Dodaj do ulubionych

skarb ze śmietnika :)

08.07.17, 14:27
ani śladu użycia, wewnątrz czyściutkie wióry
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/pqaWqkF3uC601NuT0B.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/Ea1n6jwTbavZF3srnB.jpg

chyba nadeszłam tuż po wyrzucaczu big_grin
Obserwuj wątek
    • pi.asia Re: skarb ze śmietnika :) 08.07.17, 23:14
      No, psze pani, takie cuś w sklepach dla dekupazystów kosztuje wcale niemałe pieniądze (25 zł), jest ze sklejki, a nie z drewna, i w dodatku nie ma takiego zajebiaszczego sznurka!

      https://www.drewnianadolina.pl/images/produkty/thumbnails/technika_zdobienia_decoupage-BIG-ID-9022.jpg.thumb_118x150.jpg

      Ci się trafiło smile
      • aankaa Re: skarb ze śmietnika :) 09.07.17, 00:00
        wygląda na to, że mój śmietnik jest lepszy niż sklep dla dekupażystów tongue_out
        • aankaa Re: skarb ze śmietnika :) 09.07.17, 00:03
          w najbliższych dniach zamieszka w tym lawenda, jesienią bluszcz, zimą będzie umajone jedliną i lampkami
          wiosną coś wymyślę smile
          • pi.asia Re: skarb ze śmietnika :) 09.07.17, 20:13
            Wiosną wstawisz słoiczek z baziami i borowinką i poukładasz dookoła pisanki.
            • jottka Re: skarb ze śmietnika :) 10.07.17, 10:19
              aankaa, byłaś na moim śmietniku???smile z rzeczy ozdobnych mam stamtąd m.in. niemal nieużywany drapak metrowej wysokości, z futerkowym podłożem i dwoma drapakami właściwymi (kocica korzysta namiętnie), duży, płaski kosz wiklinowy (jak wyżej) oraz takie coś wiklinowe na gazety (tym razem ja korzystam), a z rzeczy, powiedzmy, duchowych ostatnio były eseje Herberta (nowe, w dwóch tomach), dziennik Maraia i reportaże Tochmana...
              • aankaa Re: skarb ze śmietnika :) 10.07.17, 11:59
                chyba nie bo skąd miałabyś swoje zdobycze tongue_out
                • jottka Re: skarb ze śmietnika :) 10.07.17, 14:05
                  no bo ja tam parę dni nie byłam i proszę jakie skutki...
                  • aankaa Re: skarb ze śmietnika :) 10.07.17, 14:10
                    chyba musimy ustalić dyżury
                    • barba50 Re: skarb ze śmietnika :) 10.07.17, 15:16
                      A zupełnie na poważnie - jest grupa osób zajmująca się (dorywczo oczywiście) przeczesywaniem śmietników i wynajdowaniem różnych ciekawych skarbów, które często potem przechodzą renowację, odzyskują pierwotny blask. Coraz więcej ludzi mając świadomość, że coś co dla nich bezużyteczne może się jeszcze komuś przydać wystawia te rzeczy pod śmietnik, a nie wyrzuca do śmietnika. Koleżanka mojej córki potrafi wynaleźć istne cacuszka. Ryś (mój wnuk, a jej chrześniak) dostał w ten sposób fajowe sanki, a na choinkę trafił się cały zestaw ozdób. Widać ktoś postanowił zmienić choince wystrój...
                      • jottka Re: skarb ze śmietnika :) 10.07.17, 18:43
                        mię nie zaimponujesz - parę lat temu na moim* śmietniku, znalazłam dmuchany skuter wodny dla kilkulatków! trzeba było tylko jakiś drobiazg podkleić, a nowi właściciele szaleli z zachwytusmile w sumie to teraz jak idę i nic poza suchym chlebem na półeczce nie ma, to jakaś zawiedziona jestem...


                        * znaczy najwyraźniej wspólnym z aanką...
                        • olinka20 Re: skarb ze śmietnika :) 10.07.17, 21:00
                          Ekstra!
                          My tam mało rzeczy wyrzucamy, wiekszosc wystawiałam przed domem, sąsiedzi zawsze się zaopiekowali. Nawet pan zgarnął stary piec gazowy, rozkręciłsobie i sprzedał na częsci.
                          • dorcia1234 Re: skarb ze śmietnika :) 10.07.17, 21:21
                            jest gdzieś nawet taka stronka, gdzie ludzie wpisują co można zabrać. Ale gdzieś mi umknęła z pamięci
                            • aankaa Re: skarb ze śmietnika :) 10.07.17, 22:08
                              jest też stronka, na której można oddać (a i przytulić też) właściwie wszystko - gratyzchaty.pl
                              przez kilka lat bytności na niej pozbyłam się z domu takiej masy rzeczy, że zastanawiam się gdzie to wszystko upychałam big_grin
                              • jottka Re: skarb ze śmietnika :) 10.07.17, 23:09
                                apage satanas, nie bedziemy tam zaglądać, nienienie
              • zaba_300 Re: skarb ze śmietnika :) 11.07.17, 20:44
                Herberta?! gdzie masz śmietnik???
                • aankaa Re: skarb ze śmietnika :) 11.07.17, 21:35
                  no pacz, jottka, następna do naszego (!!!) śmietnika chce zaglądać
                  • jottka Re: skarb ze śmietnika :) 12.07.17, 10:10
                    właśniesad ja nie wiem, czy mogę takich informacji udzielić, a poza tym najnowszych zbiorów spodziewam się jednak w okolicach sesji poprawkowej...

                    ale pożyczyć mogęsmile
                  • jottka Re: skarb ze śmietnika :) 12.07.17, 10:12
                    właśniesad ja nie wiem, czy ja mogę takich informacji udzielać, zwłaszcza że najbliższych zbiorów spodziewam się w okolicach sesji poprawkowej...

                    ale pożyczyć mogęsmile
    • mysiulek08 Re: skarb ze śmietnika :) 11.07.17, 02:48
      Nawet nie wiece jak zazdroszcze takiego smietnika co to mozna wystawic rzeczy nadajace sie do uzytku. Sprzatamy namietnie teraz przy okazji pakowania i naprawde serce boli, bo nie mamy gdzie 'odstawic' np dzialajacych odkurzaczy ale bez tej karbowanej rury, zelazek, mnostwa kuchennych gadzetow i drobnicy agd, patelni, garnkow, klawiatur, drukarek,monitorow, ze dwoch laptopow, ciuchow, butow po dwu-trzykrotnym ubraniu. Owszem, dojedzie municypalny kontener na duze smieci, ale az szkoda zeby ktos z tego nie skorzystal.

      Nie ma lokalnych stron typu 'gratyzchaty', lokalne allegro lezy i kwiczy, fundacje stworzone dla pomocy potrzebujacym chca tylko kase, niepotrzeba im rzeczowych donacji, nawet z dostarczeniem pod nos. Jeszcze tylko nam armia zbawienia zostala, jak oni zawioda, to pozostana kubly ze wszystkim sad
      • klaryma Re: skarb ze śmietnika :) 18.07.17, 08:46
        Ja się najbardziej obłowiłam na działkowym śmietniku, nie mogę wyjść z podziwu dlaczego ludzie wyrzucają takie rzeczy : trzy drewniane fotele z Ikei w stanie b. dobrym, takiż foteloleżak rozkładany, w którym trzeba było dokręcić jedną śrubkę i dwa piękne, polskie chyba, składane drewniane krzesełka z siedziskami z rattanowej plecionki. Własnymi ręcami zeszlifowałam z obu brud i stary lakier i polakierowałam, aż zalśniły nowym blaskiem. Jedno nadal zdobi mój przedpokój, ale na drugim siedzisku córka kiedyś stanęła nogami i się zarwało sad Może ktoś wie, gdzie naprawić taką rattanową plecionkę?
        • olinka20 Re: skarb ze śmietnika :) 18.07.17, 09:11
          Poszukaj na olx, tam czasem są rózne częsci zamienne wink
          • pi.asia Re: skarb ze śmietnika :) 18.07.17, 10:33
            Części zamienne częsciami zamiennymi, trzeba to jeszcze umieć osadzić we właściwy sposób. Firm zajmujących się naprawą wyplatanych siedzisk jest od zajechania - Radomsko k. Częstochowy, Kalisz, Kraków, Katowice.... wystarczy poszukać w necie. Są też poradniki, jak to zrobić samemu, ale chyba lepiej oddać krzesło w ręce fachowca. Może to trochę kosztować, ale w sumie meble zdobyłaś za darmo więc w ostatecznym rozrachunku i tak się opłaca.
            • pi.asia Re: skarb ze śmietnika :) 18.07.17, 10:41
              A gdybyś jednak chciała zrobić to sama, to za 65 zł plus wysyłka kupisz gotowy zestaw do naprawy siedziska:

              ZESTAW NAPRAWCZY

              Na tej samej stronie znajdziesz poradnik jak to zrobić.
        • aankaa Re: skarb ze śmietnika :) 18.07.17, 10:17
          zajdź do jakiegoś tapicera

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nie pamiętasz hasła lub ?

Nakarm Pajacyka