Dziwne zjawiska ?

28.05.12, 17:46
Czy u was też się zdarzają ?
Byłam akurat w pracy zaś TŻ przygotowywał się do niej rano gdy nagle usłyszał potężny huk.Koty z przerażeniem się rozbiegły a małż po krótkich poszukiwaniach źródła owego hałasu zajrzał do szafki kuchennej.Jego oczom ukazał się talerz rozbity na drobne kawałeczki.Leżał na samym wierzchu pozostałych.nie był niczym obciążony.Czyżby zmęczenie materiału ?

Nie wspomnę że wczoraj po wieczornym spacerze z Sonią zastałam cały karton z mikserem na podłodze,ale to akurat jestem w stanie wytłumaczyć gdyż :
1. leży na wiszącej szafce
2. uwielbia wylegiwać się na nim Mela
3. Szymek ostatnio także upodobał sobie to miejsce i próbuje przegonić w dość agresywny sposób Melkę.Nie raz musiałam interweniować.

Co ciekawe w tej samej szafce znajdują się talerze.
    • mitta Re: Dziwne zjawiska ? 28.05.12, 18:42
      Mnie się przytrafiły dwa takie zjawiska - jedno wytłumaczone, drugie - nie.
      1. Pojechałam do koleżanki, gadałyśmy kilka godzin, wyszłyśmy na schody i jeszcze paplałyśmy. I nagle mój samochód, stojący na podjeździe, sam zatrąbił. Wystraszyłyśmy się obie, ale uznałam, że w ten sposób ponaglił mnie.
      2. W kościele zobaczyłam diabła. Stałam z tyłu, za ławkami, a diabeł siedział w ostatniej ławce tyłem do ołtarza, a twarzą do mnie. Był straszliwy, co chwilę wykrzywiał gębę. I te rogi! Nie mogłam wzroku od niego oderwać, na niczym innym się skupić. Trwało to całe wieki i nagle diabeł zniknął. Okazało się, że jakaś babinka miała na głowie chustkę, która w tak dziwaczny sposób ułożyła się w twarz szatana.
      • salimis Re: Dziwne zjawiska ? 28.05.12, 19:02
        Ta chusta mnie rozwaliła http://s20.rimg.info/ada4246b3229f682959f1a6cada3de17.gif
        • pi.asia Re: Dziwne zjawiska ? 28.05.12, 20:01
          Zdarzały się, i to często, oj często.

          1. odtrzaśnięta nóżka od kryształowego kieliszka do wina, stojącego spokojnie w szafce (nóżką do góry) - można tłumaczyć zmęczeniem materiału

          2. otwierające się powoli i ze skrzypieniem drzwiczki od stuletniego kredensu w stuletnim domku na wsi. Byłam tam sama, do rana nie zmrużyłam oka.

          3. nagły upadek czegoś ciężkiego na poduszkę koło mojej głowy. Oczywiście nic nie upadło, tylko wgłębienie nie wiadomo skąd się wzięło. Ten sam domek, ta sama noc.

          4. trzaskanie szklanych drzwi (zamkniętych na elektroniczny zamek szyfrowy), samoczynne ruszanie wind i otwieranie się ich drzwi na dziesiątym piętrze budynku, w którym mieściło się radio. Później się dowiedziałam, że kilka lat wcześniej w toalecie na tym piętrze powiesił się właściciel jakiejś firmy. Po interwencji zaprzyjaźnionego bioenergoterapeuty nastąpił spokój.

          Sama też kilkakrotnie robiłam za jasnowidza i czarownicę. Najbardziej spektakularne - w liceum na lekcji matematyki przewidziałam 6 osób, które będą wywołane do odpowiedzi i dyskretnie dałam im znać żeby powtarzały materiał. Sprawdziła się nawet kolejność! Siódmej wytypowanej przeze mnie osobie się upiekło, bo zadzwonił dzwonek.

          Poza tym klientce czekającej na przylot dzieci z Londynu na Gwiazdkę powiedziałam, żeby się nie martwiła, bo `najdalej za pół godziny lotnisko w Balicach zacznie przyjmować samoloty (od rana było zamknięte z powodu mgły). Kwadrans po mojej zapowiedzi radio podało, że lotnisko jest otwarte.

          Byłemu niedoszłemu, który coraz później wracał z pracy, powiedziałam (żartem, żartem!), że te jego godziny nadliczbowe to pewnie mają długie czarne włosy i zgrabny tyłek. On zbladł i powiedział "Mów wszystko, co wiesz". Wtedy ja zbladłam.

          I takich historyjek mam jeszcze parę....
          • dorcia1234 Re: Dziwne zjawiska ? 28.05.12, 21:07
            nie wiem czy to podpada pod dziwne zjawiska, ale wczoraj śniła mi się koleżanka z podstawówki <razem goniłyśmy pociąg >, nieżyjąca od lat równo 10. Ani o niej nie myślałam ani nic mi jej nie przypomniało bo nie byłyśmy blisko ze sobą. I jakąś godzinę temu się dowiedziałam, że zmarła mama naszego przyjaciela...
          • andy3458 Re: Dziwne zjawiska ? 28.05.12, 22:52
            Ad pkt. 2 i 3 - żadne dziwne zjawiska tylko po prostu najzwyklejsze duchy, upiory, wiedźmy ssące i tyle big_grin
    • babcia47 Re: Dziwne zjawiska ? 28.05.12, 21:24
      pracowałam ""przypadkiem" w kantorze, m.in. na nocki i jak to bywa w godzinach zastoju zdrzemnęłam sie na biurku..przysniło mi sie, ze jestem skarbnikiem w banku i wypełniem ksiażkę skarbcową, do tego na dwa sposoby. Moja mama pracowała w banku, z róznych powodów ja nie chciałam i nie spodziewałam się, ksiązkę skarbcową znałam tylko z jej opisu, na oczy jej nie widziałam.. Trzy lata później, tuz po denominacji złotego, wypełniałam książke skarbcową, oczywiscie dla waluty sprzed i po deniminacji, zgodnie z ówczesnymi przepisami... i przypomniała mi się scena z tamtego snu..
    • wadera3 Re: Dziwne zjawiska ? 29.05.12, 08:17
      Jestem specjalistką od rzeczy pozazmysłowychsmile
      Nie celebruję tego, bo mam trochę mieszane uczucia, a mój młodszy syn bardzo związany z Kościołem, wręcz reaguje na to z niechęcią, choć pewnych rzeczy nie może nie zauważać.
      Np. kiedy synowa wspomniała coś o katarze i łamaniu w kościach, owszem poradziłam jej coś, ale do Misia powiedziałam, że synowa jest w ciąży, oczywiście sprawdziło się.
      O "oczywistych oczywistościach" takich jak kroki na korytarzu i dźwięk otwieranych drzwi, w hospicjum na nocnych dyżurach - nie wspominam, bo koleżanki bały się ze mną pracowaćsmile
      Szczególnie wtedy, kiedy też słyszały to co ja, a naocznie mogły sprawdzić, że wszyscy pacjenci przebywali w swoich łóżkach, ba, byli to tzw. pacjenci "leżący".
      Przykłady mogłabym mnożyć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja