Dodaj do ulubionych

Niedzielna rodzinna imprezka ma być

12.11.12, 16:50
Pora obiadowa. Zupa chyba wymyślona,czyli barszcz ukraiński. Wszyscy lubią, dawno nie było. Piszę chyba, bo niby córka karmi, synowa w zaawansowanej ciąży (co prawda kapusta i fasola w niewielkich ilościach, ale zawsze). Może jednak jakaś inna? A co z drugim daniem? Oczywiście ugotować chciałabym wcześniej, tak by móc np. iść ze wszystkimi (i z wnukiem) na spacer o ile pogoda będzie sprzyjać. Na deser synowa zażyczyła sobie tartę z kremem budyniowym i owocami (tyle, że na 10 osób to będzie na jeden ząb, a drugiej formy nie mam), może orzechowiec, też dawno nie było.
Podrzućcie jakieś pomysły. Bo jak menu będzie ustalone to już będzie połowa roboty big_grin
Obserwuj wątek
      • karple Re: Niedzielna rodzinna imprezka ma być 12.11.12, 18:43
        Mmmmmmmmmm.... barszcz ukraiński- pychota- mogę się wprosić wink
        A może na drugie jakies spaghettii???Bo taki sosik do makaronu to mozna wcześniej zrobić a potem tylko odgrzać a bolognese to nawet lepsze odgrzewane wink
        Albo piersi kurczaka w sosie pieczarkowo-śmietanowym z ziołami- jak będziesz miała ochotę to przeslę dokładny przepis smile to danie tez super sie odgrzewa i najlepiej z ryzem smakuje....
        O a może jakies pieczone mięsko z pieczonymi ziemniaczkami??? Mięsko zamarynować mozna wcześniej- piecze się samo i mozna iść na spacer wink
          • karple Re: Niedzielna rodzinna imprezka ma być 12.11.12, 19:50
            Prosze bardzo-
            Składniki na cztery spore porcje: (podaje na cztery bo zawsze na tyle robię, ale będziesz musiała sobie pomnożyć wink ):
            - dwa duże pojedyńcze cycki kurze, lub trzy mniejsze
            - pół kilo pieczarek
            -duza cebula
            -dwa ząbki czosnku
            -duza smietana 30%
            -pół pęczka zielonej pietruszki
            -zioła prowansalskie, sól, pieprz, pół kostki rosołowej grzybowej, chilli cheyenn
            - szklanka wody
            -mąka
            wykonanie:
            - cyce myjemy i kroimy w kostkę, przyprawiamy solą pieprzem i dużą ilościa ziół prowansalskich, oraz odrobina chilli cheyen ( jesli nie lubicie pikantnych dań to bez chilli )
            - pieczarki kroimy na małe kawałki, cebulę w piórka a czosnek przeciskamy przez praskę
            - na rozgrzanej patelni z odrobina oleju smażymy kurczaka, usmażonego przekładamy do głębokiego garnka.
            - na tym samym oleju smażymy pieczarki z odrobina soli, jak będa prawie gotowe to dokładamy cebulę i na koniec czosnek.
            -w szklance goracej wody rozpuszczamy kostkę gzybowa i zalewany patelnię.
            -wszystko przekładamy do garnka z kurczakiem, mieszamy i dusimy około 15 minut ( w trakcie mozna podlac woda ale tylko odrobinkę. )
            -Dolewamy cały kubek śmietany, wrzucamy posiekaną natkę i chwile razem gotujemy
            - doprawiamy według smaku ziołami, papryka chilli i solą
            - po chwili zagęszczamy mąką zmieszana z wodą- ma wyjść w miarę gęsty sos
            GOTOWE smile

            Nam bardzo smakuje takie danie- proste, szybkie, smaczne.
            Mięsko z pieczarkami podaję obok ryzu, a ryz troszka polewam samym sosem, ale można tez wszystko połozyc na ryż.
            Aaaaa- sosu ma być tylko tyle, żeby lekko zakrywało mięsko to tak raczej na gesto ma być wink

            Mam nadzieję że obiad będzie wam smakował wink
            -
            Muszę się do czegoś przyznać: Mam na imię Karolina....... i jestem KOTOHOLICZKĄ big_grin
              • pi.asia Re: Niedzielna rodzinna imprezka ma być 12.11.12, 20:47
                No rzeczywiście - proste, szybkie i pyszne. Aż tu czuję jak pachnie smile

                To ja dorzucę szybkie surówki:
                1. z buraczka z jabłkiem
                Ugotowanego buraczka i jabłko zetrzeć na grubej tarce, doprawić solą, cukrem i ewntualnie odrobiną oleju. (trochę nie pasuje, bo zupa też z buraków)

                2. z pora z jabłkiem
                Pora pokroić na plasterki, przelać wrzątkiem na sicie (będzie mniej piekący), jabłko zetrzeć na grubej tarce, wymieszać razem, dodając łyżkę gęstej śmietany, doprawić solą i cukrem.

                3. moja ulubiona: błyskawiczna z białej kapusty
                kapustę zetrzeć na grubej tarce, dodać łyżkę majonezu, dosolić do smaku (ja dodaję przyprawę do zup w płynie). Gotowe! (można zrobić nawet dzień wcześniej, bo nie ciemnieje)
            • wladziac Re: Niedzielna rodzinna imprezka ma być 15.11.12, 12:35
              kurze cycki przepyszne,zrobiłam jak radziłaś cudny zapach ziołowy który uwielbiam i zrobiłam na kolorowo sporo czerwonej papryki+zielona pietrucha bardzo to apetycznie wygląda,jedynie nie miałam i zapomniałam o chili ale to na drugi raz zastosuje,dobrze że muszę wyjść z domu bo chyba sama bym zjadła wszystko,sos w sam raz do ryzu,dzięęęęki
    • wadera3 Re: Niedzielna rodzinna imprezka ma być 12.11.12, 23:00
      Na wczorajszy obiad pochrzestny mojej wnusi zrobiłam:
      Bitki wołowe, buraczki zasmażane i rosół.
      Więc w sobotę po południu synowa miała świąteczny obiad na balkonie. Ciasta zrobiła druga babcia.
      Bitki wołowe to moje bodaj najpopisowsze danie mięsne, zawsze wychodzą, nie przeszkadza im wcześniejsze przygotowanie i nie ma problemu z podgrzaniem.
      Dokładnie to samo z buraczkami(które uwielbiam).

    • mysiulek08 Re: Niedzielna rodzinna imprezka ma być 14.11.12, 15:22
      Jak wszyscy lubia barszcz to zrob, fasolki czy kapusty mozesz dac mniej niz zwykle zwiekszajac ilosc buraczkow i marchewki.

      Czy ktos powiiedzial, ze tarta musi byc w specjalnej formie? Niech sie nazywa kruchy placek z kremem budyniowym i owocami i zrobisz w normalnej blaszce smile

      Co kurakow to podrzuce i swoj przepis.

      Udka kuraka, albo piersi, albo jedno ii drugie jak kto lubi, obsmazyc na oliwie, posypac suto czerwona papryka, poczekac az papryka sie w tluszczu rozpusci, obtoczyc kawalki kuraka w tej paprykowo-oliwnej masie. Dodac pokrojona swieza papryke (kolor wg uznania), troche pieczarek, troche pokrojonej w poplaterki cuknini. przyprawic czym kto lubi (pieprz, ziola prowansalskie, u nas jeszcze merken czy cziczimuri). Podlac bialym winem. dusic do miekkosci. Teraz moga byc wariacje: ja lubie dolozyc do sosu ziemniaki surowe pokrojone w czastki, pychota jak w tym sosie sie udusza. MD woli do tego kuraka ryz jasminowy a zamiast sosu z duszenia chutney morelowy.

      Proponuje tez lososia pieczonego z maslem i bialym winem, tarte szpinakowa lub porowo-cukiniowa, placki z gulaszem albo gulasz z pyzami na gaciach smile szaszlyki z kuraka z anansem i suszonymi sliwkami, strogonof z kluseczkami francuskimi (nie musi byc z poledwicy, robie z kuraka, MD nie jada czerwonego miesa wiec uzywam drobiu), zrazy ale kopernik (przepis mojej ciotki), klasyczne rolady. Moge wiecej smile

      Do tart wytrawnych micha salaty z vinegretem : oliwa-ocet balsamiczny+troche pieprzu ziolowego+plus dzem z czerwonej porzeczki albo truskawkowy albo morelowy albo miod, w kadym razie cos do balansu slodyczy smile a do reszty wariacje buraczkowe.
        • mysiulek08 Re: Niedzielna rodzinna imprezka ma być 15.11.12, 14:20
          smile

          Nie musza byc udka, ale sa lepsze niz piers. Ja robie to i to, bo znowu MD nie lubi kosci obgryzac (osci w rybach tez nie trawi) a my ze Starszym woli wlasnie udka.

          Pyzy na gaciach to rodzinna ksywka poczciwych wielkopolskich pyz drozdowych na parze, jak kto woli to moga byc pampuchy na parze. Przepis chyba w tej sytuacji niepotrzebny smile A gulasz to tez wiadomo. ja robie z indyczego uda, z czerwonym winem, przecierem pomidorowym i powidlami morelowymi plus kminek.

          Zrazy 'kopernik' to roladki ze schabu z nadzieniem z grzybow suszonych.

          Farsz wiadomo, namoczyc grzyby, ugotowac, cebulke udusic na oliwie z dodatkiem masla, dodac drobno posiekane grzyby, albo isc na latwizne i przesmazyc cale z cebulka, potem zmielic. Doprawic jak kto lubi (sol, majeranek, pieprz, pieprz ziolowy)

          Schab bez kosci pokroic jak na kotlety, zbic na cienko, smarowac farszemm zwijac jak rolady, obwiazujac nitka (mozna wykalaczka jak kto umie smile).

          Obsmazyc na oliwie, wyjac, na tej samej oliwie zeszklic cebule, wlozyc rolady, sypnac ulubionych przypraw, podlac bialym winem i wywaremn z gotowania grzybow, dusic az sos zgestnieje.

          Jak kto lubi mozna sos zagescic smietana albo maka.

          W rodzinie funkcjonuja juz chyba ze 40 lat smile Ciotka zrobila je na powrot wuja z jakiegos rejsu, a ze wtedy zdobywal kapitanskie szlify na statku kopernik to tak zostalo smile

          Mala uwaga: oliwe w kazdym z przepisow mozna zamienic na olej lub maslo. Zdaje sobie sprawe, ze nie kazdemu odpowiada smak oliwy dostepnej w ojczyznie, ale chilijska to zupelnie inna bajka, jest po prostu najcudowniejsza pod sloncem i nawet zdarza mi sie frytki na niej smazyc. To samo z winem smile Leje gdzie sie da, dobrze zageszcza sosy, a nie uzywam smietany glownie dlatego, ze dostepna jest 36% a taka typowa kwasna jak juz sie trafi to kosztuje grubo ponad 10zl za 150gram. 36% stosuje bardzo rzadko, coz watroby trzeba oszczedzac na winne degustacje tongue_out
              • pi.asia Re: Niedzielna rodzinna imprezka ma być 15.11.12, 18:24
                To ja może jeszcze wyjaśnię, dlaczego "na gaciach". Otóż te pyzy drożdżowe gotuje się na parze na bawełnianej szmatce naciągniętej na garnek z wrzątkiem (może być kawałek tetry pieluchowej).
                Tak w każdym razie gotowało się kiedyś, kiedy nie było wymyślnych garnków do gotowania na parze.
                • karple Re: Niedzielna rodzinna imprezka ma być 15.11.12, 19:39
                  No jak napisane po naszemu to rozumiem wink I mam kolejny przepis do zrobienia, bo jak dotąd robiłam roladki z mrożonymi grzybami, ale z suszonymi nigdy...... Cóż człowiek uczy się całe zycie big_grin
                  Tak więc w najbliższą niedziele robię próbę z udkami, a w kolejną roladki z suszonymi grzybami wink
                  ( tak na marginesie to mój mąż bardzo sie cieszy z dodatku wina w przepisach- pijanica jedna no!!!!! ) wink
                  • mysiulek08 Re: Niedzielna rodzinna imprezka ma być 15.11.12, 20:24
                    Tylko nie zapomnij zdac relacji jak wyszlo smile

                    Oliwy i wina w kuchni nie zaluje, bo to bylby grzech w tym kraju, choc do oliwy lokalnej pomna smaku kupowanej w Polsce rok sie przymierzalam.

                    Ej, juz tak nie pomstuj na malzonka, alkohol z tego wina gotowanego juz dawno wyparowal.

                    tak mi ochoty tymi smakami narobiliscie, ze nie baczac na 30stp za oknem wlasnie robie gulasz z pyzami i buraczki smile
            • pi.asia Re: Niedzielna rodzinna imprezka ma być 18.11.12, 18:54
              Kurczak w czosnku (bardzo szybkie danie)

              2 piersi kurczaka
              torebka czosnku granulowanego
              olej do smażenia
              sól, pieprz

              Cycki pokroić w paski albo w kostkę albo w inne kawałki, obtoczyć w czosnku granulowanym (jak w panierce), wrzucić na gorący olej, przysmażyć do zrumienienia czosnku (może się nawet lekko przypalić, nie szkodzi), potem przełożyć do rondla, podlać wodą, zdrapać też wszytsko z patelni, posolić, popieprzyć i udusić.
              Podawać z ryżem ugotowanym na sypko (najlepszy jest parboiled czyli parzony).

              Następnego dnia nie spotykać się z ludźmi (czosnek capi jak cholera).
                • barba50 Już po imprezce 18.11.12, 23:14
                  Było bardzo miło. Rysiek zaprezentował się wspaniale całej rodzinie. Po synowej mocno widać, że pojawienie na świecie Jaśka się zbliża. I co mnie bardzo cieszy dała radę kilka godzin bez objawów alergicznych.
                  Była zupa brokułowa, cycki w sosie pieczarkowo-śmietanowym wg Karple z ryżem i sałatką z fetą i oliwkami. Na deser galaretka z owocami, orzechowiec i inne różności. Wszystko podlane domowym winem (od sąsiadki). No.
                    • karple Re: Już po imprezce 19.11.12, 07:08
                      pi.asia napisała:

                      >
                      > Przepis wpiszesz sobie pewnie gdzieś do kompa pod nazwą "Cycki Karoliny"

                      Genialne nazwa- ubawiłam się z rana big_grin
                      A więc jak "moje cycki" smakowały suspicious ????
                      • barba50 Re: Już po imprezce 19.11.12, 14:58
                        Cycki Karoliny smakowały wszystkim wink Ledwo ostało się tyle co na dzisiejszy obiad dla dwojga. Z pewnością wejdzie na stałe do menu. Jak również znowu utwierdziłam się w przekonaniu, że ta zupa brokułowa smakuje wyśmienicie big_grin
                        Ostatnio miałam zamiar popełnić właśnie zupę brokułową, zgromadziłam produkty, ale przyjechał niespodziewanie syn i ... wyżarł wszystkie orzechy nerkowca https://www.cosgan.de/images/midi/froehlich/d060.gif
    • miriam_73 Re: Niedzielna rodzinna imprezka ma być 19.11.12, 17:49
      Ja się w sobotę zmobilizowałam do gotowania, w tym także kurze biusty smile
      W moim najprostszym wariancie to leci tak, że 2-3 biusty kroję na paski, rumienię cebulkę (1 duża, najlepiej biała), wrzucam na to mięso, tylko oprószone solą i pieprzem oraz kostką czosnku (z lenistwa używam tego granulowanego Knorra). Jak się obsmaży, to dodaję 1 pudełko (małe) śmietanki 12% UHT (słodkiej) oraz 1 opakowanie śmietany kwaśnej 12%, plus do tego 1 duży lub 2 małe pęczki koperku, drobno posiekane, sól i pieprz do smaku, oraz - dla pijących - 3-4 łyżki białego wina (ostatnio miałam wytrawne, było ok, ew. wystarczy dodać szczyptę cukru). Po prostu chwilę jeszcze duszę, redukuję sos i podaję z ryżem.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka