literówki

12.05.12, 22:08
Pisząc wątek "w sprawie Eli" najpierw napisałam "sparwie", potem "spraiwe", no cholera by to wzięła, jak na kompie łatwo robią się literówki. "Nei" zamiast "nie" jest już tak popularne, że mało kto to poprawia, jak źle napisze. Było chyba nawet naukowe opracowanie na ten temat, dlaczego e zamieniamy miejscami z i, pisząc na komputerze. Bo przecież pisząc ręcznie takich byków nie sadzimy! a nawet NEI sadzimy.
Też Was trafia szlag przy poprawianiu czegoś, co nie powinno się zdarzać?
    • andy3458 Re: literówki 13.05.12, 08:32
      Przyznam że po napisaniu, a przed wysłaniem czegoś do netu, zawsze sprawdzam jeszcze czy przypadkiem jakiegoś byka nie popełniłem. Jednak wszystkiego nie da się wyłapać i czasami też zdarza mi się jakaś literówka, czy jakiś błąd w interpunkcji. Jak piszę szybko to zdarza się że coś palnę niegramatycznie, albo wogóle od rzeczy. Błąd - ludzka rzecz. Ten się nie pomyli co nic nie pisze. Ale ogólnie staram się pisać poprawnie "po polskiemu".
      • pi.asia Re: literówki 13.05.12, 08:48
        "Błąd - ludzka rzecz."
        Tak, tylko zamienienie liter miejscami nie zdarza się gdy piszemy ręcznie. Literówki typu NEI, SPARWA itp. zdarzają się wyłącznie przy użyciu komputera (no chyba że ktoś ma dysleksję). Czyli błąd - komputerowa rzecz, nie ludzka wink

        • barba50 Re: literówki 13.05.12, 10:04
          Bo tutaj trzeba zestawić dwa czynniki - głowa, ręce. I błąd jest nie w znajomości pisowni, a szybkości reakcji dłoni na sygnał z mózgu. Bardzo nie lubię literówek (litrówek jak kiedyś na którymś forum ktoś je przewrotnie nazwał), w sygnaturce mam, że staram się pisać poprawnie. Właśnie z powodu literówek (ale nie tylko) nie odważyłabym się wpisać tekst: <flaga> Piszę poprawnie po polsku wink

          A o tym: nie tylko. Widząc wielokrotnie na monitorze słowa z błędami ortograficznymi często sama się zastanawiam jak coś powinno być napisane shock No, ale ja do szkoły chodziłam bardzo dawno temu. Na szczęście były to naprawdę dobre szkoły tongue_out
          • salimis Re: literówki 13.05.12, 11:46
            No cóż,ja pisząc czasami tak wybiegam myślami do przodu że powstają całkiem nowe wyrazy wink
            • olinka20 Re: literówki 13.05.12, 13:10
              Niestety sadze literówki, bo staram sie cos napisac szybko i bachuncertain
              Wstydze sie tego okropnie, ale staram sie poprawiac.
              Najgorsze jak z mojego malutkiego laptopika musze sie przeniesc na pelnowymiarowego lapka, nie ogarniam wtedy tej wielkiej klawiatury.
              • pi.asia Re: literówki 13.05.12, 16:25
                > Najgorsze jak z mojego malutkiego laptopika musze sie przeniesc na pelnowymiaro
                > wego lapka, nie ogarniam wtedy tej wielkiej klawiatury.

                I wtedy rozumiesz, jak czuje się kot na pustyni. On też nie ogarnia tej kuwety wink
                • saga55-5 Re: literówki 14.05.12, 00:49
                  Kiedyś mi się to zdarzało sporadycznie, teraz coraz częściej. Starość chyba wink
                  Czasami sprawdzam ( bo wiem, że mi się to zdarza ) ale........dobrze jednak że nie tylko ja mam taka przypadłość smile
                  • kr_ka_11 Re: literówki 14.05.12, 08:26
                    wypowiem się, bo jestem totalnie roztrzepana, robię po 5 rzeczy na raz, i to często widać po moich postach wink
                    z jednej strony staram się sprawdzić przed wysłaniem, ale zwykle jeszcze na koniec coś chce poprawić i wychodzi jak wychodzi smile
                    albo coś mi się podwiesi i dwa razy pójdzie (włącznie z wersją przed edycją jak ostatnio).
                    żyję w wiecznym pośpiechu i nawet mąż się śmieje, że jestem jak Taz suspicious ale naprawdę się staram wink
                    literówki rzecz jasna też mi się zdarzają, niedokończone myśli, czy błędy stylistyczne. ale ostatecznie nikt nie jest doskonały wink

                    jak już będziecie mnie mieli dość to sama proszę o bana, ale po cichu liczę, że nie jest aż tak źle wink
                    • yoma Re: literówki 14.05.12, 12:09
                      Nie jest, nie jest smile Mnie się chyba jeszcze nie zdarzyło napisać poprawnie na kompie "prezes" i "przedsiębiorstwo". Zawsze, ale to zawsze wychodzi mi prezez. Nie wiem dlaczego smile
                      • dorcia1234 literówki w czytaniu 14.05.12, 19:37
                        nie będę ukrywać, że tytuł postu przeczytałam jako "litrówki" smile
                        często mi się zdarza, że widzę coś innego niż jest napisane i dopiero treść postu mnie uświadamia.
                        • mitta Re: literówki w czytaniu 18.05.12, 15:00
                          Od jakiegoś czasu piszemy świadectwa na komputerze i koleżanka napisała "Barabara Nowicka", a druga sprawdzająca też tego nie zauważyła, dopiero owa uczennica w domu...
          • babcia47 Re: literówki 18.05.12, 18:57
            hmmm..kiterówki i błędy..gdybym miała je brac poważnie to od jakis siedmiu lat nie powinnam sie udzielac na zadnych forach. miałam wtedy wypadek z wstrząśnieniem mózgu, po którym prawie trzy lata dochodziłam do siebie. Wcześniej miałam opanowane tzw. "ślepe" pisanie na klawiaturze, w historii kariery zawodowej również pracę jako administrator systemu, jako asystent dyrektora banku (sporo pisania, bez błędów)..więc nawet wytarte litery na klawiaturze nie sprawiały problemu..niestety skutkiem ubocznym wypadku był "wtórny analfabetyzm" przynajmnie,j gdy chodzi o ortografie i interpunkcję oraz problemy przy pisaniu na "wytartej" klawiaturze. Czesto nie widze własnych błedów, nawet gdy sprawdzam post przed wysłaniem..mogłabym nie pisać, znając swoje wady..ale doszłam do wniosku, że ew.błędy to sprawa drugorzędna sad
            • babcia47 Re: literówki 18.05.12, 19:05
              możecie nie wierzyć..ale sprawdzałam tamten post przed wysłaniem..teraz musiałabym go napisac praktycznie od nowa..sad((((
              • pi.asia Re: literówki 18.05.12, 19:52
                E, nie trzeba pisać praktycznie od nowa. Podobno najważniejsza jest pierwsza i ostatnia litera, ludzie którzy dużo i szybko czytają (ja, ja!!! - skacze z wyciągniętymi łapami) ogarniają spojrzeniem cały wyraz i wiedzą co i jak.
                Problem pojawia się, gdy wyraz jest napisany z bykami ortograficznymi takimi, że aż zęby bolą, wtedy można się przytkać i nie wiedzieć o co chodzi. Bo wewnętrzna wyszukiwarka nie może w zasobach pamięci znaleźć słowa, które tak wygląda.
                Np. wspominana kiedyś przeze mnie "kiełbasa Żeszowska". Stałam przed ladą chłodniczą gapiąc się na to coś i nie mogłam pojąć co to jest.
                Podobną sytuację miałam w radiu, gdy koleżanka napisała w serwisie informację o pokazach Er Szoł 96. Za chińskich bogów nie wiedziałam po jakiemu to jest - po hebrajsku? Dopiero z kontekstu wywnioskowałam, że chodzi o Air Show. Napisała sobie fonetycznie, a że mnie, bardziej kumatą, zatkało na antenie na amen, to pikuś.
                Ta sama serwisantka zapodała zresztą kiedyś, że rozbił się samolot z - uwaga - trzystu dziewięćdziesięcioma jednoma pasażerami...
                • andy3458 Re: literówki 19.05.12, 09:27
                  Kiedyś w radiu jeden z komentatorów sportowych powiedział: "... po niecelnym strzale portugalczyka, piłkę przejął hiszpańczyk".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja