nasturcje forever:)

11.06.12, 22:14
niniejszym po raz kolejny donoszę, że oskubałam władzię z jej osobistego przepięknego mutanta (nasturcja normalna, a liście zielonożółte, no cudne), z nasion nasturcji kanaryjskiej, a te częstochowskie wyłażą w najlepsze w nieoczekiwanych miejscach, więc okiem duszy mojej balkon mój widzę obrośniętysmile

znaczy cudownie, cudownie, do jakich to pożytecznych rzeczy kocie fora się przydająsmile
    • wladziac Re: nasturcje forever:) 11.06.12, 23:01
      no z tymi nasionami to tak jest że płatają figle,w niektórych miejscach mi jeszcze powojniki wysiane w początkach kwietnia wyłażą takie opóźnione w rozwoju,niech Ci balkon obrasta i basta
      • jottka Re: nasturcje forever:) 11.06.12, 23:08
        na razie twoja nasturcja obrasta mi skrzynkę z kroplikamismile bardzo ona piękna, bardzo - i kotom się szalenie podoba, obwąchiwały ją dobre pół godziny, po czym kocica usiłowała się na niej ułożyć, ale przegoniłam szkodnika.
        • wladziac Re: nasturcje forever:) 11.06.12, 23:17
          koty wiedzą na czym się dobrze leży,ja musiałam kanaryjską obstawić drabinkami bo oczywiście też miała służyć za leżankę obom kotom a obok są wysiane nagietki nieco są już wygniecione ledwo wzeszły
          • jottka Re: nasturcje forever:) 11.06.12, 23:28
            no ja mam dwie skrzynki bratków odmiana płożącasad jest to nowa odmiana wyhodowana osobiście megusią, która się z upodobaniem NA bratkach opala i siły nie ma, żeby ją przekonać do innego miejsca.
            • wladziac Re: nasturcje forever:) 11.06.12, 23:35
              przyglądnęłam się dokładnie mojej Zuzce i wygląda na to że jest siostrą przyrodnią Twojej Megusi,no może się trochę różnią co do skarpetek czy podkolanówek ale to już szczegóły
              • pi.asia Re: nasturcje forever:) 12.06.12, 05:13
                Koty na kwiatkach mi się nie kładą, ale na działce pies Kłopot ma swoje stałe ukochane miejsce na miękkiej poduszce z barwinka smile
    • babcia47 Re: nasturcje forever:) 12.06.12, 18:25
      no to jak by Ci rozrosły sie nadmiernie to przypominam, ze nasturcje sa jadalne (nie tylko przez mszyce)..młode nasiona mozna zamarynować a'la kapary, kwiaty i liscie dodawac do sałatek, kwiatami zdobić wszelkie potrawy..Tą z białymi paskami na lisciach i o łososiowych kwiatach kiedyś miałam..a ze mi się b.podobała, to wyszły oczywiscie ze dwa nasionka z całej paczki, miałam tez kanaryjską, piekna i wdzięcznie rozsiewała mi sie po ogrodzie az którejs srogiej wiosny, przy nawrocie zimy mi wygineła, dobrze, że mi o niej przypomniałyscie, bo nasiona chyba bywają
Inne wątki na temat:
Pełna wersja