Galeria Piasi słow kilka od zapominalskiej Oli

06.11.12, 18:42
Zakupilam u Asi pudełko ze zdjeciami bezowego pundla dla macoszki mojego P.
I powiem wam, ze kazdy kto je widział mowił ooooooooo, jakie super!
Tak wiec, polecam Asie, firma jest swietna.
Tylko łajza ze mnie, zapomniałam obfocic. A jest superanckie!
    • pi.asia Re: Galeria Piasi słow kilka od zapominalskiej Ol 06.11.12, 19:31

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/Yh7jAA7Q4tFmJS3R2X.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/poHaS6PGzlIa3a9bWX.jpg

      To straszliwie czasochłonna technika, upierdliwa i bałaganotwórcza wink
      • agnes-05 Re: Galeria Piasi słow kilka od zapominalskiej Ol 06.11.12, 21:30
        Może i czasochłonna, ale efekt piorunujący! Śliczne pudełko, a raczej pundelko!smile
      • aankaa o Pi.asiowej podłodze 06.11.12, 21:34
        Bożesztymój !!

        jestem pod wrażeniem (nie tylko pudełesia) ale i dębowego parkietu
        mam takowy na stanie, położony w 1965 i ani razu nie tknięty maszyną do cyklinowania
        fakt, nosi ślady użytkowania - dom nie meczet, nawet w kaloszach zdarza nam się przebiec po salonach wink ale - jak to mawiam - starzeje się szlachetnie
        • pi.asia Re: o Pi.asiowej podłodze 07.11.12, 18:04
          A ja jestem pod wrażeniem tego, że rozpoznałaś dębowy parkiet!
          Niestety, tknięty on jest cykliniarzem, i to trzykrotnie. Najmilej wspominam pierwszego, wziętego z łapanki czyli z ogłoszenia w gazecie, człowiek zupełnie obcy. Najpierw przegadałam z nim pół godziny przez telefon (stacjonarny), uprzedzając, że parkiet jest zniszczony, bo bywał szorowany wodą, i w ogóle ma ze czterdzieści lat. Jak cykliniarz przyszedł to wydał okrzyk zachwytu na widok dębowego parkietu, stwierdził, że mam majątek na podłodze, i niewiele brakowało, a padłby na kolana i zaczął całować klepkę po klepce. Do tej pory żałuję, że sobie gdzieś na ścianie nie wyryłam jego telefonu, bo był to prawdziwy profesjonalista.
          • yoma Re: o Pi.asiowej podłodze 08.11.12, 09:58
            PiAsia...

            Rób co chcesz, poddaj się hipnozie, ryj po archiwum po starych gazetach, ale szukaj cykliniarza. Toż ja mam na Wsi podłogę z desek, bogowie wiedzą z jakiego drewna, bo olejną pomalowane i nietknięte cykliną od 70 lat, ale skoro tak i działa, to niewykluczone, że też dębowych. I jak dojdzie kiedyś do remontu, a nie wątpię, że tak, to będę potrzebowała Fachowca.

            Mam cykliniarza, i to dobrego, ale tu będzie potrzebny Mistrz. Duże F i M celowe.
    • fajnykotek to i ja się dopiszę 07.11.12, 09:41
      do zachwytów nad Piasiowym talentem smile.
      Moja córeczka jest szczęśliwą posiadaczką słynnego kuferka z kotkami, ale w wersji juziowej wink.
      I śpieszę donieść Piasiu, że pomimo Twoich obaw, różowy kuferek, eksponowany na co dzień w naszym salonie, budzi okrzyki zachwytu moich gości. A koleżanki i kuzyneczki mojej córki są wręcz zachwycone big_grin.

      P.S. Fotki mam, ale wkleić nie umiem sad.
      • yoma Re: to i ja się dopiszę 07.11.12, 11:09
        Jak umiesz przesłać na @, to dawaj, to wkleję.
        • fajnykotek Re: to i ja się dopiszę 07.11.12, 12:40
          To po południu, bardzo chętnie - bo zdjęcie mam w komórce, a kabel w domu suspicious. Dziękuję smile
          • yoma Re: to i ja się dopiszę 07.11.12, 13:16
            Nie ma za co smile
            • fajnykotek wysłałam :-) 07.11.12, 19:25
              • yoma Re: wysłałam :-) 08.11.12, 09:55
                Oto kuferek smile Faktycznie wymiata...

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/xa/ui/jmah/boPxq8vOAaOPwN4pfB.jpg
      • pi.asia Re: to i ja się dopiszę 07.11.12, 19:41
        A ja jestem taki typ, że zawsze uważam, że mogłam zrobić lepiej wink

        Nie pamiętam który słynny malarz potrafił przyjść z farbami i paletą do domu człowieka, który kupił jego obraz, i nanosić poprawki, bo uważał, że dzieło (wiszące już na ścianie na honorowym miejscu!) nie jest w pełni doskonałe i należy je poprawić.
        Doszło do tego, że nabywcy (a miał wzięcie!) nie wpuszczali go do domu, żeby im nie przerabiał swoich własnych arcydzieł na arcyarcydzieła wink
        No to ja tez tak mam wink
        • yoma Re: to i ja się dopiszę 08.11.12, 10:00
          A to byś się z moją córką nabytą dogadała. Też dekupażuje i też perfekcjonistka smile
        • karple Re: to i ja się dopiszę 08.11.12, 14:46
          Pi.Asiu to mam przez to rozumieć, że z moją kocią skrzyneczką i konio skrzyneczką przyjedziesz osobiście aby na miejscu dopasować kuferek do wnętrza big_grin big_grin big_grin
          Super- na samą myśl się cieszę i już szykuję dobrą kawuchę i ciacho wink tylko uważaj bo moje kotki uwielbiają pomagać ze szczególnym uwzględnieniem malowania big_grin może sie okazać że dodadzą coś od siebie i zaburzą Twoją wizję big_grin
          • olinka20 Re: to i ja się dopiszę 09.11.12, 09:52
            Mowisz, ze Asie zapraszasz? Moge byc jej kierowcą z dworca i na dworzec i tez sie wprosze wink
            • karple Re: to i ja się dopiszę 09.11.12, 11:38
              Olinko nie ma problemu smile Szykuję więcej kawy i dodatkowe ciacho big_grin A to Majka się ucieszy- przecież dwie nowe osoby to dodatkowa szansa, że ktoś się nabierze na kocie GŁODNE suspicious oczy i podzieli się ciasteczkiem big_grin
              • olinka20 Re: to i ja się dopiszę 09.11.12, 16:11
                To mow kiedy, moze sie poswiece i upieke watrobianki i zabiore dla futerekwink
                • karple Re: to i ja się dopiszę 10.11.12, 11:02
                  Watrobianki???? No kochana jestes kupiona big_grin Majka nie odejdzie od Ciebie nawet na krok big_grin Będziesz mogła osobiście przekonać się jak dobrze wyglądający kot robi głodne oczy jakby tydzień nie jadła i właśnie ten mały kawałeczek jedzonka może uratować jej kocie życie big_grin

                  Ja niestety w tygodniu duuuuzo pracuję- więc moze przyszła niedziela tj. 18 października??
                  A i z watrobiankami nie szalej przeciez to na pewno kupa roboty jest- Majka będzie Cie uwielbiać nawet jak podzielisz się z nią bita śmietaną z ciastka big_grin A na ciacho zapraszam ja wink
                  • pi.asia Re: to i ja się dopiszę 10.11.12, 15:22
                    > Ja niestety w tygodniu duuuuzo pracuję- więc moze przyszła niedziela tj. 18 paź
                    > dziernika??

                    Niestety, 18-ty października to był pozaprzeszły czwartek wink
                    Zobaczę jak się uwinę z zamówieniem, może - MOŻE! - się wybiorę na to ciacho smile Łasuch jestem cholerny smile
                  • olinka20 Re: to i ja się dopiszę 10.11.12, 15:32
                    Watrobianki robią sie same, wiec chetnie upieke i Asie z Sosnowca odbiore ( wiem jak wyglada, ciezko jej zniknac w tłumiewink ).
                    dostalam na urodziny gps to chetnie przyjade w niedziele 18, ale listopada big_grin
                    • pi.asia Re: to i ja się dopiszę 10.11.12, 16:13
                      zaraz zaraz, a Karple gdzie mieszka?
                      • olinka20 Re: to i ja się dopiszę 10.11.12, 16:35
                        No tam gdzie masz wysiasc z pociagu big_grin
                        Spoko dam rade, juz raz ze mna jechałas wink
                        • pi.asia Re: to i ja się dopiszę 10.11.12, 18:54
                          > Spoko dam rade, juz raz ze mna jechałas

                          To było przeżycie! Jak sobie przypomnę, że chciałam przez przedni drzwi wsiadać na tylny fotel to od razu mi się gęba śmieje.
                          To był samochód z trzema wariatkami. Że myśmy dojechały tam gdzie zamierzałyśmy, to cud po prostu wink
                          • karple Re: to i ja się dopiszę 12.11.12, 08:42
                            OOOOO jak miło i Asia i Olinka- super!!!! Asiu jak nie zdążysz do niedzieli to może być kolejna smile bo mnie niedziele pasują najbardziej big_grin i oczywiście chodziło mi o listopad big_grin
                            Tak więc Asiu to do Ciebie zależy czy 18 czy 25- ja chętnie się z wami spotkam- a mieszkam w Sosnowcu smile I zamiast na przesyłkę dorzucę się do biletu wink do tego ciacho i może jakiś obiadek zrobię.......
                            • pi.asia Re: to i ja się dopiszę 12.11.12, 18:08
                              Mój Tata pochodzi z Sosnowca i moi ukochani Dziadkowie tam mieszkali, więc dla mnie Sosnowiec to miejsce miłe i kochane.
                              Ta niedziela niestety chyba odpada, bo jeszcze nie dostałam przesyłki z drewlandii, więc mogę nie zdążyć. sad
                              Czas pokaże, na pewno wcześniej uprzedzę smile
                              • karple Re: to i ja się dopiszę 12.11.12, 18:22
                                Asiu nie ma problemu- jesli tylko masz ochotę mnie odwiedzić to zmieniamy termin na później wink przeciez sama pisałam że nie musisz się spieszyć... zaraz pisze do Olinki i przekładamy na inną niedzielę smile ja juz bardzo się ucieszyłam, z wreszcie Was poznam.....
                                termin wyznaczysz sama- żeby tylko w niedzielę było wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja