zapach kwitnącego bzu i konwalii

02.05.12, 20:30
bezcenne,powietrze stoi bez ruchu,zaduch niemiłosierny ale zapach przecudny,szkoda że tylko raz w roku i tak krótko,większość "słoików" wyjechała i trochę spokoju,chwilo trwaj wiecznie
    • salimis Re: zapach kwitnącego bzu i konwalii 02.05.12, 20:55
      Uwielbiam zapach bzu.
      Dzisiaj przechodząc koło rynku widziałam kwiaciarkę która zrobiła wiązankę z bzu.
      władziu kto to jest "słoik" ?
      • wladziac Re: zapach kwitnącego bzu i konwalii 02.05.12, 21:14
        to nie mój wymysł ale tak w necie nazywają studentów od słoików z wałówką które przywożą z domciu,w moim sąsiedztwie które kiedyś,kiedyś było normalne teraz same słoki które skutecznie obrzydzają życie swoim zachowaniem
        • salimis Re: zapach kwitnącego bzu i konwalii 02.05.12, 21:22
          Dobre,w życiu bym się nie domyśliła wink
    • olinka20 Re: zapach kwitnącego bzu i konwalii 03.05.12, 13:32
      A jeszcze bardziej uwielbiam zapach maciejki.
      Przypominaja mi sie beztroskie wakacje u babci i dziadziusia na wsi, niestety juz nie do odtworzenia, bo oboje nie zyją.
      • wladziac Re: zapach kwitnącego bzu i konwalii 03.05.12, 15:57
        zapach maciejki jest cudowny tylko mnie się nie udaje,albo za sucho albo za ciemno nie wiem,szkoda że tych cudownych chwil z naszego życia nie można powtórzyć,pozostają za to wspomnienia i zawsze mnie dziwi to że nawet można poczuć zapach który się wspomina,ja po wielu latach mam w pamięci zapach dzikich truskawek które jako dziecko zbierałam na nasłonecznionych zboczach w Ojcowie bo niedaleko mieszkała moja babcia,dziadka niestety nie znałam
        • pi.asia Re: zapach kwitnącego bzu i konwalii 03.05.12, 19:17
          Maciejkę można wysiać w doniczce na balkonie i cieszyć się zapachem na co dzień.
          A pamięć zapachowa jest podobno najbardziej trwałą pamięcią. Można zapomnieć jak wyglądał ogródek babci, ale zapachów jakie w nim były - nigdy.








          • olinka20 Re: zapach kwitnącego bzu i konwalii 03.05.12, 20:15
            Chyba wysieje sobie w klombiku przed domem, z 4 mam juz tylko 3 do wyboru, bo Chuda w jednym spi, jak ją wypuszczamy na dwór big_grin
          • babcia47 Re: zapach kwitnącego bzu i konwalii 03.05.12, 20:22
            pisałam w innym wątku, ze rozsiał mi się bez do duzego pojemnika na tarasie..pozwoliłam rosnąć, trochę korygowałam przez trzy lata, ma niecałe półtora metra....własnie zakwitł i nie dość, ze zagląda przez szybkę to paaaachnieeee
            • olinka20 Re: zapach kwitnącego bzu i konwalii 03.05.12, 21:35
              Zazdroszcze.
              JAk walczyłam z chwastami rondupem ( czy jakos tak) to zabiłam przydomowego bza.
              • olinka20 Re: zapach kwitnącego bzu i konwalii 03.05.12, 21:41
                Aha, wiem ze sie mowi "przydomowy bez" a nie bza, ale ja tak lubie akurat zmieniac to słowo.
                Tak jak mgła w domu rodzinnym jest "mygła" - przeze mnie wszyscy tak mowiąwink
                • babcia47 Re: zapach kwitnącego bzu i konwalii 05.05.12, 13:31
                  a ja mówię bzik wink na bez, bo mam nieduze krzaczki
      • wladziac Re: zapach kwitnącego bzu i konwalii 04.05.12, 13:56
        kupiłam nasiona maciejki i lawendy,zobaczymy co się uda wyhodować z nich w moich warunkach glebowych a i skrzynki przygotowałam
        • wladziac Re: zapach kwitnącego bzu i konwalii 05.05.12, 17:15
          moje róże w większości przemarzły zostało tylko kilka pędów z róży pnącej a teraz mam plagę mszyc buuuuu,piękna róża w zaniku,zaatakowały też wiciokrzew buuuuuu,jedna pociecha jak na razie znalazłam tylko kilka ślimaków a w zeszłym roku było ich zatrzęsienie i pozjadały mi młode nasadzone roślinki,mam nadzieję że w takiej ilości się nie pokarzą
          • pi.asia Re: zapach kwitnącego bzu i konwalii 06.05.12, 19:37
            Pojawił się jakiś nowy środek na mszyce, bodajże firmy AROX, ponoć chemiczno-biologiczny i zabijający tylko mszyce.
            Kiedyś był Pirimor i Pirimix, selektywny (mordował mszyce, oszczędzając biedronki, złotooki i drapieżne błonkówki) ale wycofany, cholera wie czemu.

            A jeśli chodzi o ślimaki to jest sporo fajnych sposobów niechemicznych - najprostszy to ziemię wokół roślin posyp popiołem - przez taką zaporę nie przejdzie żaden ślimak. Wada - po deszczu zapora przestaje istnieć, trzeba sypać drugi raz.
            Inny sposób - zagłęb w ziemi płaski pojemniczek lub głęboki spodeczek i napełnij piwem. Krawędzie muszą być równo z ziemią, żeby ślimaki mogły wejść. A będą ciągnąć do piwa całymi stadami, z całego ogrodu. Zawartość pojemnika co kilka dni wywalasz poza ogród.

            I niestety, muszę Cię zmartwić - to w tej chwili nie ma wielu ślimaków, bo nie było deszczu. Ale kilka mokrych dni i się to cholerstwo zacznie lęgnąć.... sad
            • wladziac Re: zapach kwitnącego bzu i konwalii 06.05.12, 21:01
              dzięki Asiu,każda Twoja porada jest na wagę złota,jak tylko się zwiększy ilość ślimaków to zaraz je upiję piwem,mszyce na dzień dzisiejszy zbombardowałam zeszłorocznym preparatem ale muszę dokupić bo się wykończył,strasznie jestem wściekła że dałam się mszycom zaskoczyć i w jednym momencie zeżarły tyle młodych listków i wychodzących pączków,ohyda,jeszcze raz dziękuję za zainteresowanie
              • dorcia1234 Re: zapach kwitnącego bzu i konwalii 07.05.12, 11:17
                u mnie zamiast ślimaków jest jeż smile
                aż miło popatrzeć na niego
                • jottka Re: zapach kwitnącego bzu i konwalii 07.05.12, 12:29
                  ty masz te rośliny w gruncie czy na balkonie? bo kiedyś moja mama na działce miała potwornie zaatakowane przez mszyce porzeczki i ktoś poradził obsadzenie ich ostróżkami - efekt w następnym roku był wstrząsający. tam, gdzie były ostróżki, ani jednej mszycy. podobny efekt mają aksamitki, a te to można już na balkonie posadzić.
                  • wladziac Re: zapach kwitnącego bzu i konwalii 07.05.12, 14:23
                    róża pnąca jest wysoka sięga ponad siatkę ogrodzeniową i jest zamotana razem z wiciokrzewem w narożniku,zostało z niej po zimie zaledwie kilka grubszych badyli które usiłowały wypuścić listki i teraz to już nie wiem czy w ogóle nie padnie,posadziliśmy też kilka nowych róż które są ledwie przy ziemi no i te też mszyce zaatakowały straszliwie,zorientuję się czy mozna by było kupić one ostrózki już jako gotowe sadzonki,mogłabym aksamitki posadzić ale ślimaki nimi się zażerają więc ostatnie lata nie sadziłam,realne by było gdyby w tym roku nie było plagi ślimorów
    • aankaa Re: zapach kwitnącego bzu i konwalii 07.05.12, 20:34
      w tym roku pod balkonem zakwitł (chyba 2-letni) bez - zapach doszedł do 4 !!! piętra
      biały - coś cudownego
      • andy3458 Re: zapach kwitnącego bzu i konwalii 08.05.12, 09:29
        Ja też mam to szczęście że pod balkonem rosną 2 krzaki bzu: fioletowy i biały. Wystarczy otworzyć drzwi balkonowe i już w mieszkaniu jest zapach. Kicia lubi wylegiwać się na półeczkach podwieszanych na balkonie i wąchać zapach bzu.https://bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/19/92/76bd395b03.jpg
Pełna wersja