Dodaj do ulubionych

Co chorej babie do głowy przychodzi ...

17.02.15, 18:15
Chora jestem od prawie tygodnia zatem siedzę w domu.
Dzisiaj musiałam tłusty tyłek ruszyć, bo kotek z małym rozumkiem antenę tv mi rozwalił ...
A przy najbliższym RTVeuroAgd jakieś stoiska z fantastycznymi rzeczami do jedzenia - w sam raz dla tłustego tyłka ...
A było tak - wędzone: sieja, sielawa, węgorz, sum i kilka innych rybeczek smile No to nabyłam - koty też dostały.
Niestety obok było inne stoisko z oscypkami - a przy nim góral suspicious To se jak góral z ceperem pogadaliśmy suspicious No zanabyłam oscypka składającego się z 90% mleka krowiego, 10% to podobno mleko owcze. Pan zaprosił na event majowy smile smile Wtedy będą prawdziwe oscypki ...
A potem było kolejne stoisko ... A tam suszona biała morwa, dobrze suszone morele, daktyle, jakieś mandarynki wielkości małych orzechów włoskich i multum innych suszonych owoców - niestety znowu zostawiłam tam kasiorkę ...
Stoisko z ciastami - makowcem zawierającym 90% maku - ominęłam szerokim łukiem.
Na tyle wystarczyło mi zdrowego rozsądku, chociaż chora jestem suspicious
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka