Potrzebuję rady, co na odporność

09.10.12, 12:37
a konkretnie podniesienie odporności.
Nie dalej jak dwa tygodnie temu wylądowałam u lekarza z temperaturą powyżej 39 stopni + zero innych objawów. Podejrzenie padło na pęcherz bo latałam jak kot z pęcherzem.
Teraz pogoda robi swoje i jesienne spacery z psem które miały być przyjemnością doprowadziły mnie do przeziębienia wink
Ciepła klucha się ze mnie robi, a przed nami zima.Trzeba by jakoś ją przetrwać wink
Wszelkie rady i wskazówki mile widziane .

A tak w ogóle to jedna z moich pracowych kolesianek stwierdziła ze za dużo mam w domu zwierząt i dlatego zaczęłam chorować.
Większej głupoty nie słyszałam.
    • babcia47 Re: Potrzebuję rady, co na odporność 09.10.12, 13:14
      mogę napisac tylko co na mnie działa, bo organizmy sa rózne..niska temperatura w pomieszczeniach ze sporą wilgotnvnoscia i na ile to mozliwe świeże powietrze..mój mąz jest ciep[łolubny ale zauwazyłam, ze gdy zaczyna sie grzać jesienia i powietrze wysycha to nie tylko badylki wiedna ale również moje śluzówki wysychaja a to najlepsza droga do przeziebień, bo wtedy pada własna bariera ochronna przed bakteriami i wirusami, wiec dokad sie da śpię przy otwartym oknie lub sporo więtrzę, narażając się za spore rachunki za ogrzewanie. Wyczytałam kiedys, ze cebula i czosnek nie traca swoich własciwości antybakteryjnych nawet po obróbce termicznej..od tego czasu sa one sporym składnikiem mojej diety tj. cebula jest podstawa sosów i sporo dodaje dowszelkich zup, sałatek itd..ew. po pokrojeniu przelewam zimna woda na sitku by pozbyć się nadmiaru związków siarki, które sprawiaja, ze jest ostra i piekaca w oczka..do wielu potraw dodaje natke pietruszki (rosnie w doniczce na oknie)..bogate źródło wit. C , zelaza a przy okazji neutralizuje zapach po zjedzeniu czosnku..czosnek uwielbiam i jadam w kazdej postaci..dotąd nie miałam sygnałów, ze przesadzam. W momencie, gdy czuje, ze cóś mnie dopadło..urzadzam sobie długa kąpiel przed spaniem..rozgrzewa, oczyszcza sluzówki..najlepiej przed weeckendem by spokojnie sie po niej wyspać i by ciało naturalnie się ochłodziło..zadziałało nawet przy złamanej ręce..na drugi dzień dwa tygodnie po złamaniu byłam w stanie bez bólu, w naturalny sposób podnieśc ją do góry, co stwierdziłam przypadkiem, siegajac nia odruchowo po sucha karme dla kotów. Ubieranie się zgodnie z pogoda, najlepiej "na cebulkę"..przechłodzenie może być niebezpieczne..ale jeszcze gorsze jest przegrzanie..najlepiej, gdy jest mozliwośc zdjęcia niepotrzebnej warstwy. Myję głowę codziennie lub co drugi dzień niezaleznie od pory roku..przed wyjsciem z domu..zauwazyłam, ze rozgrzanie twarzy, głowy i okolic suszarka bardzo mi słuzy..nigdy z tego powodu nie chrowałam a wręcz rozgrzana skóra nie odczuwa chłodu, ma swój zapas ciepełka..a nigdy nie noszę czapki, włosy półkrótkie, powyżej ramion, za to nauczyłam sie nosić golfy, bo nie lubie szalików..a na problemy z nerkami lekarz (!!) kiedys poradził mi 1 piwo codziennie, bo po przepisanej pascie "jechałam do Rygi"...od tego czasu nie mam ataków i problemów a układem moczowym
      • babcia47 Re: Potrzebuję rady, co na odporność 09.10.12, 13:24
        a'propos zwoerzaków..wiesz co sadzę o ich dobroczynnym działaniu..gdy cos mnie dopada a jeszcze o tym nie wiem, to Oli mi to pokaże..
        ps. na gardziołek podrazniony dobrze robi napar z łyżeczki siemienia lnianego na szklanke zalany wrzatkiem(!!) zmieszany po odcedzeniu np. z sokiem malinowym, bo sam jest mdły i kisielkowaty, miód moze tez byc, ale trzeba uważać, bo ten czasem podrażnia podraznione gardło..taka "herbatka" osłania sluzówke gardła, pomaga odkaszlnąc, gdy w gardle zgromadzi się drażniacy sluz..to akurat podpowiedziała mi pediatra, gdy dzieciaki były małe..działa a napewno nie zaszkodzi
        • jottka Re: Potrzebuję rady, co na odporność 09.10.12, 13:50
          zaraz, ale jak się zaczyna sezon grzewczy, to faktycznie powietrze w mieszkaniu robi się suchsze i wtedy należy skorzystać z nawilżaczy, co nie powoduje grzyba na ścianach, ale właśnie pomaga nieszczęsnym śluzówkom w normalnym funkcjonowaniu. wietrzenie pokojów rzecz dobra, ale nie zawsze (jak jest mróz, to na zewnątrz powietrze będzie nie mniej suche) i nie jedynie.

          salimis, jeśli miałaś kłopoty okołopęcherzowe, to tradycyjnie trzeba ciepłą bieliznę nosić, koty na brzuch układać i w ogóle grzać sięsmile można popijać wszelkie ziółka rozluźniające i moczopędne (w sensie szybciej wypłukujesz z siebie ew. świństwa), tj. melisę, nagietek czy to, co mają w składzie wszelkie urosepty i podobne w nazwie. za to uważaj na cytrusy z grejpfrutem na czele, bo choć skądinąd polecany przy problemach z odpornością, to akurat bardzo łatwo wywołuje podrażnienia w schorzeniach pęcherza.

          a, także tradycyjnie - choć raczej na nerki - wszystko z żurawiną w składzie. poza tym jak masz psa, to codzienna porcja spacerów powinna ci wystarczyć do zahartowania się - pozdrowienia dla sonismile
          • babcia47 Re: Potrzebuję rady, co na odporność 09.10.12, 14:02
            nawilżacze..oj to bym w duzej chaupie miec ich kilkanascie, czszególnie, ze małzon ma skłonnosci do przegrzewania..mam sporo badylków, które transpiruja ale przy grzaniu małżona nawet one nie daja rady..kiedys miałam akwarium..i ja i badylki mielismy się lepiej..tyle, ze to kłopotliwy lub kosztowny sposób na nawilżanie powietrza..przy mrozach to częściej myje podłogi i to niekoniecznie mocno odcisnietym mopem..tez nawilża...żurawinka jest ok, nawet jako soczek do herbaty i zdrowsza od cytrusów, które moga powodować odkładanie kamieni w drogach moczowych..nadmiar tabletkowej wit C równiez..jako dziecko byłam nia intensywnie dokarmiana przez mame w okresie jesienno-zimowym co skończyło sie atakiem kamicy nerkowej i pobytem w szpitalu gdy miałam 10 lat, ale jam obciązona genetycznie, czego mama wtedy nie wiedziała
            • andy3458 Re: Potrzebuję rady, co na odporność 10.10.12, 11:52
              Najlepszy jest Rutinoscorbin, albo Rutinacea - 3 razy dziennie po 2 tabl. Do tego krótkie, ale solidne przewietrzanie mieszkania. Spacerki po dworze nawet jak jest niezbyt dobra pogoda. Zresztą nigdy nie ma złej pogody - są tylko nieodpowiednie ubrania do aktualnej pogody. I wilgotność powietrza w domu, najlepiej żeby nie spadała poniżej 40 %. Ideałem jest ok. 45 %. Zdrówka życzę. smile
              • salimis Re: Potrzebuję rady, co na odporność 10.10.12, 15:43
                A pamięta może kto jak się nazywa ten specyfik w skład którego wchodzi tran i czosnek chyba.

                Jeśli chodzi o ubieranie to nie mam z tym problemu, po prostu w tym roku jesień jest inna niż zazwyczaj. W ciągu dnia temperatura zmienia się jak w kalejdoskopie. A już zeszły tydzień był wręcz fatalny. Rano zimno, w południe temperatura w górę, zaś wieczorem z powrotem zimnisko, silne wiatry i deszcz. Nawet Sonia ograniczyła spacery do minimum, szybki sik i kierunek dom wink
                W zeszłym roku sezon grzewczy rozpoczęliśmy na początku listopada zaś w tym, wczoraj.
                Gdzie ta polska złota jesień uncertain
                • andy3458 Re: Potrzebuję rady, co na odporność 10.10.12, 17:43
                  To może być np. Preventic Extra Plus z olejem z wątroby rekina i wyciągiem z czosnku.
                  • pi.asia Re: Potrzebuję rady, co na odporność 10.10.12, 18:54
                    Z cytrusami trzeba uważać, bo wychładzają organizm (z wyjątkiem bananów).

                    Przypomnę przepis na lecząco-uodparniający napój z imbiru:
                    świeży korzeń imbiru (ok pół cm) zetrzeć na tarce, wcisnąć sok z pół cytryny, dodać dwie łyżki miodu i zalać mocno ciepłą wodą (nie wrzątkiem!!!), pić od razu. Cudownie rozgrzewa nie wywołując potów.

                    Osłonowo na śluzówkę gardła tabletki ISLA - wyciąg z porostu islandzkiego, ssać sobie po jednej - dwie dziennie. Niezastąpione w przypadku drapania w gardle.
                    • jottka Re: Potrzebuję rady, co na odporność 10.10.12, 20:29
                      preparat z zawartością tranu nazywa się tran, preparat z zawartością czosnku nazywa się czosneksmile znaczy oryginał lepszy niż substytuty, przeróżnych warzyw i owoców teraz mnóstwo, można korzystać. ogólna zasada głosi, że im więcej kolorów w twoim pożywieniu, tym zdrowiej się odżywiasz (przy czym nie chodzi o konsumpcję mmsów, tylko różnokolorowych rzeczy bardziej do jedzeniasmile
                      • salimis Re: Potrzebuję rady, co na odporność 11.10.12, 11:32
                        Dzięki za rady, na was zawsze można liczyć wink

                        Jeśli chodzi o czosnek, uwielbiam w stanie surowym ale mój żołądek ma odmienne zdanie dlatego pytałam o subtytut wink
                        • aniak68 Re: Potrzebuję rady, co na odporność 11.10.12, 11:52
                          jeśli chodzi o kapsułki na budowanie odporności a przy okazji ochronę serduszka lepszy niż Preventic ,jest olej z kryla można go kupić w kapsułkach jest bardziej wartościowy niż olej z rekina poszukaj na stronie aptek doz.pl to te pomarańczowe w całym mieście nie pachnie ładnie w stanie luźnym ale w kapsułkach da się przeżyć
                          • wladziac Re: Potrzebuję rady, co na odporność 11.10.12, 13:39
                            na mnie żadne preparaty nic a nic nie działają,cholerka,jak mam zachorować to i tak mimo zażywania choruję,długo zażywam teraz beta-glukan a i tak złapałam przeziębienie i nie mogłam się wykaraskać
                            • wladziac Re: Potrzebuję rady, co na odporność 11.10.12, 14:17
                              aha,jeszcze dodam że ponieważ te ciągłe przeziębianie się normalnie mnie wkurzyło to zrobiłam sobie na własną łapę badanie krwi na odporność i wyszło że wszystko jest w normie więc zupełnie nie wiem o co chodzi
                              • pi.asia Re: Potrzebuję rady, co na odporność 11.10.12, 18:10
                                Ja mam ostatnio fioła na punkcie homeopatii - pod wpływem mojego weta, który homeopatycznie wyciąga zwierzaki ze stanów prawie agonalnych. Postanowiłam skompletować sobie homeopatyczną apteczkę, no i znalazłam w internecie taki lek firmy Boiron
                                - Thymuline 9CH granulki 4 g (- profilaktyka nawracających infekcji górnych dróg oddechowych).
                                Dawkowanie:
                                Pierwszy miesiąc: 10 granulek 1 raz na tydzień.
                                Kolejne 5 miesięcy: 10 granulek 1 raz na dwa tygodnie.

                                Te granulki kupuje się bez recepty, ale nie każda apteka je ma.
                                Może to byłoby wyjście?
                                Zamierzam wypróbować na sobie, ale u mnie między zamiarem a jego realizacją daleka droga....
                                • wladziac Re: Potrzebuję rady, co na odporność 12.10.12, 14:39
                                  tonący brzytwy się chwyta więc i ja z leków homeopatycznych skorzystam i dzisiaj kupiłam tabletki do ssania które mają działać wspomagająco w infekcjach górnych dróg oddechowych takich jak przeziębienie o nazwie engystol,sie zobaczy
                        • babcia47 Re: Potrzebuję rady, co na odporność 11.10.12, 18:46
                          czosnek działa nawet po przetworzeniu, obróbce termicznej..mozna upiec cała głowke przy okazji robienia jakiejs pieczeni i potem rozsmarowac na toście wycisnieta zawartość łupinek, na kromce świeżego chleba..smak i zapach ma zupełnie inny niz surowy..a działa tak samo..mozna zrobić sobie oliwe czosnkową tj. rozbić blenderkiem, w melakserze sporo ząbków czosnku i zalac oliwą lub olejem a potem polewać sałatki, wkrapiac do zup, twarozku itd..ewentualny przykry zapach czosnku mozna usunąć zując troche naci pitruszki (przy okazji dostarcza sie organizmowi sporo żelaza i wit C..u nas to najbogatsze źródło..cytrusy nawet sie nie umywają), susz czosnkowy tez działa, pod warunkiem, ze nie ma dodatku siarki, mozna podsypac do kazdej potrawy, na bazie upieczonego czosnku mozna zrobić smaczna zupke z dodatkiem sera lub grzanek serowych itd, itp. pieczeń naszpikowana pociety na pół czy na cztery(w zalezmości od wielkosci ząbków) zabkami czosnku nie tylko zyska na smaku ale będzie też działać zdrowotnie..pieczony kurak uwielbia marynatę z sioi, pieprzu, rozgniecionych zabków czosnku i majeranku..insze miesko równiez polubi taka marynatę..ja w niej np. piekłam wieprzowine i dziczyznę. Surówka z kiszonej kapusty z szczypiorkiem, startym jabłkiem, nacia pietruchy i rozgniecionym czosnkiem doprawiona sola pieprzem i olejem..to tez jest to
                          • salimis Re: Potrzebuję rady, co na odporność 11.10.12, 20:44
                            Kobieto zlituj się, ja za chwilę idę do pracy na nocną zmianę a ty mi tu z takimi pysznościami wink
                            • babcia47 Re: Potrzebuję rady, co na odporność 11.10.12, 22:09
                              oj tam oj tam..ja tez od jutra na nocki..ale raniutko robimy sobie rytualne sniadanka..a ze piekarnia to piec cały nasz..te udka kuraka upieczone w warzywkach po zamarynowaniu w czosnku z przyprawami..sałatki z pesto z duzym dodatkiem czosnku i szczypiorku.. grzaneczki z serem bazylią, pomidorami i oczywiscie czosnkiem...nawet grypa rozsiewana przez szefa nam nie straszna
Inne wątki na temat:
Pełna wersja