fajnykotek
23.04.12, 13:59
Trochę mi odpuściła chandra podła

. Mój zastępca wreszcie wrócił, dziecko zdrowieje i nie kaszle nocami, wiosna piękna za oknem

. No i Poczekajkę można poczytać i Zakątek, uzależniłam się chyba, nawet jak nie mam czasu to zerknę chociaż - a robota leży, he, he. Muszę się jeszcze wybrać na solarium, bom blada jak śmierć. W dawnych czasach takim bladym licem furorę bym zrobiła

. Jakbym jeszcze odrobinę schudła, to bym w euforię wpadła. Cóż. nie można mieć wszystkiego, a jak pisał Kontik - życie to nie bajka

. Chociaż ja akurat tfu tfu, w czepku urodzona.
Zmieniacie coś na wiosnę? W sobie? W domu?