saga55-5 14.09.12, 00:22 .....jestem. Miałam trochę zawirowań, wyjazdów, awarii no i jakoś się tak zeszło. Podczytywałam was czasami ale czasami nawet chęci na pisanie nie miałam. Teraz obiecuję w miare systematyczność Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
wladziac Re: Wróciłam i .... 14.09.12, 09:30 eh,to zupełnie jak u mnie,ostatni miesiąc same wariactwa się posypały a na dodatek siostra z mężem wyjechali do sanatorium i trzeba było na zmianę pilnować domku bo kiedyś mieli włamanie i zostali całkowicie ogołoceni,ani się obejrzałam jak minęło lato,jeżu co za życie... Odpowiedz Link
barba50 Re: Wróciłam i .... 14.09.12, 10:38 Witajcie! Dawno Was rzeczywiście nie było Fajnie, że jesteście. Odpowiedz Link
wladziac Re: Wróciłam i .... 14.09.12, 11:27 wczoraj zadzwoniła pani z banku że osiem!!!!! dni temu miałam spłacić kartę a tu nic,więc biegusiem do kasy żeby było szybciej niż przelewem i właśnie się zastanawiam co jeszcze mogłam zawalić,no pierwszy raz tak zawaliłam sprawę żeby zadzierać z bankiem,kara nieunikniona,na szczęście rodzinka wróciła wczoraj więc wreszcie jestem w pełni w domu i staram się ogarnąć mieszkanie i zrobić coś porządnego do jedzenia Odpowiedz Link