Trzymać kciuki plizzz!

27.04.12, 19:16
Dostałam lekkiego szału dzisiaj .Jechałam wynająć mieszkanie i byłam już prawie na miejscu (tanie ,spokojna okolica)brakowało 10 min do spotkania a nagle dzwoni facet i mnie informuje ,że wynajął komuś innemu.Nosz &^#^%&#& uniosło mnie i zaczęłam lewitować prawie ze złości.Zostawił mnie na lodzie i to tak na poważnie. sad Mam jeszcze szansę na inne mieszkanie w poniedziałek jestem umówiona na oglądanie o godz11.30 tego
tutaj jest to ogłoszenie. Trzymajcie za mnie kciuki bo będę się" bić" o domek z facetem ,który też chce to wynająć (biorę bejsbola ze sobą) smile Wiecie jaką frajdę miałyby zwierzaki tam? No po prostu bajka. Więc trzymajcie kciuki aby mi się udało bo inaczej krucho ze mną będzie.Będę przebijać do tysiąca ,ja tą działkę muszę mieć
    • pi.asia Re: Trzymać kciuki plizzz! 27.04.12, 19:25
      Będziemy trzymać, będziemy! Musisz zdobyć to mieszkanie!
      • robaczekzwierzaczek Dzięki pi.asia potrzebuję kciuków jak kania dżdżu. 27.04.12, 19:32
        No 3000 metrów ,drzewa owocowe ,tyle miejsca na swoje warzywa a psy i koty by zwariowały z radości i ja też.
        • olinka20 Re: Dzięki pi.asia potrzebuję kciuków jak kania d 27.04.12, 19:35
          Trzymam z całych sił!
          • robaczekzwierzaczek Re: Dzięki pi.asia potrzebuję kciuków jak kania d 27.04.12, 19:40
            Dziękuję olinka20. Bardzo tego potrzebuję. Każdy kciuk na wagę złota big_grin
            • wladziac Re: Dzięki pi.asia potrzebuję kciuków jak kania d 27.04.12, 19:58
              o jej,o jej,też na Twoim miejscu bym chciała,cudnie tam jest i cena bardzo przyzwoita a przynajmniej tak mi się wydaje porównując z Krakiem,trzymam oczywiście kciuki i wysyłam dobre fluidy
              • robaczekzwierzaczek Dziękuję 27.04.12, 20:26
                Po dzisiejszym dniu jestem tak naładowana adrenaliną ,tak nakręcona ,że nie wiem o której zasnę.Mam nadzieję,że uda mi się wynająć tą działkę , jest idealna dla zwierzaków.
            • olinka20 Re: Dzięki pi.asia potrzebuję kciuków jak kania d 27.04.12, 20:27
              To zaraz zakciuczę moją futrzaną bande i mojego niedzielnego podopiecznego, bedzie moc 3 kotów i 2 psów smile
              • barba50 Re: Dzięki pi.asia potrzebuję kciuków jak kania d 27.04.12, 20:46
                Trzymam Robaczku nieustająco https://forum.kocie-hospicjum.pl/images/smilies/032.gif https://forum.kocie-hospicjum.pl/images/smilies/032.gif https://forum.kocie-hospicjum.pl/images/smilies/032.gif
                • robaczekzwierzaczek Dzięki 27.04.12, 21:00
                  Dziękuję barba i Tobie też olinko za dodatkowe kciuki futrzaste smile Poprawiłyście mi wszystkie humor, bo miałam wisielczy.
                  • pi.asia Re: Dzięki 27.04.12, 21:50
                    Moje trzy futra kategorycznie odmówiły chodzenia po mieszkaniu. Patrzę ja dlaczego - a one jakoś tak dziwnie poskręcane łapy mają. Zdjęłam binokle, przyjrzałam się bliżej, no niech mnie chudy byk powącha - kciuki trzymają. Na wszystkich czterech łapach, czyli w sumie na dwunastu.
                    Nie ma zmiłuj, z taką siłą to nikt nie wygra.
                    • esimona Re: Dzięki 27.04.12, 23:20
                      Trzymam kciuki ze wszystkich sił. Kotka śpi z zaciśniętymi łapkami.
                      Trzymane kciuki rosną w siłę.
                • dorcia1234 Re: Dzięki pi.asia potrzebuję kciuków jak kania d 28.04.12, 14:51
    • arim28 Re: Trzymać kciuki plizzz! 28.04.12, 09:57
      Trzymam mocno!
      Ten domek wyglada jak z bajki i ta okolica! Sama chcialabym w takim mieszkac.
      Wzielas pod uwage, ze w przyszlosci mozesz miec duzo nowych kotow suspicious?

      Mysl pozytywnie i juz ustawiaj meble i gospodarz w ogrodzie - pomoc taka wizualizacja bardzo pomaga.

      Kciukam!
      • robaczekzwierzaczek Re: Trzymać kciuki plizzz! 28.04.12, 10:31
        Nakręciłam się na niego jak głupia! Jak trzeba będzie to inwalidkę z siebie zrobię aby go dostać.Ty mi o nowych kotach nie gadaj bo w takich warunkach jak ta działka to skończę jak Villas suspicious
    • babcia47 Re: Trzymać kciuki plizzz! 28.04.12, 12:51
      trzymam cały czas wszystkie kciuki, łapki i łapy
    • robaczekzwierzaczek Dlaczego mam takiego pecha :( 28.04.12, 13:43
      Dlaczego to mnie spotyka sad Cała się trzęsę z nerwów.Jeżeli nie wynajmę tego domku to mam bruk zaliczony sad miałam jeszcze umówione do oglądania pomieszczenie alternatywne gdzie można by było przeczekać do znalezienia mieszkania ale dostałam telefon ,że zostało zalane i nici z wynajmu.Jeżeli go nie wynajmą mi to jestem naprawdę bezdomna.Nie stać mnie na droższe niż 1000,- z wliczonym czynszem i bez kaucji.Nie wiem co robić.próbuję dodzwonić się do pośrednika i zapytać się jakie mam szanse bo to moja ostatnia nadzieja.
      • robaczekzwierzaczek Dodzwoniłam się do pośrednika :( 28.04.12, 14:38
        Dopiero teraz dowiedziałam się ,że ma być kaucja sad Skąd ja do poniedziałku rano wytrzasnę 800,- ? W ogłoszeniu nic na ten temat nie było sad Jasna cholera ,dlaczego mnie to spotyka,co ja komu zrobiłam?
        • wadera3 Re: Dodzwoniłam się do pośrednika :( 29.04.12, 09:25
          Robaczku - odezwij się koniecznie!!!
          Kto może pomóc Robaczkowi - zapraszam do mnie na pocztę.
          • robaczekzwierzaczek Odzywam się 29.04.12, 17:34
            Ja się wam do końca życia nie odwdzięczę.Dopiero weszłam na forum.Od wczoraj latam i staram się załatwić trochę dodatkowego grosza. weszłam przeczytałam ,siedzę ryczę .Nikt oprócz mojej jednej ciotki nie pomógł tak jak Wy. W tym całym stresie zapomniałam o tym jak przewiozę moje graty.Załatwiłam przewóz.To jedyne pozytywne wieści na razie ode mnie.Koty leża na kartonach jakby chciały powiedzieć- Nie zapomnij o nas ,jakby to było możliwe.wink Nie wiem co mam napisać.Chyba dam pośrednikowi łapówę aby mnie polecił winkto taki śmiech przez łzy.Sorki za chaotyczny post ale nerwy mnie zżerają ,do rana zostanie ze mnie tylko szkielet.
            • wadera3 Re: Odzywam się 29.04.12, 17:39
              W końcu się odezwałaś!
              Na poczcie @ byłaś?
              • robaczekzwierzaczek Re: Odzywam się 29.04.12, 17:48
                Byłam i odpisałam.Komputer mi wariuje i co chwilę zrywa połączenie,muszę go odpalać od nowa.
        • aankaa Re: Dodzwoniłam się do pośrednika :( 29.04.12, 13:58
          Robaczku, w qpie siła !
Pełna wersja