karple
31.10.12, 12:33
Mój nastąpił dzisiaj rano

Jak zwykle rano robiłam wszystko na najwyższych obrotach, bo jak zwylke wstałam za późno.... I już prawie gotowa, ubrana, umalowana, uczesana wskoczyłam dom łazienki aby psiknąć się perfumami. Wziełam do ręki psiknęłam kilka razy na ubranie i ........... z przerażeniem odkryłam, że w ręku mam nie perfumy a odżywkę w sprayu do włosów-
No nie napisze co sobie pomyślałam i co mówiłam pod nosem- musicie się domyślić

Czy wy również osiągleliście już szczyt roztargnienia?????