drozej niz w Polsce jak widze.

                  Co mnie w sumie dziwi, bo taki np moulinex czy bosch maja ceny mniej wiecej na tym samym pozomie.
    • wladziac Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 19.04.12, 12:36
      frytkownicę mam od wieeelu lat ale jej nie używam,robię garstkę frytek na patelni bo wcale a wcale mi się nie chce myć wielu urządzeń i to z oleju
    • babcia47 Re: Kupiłam wczoraj w Tesco... 20.04.12, 15:02
      świetna jest tempura, czyli róznosci smazone w cieście w głębokim tłuszczu potem osaczone na ręczniku papierowym. mozna tak smazyć kawałki mięsa, kiełbasy, sery, warzywa..z tym, ze niektóre np. korzeniowe lepiej najpierw, przed pokrojeniem obgotować, cebule w krążkach spażyć..młodą kapuste, botwinkę, szpinak, kalafiory, brokuły, zioła w gałązkach mozna smazyc na surowo, do tego pikantny dip z nat. jogurtu z czosnkiem, ziołami i odrobina soku a cytryny..i jest pysznie. Doskonały sposób na przekonanie młodocianego do warzyw, wbrew pozorom nie zawiera tak duzo tłuszczu jak sie naogół sądzi a ile zabawy gdy wymiesza się różne "nadzienia" i co kawałek to niespodziewajka.... Do ciasta warto dodac sporą część skrobi (mąki) zimniaczanej lub kukurydzianej, wtedy długo pozostaje chrupka..moze być zwykłe tyle, ze gęste i z dodatkiem skrobi, ciasto naleśnikowe, (tez jak klasyczne nie musi być super wyrobione, moze być z grudkami), mozna zrobić z klasycznego ciasta do tempury, przepisy są w necie. Świetnie wychodzą paluszki z miesa drobiowego lub rybne, kawałki mięska wielkosci palca zanurzone w ciescie nalesnikowym i bułce tartej...kurczak moze być wstępnie obgotowany, potem obtoczony w przyprawach i ziołach by miec pewnośc, ze nie będzie surowy w srodku.. no i frytkownica jest suuuper do robienia pączków serkowych, uwielbianych przez najmłodszych młodych na podwieczorek..TygRyśkowi, za jakiś czas, będą pewnie tez smakować wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja